Apartament Christophera Azraela Hursta.

Strona 4 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Wto Lut 11, 2014 12:33 pm

-Najwidoczniej jesteś, nie próbuj kłamać.- Zaśmiał się z lekka złośliwie.- Fakty mówią same za siebie!
Mruknął z niezadowoleniem, odruchowo zasłaniając swój nos dłonią.
-Pamiętam przecież, po prostu chwilowo odsunąłem to na drugi plan...- Wytłumaczył, przewracając z zakłopotaniem oczami.
Szczerze mówiąc to pod koniec filmu Chrisowi lekko się przysnęło. W nocy oglądał program dokumentalny, a że straszny z niego śpioch to organizm musiał po prostu wyłudzić jakoś swoją porcję snu. Obudził go dopiero buziak i następujące po nim słowa bruneta. Ale w sumie taka pobudka nie jest zła.
-Tylko może być? Przecież ten film bije na głowę większą część komedii z czarnym humorem!- Zaprotestował, po czym usiadł na łóżku i przeciągnął się tylko po to, by znów się położyć.
Zesztywniał na krótką chwilę słysząc pytanie. Jak na jego gust zestaw on plus Moriyama plus zostanie na noc nie równało się niczemu dobremu... Ale przecież nie mógł się zachowywać jak jakiś paranoik. Do tego cnotek niewydymek.
Przez chwilę męczył się z samym sobą, po czym westchnął i obwieścił wszem i wobec patrząc gdzieś w bok:
-Kiedy chcesz... Ale masz być grzeczny. I mieć swoją piżamkę, moje raczej by na Ciebie nie pasowały.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Lut 11, 2014 1:06 pm

- Brakuje ci na to twardych dowodów, maleńki - pokazał mu język, rozbawiony. Fakt faktem, że nie miał nic przeciwko bycia na górze, lubił to, ale to bycie na dole zdecydowanie szybciej i mocniej go nakręcało. Nie to, że Chris go nie pociągał, ale przy nim się przynajmniej nie zbłaźni zbyt szybkimi reakcjami organizmu. Zaśmiał się czochrając go. - Nie odsuwaj oddychania na drugi plan, to dość ważna czynność
Natsuki za wszelką cenę starał się nie parsknąć śmiechem. Zaspana buzia niebieskowłosego i ten nagły bulwers wywołany jego słowami rozbawiły go niemal do łez.
- Tak dobry, że aż zasnąłeś. Ile razy już go oglądałeś? Możesz cytować już z pamięci, czy jeszcze nie?
Zarejestrował, jak chłopak się spina na pytanie o nocowanie u niego. Prawdopodobnie nie był do tego przyzwyczajony. Tak samo jak nie był przyzwyczajony do tych wszystkich pocałunków, tulenia i noszenia na rękach
.
- A jak ci powiem, że nie śpię w piżamie? To co wtedy? - spytał, a po chwili dodał konspiracyjnie. - Bo wiesz, w razie czego, to mogę cię nie uprzedzać. Żebyś się nie przeraził czy coś
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Wto Lut 11, 2014 1:30 pm

-W sumie to całe szczęście.- Powiedział, poruszając sugestywnie brwiami. Hm... Czyli, że Chris też ma szansę kiedyś pobawić się w dominanta, dobrze wiedzieć.
Zamruczał cicho, czując czochranie.
-Oj tam. Człowiek umie wytrzymać bez niego kilka minut. Poza tym, tak długo jak nie mdleję wszystko jest OK.- Powiedział, wzruszając ramionami.
Lekko się obruszył, widząc reakcję Natsukiego na jego zaspanie. No cóż, nie jego wina, każdemu zdarza się przysnąć...
-Nie wiem... Dwadzieścia? Większość z pamięci.- Przyznał, wyłączając napisy końcowe.
Przewrócił oczami, czując mieszaninę zawstydzenia i rozbawienia. Natsu był zdecydowanie osobą, która nie lubiła owijać w bawełnę.
-Wtedy będziesz musiał zacząć.- Tym razem to Natsuki zarobił pstryczka w nos.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Lut 11, 2014 2:22 pm

- Tak, jeśli pływa, bo ma przyzwyczajone do tego płuca. Albo jak śpiewa. Śpiewasz maleństwo? Bo na naszym basenie cię nie widziałem
Zagwizdał słysząc ile razy chłopak widział ten jeden film. Jemu by się nie chciało. Wolał obejrzeć coś innego, niż w kółko to samo.
- Ewentualnie zmienimy twoje przyzwyczajenia - złapał jego dłoń, gdy ten już go pstryknął, uśmiechając się wesoło. - Uważaj, bo kiedyś ktoś ci pogryzie ten twój pstrykający palec. Tooo... Będę jutro. Co ty na to? I wezmę coś do spania, żebyś nie dostał w nocy zawału.

//Chris, oficjalnie to ty NIE WIESZ o tym, ze Natsu lubi byc dominowany, bo ci tego ani nie powiedzial, ani nie napisal, ani od nikogo nie uslyszales. I nie wydaje mi sie, zeby z wypowiedzi dalo sie cos takiego wyciagnac. Tak tylko przypominam//
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Wto Lut 11, 2014 8:37 pm

-Widac musisz patrzec uwazniej, bo kilka razy tam bylem.- Powiedzial, znow wstajac i przyssiadajac na krawedzi kanapy, po czym zaczynaajac rozgladac sie za Amfa. Wyglada na to, ze sama wrocila do klatki... Zaraz bedzie musial dac jej jesc.
Lekko szarpnal dlonia, nadal sie usmiechajac.
-O nie, nie, nie. Lubie moje przyzwyczajenia. Poza tym musisz sie dostosowac do wymagan gospodarza, racja?- Zapytal, po czym pociagnal ciut mocniej i sie wyrwal, posylajac Natsukiemu usmiech pelen przekory.
Wstal z kanapy, zerkajac na zegar scienny. Dosyc pozno...
-Dobra, musze zrobic kolacje dla Amfy. Bo mi zacznie obgryzac nogi stolu.- Zasmial sie, kustykajac do klatki i wygrzebujac z niej krolika.
-Jutro wydaje sie byc OK.- Coz, i tak nie mial jak sie ruszyc z domu przez najblizszy czas, co mu wiec za roznica?
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Lut 11, 2014 10:30 pm

- Moooooże. Albo wtedy, kiedy mnie nie było.
Pozwolił mu zabrać rękę bez sprawiania większych problemów.
- To je lub, ja nie muszę. I zawsze mogę cię przekonać do ich zmiany. A poza tym... Wyrzuciłbyś mnie nagiego z mieszkania? Później sąsiedzi by na ciebie dziwnie patrzyli
Zerknął na zegarek. Rzeczywiście się robiło już późno. Najwyższy czas się zbierać, w końcu następnego dnia czeka go chemia, a jak zawali, to Endo chyba zrobi mu krzywdę na tych ich korkach.
- Więc jutro będę. Do zobaczenia - dał mu buziaka w czoło na pożegnanie i wyszedł.

[z/t]
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sro Lut 12, 2014 1:01 pm

-Nie wiedzieliby z którego wypadłeś okna.- Powiedział śmiertelnie poważnym tonem, uśmiechając się przy tym w charakterystyczny sposób. Zupełnie jakby coś knuł lub chciał w nim ukryć groźbę. Oczywiście nie mówił serio... Chyba.
Lekcje ważna rzecz. Chris był o tyle szczęśliwy, że skoro siedział w domu to mógł okazjonalnie poleniuchować, kiedy Natsuki nie przynosił mu kartek. W końcu jest chory... W pewnym sensie. Potrzebuje wypoczynku.
-Mhm, na razie.- Powiedział, posyłając mu lekki uśmiech.
No i został sam. Zrobiło się strasznie cicho... Aż dziw. Chyba się odzwyczaił.
Aby nie czuć się nieswojo włączył w mieszkaniu muzykę, po czym poszedł do kuchni przygotować jedzenie dla swojego pupila.
Poszło szybko i gdy Amfa została już nakarmiona został bez zajęcia. Jak człowiek nie ma zajęcia to się nudzi. A jak się nudzi, to zaczyna myśleć o ciężkich tematach... Nie, nie powinien o tym myśleć. Stanowczo. To przecież już przeszłość... Tylko to nie tłumaczy faktu, dlaczego za każdym razem gdy o tym sobie przypomni robi mu się gorąco ze zdenerwowania i wstydu.
Potrząsnął głową, odganiając złe myśli. Z pewnością nikt nie ma mu już tego za złe. W końcu to pewnie przez okres dojrzewania.  Jutro zadzwoni do siostry, pogada z nią i wszystko będzie OK.
Trochę jednak czasu zajęło mu by zasnąć.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Czw Lut 13, 2014 4:13 pm

Natsu zadzwonił do drzwi mieszkania Chrisa. Było trochę późno, ale przecież mówił chłopakowi, w które dni ma treningi.
Mam nadzieję, że wziął to pod uwagę i się nie denerwował. Chociaż nie pisał ani nic, więc powinno być okej.
- Hej Chris - objął go w pasie i przytulił, po czym tak podniósł i wniósł bardziej do środka. Zostawił torbę i buty przy drzwiach i wziął Chrisa na ręce jak księżniczkę. - Mam jutro koszmarny sprawdzian z chemii, który muszę napisać. Przypomniało mi się o nim dziś na treningu, więc jeszcze skoczyłem do mojego korepetytora. Jadłeś już obiad?
Zaniósł go na kanapę, całując w czoło, gdy go już posadził. Przywitał się też z Amfą.
- I jak twoja kostka? Poza tym to zabrałem coś, co przypomina piżamę – spodnie dresowe i podkoszulek. Może być czy wyrzucisz mnie przez okno?
Spytał wesoło. Widząc Chrisa, zrobiło mu się jakoś tak lżej. Chłopak samą swoją obecnością poprawiał mu kiepski po wizycie u korepetytora humor.
Doskonale wiedział, że Endo go odepchnie, dlatego nie robił sobie w związku z nim większych nadziei.
- Mamy jakieś ciekawe plany na dziś? Pomijając pidżama party?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Czw Lut 13, 2014 6:38 pm

Z poczatku sie denerwowal. Kiedy jednak Amfa zacznala przypominac przylizanego szczurka na grzbiecie, w wyniku nadmiernego glaskania, przypomnialo mu sie, ze przeciez Natsuki ma dzisiaj trening. A sam doskonale wiedzial, jak bardzo umieja sie one przeciagaac.
-Czesc. Jak dzien?- Zapytal, tym razem odwzajemniajac uscisk, obejmujac ramionami szyje Natsukiego. Nawet sie stesknil za tym gadatliwym, bezposrednim chlopakiem.
-Jaelem, jadlem. W porzadku, rozumiem. I jak, wszystko na niego umiesz?- Zapytal, zadzierajac lekko glowe, kiedy brazowowlosy wzial go na rece.
Usmiechnal sie z zadowoleniem, gdy dostal buziaka. Pierwszy raz ktos obchodzil sie z nim tak czule i musial przyznac, ze to nie jest wcale taka glupia sprawa. Totez aby nie byc zupelnym samolubem, kiedy jesxzcze Natsu byl na jego poziomie znow zawiesil mu rece na szyi, po czym z ledwo widocznymi rumiencami pocalowal krotko w usta. Byc moze nawet pocalowal to za duzo powiedziane. Od razu po tym szybko zabral dlonie, spuszczajac z zazenowaniem glowe.
-Stosuje masc wiec nie boli. W przyszlym tygodniu juz pojde do szkoly. A to, czy urzadze Ci Tour de chodnik zalezy glownie od tego, czy bedziesz na tyle dobry by je ubrac.- Powiedzial, usmiechajac sie zaczepnie.- A plany... Jesli to nie klopot czy cos... Chcialbym sie czegos o tobie dowiedziec.
Skoro spedzali z soba tyle czasu to warto byloby co nieco sie orientowac w tym temacie. Bo jak na razie nie za wiele wiedzial.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Czw Lut 13, 2014 7:21 pm

Uśmiechnął się, zauważając, że Chris zaczął nabierać trochę odwagi w stosunku do niego.
- Mój dzień... W szkole nudy, trening bez zbędnych ekscesów. Później byłem na korkach, to się pokłóciłem z korepetytorem, później się z nim pogodziłem i chciałbym dokończyć zadania i mu je wysłać, żeby mi sprawdził. Wcale nie jestem przekonany czy umiem na jutro. A co jadłeś, maleństwo? Bo w sumie ja nic nie jadłem, więc i tak musiałbym coś zrobić. Zrobić trochę więcej? – zaproponował, podejrzewając, że Chris wcale nie jadł zbyt wiele. Pocałunek go zaskoczył. Nie zaskoczyła go jednak późniejsza reakcja chłopaka. Dlatego też delikatnie uniósł jego brodę i powtórzył pocałunek. Później go puścił i powiedział uśmiechnięty - Mi też jest miło, że tu wróciłem.
- I co się stało Amfie? – zaśmiał się, widząc, w jakim stanie jest królik. - Denerwujesz się czymś?
Siadł przy niebieskowłosym na chwilę. - Hmm... Myślę, że jednak ją ubiorę. Najwyżej stwierdzisz, że lepiej mi bez i każesz mi się rozebrać. A coś o mnie... Przeniosłem się do tej szkoły w trakcie trwania zeszłego roku ze względu na to, że moja bliźniaczka wyjechała do Ameryki, a ja nie zamierzałem zostawać sam w domu. Mieszkałem z tatą, jego drugą żoną i młodszym braciszkiem. Interesuję się sportem i nienawidzę przedmiotów ścisłych. No i wolę swoją płeć, chociaż do dziewczyn nic nie mam. To... Co chcesz jeszcze wiedzieć? - wyszczerzył się. - Masz jakieś konkretne pytania? A teraz idziemy do kuchni, bo w sumie zaraz z głodu padnę.
Wziął go na ręce i zaniósł do kuchni, gdzie posadził na stole. Zabrał się za przygotowywanie jedzenia. Zrobił trochę większą porcję, by się nią podzielić z Chrisem. - Będziesz zły, jeśli siądę jeszcze do chemii? Tobie dam te zadania z matmy, to nie będziesz się w tym czasie nudził. Ewentualnie możesz mi siedzieć na kolanach i podpowiadać z chemią. To też jest dobry pomysł.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Czw Lut 13, 2014 8:16 pm

Powoli sie zaczynal oswajac z sytuacja. Co patrzac na rodzaj sytuacji w jakiej sie znalazl bedac osoba, ktora przez ostatnie pare lat ograniczala kontakt fizyczne z innymi do minimum jest dosyc ciekawy.
Wysluchal w ciszy tego co Natsuki mial mu do powiedzenia, trawiac uzyskane informacje. Czyzby Moriyame uczyl znajomy? Raczej nikt nie ma w zwyczaju drzec kotow z korepetytorem o to, ze w tym zadaniu powinno sie inaczej dobrac wspolczynniki...
-Szkoda, ze nie jestem dobry z chemii, moze bym sie na cos przydal...- Westchnal z lekkim smutkiem. Aczkolwiek mial swoje zdania, wiec watpil by sie nudzil tego wieczoru. A szkoda, wolalby sie ponudzic patrzac na to w ten sposob.
-Salatke owocowa, jogurt i platki. I nie mow tak na mnie.- To ostatnie powiedzial nieco bojazliwym tonem, przewracajac przy tym oczami.- Nie jestem az taki niski... I w sumie mozesz, ale tylko troszeczke. Bardzo dobrze gotujesz.
Przymknal z zadowoleniem oczy, czujac wargi brazowowlosego na swoich.
-Cala przyjemnosc po mojej stronie...- Powiedzial, odwzajemniajac usmiech i lekko sie rumieniac.
Poczul jak robi mu sie goraco z zawstydzenia, kiedy Natsuki zauwazyl stan krolika.
-Ogladalem film sensacyjny zanim do mnie przyszedles. Latwo sie wtedy denerwuje...- Zasmial sie nerwowo, pocierajac lekko swoj kark.
O, ktos tu mial takze siostre i brata. Z ta roznica, ze u Chris to on byl najmlodszy. A Natsuki musial byc albo najstarszy albo srodkoowy...
-W sumie to nie, ale uznalem, ze przydaloby sie o Tobie co nieco wiedziec.- Zasmial sie cicho, przytrzymujac ramion chlopaka kiedy go podniosl.
[bb]-Nie, jasne ze nie. I jestem rok wczesniej niz Ty, wiec raczej za duzo nie bede mogl podpowiadac...[/b]- Przyznal, usmiechajac sie do niego przepraszajaco.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Czw Lut 13, 2014 11:57 pm

- Dam radę, słodziaku. Ja będę robić swoje, ty swoje, okej? Dostaniesz trochę obiadu na ciepło. Cieszę się, że ci smakuje – powiedział, szczerze zadowolony z usłyszanego komplementu. W kuchni na szybko przygotował jakieś warzywa z patelni i kurczaka. Biorąc pod uwagę, że Chris nie lubi mięsa, kurczaka usmażył osobno i połączył warzywa z mięsem dopiero, gdy nałożył chłopakowi jego porcję. Do tego jeszcze miał ugotowany ryż.
- Więc twierdzisz, że królik tak ucierpiał przez film sensacyjny? Chyba musisz przestać je oglądać – zaśmiał się. - A już myślałem, że się o mnie martwiłeś i to dlatego wygląda na tak wygłaskaną.
Zjedli dość szybko i Natsu pozmywał. - To już coś o mnie wiesz. Jak masz jakieś pytania, to zawsze możesz dopytać. Raczej nie mam nic do ukrycia. I chętnie posłucham czegoś o tobie.
Zabrał Chrisa do pokoju i usiadł, sadzając do sobie na kolanach. Sięgnął po swoje notatki, oddając przy okazji kartę z zajęć dodatkowych Chrisowi. Siedział tak, opierając brodę o jego prawe ramię i rozwiązywał zadania. Lewą ręką obejmował chłopaka w pasie. Czasem, gdy się mocno nad czymś zastanawiał, składał na ramieniu niebieskowłosego lekki pocałunek. Rozwiązywanie zadań szło mu dość gładko, tylko w kilku napisał znaki zapytania i krótkie notatki, że czegoś nie jest pewny. Wydawało mu się, że zdecydowanie większość zadań ma dobrze zrobione, tylko tych kilku nie był pewien. Po wszystkim porobił zdjęcia zadań i wysłał je Endo, licząc na w miarę szybką odpowiedź.
- To ja już skończyłem, słodziaku. Co teraz?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 14, 2014 7:40 am

-Jasne, jasne. I nie wiem o co Ci chodzi, ja tylko mowie prawde.- Powiedzial, po czym dla efektu braku zainteresowania nonszalancko wzruszyl ramionami. Sam umial wsadzic parowki do mikrofali albo zrobic platki, wiec wywieralo to na nim wrazenie.
Z zadowoleniem jadl swoja porcje, co jakis czas tylko dziubiac i odkladajac na bok kawalki kurczaka. Teoretycznie nie powinien tego robic, bo to w pewnym sensie nie mile, jednak jakos nie mogl sie zmusic by go zjesc. No coz... Pozostaje mu miec nadzieje, ze Natsuki sie nie obrazi.
-Tak, tak dokladnie, tak bylo.- Powiedzial ze smiertelnie powazna mina, potakujac przy tym lekko. Sam pewnie nie zdawal sobie sprawy z tego, jak komicznie to wyglada.- N-nie, gdzie tam... Przeciez pamietalem, ze masz trening po prostu.
Drgnal lekko, slyszac kolejne slowa chlopaka. Co on moze o sobie powiedziec... Co nieco moze. Ale musi byc ostrozny.
-A wiec....- Zaczal powoli- Mam 16 lat i przeprowadzilem sie tutaj okolo rok temu. Musialem przez sytuacje w rodzinie, no i ta szkola jest calkiem dobra. Mam starszego brata i starsza siostre. Brat o trzynascie lat, siostra cztery. Moi rodzice nie zyja, tak wiec... To moja jedyna rodzina. Lubie czytac, sluchac muzyki, jak wiesz jestem w klubie sportowym... No i lubie zwierzeta. No i nienawidze fajek, jak ktos jest denerwujacy i brukselki.
Uf, wyszlo.
Grzecznie siedzial na kolanach Natsukiego i czekal, az ten skonczy. Chemia nie byla jego mocna strona, tak wiec niewiele mogl zdzialac. Udawalo mu sie co prawda wyciagnac na te 4 co roku, ale sam tak naprawde nie wie jak...
-Teraz z checia poszedlbym sie umyc i przebrac.- Stwierdzil, siegajac po pilota lezacego na stoliku. Skoro Natsuki juz skonczyl, to odrobina halasu nie zaszkodzi. Z zadowoleniem wsluchal sie w pierwsze dzwieki ''Poison''' Alice Cooper.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 14, 2014 10:37 am

- Wybacz, staralem sie nalozyc ci bez miesa. Musialo sie zawieruszyc.
Jak gdyby nigdy nic siegnal do talerza chlopaka, by zabrac porzucone kawalki i je zjesc. Z trudem udalo mu sie powstrzymac smiech widzac, jak Chris uiluje przekonac go do swojej wersji.
Zauwazyl tez niepewnosc w jego glosie, gdy opowiadal o sobie. Jakby zastanawial sie, czy na pewno moze cokolwiek powiedziec. Bylo to podejrzane.
- Nie lubisz myslec o domu? I z powodow jakichs problemow wyjechales, prawda? - zanim chlopak zdarzyl go posadzic o czytanie w myslach lub cos takiego, dokonczyl pospiesznie - Sporo jest tu takich osob, ktore wlasnie po to zapisuja sie do tej szkoly. Na dobra sprawe to nawet ja ucieklem, a mam dosc szczesliwa rodzine.
Wysluchiwal co chlopak lubi, a czego nie - Tez nie przepadam za brukselka. I chyba mnie strasznie znielubisz, bo ja jestem wkurzajacy, a poza tym czasem popalam. Hmm... mysle, ze moge ci pomoc sie umyc - na jego ustach pojawil sie zadziorny usmiech. - Wiec jak? Czekaj, dam ci przedsmak tego.
Jesli Chris nie wiedzial, co Natsu mial na mysli, to stosunkowo szybko sie dowiedzial, gdy dlonie starszego chlopaka wsunely sie pod koszulke i zaczely przesuwac po ciele. Usta Natsu natomiast zajely bladzic po wrazliwym karku niebieskowlosego.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 14, 2014 6:25 pm

-Daj spokój, nie jestem przecież dzieckiem.- Żachnął się, przewracając z rozbawieniem oczami. Zamrugał z lekkim zdziwieniem, szybko przeradzającym się jednak w pewnego rodzaju rozczulenie, kiedy Natsuki zebrał z jego talerza jedzenie. To było takie... Sympatyczne. Może to niezbyt dobre słowo, ale takie mu się wydawało.
Potarł z zakłopotaniem swój kark. Cóż... Sytuacja, mimo że już opanowana, nadal nie była zbyt przyjemna i nie za bardzo lubił o niej mówić.
-Tak... Ale nie chcę o tym mówić.- Wytłumaczył, patrząc przepraszająco na Natsukiego. Przytulił się do niego, wzdychając cicho. Może kiedyś, ale jeszcze nie dzisiaj. Dobrze jednak było wiedzieć, że Moriyama po części jest w podobnej sytuacji.
-Ty to inna sprawa... O dziwo mnie nie denerwujesz, twoja obecność jest nawet przyjemna.- Wyznał, spoglądając w bok.- A jak na razie nie palisz przy mnie i... Czekaj, co?
Fakt, zrozumiał dopiero wtedy gdy dłonie chłopaka zaczęły urządzać sobie Tourne de ciało Chrisa. Z początku jedynie się zarumienił, otwierając usta ze zdziwieniem.
-Nie, czekaj Na...- Nie dokończył, gdyż wtedy wyrwało mu się głośne wciągnięcie powietrza połączone z gwałtownym wygięciem się. Tak, wtedy brązowowłosy zaczął ustami dopieszczać jego kark. Zacisnął dłonie na kolanach chłopaka, zmuszając się do normalnego zachowania.- O-obiecałeś być grzecznym!
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 14, 2014 8:02 pm

- No nie jesteś, dlatego nie muszę w ciebie wmuszać jedzenia twierdząc, że inaczej nie urośniesz. Trochę uszczuplę twoją niechęć do jedzenia, ale nie będę w ciebie nic wmuszać. Poza tym to niedobrze, gdyby się mięso zmarnowało. Nie jest jakieś mega tanie
Zmierzwił czule jego włosy i uśmiechnął się ciepło - Słoneczko, nie możesz się przecież zmuszać, do mówienia mi wszystkiego. Jak będziesz chciał się tym podzielić, to to zrobisz. Nie jesteś na spowiedzi.
Pocałował go w skroń. - Jak na razie, to dobrze powiedziane.
Natsuki zachichotał.
- Przecież jestem grzeczny. Z tego, co mi się wydaje, to jest ci dość przyjemnie – uśmiechnął się przymilnie. Chuchnął mu w kark. - Ktoś tu chyba ma bardzo wrażliwą szyję
Przyciągnął chłopaka bliżej siebie. - To jak? Iść z tobą czy sam uciekniesz do łazienki? Wspólny prysznic mogę odpuścić, ale śpimy razem w łóżku i nie chcę słyszeć żadnych sprzeciwów. Nie mam zamiaru spać na kanapie.
Rozluźnił trochę uścisk, w którym trzymał Chrisa, pozwalając mu tym samym spokojnie się oddalić od swojego „prześladowcy”.
Natsu zakładał, że chłopak się nie zgodzi. I tak na wiele pozwalał, nie wywalając go z domu. Poza tym – będzie go miał dla siebie przez całą noc.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 14, 2014 9:09 pm

Doceniał to, że nie chce wydusić z niego prawdy za wszelką cenę. To był dla niego naprawdę ciężki temat i najchętniej by o tym zapomniał. Niestety, z obecną technologią nie było to możliwe. No, chyba że tłukłby głową o ścianę do czasu aż wyparują z niego wszystkie te wspomnienia.
-Mam się zacząć obawiać?- Zapytał, mrużąc lekko oczy, jednak nadal się uśmiechając.
-J-jedno nie wyklucza drugiego...- Powiedział, drżąc kiedy dmuchnął w jego kark. Ciekaw był, kiedy ta cholera wyłapała jego małą słabość...- Wcale nie... Po prostu... Po prostu chciałem, żeby Ci było miło!
Tak. Zdaj się na logikę, Chris. Logikę.
Mruknął cicho, gdy Natsuki przyciągnął go bliżej.
-Podziękuję za towarzystwo... Wiesz, bałagan mam w łazience i tak dalej, muszę wpierw ogarnąć zanim Ciebie tam wpuszczę...- Wytłumaczył się, wiedząc i tak że nie ma opcji by Natsuki mu uwierzył. Ale dobra wymówka nie jest zła.
Jak tylko poczuł, że uścisk się poluźnia niemal wyskoczył z jego ramion. Dobrze, że pamiętał by być ostrożnym w stosunku co do nogi, bo mogłoby być krucho.
-No... To ja zaraz wrócę!- Powiedział, po czym zniknął w drzwiach sypialni.
Szybko wyciągnął w komody jedną z "piżamowych" koszulek i dół od piżamy. Koszulki do spania różniły się od tych normalnych tym, że były zdecydowanie dużo większe. Co poradzić, chłopak spałby najchętniej nago, więc zawsze starał się mieć na sobie w czasie snu jak najmniej i jak najluźniej. Zazwyczaj się kończyło na którejś z koszulek. A że dzisiaj miał gościa, to mimo iż ów gość byłby pewnie zupełnie zadowolony z ograniczenia się z ubraniami do minimum - wolał się jednak ubrać.
Następnym przystankiem była oczywiście łazienka. Rozebrał się do naga, a po chwili namysłu zdecydował na prysznic, a nie kąpiel. W końcu nie chciał, by chłopak za długo czekał.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 14, 2014 9:47 pm

- Z mojej strony? Absolutnie niczego! Jestem bardzo grzecznym i układnym młodym mężczyzną! – zapewnił go, nad wyraz teatralnie wskazując na siebie. - Żeby MI było miło, cwaniaku? A więc tak się wijesz i niemal rozpływasz, tylko żeby mnie nie zawieść? O ty mała wredoto...
Pokręcił z niedowierzaniem głową, gdy chłopak przedstawił swoje argumenty przeciw wspólnej kąpieli. Wolał tego nie komentować. Prawie parsknął śmiechem, gdy Chris zerwał mu się z kolan, jakby Natsu miał go zaraz zjeść. Chwilę potem uświadomił sobie, że niebieskowłosy powinien uważać na kostkę i już mu chciał zrobić burę, ale wyglądało na to, że chłopak o tym pomyślał i starał się uważać.
Miał wielką ochotę wejść do łazienki, gdy młodszy jeszcze w niej był, ale koniec końców zrezygnował. Nie chciał go przyprawić o zawał.
- Zawsze śpisz w tak olbrzymich ciuchach? – kucnął przed nim i odciągnął koszulkę, po czym wsadził pod nią głowę. - To wygląda bardziej jak namiot.
Wstał spokojnie i cmokając niższego chłopaka w czoło, wziął swoje rzeczy i zniknął w łazience. Wrócił po dziesięciu minutach w dość luźnych i cienkich szarych spodniach dresowych i czarnym, dopasowanym podkoszulku. Wyglądał tak nad wyraz dobrze. I zdecydowanie nie prezentował się jak osoba mająca za chwilę iść spać. Przeczesał wilgotne włosy, przyglądając się Chrisowi.
- Jesteś pewien, że będzie ci wygodnie spać w takim wielkim worku?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 14, 2014 10:31 pm

Miał wieeeelką ochotę zaprzeczyć temu, że wije się i rozpływa, jednak doskonale wiedział iż nikogo nie oszuka. Tak więc szybko czmychnął do łazienki, udając że jakimś dziwnym trafem okoliczności nie usłyszał słów Natsukiego.
Prysznic był... Cudowny, po prostu. Uwielbiał ten moment w ciągu dnia, kiedy dane mu było zrelaksować się na te kilka minut i nie myśleć o niczym, jedynie o ciepłej wodzie płynącej po ciele i zapachu żelu pod prysznic.
-Taaaak, zawsze. Lubię jak mi nic nie ogranicza ruchów...- Powiedział, patrząc ze zdziwieniem na działania Natsukiego. Zrobił naburmuszoną minę, krzyżując ręce na piersi, gdy chłopak wsunął głowę pod jego koszulkę.- Po prostu lubię tak sypiać!
Mruknął coś cicho pod nosem w odpowiedzi na buziaka, odwracając głowę. Następnie polazł do salonu, wsadzając Amfę na noc do klatki. Zazwyczaj sypiał z nią w łóżku, jednak skoro dzisiaj Natsuki miał grzać drugie miejsce to bał się, że małej coś się może stać. A nawet gdyby nie ułożył jej w łóżku zapewne sama by się na nie jakoś wczłapała.
Zlustrował wzrokiem wykąpanego chłopaka. Musiał przyznać, że robił wrażenie. Odwrócił po chwili wzrok, czując że dłuższe patrzenie mogłoby poskutkować niekomfortowym komentarzem ze strony Natsukkiego, lub co gorsza - poczerwienieniem. Tym razem już nie Moriyamy, ale Chrisa.
-Absolutnie. O wiele wygodniej niż tobie.- Zapewnił, zamykając klatkę i wstając z kucek.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 14, 2014 10:44 pm


- Ja tam sie czuje ograniczony, kiedy mnie cos owija w nocy, jak sie przekrecam z boku na bok, potem na brzuch, a pozniej znowu na bok - stwierdzil, jakby cos takiego bylo najzupelniej w swiecie normalne i przydarzalo sie kazdemu.
Z zadowoleniem zauwazyl wzrok Chrisa spoczywajacy na nim, gdy wyszedl z lazienki.
- Wiesz, sadze ze te twoje koszulki sa tak wielkie, ze sam w nich bym wygladal jak w namiocie. Wiec jesli wolisz, moge od ciebie jakas pozyczyc i sie w niej skryc - w jego glosie pobrzmiewala nutka rozbawienia. - No chyba, ze wolisz mnie w takim wydaniu. I jakk chcesz, mozesz patrzec .
Podszedl do niego - lub tez do Amfy. Poglaskal krolika po lebku, zanim chlopak zamknal klatke, a nastepnie jak gdyby nigdy nic pocalowal Chrisa w usta i wstal.
- To co teraz, sloneczko? Jakis filmik i spac, seks i spac, czy jestesmy zmeczeni i przepracowani, wiec po prostu spac? Jestem otwarty na propozycje.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 14, 2014 11:43 pm

-Ale jak nosisz te przyległe ubrania to jest niewygodnie... A jak się ubierzesz w coś luźnego to wcale Cię to nie owija. Jest Ci lżej.- Wytłumaczył, patrząc na niego jakby właśnie stwierdził, że dwa dodać dwa to osiemnaście, a pierwiastek z osiemnastu jest świetny do biszkoptów z kremem.
-Nie, tobie bardziej pasują te ubrania... Poza tym nie chcę, by mój gość czuł się niekomfortowo.- Powiedział, posyłając mu promienisty uśmiech. Zbyt promienisty.
Przewrócił oczami, rumieniąc się lekko. Natsuki chyba jednak zauważył, że przyciąga uwagę młodszego z nich.
Pocałunek wywołał nikły uśmiech na twarzy Chrisa. Oj, w takich momentach najtrudniej mu było się powstrzymywać przed złamaniem własnej bariery w stosunku co do Natsukiego, oj trudno. Zwłaszcza, że nie był pewien czy ekscytacja przy tych wszystkich "rzeczach" to coś normalnego za każdym razem, gdy dotyka Cię ktoś dla Ciebie atrakcyjny, czy też wynika z jego braku doświadczenia. To wszystko jest o wiele zbyt skomplikowane...
Najwidoczniej nie dla mnie.
-Jedno C i w głowie!- Fuknął na niego znów mając czerwone policzki, siłą woli powstrzymując się by nie palnąć go w ten brązowy łeb.- A co do pytania... Jeszcze nie chcę spać. Chyba, że jesteś aż tak zmęczony.
W sumie... Niezbyt wiedział, co robi się na takich nocowaniach. Nigdy dotąd nie zapraszał na noc kolegi. O ile o Natsukim można tak powiedzieć.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 15, 2014 10:16 am

- Ale na co dzień noszę zwykłe koszulki i jak się w nocy też w takich kładę, to się czuję jak w ubraniu. A większych nie lubię, bo się czuję jak jakiś wieśniak. Ot, moje odczucia.
Wzruszył ramionami. Natsu mu nie będzie zabraniał spać w tym namiocie. W sumie będzie mu się łatwiej do niego dobrać nawet bez rozbierania go. Uśmiechnął się kącikiem ust na tą myśl. - Cieszę się, że nie każesz mi spać w namiocie... A tak w sumie... Nie wygodniej by ci było, jakbyś spał całkowicie bez tego namiotu? Wtedy na pewno by nic nie przeszkadzało!
Przyciągnął go do siebie i pocałował krótko. - Pasują mi, tak? Czyli masz na czym oko zawiesić?
Na jego ustach zagościł tajemnicy uśmiech, gdy odsuwał się od chłopaka. Bez wahania ściągnął swoją koszulkę i przerzucił ją sobie przez ramię. Uniósł brew. - A może tak jest lepiej?
Roześmiał się na fuknięcie chłopaka i jego zdradliwy rumieniec. - Wcale mi nie jedno w głowie! Po prostu jesteś za uroczy, żeby cię tak nie prowokować.
Na powrót objął chłopaka w pasie, przytulając go do siebie. Zbliżył usta do jego ucha i powiedział spokojnie i ciepło.
- Nie zrobię nic, czego naprawdę nie chcesz. Zaczekam – pocałował delikatnie płatek jego ucha. Dłoń delikatnie wsunęła się pod koszulkę Chrisa, przesuwając się w górę jego pleców, ledwie muskając skórę.
Sprawię, że sam do mnie przyjdziesz, Słodziaku.
- To na co masz ochotę, jak nie iść spać? Wspólna kąpiel już raczej odpada. Co byś chciał robić?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 15, 2014 1:51 pm

-Czyli, ze co, wygladam jak wiesniak?- Zapytal, krzyzujac rece na piersi i robiac smutna mine, patrzac przy tym z wyrzutem na starszego chlopaka. Po prostu napisz, wymaluj spojrzenie zawiedzionego szczeniaka. Adriana i Michael zawsze dawali sie na to zlapac.
Zmarszczyl lekko czolo, widzac ten cien usmiechu. Oho... Ktos tutaj ma niecne plany. Co w sumie nie jest niczym nowym.
-Wygodniej, ale to zostawie sobie na czas, gdy sypiam sam.- Powiedzial, pokazujac mu zlosliwie jezyk. Chyba juz powoli zaczynal sie przyzwyczajac do aluzji i sugestii rzucanych przez Natsukiego.
Kiedy tamten go przyciagnal objal go mniej-wiecej na wysokosci pasa, zadzierajac glowe do gory. Usmiechnal sie, samemu dajac mu jeszcze szybkiego buziaka w usta.
-No wiesz... Brzydki nie jestes.- Przyzznal z malymi oporami, zerkajac przy tym w bok. Uznal, ze nie ma w sumie co w bawelne obwijac. Zwlaszcza, ze Natsuki byl cholernie swiadomy tego, jakie wrazenie na nim wywiera.
Zamrugal ze zdziwieniem, gdy Moriyama sie odsunal i... Czekac, WAT?!
-W-wcale nie lepiej!- Fuknal, odwracajac sie na piecie tak by byc tylem do Natsukiego-Moja-Klata-Mistrzem-Swiata.
-Daj spokoj, wcale nie jestem...-Mruknal cicho, lekko sie czerwieniac. Cholera, przeciez on jest chlopakiem. Chlopak nie powinien byc [i]uroczy[/b]. Fakt, ze nie przeszkadzalo mu to kiedy mowil tak Natsuki, a nawet bylo to mile nie zmienia tego, zze cos tu jest nie halo... Chyba.
Drgnal, kiedy usta bruneta musnely jego ucho. Cholera, calkiem niezly byl jesli chodzi o znajdowanie czulych punktow.
-Masz wystarczajaco duzo cierpliwosci?- Zapytal cicho, przytulajac sie do niego mocniej i nie protestujac, gdy jego dlonie wsunely sie pod koszulke Chrisa.
-Jesli mam byc szczery... To na swieze powietrze. Ale to niezbyt mozliwe.- Westchnal cicho, odsuwajac sie od niego minimalnie.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 15, 2014 2:20 pm

Natsu także uległ, widząc zawiedzioną minę. Poczochrał go pieszczotliwie po czuprynie, zastanawiając się jak to odkręcić.
- No już... To nie ty wyglądasz jak wieśniak, tylko ja się tak czuję. Chociaż nie obraziłbym się, gdybyś miał na sobie coś bardziej dopasowanego. I chwila moment, co ma znaczyć, że brzydki nie jestem?! Tylko tyle? Oż ty mała paskudo...
Natsu stwierdził, że bardzo dobrze postąpił, ściągając koszulkę. Uwielbiał peszyć Chrisa, chociaż chłopak najwyraźniej zaczynał się do tego przyzwyczajać i pokazywać pazurki, co też nie było złe.
- Jak dla mnie jesteś cholernie uroczy. Dla innych taki być nie musisz. Ba, wolałbym gdybyś tylko dla mnie taki został - powiedział wyraźnie zadowolony. - Wiesz, nie bardzo mnie zdanie innych interesuje.
Oho, tu cię mam, słodziaku. Przejechał językiem po płatku ucha, żeby potwierdzić swoje przypuszczenia. Osobiście nie przepadał, gdy ktoś starał się zmolestować jego uszy starając się wywołać u niego coś w stylu rozkoszy. Zdawał sobie jednak sprawę, że dla wielu osób jest to bardzo przyjemne doświadczenie,
- Zależy czy będziesz mnie odsuwał ze strachu, co ludzie pomyślą i czy to poprawne, czy też z rzeczywistych obaw. No i eee... Wiesz, jak długo nie wymagasz ode mnie dozgonnej miłości i takich tam, to myślę, że jestem w stanie to jakoś znieść. Mogę cię co najwyżej namawiać, ale nie zmuszać, to nie w moim stylu. A jak na razie namawianie cię na różne rzeczy idzie mi całkiem dobrze, nie uważasz?
Natsu często naginał granice, zawsze pamiętając, by przez przypadek nie pójść za daleko. Dlatego też nie wszedł za Chrisem pod prysznic, chociaż miał na to ochotę. Mimo wszystko umiał się trzymać w ryzach, jeśli chodziło o bycie na górze i potrafił przestać. Zdarzało mu się być z dziewczynami, więc zdążył się nauczyć, jakie jest to ważne dla drugiej osoby. Jak widać, w stosunku do Chrisa ta zasada sprawdzała się idealnie.
- Wiesz, nie mam nic przeciwko pójściu na spacer czy coś, ale... Weź pod uwagę, że przed chwilą obaj wzięliśmy prysznic, a na dworze jest dość mroźno. Chcesz skończyć z zapaleniem płuc? Jutro pójdziemy, o ile obiecasz, że nie będziesz biegał. Parę dni już odpoczywasz, powinieneś już zacząć w miarę normalnie chodzić – co nie znaczy, że biegać i skakać jak na co dzień.
Zabrał rękę, gdy chłopak się trochę odsunął. Jeszcze z godzinę czy dwie mogliby być na nogach, później chłopak wolałby się położyć, jeśli chce być jutro przytomny na zajęciach.
- Masz może jakieś gry czy coś? Czym się zajmujesz w wolnym czasie? Kiedy się nie uczysz i nie ćwiczysz
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 15, 2014 6:13 pm

Usmiechnal sie z zadowoleniem, czujac dlon Natsukiegona glowie. Zwyciestwo. Moze male i nieznaczace, ale zawsze.
-Nie lubie spac w obcislych ciuchach, zawsze sie podwijaja, zawijaja, oddwijaja, a ja wtedy dostaje szalu. I znaczy dokladnie tyle ile ma znaczyc.- Zasmial sie, pokazujac mu zlosliwie jezyk. Lubil sie z nim droczyc rownie mocno, co Natsuki lubil zawstydzac Chrisa.
-Ej, nie jestem paskuda!
Zrobil niepewna mine, krzyzujac rece na piersi. On sam nie rozumial co moze byc w nim uroczego. Urocze sa male kotki, kroliczki, szczeniaczki... No ale na pewno nie on! Jego tez niewiele obchodzilo co mowia ludzie, jednak... No... Czul sie tak jakby nie w pelni facetem.
Westchnal cicho, spuszczajac rece wzdluz ciala.
-Dla Ciebie jednego chyba moge byc uroczy...- Powiedzial, lekko sie krzywiac przy wypowiadaniu tego slowa. Natsuki jak dotad wykazal sie spora umiejetnoscia namawiania Chrisa do rzeczy, ktore sa niebieskowlosemu nie w smak...
Znowu zadrzal, czujac jezyk przesuwajacy sie po jego uchu. Natsuki momentami potrafi byc serio wredny, on to swiadomie robi! Przekrecil glowe, ''uciekajac'' uchem od ust chlopaka.
-O wiele za dobrze...- Westchnal, krecac z politowaniem dla samego siebie glowa. O ile z asertywnoscia w stosunku co do wiekszosci ludzi nie mial klopotow, o tyle Natsuki jest prawdziwym ewenementem. Za to powinno sie odznaki dawac.- I jakos mnie tez nie obchodzi zdanie ludzi... Zreszta, jakich ludzi? Kogo obchodzi co robie?- Wyburczal, robiac mine jak typowy, zbuntowany nastolatek.
Oj, chyba zostal zle zrozumiany. No ladnie, wyszedl na narwanca... Kolejny zapewne argument dla Natsukiego w kampanii ''Chris to sierotka Marysia i w koncu umrze, bo nie dba o siebie.''
-Wiem, wiem. Chodzilo mi tylko o to, ze mam na to ochote... Wiesz, nie zrobilbym tego teraz, ale chcialbym. I bardzo chetnie sie jutro przejde.- Usmiechnal sie z zadowoleniem na sama mysl o jutrzejszym dniu. Jeszcze jeden dzien siedzenia w czterech scianach i by sfiksowal...- Nie jestem dzieckiem, przeciez wiem!
Zzamyslil sie na chwile. Zazwyczaj czytal w domu lub sluchal muzyki, ewentualnie malowal czy cos... Ale fakt, mial konsole to i jakies gry sie znajda.
-Poczekaj...-Mruknal, podchodzac do szafki przy telewizorze. Otworzyl ja, po czym z odpowiedniej pulki wyjal kilka pudelek, ktore z kolei polozyl na stole.
-OK, do wyboru mamy...- Tutaj zaczal przekladac miedzy soba pudelka, szukajac czegos ciekawego. Kiedys mial faze na granie w survival horrory, wiec to one zajmowaly wieksza czesc wyposazenia, jednak kilka innych tez sie znalazlo.- Mozeeee... Hm. Moze po prostu zagramy w Tekkena czy cos?

avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach