Apartament Christophera Azraela Hursta.

Strona 3 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 09, 2014 8:42 pm

Natsu zadzwonił do drzwi mieszkania Chrisa. Był o umówionej przez es godzinie. Jak tylko chłopak go wpuścił, Natsu zdjął buty, położył torbę na podłodze i wziął Chrisa na ręce, coby ten nie musiał chodzić.
- Mam nadzieję, że rozmroziłeś rybę, jak prosiłem w esie. To przygotuję coś do jedzenia. Kupiłem ci też ryż i makaron. I mówiąc szczerze, to mam nadzieję, że mi zwrócisz za niego część kasy, inaczej pójdę z torbami, albo sam będę głodował. - powiedział wesoło. Posadził niebieskowłosego na kanapie i kucnął na podłodze, wołając Amfę, żeby się z nią też przywitać.
- Przyniosłem jej marchewkę z jakiejś ekologicznej hodowli. Myślisz, że będzie jej smakowała?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 09, 2014 11:06 pm

Szczerze mowiac Chris byl zaskoczony punktualnoscia Natsukiego. Nie byl glupi i wiedzial, ze chlopak go podrywa... W sumie podrywa to malo powiedziane. Ludzie w takich sytuacjach zazwyczaj przychodza lekko spoznieni, albo ciut wczesniej... No coz.
Kiedy otworzyl drzwi przewidywal, ze Moriyama zrobi cos, co znacznie naruszy jego przestrzen osobista. No i sie nie pomylil.
-A pamietasz, jak jeszcze w szkole mowiles, ze z pewnoscia takie noszenie mnie jak ksiezniczke mi sie nie widzi?- Zapytal, krzyzujac rece na piersi i pochylajac glowe, by nie bylo widziec, ze znowu sie rumieni.- Tak, rozmrozilem... Jasne, ze zwroce.- Obiecal, poprawiajac sie na kanapie. Makaron, cudownie. Toc to jest strasznie tuczace...
Obserwowal z zaciekawieniem chlopaka,, do ktorego juz po chwili przykicala Amfa. Ta to sie umiala ustawic... Pokrecil z rozbawieniem glowa, slyszac slowa Natsukiego. Nie dosc ze ja wypiesci, to jeszcze da smakolyki.
-To straszny lakomczuch, zje wszystko co zostawisz w jej zasiegu.- Powiedzial z rozbawieniem, zsuwajac sie z kanapy i siadajac na podlodze, przy nich.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 09, 2014 11:24 pm

- Taaak, coś tam było. Następnym razem przerzucę sobie ciebie przez ramię, pasuje? - zaczął się śmiać ciepło. Po chwili się uspokoił, opierając plecami o kanapę. Wyszczerzył się do Chrisa. - Wiesz, wybór należy do ciebie. Ale myślę, że chyba lepiej się będziesz czuł będąc noszonym jak księżniczka, a nie worek kartofli.
- To będziesz musiał pilnować, żebym jej nie przekarmił przypadkiem - zaśmiał się wesoło. - Nie przyniosłem całej marchewki. Przyniosłem kilka pokrojonych kawałków. Nie dam jej wszystkiego na raz, bo to niezdrowo.
Pogłaskał królika i poszedł po swoją torbę. Położył ją przy stole i wyciągnął woreczek z plastrami marchewki. Dał jeden kawałek Amfie i obserwował z radością, jak sobie chrupie swoją przekąskę.
- Ty tez chcesz kawałek marchewki, Chris? - zaproponował, patrząc na siadającego obok niego chłopaka. Podsunął woreczek w jego stronę. - I wiem, że nie widzi ci się makaron. Ale naprawdę, od odrobiny ci się nic nie stanie... Zrobię dziś ryż, w porządku?
Cmoknął go w policzek. Woreczek z marchewkami zawiązał i położył na stole, po czym wstał i ruszył do kuchni, zabierając po drodze produkty spożywcze z torby. W kuchni zaczął szykować obiad.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 12:16 am

Usmiechnal sie z poblazaniem, nie mogac powstrzymac cichego smiechu. Ciekawie by to musialo wygladac...
-Lepiej nie, bo przy tym przerzucaniu jeszcze zebra mi zlamiesz.- Powiedzial z rozbawieniem, siadajac po turecku i odchylajac sie do tylu z plecami opartymi o kanape.
-Chyba zdam sie na Ciebie, mnie wczoraj nie przekarmiles.- Powiedzial, przejezdzajac dwoma palcami po puchatym lebku Amfy. Zasmial sie cicho, slyszac slowa Natsukiego- Az natkim zarlokiem to ona nie jest. Chyba nie zmiescilaby calej marchewki... Nie ma tyle miejsca.
Co fakt to fakt, zwierzak byl przeciez sam dlugosci mniej-wiecej jednej sporej marchewki.
-Nie bede jej podjadac, jeszcze mnie pogryzie.- Zasmial sie, krecac lekko glowa. Skrzywil sie lekko na wzmianke o makaronie. Amfa to miala dobrze... Nikt jej nie zmuszal do jedzenia go.
-Nie jestem az tak wredny by wybrzydzac, gdy ktos sie bawi u mnie w wolontariusza.- Stwierdzil, przewracajac przy tym oczami. Ryz byl OK. Prawde powiedziawszy kuchnia chinska byla zdecydowanie jedna z jego ulubionych.
Przygryzl lekko usta kiedy dostal buziaka. To bylo strasznie mile i szczerze mowiac ani troche mu nie przeszkadzaly juz te przelotne pocalunki, a nawet gdzies tam w glebi siebie cieszyl sie, gdy je dostawal... Jednak w wiekszej czesci nadal mial ograniczone zaufanie co do Natsukiego. Los doswiadczyl go juz wystarczajaco i wiedzial, ze ludzi rownie szybko jak sie pojawiaja moga zniknac. Po prostu bal sie, ze i w tym przypadku tak bedzie... Westchnal cicho, biorac na rece Amfe i ja do siebie przytulajac, przymykajac na chwile oczy. Posiedzial tak przez moment, po czym podniosl sie i pokustykal do kuchni, siadajac na stole kuchennym i obserwujac Natsukiego. A noz sie czegos nauczy.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 12:32 am

- Wcale bym się nie zdziwił, gdybyś się połamał przy czymś takim. A to, że nad tobą się ulitowałem i nie wpychałem w ciebie nic na siłę nie znaczy, że wiem jak duży żołądek ma twój królik.
Zauważył jak chłopak krzywi się na wieść o makaronie. - Może i nie jesteś aż tak wybredny, żeby oficjalnie głosić o pomstę do nieba za karmienie cię makaronem, ale widzę jak się krzywisz na wieść o nim.
Spojrzał na chłopaka, który chwilę temu przykuśtykał do kuchni. Pokręcił z rozbawieniem głową, krojąc akurat marchewkę.
- Mogłeś powiedzieć, że chcesz się przyglądać, jak gotuję. Przyniósł bym cię tutaj, maleńki. Umiesz w ogóle gotować? Bo jeśli nie i chciałbyś się nauczyć, to służę pomocą.
Dorzucił marchewkę do kilku innych składników i zamieszał w garnku. Zmniejszył ogień i podszedł do Chrisa, opierając się ręką tuż przy nim. Niby przez przypadek, ale w ten sposób niemal obejmował chłopaka. Drugą ręką pogłaskał Amfę.
- To jakie potrawy najbardziej lubisz jeść? I czego nie lubisz? Żebym wiedział czym cię przekonać do jedzenia, a czego unikać.
Dokończył jedzenie tak szybko, jak to było możliwe i nałożył na talerze. Pachniało smakowicie. I było dobre, chociaż trochę niedosolone.
- Nie mogłem znaleźć soli, a w solniczce się skończyła. A jak przyszedłeś, to najzwyczajniej w świecie o tym zapomniałem - wyjaśnił Natsu, wzruszając ramionami, po czym obiecał solennie - Obiecuję, że więcej się to nie zdarzy.
Gdy już wszystko było zjedzone - tym razem wmusił w Chrisa odrobinę więcej niż dnia poprzedniego - wstawił talerze i garnki do zlewu, a następnie zalał wodą, by później nie było problemu z ich umyciem.
- Tooo... Jakieś plany na resztę dnia czy mam już iść, skoro cię nakarmiłem? - spytał, opierając się o blat i uśmiechając kącikiem ust. Wyglądał dość pociągająco, przypatrując się mu spod opadającej na oczy grzywki.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 3:43 am

-Szczerze mowiac to nie slyszalem jeszcze o zwierzaku, ktory peknal z przejedzenia. Mysle, ze w koncu sama by przestala... Chyba.- Powiedzial z lekkim powatpiewaniem w glosie, glaszczac przy tym krolika. Amfa pekajaca z przejedzenia... Wzdrygnal sie lekko na swoje wyobrazenie. Nie tylko ohyda, ale i straszna wizja. Odruchowo przytulil mocniej swojego pupila.
Zrobil teatralnie niezadowolona mine, znow kladac sie na blacie.
-Nie jestem malenki... I nie umiem, chyba nawet o tym wczoraj mowilem. A jesli chodzi o nauke... Moze kiedys. Jak juz bede mogl postac przy blacie dluzej niz te piec sekund zanim mnie podniesiesz, to bardzo chetnie.
Coz, w koncu skoro mieszka sam to chyba powinien umiec cos sobie przyrzadzic... Aczkolwiek tak dlugo jak byl zupelnie zielony w sprawach gotowania mogl do niego przychodzic Natsuki pod pretekstem dokarmiania go. I obie strony sa usatysfakcjonowane, prawda? Chris moze nieswiadomie, ale ciiiii.
Usiadl normalnie kiedy Moriyama do niego potrzedl. Teraz mial wrecz idealna sposobnosc by popatrzec na niego z bliska tak, by chlopak sie nie zorientowal, co tez wykorzystal, lustrujac dokladnie twarz chlopaka. Jedno bylo pewne- musial miec powodzenie.
-Lubie kuchnie chinska, warzywa i owoce. Nie lubie rzeczy tlustych, makaronu, jasnego pieczywa, zbyt sllonego i slodkiego jedzenia... I owocow morza.- Powiedzial, krzywiac sie na to ostatnie. No, moze nie wszystkich, ale na sam widok osmiornicy nogi mial jak z waty. Malze zas... Coz, malze byly po prostu oblesne.
-Nie, to nic. Ja i tak zazwyczaj malo sole.- Przyznal, zdejmujac na czas jedzenia Amfe ze stolu. Jak znal zycie to ta mala cholera ciagle wlazilaby im do talerzy.
Posilek byl dla niego zdecydowanie az nadto syty, mimo ze przebosko dobry. Jak juz mowil nie byl fanem soli i malo jej uzywal, wiec nawet niedosolenie ledwo odczul.
Przez pierwszych kilka sekund Chris nie odpowiedzial na pytanie. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Po prostu sie chlopak zagapil. A na co? W sumie to na kogo, bo na naszego drogiego Natsukiego.
Tak wiec gdy juz zorientowal sie, ze chlopak cos powiedzial potrzasnal glowa, wracajac do rzeczywistosci.
Kretyn...
-W sumie to nie wiem. Moze ja jakos bym Ci sie odwdzieczyl za to zajmowanie mna? Tylko nie wiem w sumie jak... Jest cos, co bys chcial porobic? Tylko ostrzegam, ze na spacer raczej nie pojdziemy.- Zasmial sie, nadal lekko skrepowany swoja gapa.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 10:37 am

- Dobrze, slodziaku. Obiecuje cie nie nazywac malenkim. Coz... Niepodnoszenie cie moze byc trudne. Zwlaszcza, ze ciebie sie tak fajnie nosi - mrugnal do niego, smiejac sie wesolo. Natsu niemal zawsze byl radosny i swoim humorem zarazal wszystkich wkolo. Dlatego ludzie go lubili i lgneli do niego. Pomijajac paru markotnych ludzi, do ktorych z kolei on lgnal. I z tych markotnych tylko jeden go nie lubil - Endo, chlopak z jego klasy. Zrobil teatralnie urazona mine - No nie mow, ze nie jest ci dobrze w moich ramionach!
Wysluchal listy rzeczy spozywanych przez chlopaka i tych nielubianych. - No dobra, to makaron zabiore. A krewetki? To chyba tez sa owoce morza, co nie? W kazdym razie sa male, zyja w wodzie i maja oczka. A przynajmniej mialy.
Natsu zauwazyl, ze chlopak zawiesil na nim swoj wzrok nie kontaktujac lekko. Mile polechtalo to jego ego.
- Taki jestes pewien, ze nie dalibysmy rady isc na spacer? Ze wzgledu na zime byloby to troche utrudnione, ale nie niemozliwe - usmiechnal sie tajemniczo.
Przekrecil chlopaka w swoja strone i przykleknal miedzy jego nogami. Przesunal delikatnie od kolan wzwyz, wsuwajac dlonie pod posladki chlopaka i podniosl go, opierajac o siebie. - Mysle, ze przede wszystkim pojdziemy do salonu, tam bedzie wygodniej. I jak widzisz, jest wiele roznych sposobow, na ktore moge cie nosic. Chociaz fajnie by bylo, jakbys sie mnie zlapal, to mialbym pewnosc, ze sobie krzywdy nie zrobisz
Gdy tak trzymal Chrisa, to chlopak byl mial swoja twarz troche wyzej niz Natsuki. - I w koncu mozesz na mnie spojrzec z gory. Wiec... Co bedziemy robic?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 2:31 pm

-Nie wiem co może być fajnego w noszeniu kogoś. Może i nie jestem zbyt muskularny, ale swoje na pewno ważę.- Powiedział, posyłając mu pobłażliwy uśmiech. O dziwo całkiem dobrze czuł się w jego obecności. No, przynajmniej wtedy kiedy go nie zawstydzał. Ale nawet to było na swój sposób... Przyjemne? Można to chyba tak określić.
Zaśmiał się cicho, słysząc jego pretensje. No cóż, nie powiedziałby, że mu niewygodnie...
-Nie lubię ich... Z rzeczy, które wyławia się z oceanu lubię tylko ryby. I wodorosty ewentualnie.- Powiedział, zaciągając lekko na dłonie rękawy swojej bluzy. Od dziecka czuł dziwny lęk przed dużymi zbiornikami wodnymi. Nie bał się pływać co prawda przy brzegu, jednak na łódź z pewnością by nie wszedł. W jego wyobraźni od razu pojawiała się wizja wielkiego potwora wyłaniającego się z głębin i pożerającego środek transportu. Z tego powodu też nie lubił chyba ośmiornic, nawet tych malutkich. A reszty... Cóż, to już zwykłe obrzydzenie dla śliskich i śluzowatych rzeczy.
-Nooo... Myślę, że mógłbym iść o kulach, ale pewnie dostałbyś szału idąc żółwim tempem.- Powiedział po chwili zastanowienia.
Popatrzył z lekkim zdezorientowaniem w oczach na klęczącego chłopaka. Niezbyt wiedział co chce zrobić, przez moment w głowie zaświtała mu nawet głupia myśl, że chciał zrobić coś innego jednak się wywrócił. Wtedy zaś Natsuki rozwiał wszelkie jego wątpliwości.
Wciągnął powietrze z cichym świstem, rumieniąc się chyba pierwszy raz tego dnia. Odruchowo zarzucił ramiona na szyję chłopaka, w podświadomej obawie że spadnie. Co w sumie było wielce prawdopodobne, położenie dłoni brązowowłosego skutecznie odciągało jego uwagę od pilnowania by zbytnio się nie wychylać, przechylać, odchylać... I innych takich mało istotnych teraz rzeczy.
-W-w sumie noszenie na księżniczkę nie jest takie złe...- Powiedział cicho, zagapiając się w jakiś punkt po swojej lewej stronie. Chyba każdy chłopak zna ten niezbyt przyjemny moment, w którym musi sobie powtarzać "Leżeć mały, leżeć..."... Tak więc wolał nie pogarszać swojej sytuacji dodatkowym patrzeniem w dół.
-Może spacer? Chciałeś na niego iść.- Zaproponował szybko, wabiony nadzieją na to, że Natsuki go puści. W końcu musiałby iść się przebrać.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 4:30 pm

- Może w noszeniu KOGOŚ to niekoniecznie, ale CIEBIE nosić mogę. Lekki jesteś, słodziaku.
Natsuki zaczął się zastanawiać jak przekonac chlopaka do jedzenia wiekszej ilosci rzeczy niz warzywa i ryby. Moze jakby cos przemycil do jedzenia...? To była dobra myśl.
- Słodziaku, ależ mogę cię nieść na spacerze! Wcale nie musisz chodzić o kulach, z czym najwyraźniej sobie niespecjalnie radzisz.
Uśmiechnął się widząc rumieniec chłopaka. Wyglądał tak słodko, jak się rumienił. I najwyraźniej chłopak wcale nie był hetero, sądząc po jego wszystkich reakcjach. Zaniósł chłopaka do salonu i tam posadził na kanapie. Ręce zabrał, ale tylko po to, by oprzeć je po obu stronach chłopaka i się zbliżyć do niego. - Cieszę się, że spodobało ci się noszenie na księżniczkę - stwierdził wesoło. Pomiział nosem jego nos i odsunął się, siadając obok. Na Chrisa zarzucił koc. O ile dobrze ogarnął, to chłopak chętnie się w nim teraz schowa. Objął go jedną ręką, a drugą przeczesał włosy. -Jak rozumiem nagle zmieniłeś zdanie odnośnie spacerów mimo męczenia się z kulami? Przecież nic ci nie zrobię, słodziaku - powiedział ciepło, opierając się policzkiem o głowę Chrisa. - Równie dobrze możemy obejrzeć jakiś film czy pogadać czy coś podobnego. Przecież nie przyszedłem tu tylko po to, żeby cię molestować.
Mówił to ze śmiechem. Jednak nie obraziłby się, gdyby chłopak na to przystał. Natsu jednak doskonale zdawał sobie sprawę, że najwyraźniej trafił na prawiczka. Nie, żeby sam miał jakieś duże doświadczenie, ale no z prawiczkami trzeba ostrożnie, żeby ich nie spłoszyć. - To ostatecznie co robimy? Chce ci się w ten ziąb wychodzić?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 5:20 pm

Mruknął coś cicho pod nosem, chowając buzię w ramieniu chłopaka. Jak na swój gust nie był aż tak lekki... A może był? Nie jego wina, że mało jadał a do tego miał taki metabolizm, którego pozazdrościłaby niejedna nastolatka.
Przewrócił oczami, słysząc jego słowa. No taaaaak. Może i Natsuki też był całkiem niezły w sporcie jednak nie wierzył, że dałby radę nieść go tyle drogi.
-Wtedy to nie byłby spacer.- Powiedział z lekkim uśmiechem.- No i raczej ludzie dziwnie by się patrzyli... Mi to i tak nie robi różnicy, ale Tobie pewnie tak. I wcale nie niespecjalnie sobie radzę, po prostu są niepraktyczne!
Bądź co bądź na niego i tak patrzyli się już dziwnie. Prawda?
Kiedy Natsuki go posadził doznał dwóch uczuć naraz, na dodatek zupełnie sprzecznych. Z jednej strony czuł ulgę, że już nie jest w krępującej sytuacji, a z drugiej... Mimo że krępująco to bardzo przyjemnie było być trzymanym przez Moriyamę.
Nie wycofał się gdy Natsuki się przybliżył, co było już dużym postępem. Nadal nie był pewien czy to właśnie tak powinien i chce się zachowywać... Ale na chwilę obecną po prostu czuł, że nie musi się przejmować.
-"Spodobało" to lekkie niedopowiedzenie...- Powiedział cicho, przymykając lekko oczy kiedy brązowowłosy pomiział swoim nosem jego. Aż przypomniały mu się czasy dzieciństwa... Mama mu tak zawsze robiła.
Zamruczał cicho, opatulając się szczelniej zarzuconym na niego kocem. Przygryzł delikatnie usta, gdy chłopak go objął.
-Wiem, że mi nic nie zrobisz... Nie jestem taki słaby, by nie umieć się Ci sprzeciwić.- Powiedział, pochylając lekko głowę w jego stronę.- Po prostu Ty to zaproponowałeś, a ja stwierdziłem, że w sumie dałbym radę... No i świeże powietrze dobrze by mi chyba zrobiło... Ale Ty miałeś wybierać, więc możemy zostać w domu.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 5:32 pm

- Skoro to lekkie niedopowiedzenie, to co w takim razie? Pokochałeś to i nie możesz bez tego żyć? - zaśmiał się w jego włosy. Musnął ustami jego skroń, rozbawiony słysząc następne wyznanie. - Myślę, że jednak jestem odrobinę silniejszy od ciebie. No ale jak twierdzisz.
Jęknął cierpiętniczo, gdy chłopak powiedział, że chętnie by wyszedł na dwór.
- Żartujesz...? Miałeś odpoczywać i nie nadwyrężać nogi... Ehh... Jak bardzo chcesz, to możemy iść. Tylko mnie jeszcze do tego przekonaj.
Uśmiechnął się tajemniczo, wciągając chłopaka na swoje kolana.
- To jak? Przekonujesz mnie ładnie i idziemy? - spytał z nutką rozbawienia w głosie.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 5:47 pm

-Wcale nie, to po prostu... Po prostu... To mnie krępuje!- Wytłumaczył, robiąc zagniewaną minę. Przewrócił oczami, krzyżując ręce na piersi. No, niech już mu będzie. Ale jest tylko odrobinę silniejszy, tak dla jasności.
-Kiedy to Ty to zaproponowałeś, więc myślałem że chcesz. Jeśli...- Nie dokończył zdania, bo właśnie wtedy Natsuki wciągnął go na swoje kolana, powodując rumieńce u Chrisa. Noszenie na rękach to jedno, a siedzenie bezpośrednio na Moriyamie to co innego...
-M-możemy obejrzeć film, zmieniłem zdanie!- Zapewnił kiedy uświadomił sobie, że to "ładne przekonywanie" nie ma najpewniej nic wspólnego z argumentowaniem swoich racji.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 6:23 pm

Roześmiał się, chowając twarz w ramieniu Chrisa. Śmiał się ciepło, obejmując go ramionami i przytulając do siebie. Taki nieziemsko uroczy, kiedy się peszy.
W końcu uspokoił się i dał mu buziaka w ramię, na którym przed chwilą opierał swoje czoło.
- Dobrze, możemy. Jak tylko uda mi się ciebie puścić. A na to się na razie nie zapowiada - powiedział spokojnie. Pociągnął go delikatnie za kosmyk włosów. - Nie jesteś hetero, prawda?
Natsu nie był osobą, która lubi bawić się w półsłówka. Choć biorąc pod uwagę, że w opisywaniu emocji jest totalną porażką, to pytanie o takie rzeczy nie nastręcza mu większych trudności.
- Na dodatek poza tym jesteś raczej... Hmm... Jak by to ująć ładnie w słowa? Mało osób się tobą interesowało, prawda? To ze względu na to, że starasz się być taki oschły? A oschły jesteś, bo się boisz, że ktoś cię zrani? Mam rację?
Niespiesznie, delikatnie przeczesał dłonią włosy Chrisa, przysuwając przy tym jego twarz do swojej i wyszeptał w usta.
- Ale mnie ci się nie udało odepchnąć. Dlatego cię to tak peszy? Czy może ci się podobam?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 7:41 pm

Czy on sie z niego smieje? Nie no, dobrze wiedziec, ze go bawi... Chociaz jedna osoba w tym pomieszczeniu ma radoche.
Przechylil glowe w strone tej jego dloni, ktora wlasnie byla zajeta targaniem niebieskich kosmykow. Jedno trzeba bylo powiedziec o Chrisie- nieziemsko lubil, gdy ktos majstrowal mu przy wlosach. Czy to je czesal, czy ukladal, czy po prostu glaskal. Delikatnie nawet przymknal oczy z przyjemnosci, na ten krotki moment nim Natsuki znow sie odezwal.
-Nie, nie jestem...- Przyznal z lekkim zawstydzeniem, uciekajac wzrokiem w bok.
Jak dotad jego orientacja sprawiala mu same klopoty. No, moze nie tyle orientacja co obiekt jego westchnien... Bylych westchnien. W kazdym razie jakos zbytnio nie byl zadowolony z tego, jakim sie urodzil.
Popatrzyl na niego z lekkim niezrozumieniem w oczach, marszczac przy tym czolo.
-Wybacz, ale... Chyba niezbyt rozumiem. To nie tak, bylo kilka osob ktore chcialy sie ze mna umawiac i tak dalej, ale ja nie chcialem...- Wytlumaczyl z zaklopotaniem, spuszczajac wzrok.- I ja... To skomplikowane.- Westchnal w koncu, stwierdzajac ze jeszcze jest ciut za wczesnie na takie wyznania.
Przeszedl go lekki dreszcz wzdluz kregoslupa, kiedy Natsuki przeczesal lekko jego wlosy, przez ulamek doslownie sekundy zahaczajac o kark.
Boze... Czuc oddech szatyna na swoich ustach to... Cos niesamowitego, naprawde. Nawet mimo tego, ze Chris po prostu nie chcial sie spieszyc i tak dalej... Gdyby go teraz pocalowal prawdopodobnie nie zrobilby nic aby to przerwac. Mowa, o wiecej by prosil!
-N-no... To nie tak... Po prostu Ty... No wiesz, niewiele sie znamy, a Ty robisz te wszystkie rzeczy...- Powiedzial cicho, znowu sie rumieniac.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 8:26 pm

Obserwował, jak Chris stopniowo markotnieje. Chyba zahaczyłem o zły temat. Ale jeśli nie będzie chciał mówić, to nie będę naciskał. Chociaż on sam z siebie zbyt wylewny nie jest, więc żeby czegokolwiek się dowiedzieć, to muszę pytać.
- Dlaczego nie chciałeś? Nie były wystarczająco dobre dla ciebie? - spytał ostrożnie. Nie drążył dalej słysząc kolejne słowa chłopaka. - Spoko, nie musisz mi się od razu zwierzać z całego życia i poglądów na świat. Ale jakbyś chciał się kiedyś wygadać, to masz mnie. A to, że robię wszystkie TE rzeczy... Chętnie bym zrobił więcej, ale nie chcę naciskać.
Natsu zauważył, co się dzieje z Chrisem, podczas przeczesywania jego włosów.
Tu cię mam, maleńki, zanotował z zadowoleniem w pamięci. Zamierzał tę wiedzę skrzętnie wykorzystać w niedalekiej przyszłości. Uśmiechnął się chytrze i wysunął język, po czym przejechał nim po dolnej wardze Chrisa. Dłoń wsunął w jego włosy nie pozwalając mu się odsunąć. Delikatnie masował jego potylicę
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 8:41 pm

-To byly same dziewczyny, a ja nie przepadam za nimi...- Przyznal, bawiacc sie nerwowo palcami.- No i... Jakos tak samo to wszystko wychodzilo.
Cala sytuacja byla duzo bardziej skomplikowana nizby Natsuki mogl przypuszczac, jednak kazdy ma takie swoje male, skryte klamstewko, ktorego nie chce nikomu ujawniac. Tak samo Christopher. Predzej chyba spalilby sie ze wstydu niz przyznal do tego przed Natsukim... Teraz, z perspektywy czasu wie, ze te uczzucie mimo ze prawdziwe bylo bardzio... Niestosowne. O ile kiedys nie rozumial w czym wszyscy maja tak wielki problem o tyle teraz doskonale wiedzial. I nie dziwil im sie zbytnio.
Drgnal delikatnie, kiedy poczul jezyk chlopaka na swoich ustach. Przyjemne... Takie lekkie laskotanie.
-Ale... To nie jest zle? Tak sie spieszyc...- Zapytal cicho, spuszczajac wzrok. Po zachowaniu Natsukiego bylo widac, ze TE sprawy to dla niego nic nowego... Z Chrisem bylo zupelnie na odwrot.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 9:03 pm

- No cóż... Nie każdy musi lubić dziewczyny - stwierdził, słuchając Chrisa. Natsu nic nie miał przeciw dziewczynom, ale zdecydowanie lepiej czuł się z facetami. Znacznie bardziej go pociągali.
- Co w tym niby złego ma być? - spytał, przechylając głowę. Cmoknął go w usta. Odsunął się, opierając o kanapę i zabrał ręce. - Jeśli wolisz, to możemy przerwać. Nie będę cię przecież do niczego zmuszał... Za bardzo.
Uśmiechnął się wesoło. Przez dłuższą chwilę obserwował Chrisa ciekaw, co ten zrobi. Wcale by się nie obraził, gdyby chłopak jednak stwierdził, że chce więcej, ale niespecjalnie na to liczył.
- Jak ci tak ze mną tutaj źle, to możesz zejść i siedzieć obok, słodziaku. No i włączyć jakiś film. Chyba, że masz inny pomysł, hm? Jestem otwarty na propozycje
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 9:12 pm

No coz, sa biseksualisci i homoseksualisci. Nic dodac, nic ujac.
-Widzisz... No bo ja.... Krotko sie znamy i szczerze mowiac to jeszcze nigdy z nikim nie bylem.- To ostatnie wypowiedzial tak, jak gdyby byl to wystrzal z karabinu. W koncu mial szesnascie lat, to odrobinke wstyd, ze jak dotad nie byl ani z zadnym chlopakiem ani z zadna dziewczyna.
W sumie to zdziwil sie, gdy Natsuki zabral rece i sie odsunal. To jakos tak do niego nie pasowalo...
-Nie, jest mi tutaj dobrze... Ale nie tak szybko, dobrze?- Zapytal, po czym niepewnie oparl sie o jego tors, niemal na nim lezac. O tak, tutaj zdecydowanie bylo za wygodnie by od tak zejsc.
Nie zmieniajac pozycji siegnal reka do stolu, z ktorego zabral pilot od DVD.
-Wybieraj.- Mruknal cicho, wlaczajac liste filmow i podajac urzadzenie Natsukiemu.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 10:08 pm

Z miłą chęcią objął opartego o niego chłopaka. Mógł się do tego w sumie przyzwyczaić. Do tego ciepłego ciałka wtulonego w niego ufnie. Z Reyem by tak kolorowo i przytulnie nie było. - Czyli mam nie zabierać rąk od ciebie? Dobrze rozumiem? - wyszczerzył się zadowolony. - I przejmujesz się brakiem doświadczenia? Kiedyś musisz go nabrać, a ja myślę, że to nie jest jakiś szczególnie zły czas. Czy ty myślisz, że ja miałem już dziesiątki osób? - zaczął się śmiać, jakby to był bardzo dobry dowcip. Rzeczywiście, Chris mógł tak pomyśleć. Po tym wszystkim, co Natsu robił. - Tak to wygląda, prawda? No ale muszę cię zdziwić. Też nie mam zbyt dużego doświadczenia.
Zaczął przeglądać listę filmów. Powoli, na niektórych tytułach zatrzymywał się odrobinę dłużej, w końcu przechodząc dalej. Nie mógł się na nic konkretnego zdecydować.
- Oglądałeś już te wszystkie filmy? Czy jest jakiś, którego nie widziałeś? Bo trochę mi będzie głupio oglądać coś, co widziałeś tysiąc pięćset sto dziewięćset razy. Więc... Wybierz coś za mnie. Najlepiej jakiś film akcji
Poczochrał niebieskowłosego delikatnie.
- I obiecuję trochę zwolnić. Ale tylko trochę, okej? Też mam jakieś swoje potrzeby, na przykład... Dostanę buziaka?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 10, 2014 10:39 pm

Zamruczal cicho, przez chwile wiercac sie na jego kolanach, po czym siadajac w najbardziej wygodnej pozie jaka sobie mogl znalezc.
-Jak wtedy chcesz trzymac pilota?- Zapytal z rozbawieniem, opierajac policzek na jego torsie.- I to nie tak, ze brakiem doswiadczenia... Po prostu.... Nie wiem jak to wytlumaczyc.
Westchnal ciezko, sfrustrowany wlasnymi uczuciami. Najlepszym okresleniem, ktore jednak nie przeszloby mu przez usta bylo to, ze bal sie. Bal sie nowych doswiadczen, bal sie tego, ze Natsuki sie nim znudzi i po prostu zniknie, bal sie tego, ze sobie nie poradzi.
-Nie, w sumie to widzialem tylko kilka... Na ogol nie mam czasu ich ogladac bo sporo sie ucze i tak dalej.- Powiedzial, biorac od niego pilot. Szybko przelecial sie po liscie tytulow, po czym wybral najnowszego Jamesa Bonda. Prawde powiedziawszy kino akcji nie bylo jego ulubionym i nie za wiele filmow z tego gatunku mial sciagnietyych.
Usmiechnal sie lekko, gdy zzostal poczochrany.
-No.... Ale to wyjatkowo.- Zastrzegl, podnoszac sie z jego klatki piersiowej i kladac dlonie na jego ramionach, po czym na policzku chlopaka skladajac szybki, niesmialy pocalunek.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 10, 2014 11:11 pm

- Nie wierć się za bardzo, bo będziemy mieli problem. Albo w sumie ja będę miał problem, ale to przez ciebie i ty jako winny będziesz się musiał z nim uporać - zaśmiał się w jego włosy. - Mam dwie ręce. Jedną mogę mieć przy tobie, a drugą trzymać pilota. Noo... Albo w ostateczności ty możesz mi go zabrać - dokończył, gdy pilot nagle zniknął z jego dłoni. Nie miał mu tego za złe, w końcu to jego dom. A to, że Natsu wszedł tutaj i zaczął się czuć niemal jak u siebie.
- Jak będziesz wiedział w jaki sposób to wytłumaczyć, to wtedy powiesz. Teraz się nie zmuszaj
Natsu zaczął się zastanawiać, o co może chodzić Chrisowi. Chłopak ewidentnie czegoś się bał, tylko czego? Natsu obiecał sobie, że to odkryje. Przyglądał się przez dłuższą chwilę chłopakowi, jak ten wyszukuje jakiś film i go uruchamia.
- Mało masz filmów akcji. Nie przepadasz za nimi? Jakie filmy lubisz?
Natsu nie wierzył w to, co widzi. Chris się najwyraźniej choć odrobinę przełamał!
Przekręcił palcem jego brodę, by ich twarze były na wprost siebie, po czym powiedział wesoło -A może trochę fajniejszy buziak?
Nie zmuszał jednak Chrisa do niczego, ani nie naciskał. Tak dla odmiany. Niech chłopak czasem też o czymś zadecyduje, bo jeszcze w kompleksy wpadnie.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Wto Lut 11, 2014 12:05 am

Poczerwienial lekko, odwracajac wzrok.
-Straszny z Ciebie zboczeniec, wiesz?- Mruknal cicho, nie zabierajac rak z jego ramion.
No ej, przeciez sam chcial, aby Chris wybral jakis film... No to wybral. A to, ze byl szybszy i mu zabral pilota to inna sprawa.
Byl wdzieczny dla Natsukiego za to, ze nie drazyl niezbyt przyjemnych tematow. Widac bylo, ze go korci, a mimo to sie powstrzymywal. Chwali mu sie to. O pewnych sprawach lepiej nie wiedziec.
Skinal glowa, odpowiadajac tym na pierwsze pytanie.
-Lubie horrory, komedie z czarnym humorem, fantasty, o ile z dobra fabula to bajki... Tak mniej wiecej. Niektorych gatunkow moge nie pamietac czy cos.- Powiedzial, wzruszajac ramionami. Zdarzalo mu sie przeciez ogladac tez filmy z innych polek.
Usmiechnal sie lekko, nadal bedac czerwonym na policzkach.
-Nie tylko zboczony ale i zachlanny...- Niemal zamruczal cicho, a po chwili wahania niepewnie zlaczyl ich wargi.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Lut 11, 2014 12:26 am

- Zboczeniec? Ze mnie? To ja się komuś wiercę na kolanach czy ty? Poza tym... Taki fajny chłopak na mnie siedzi... Dobra, to dawaj jakieś fantasy. Nie będziesz się nudził, ja też nie
Dotknął dłonią zaczerwienionego policzka Chrisa i pogłaskał go.
- Dodaj jeszcze "zaborczy" i "zazdrosny" i masz moją podobiznę - powiedział wesoło. Zamknął oczy, gdy ich usta się złączyły i przyciągnął chłopaka bliżej siebie. Pogłębił pocałunek, wsuwając język do ust młodszego chłopaka. Przesunął nim po podniebieniu Chrisa. Ciekaw był czy jego słodziak odwzajemni ten rodzaj pocałunku.
W końcu oderwał się od młodszego chłopaka i spojrzał mu w oczy z zadowoleniem i radością wymalowanymi na twarzy.
- Nabrałeś odwagi. A teraz się kładziemy - powiedział kładąc się i ciągnąc za sobą Chrisa tak, że wylądował na nim. - Nie mam ochoty siedzieć przez półtorej godziny. Wolę poleżeć. Nawet jeśli miałbym być przez ciebie zgniatany.
Spojrzał na ekran telewizora, na którym od ładnych kilku minut leciał film. [i]Dużo nie straciliśmy. Zresztą miałem dużo ciekawsze zajęcie niż gapienie się na opening[/b].
W trakcie oglądania filmu Natsu miał jedną rękę pod głową, a drugą obejmował Chrisa. Z biegiem czasu dłoń czarnowłosego wylądowała zamiast na koszulce, jak do tej pory, to pod nią. Ale niespecjalnie gdziekolwiek dalej zawędrowała. Dalej tkwiła w pasie chłopaka, czasami kreśląc jakieś wzorki.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Wto Lut 11, 2014 12:46 am

// Czy tylko ja widze, ze oni zyja w jakims dziwnym zakrzywieniu czasoprzestrzennym, caluja sie i rozmawiaja jednoczesnie? XD

-Ale ja sie tylko poprawiallem, nie moja wina, ze najwidoczniej Tobie tyle starczy.- Powiedzial z rozbawieniem, ledwo powstrzymujac smiech.
Zgodnie z zyczeniem goscia przerwal obecny film i wlaczyl ''Sok z Zuka''. Po prawdzie widzial to juz nie raz i nie dwa, ale za kazdym razem podobal mu sie tak samo.
-Mam sie bac?- Zasmial sie, przesuwajac rece wzdluz jego ramion az w koncu zjechal nimi na plecy chlopaka.
Idac w slad za Natsukim takze zamknal oczy, bez watpienia paleczke dominacji oddajac starszemu chlopakowi. Zadrzal lekko z przyjemnosci, gdy jezyk bruneta wsunal sie w jego usta. To bylo zdecydowanie lepsze niz mogl sobie wyobrazic! Nie wpadl jednak na ten jakze odkrywczy pomysl by pieszczote odwzajemnic. A moze wpadl, lecz zignorowal pomysl, niewazne.
Kiedy Moriyama juz rozlaczyl ich wargi, z wyrazna ulga nabral powietrza. Prawde powiedziawszy to powoli zaczynalo mu go brakowac.
-T-tak myslisz?- Zapytal, ocierajac wierzchem dloni lekko wilgotne usta.
Nie oponowal kiedy zostall polozony na lozku, jedynie zsuwajac sie z Natsukiego i kladac obok, by zbytnio go nie obciazac. Poza tym kiedy lezal na nim nie mial zbyt dobrego widoku na telewizor.
Za to Chris w czasie trwania filmu lezal wtulony w bok chlopaka, jedna dlon kladac na jego klatce piersiowej. Co jakis czas zdazalo mu sie drgnac lub zzamruczec, gdy brunet ''zakrecil sie'' na jakims wrazliwszym miejscu.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Lut 11, 2014 1:38 am

- Ejże, ejże, AŻ TAK napalony nie jestem! I tak, możesz się bać. Dałem ci chyba wystarczającą ilość powodów do tego.
Po pocałunku dał mu pstryczka w nos - Pamiętaj o oddychaniu, bo się udusisz.
Brunet błądził palcami po jego boku całkiem nieświadomie. Za to całkiem świadomie pocałował go w czoło po zakończeniu filmu.
- Może być - podsumował. Chyba po prostu z czystej chęci podokuczania chłopakowi, który najwyraźniej ten film bardzo lubił. Natsukiemu też się podobał, ale przecież się nie przyda. A na pewno nie przyzna się od razu.
- To co słodziaku? Kiedy mogę u ciebie zostać na noc? Przysięgam być grzeczny - obiecał solennie, usiłując się nie roześmiać. Nie był wcale taki pewny czy potrafiłby być grzeczny będąc sam na sam z Chrisem przez całą noc. - A jak będę niegrzeczny, to Amfa mnie przegoni na pewno.
Zaczął się bawić niebieskimi kosmykami Chrisa.
- To jak? - powiedział z lekkim uśmieszkiem na ustach. - Przynajmniej będę miał jak dopilnować czy się poprawnie odżywiasz.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach