Apartament Christophera Azraela Hursta.

Strona 2 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 2:46 am

-Nie az tak, skoro jeszcze Cie nie wyprosilem.- Zauwazyl z lekkim rozbawieniem, przewracajac przy tym oczami i glaszczac odruchowo Amfe, przysiadajac na blacie stolu by odciazyc noge. Chris nie nalezal do osogb owijajacych w bawelne, gdy cos mu nie pasowalo, tak wiec gdyby obecnosc Natsukiego mu ciazyla to z pewnoscia juz dawno wyprosilby go w mniej, lub bardziej delikatny sposob.
Coz... Skoro Moriyama juz sie zabral za zmywanie to nie bedzie mu wyrywac gabki z reki. Raz, ze mowil z sensem, dwa ze... No wiecie. Zmywanie nie nalezy chyba do ulubionej czynnosci kogokolwiek. Tak wiec postanowil, ze tym razem jego duma gospodarza musi zamilknac, a on sam poobserwuje zmywajacego Natsukiego.
Kiedy chlopak do niego podszedl zabral dlon, ktora glaskal Amfe, aby to brazowowlosy mogl ja porozpieszczac. Trzymal ja przy tym mocno, na wypadek gdyby jednak zachcialo jej sie nagle pokicac troche na podlodze.
Mimo skupieniu na zapewnieniu Amfie bezpieczenstwa wylapal spojrzenie Natsukiego. Wytrzymal je dzielnie, lekko marszczac czolo gdy chlopak juz odwrocil wzrok. Za dlugo.
-Amfa chyba juz sie przyzwyczaila, w dodatku mi ufa. Chyba. I nie przejmuj sie, bylo nawet ciekawiej niz sie spo...-Urwal, bo akurat w tym momencie Natsuki zrobil cos, czego Chris sie najmniej spodziewal. Dal mu buziaka.
Jego dlon odruchowo powedrowala na policzek, gdzie przed chwila musnely go usta Natsu, zas wzrok podazyl za samym Moriyama. I pewnie by tak siedzial dalej jak ten ciolek, gdyby nie to, ze Amfa postanowila przypomniec mu o swojej obecnosci, drapiac lekko w jego koszulke, najwyrazniej domagajac sie jakiejs uwagi. Pomachal glowa by wrocic do rzeczywistosci, zastanawiajac sie co ma teraz do cholery zrobic. Zostanie w kuchni wygralo z natychmiastowym zadaniem wyjasnien. Bo na danie w twarz czy cos bylo juz za pozno. Nie zeby to mial zamiar zrobic, nie byl zwolennikiem przemocy.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 08, 2014 8:07 am

Nie zatrzymał go. W dodatku najwyraźniej bardzo zdziwił go ten buziak. Czy nawet zszokował.
No cóż, tego też się spodziewał. Chłopak nie wyglądał na zbyt wylewnego, więc coś takiego usiało mu się wydać dziwne. Ale Natsu jakoś nie mógł się powstrzymać. Poza tym do licha, to tylko jeden mały niewinny buziak!
- To na razie! - zawołał z wejścia, zakładając pospiesznie buty. - I dzięki za kawę.
Wyszedł. Nie było sensu tu dłużej siedzieć i gapić się w okno czy coś.
Podobało mu się, że chłopak przynajmniej nie owijał w bawełnę i nie silił się na uprzejmości, gdy tak nie uważał. Kolejny trudny charakterek?, pomyślał, schodząc po schodach. Przecież nie można całego życia wozić się windą, prawda? Trochę ruchu nie zaszkodzi. Przynajmniej kiedy nie ma się nic z nogą/
[z tematu]
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 4:01 pm

A kogo by nie zdziwił buziak w wykonaniu osoby znanej od godziny? No w sumie niektórych by nie zdziwił, ale Chris należał do tej większej części.
Zsunął się z blatu stołu, uważając by nie obciążać nogi i wracając do głaskania Amfy, po czym podszedł do drzwi od kuchni, przystając w nich dopóki chłopak nie wyszedł.
-Mhm, na razie...- Powiedział, a kiedy Natsu już wyszedł to swoim zwyczajem podszedł do drzwi i je zakluczył.
Tak... To był zdecydowanie ciekawy dzień.

[Mały przeskok czasowy...]
Jako, że noga nie przestała boleć, Chris postanowił wybrać się na następny dzień do lekarza. Ten zaś wyraził się jasno- albo chłopak najbliższy tydzień nie rusza się z domu i daje odpocząć nodze, albo może się pożegnać z zawodami. Cóż, wolał tydzień spędzić na nic nie robieniu, niż potem przyglądać się tylko z trybunów.
Problem okazał się jeden. Zajęcia dodatkowe. Ludzi ze szkoły znał tylko z imienia, a na każdych zajęciach dawano karty prac. Nie mógł mieć zaległości. Tak więc postanowił, że poprosi "winowajcę", aby je odebrał i jakoś mu dostarczył... W końcu zna jego adres. A i mówił, że chciałby przychodzić do Amfy. Same plusy.
Tak więc po dłuższej chwili zastanowienia wykręcił numer chłopaka, mając nadzieję że odbierze.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 08, 2014 6:06 pm

Natsuki zadzwonił do drzwi mieszkania Chrisa. Miał dla niego te kartki. Mówiąc szczerze to sam z nich średnio dużo rozumiał, ale chłopak najwyraźniej to ogarniał, skoro prosił o przyniesienie tych zadań. Gdy Chris mu otworzył drzwi, Natsu uśmiechnął się ciepło i wszedł do środka.
- No siemka, jestem z twoimi zadaniami.
Ściągnął buty i zostawił przy drzwiach, bo czym wyszperał kartki z torby.
- Rozumiesz cokolwiek z tych kartek? Niby czytając te zadania cośtam w głowie mi świta, że coś podobnego kiedyś chyba było, ale… Cóż, generalnie poza tym nie kojarzę nic - wzruszył ramionami. Po chwili spytał szczerze zainteresowany i nawet chyba zmartwiony. - A jak twoja noga? Dalej boli? Czy po prostu masz jej nie nadwyrężać?
Przyglądał się chłopakowi przez chwilę. Te jego oko strasznie przyciągało uwagę Natsu. Wiedział, że nie powinien się tak patrzyć, ale jakoś tak… Hipnotyzowało. W końcu odwrócił wzrok i rozejrzał się po pomieszczeniu, szukając wzrokiem Amfy. Gdy ja zlokalizował, kucnął tam gdzie stał, wyciągając dłoń w stronę królika i zawołał ją.
- Przyniósł bym ci marchewkę lub jakiś inny smakołyk, ale twój pan chyba by mi krzywdę zrobił za niszczenie ci diety. - powiedział wesoło, nie przejmując się zupełnie tym, że gada do zwierzęcia. W końcu one też miały rozum i uczucia.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 7:01 pm

Slyszac dzzwonek pokustykal w strone drzwi, zupelnie olewajac kule stojace przy drzwiach do kuchni. Jak sie okazalo, o wiele trudniej bylo poruszac sie z nimi niz bez nich, nawet kiedy byl zmuszony skakac na jednej nodze. Byly po prostu niepraktyczne. Albo on nie umial sie dostosowac do poslugiwania nimi, kij z tym.
Otworzyl drzwi, wpuszczajac do srodka brazowowlosego.
-Hej. Dzieki za przyniesienie ich.- Powiedzial, biorac od niego kartki i z lekkim usmiechem je przegladajac. Taaaaak... Funkcje zdecydowanie nie byly tym, co mial ochote robic, lezaac w domu z zabandazowana noga. Ale co poradzic, obowiazkowa matura zz matematyki sie sama nie napisze, prawda? A ze umyslem scislym nie jest to wolal zapisac sie na zajecia dodatkowe, aby miec w miare przyzwoity wynik.
-Niestety, ale tak...- Westchnal, odkladajac je na szafke przy wejsciu. Zdecydowanie wolalby nie miec z matematyka nic wspolnego, ale takie zycie.
Wolal udac, ze nie widzi jak Natsuki wbija wzrok w jego oko. Gdyby jakos to skomentowal to z pewnoscia dla obu stron byloby to krepujace, wiec po co?
-Nie, dostalem jakas masc znieczulajaca, wiec nie boli. Lekarz powiedzial, ze mam przez tydzien najlepiej w miare mozliwosci sie w ogole nie ruszac, a na nastepne dwa tygodnie mam zwolnienie z wf-u.- Wytlumaczyl, kustykajac spowrotem na kanape, na ktorej mial rozlozony swoj ulubiony koc, ktory wyjmowal tylko wtedy, gdy byl chory lub dopadala go chwilowa depresja. Szczerze mowiac caly dzien lazil w pizamie, dopiero wizja wizyty Natsukiego zmusila go do ubrania sie jakies 15 minut temu. A i tak mial na sobie jakies bardziej domowe ubrania.
Usmiechnal sie lekko, siadajac na swoim miejscu i przygladajac chlopakowi oraz Amfie.
-Raczej bym Cie za to nie pogryzl.- Przyznal, podciagajac nogi do siebie.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 08, 2014 7:32 pm

- Ja tam nie bardzo cokolwiek rozumiem. Ale no mi do umysłu ścisłego daleko - głaskał Amfę, która zdecydowała się do niego przyjść. - Słyszysz Amfa? Następnym razem ci przyniosę kawałek marchewki. Tak właściwie to czemu królik a nie inne zwierzątko?
W końcu podszedł do kanapy i usiadł na brzegu - Tylko uważaj z tą maścią. Osobiście twierdzę, że póki nie trzeba, to lepiej nie stosować nic przeciwbólowego, bo nie masz w tym momencie realnego obrazu czy nie przeciążasz nogi albo coś. W końcu ból jest po to, żeby nas przed czymś ostrzegać. Jadłeś już obiad?
Zwrócił uwagę na koc, który chłopak miał obok siebie. - Leżałeś do niedawna w piżamie albo dresie, co? - bardziej stwierdził, niż zapytał. - Bo w takich ciuchach to raczej niezbyt wygodnie leżeć pod kocem
Przyjrzał się chłopakowi, opierając się wygodniej o kanapę. - Jak chcesz, to mogę coś ugotować. Przynieść ci coś do picia? Żebyś nie musiał skakać przez cały pokój. Bo widzę, że z kulami to sobie nie radzisz - powiedział rozbawiony, wskazując na stojące w kącie wspomagacze ruchu. Zawibrował mu telefon, więc przeprosił Chrisa na moment i odebrał wiadomość. Momentalnie zepsuł mu się humor, gdy zobaczył jej treść i nadawcę.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 7:57 pm

-Mi tez, dlatego chodze na zajecia dodatkowe.- Powiedzial, obwijajac sie kocem i usmiechajac lekko. O tak, tak zdecydowanie bylo wygodnie... Moglby tak lezec i lezec. Szkoda tylko, ze swiat i tak sie w koncu o czlowieka upomina.
Zamyslil sie na krotka chwile. Powiedziec mu, czy nie powiedziec...
-Wiesz... Amfa byla zz poczatku mojej siostry, ale ona nie miala czasu by sie nia opiekowac. Poza tym mnie bardziej polubila.- Sklamal gladko, nie majac jakos ochoty sie tlumaczyc. Prawda byla taka, ze tesknil za zwierzakami gdy byl zmuszony odejsc z wolontariatu, a zawsze chcial miec krolika. W koncu kroliki sa takie puchate, slodkie... To o czym oni rozmawiali?
-Spokojnie, nie jestem dzieckiem, poradze sobie z ta mascia...- Powiedzial, przewracajac oczami.- Lekarz juz... He? A... Nie, jeszcze nie, ale nie jestem specjalnie glodny, malo jadam.- Przyznal, odgarniajac grzywke z oczu. Spojrzal z lekkim zawstydzeniem w bok, kiedy Natsu odkryl jego mala ''tajemnice''.
-Tak jakos sie zlozylo, pozno wstalem...- Wytlumaczyl sie, wracajac nadal lekko zawstydzonym spojrzeniem do Natsukiego.
-Nie, dzieki, nie jestem glodny, poza tym...- Przerwal, bo akurat w tym momencie do chlopaka przyszedl sms.
Zmarszczyl lekko czolo, widzac cien smutku na twarzy Moriyamy. Stalo sie cos...?
- Wszystko gra?
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 08, 2014 8:43 pm

- Ja nie chodzę, bo to tylko dodatkowe godziny koszmaru. Nie jestem aż takim masochistą.
Przyglądał się chłopakowi, gdy ten opowiadał o króliku. Coś mu się nie zgadzało. I to bardzo nie zgadzało. Nienawidził kłamstw. - Nie mówisz mi prawdy, co nie? Nie lubię kłamstwa. Wiesz, jeśli nie chcesz o czymś opowiadać, to wystarczy powiedzieć, naprawdę. Przecież cię za to nie zjem. Każdy ma jakieś takie tematy, których woli nie poruszać
Uniósł brew patrząc jak chłopak gubi się w zeznaniach na temat jedzenia. „Mało jadam”. Nie brzmiało to zbyt optymistycznie. I Natsu wyczuwał w tym drugie dno. Wstał i wziął chłopaka na ręce.
- Jakie leciutkie chuchro! - palnął, zanim się zastanowił, co mówi. - Jeśli TO ma znaczyć „mało jadam”, to myślę, że chyba musisz trochę zmienić dietę, Chris.
Poszedł do kuchni, niosąc owiniętego w koc chłopaka. Posadził go na stole i zajrzał do lodówki, żeby zobaczyć jej zawartość. Zaczął się zastanawiać co z tego można przyrządzić.
- A co do tego esa to… Cóż, rozmówię się z jego nadawcą później. Ale dzięki za troskę – uśmiechnął się do niego i pogłaskał go po policzku.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 9:55 pm

-No tak, ale wiesz... Chce miec jednak dobre oceny.- I nikogo nie zawiesc. Dokonczyl w myslach, naciagajac na siebie mocniej koc. System byl nad wyraz prosty- wysoko postawiona rodzina, wysokie oczekiwania... No i dochodzila sprawa jego brata. Tego to juz w ogole nie chcial zawiesc... Chyba.
Zamrugal ze zdezorientowaniem, kiedy chlopak odkryl, ze klamal. Niewielu osobom sie to jak dotad udalo, nic wiec dziwnego, ze byl tym faktem zaskoczony.
-A... Tak, przepraszam. Moj blad.- Przyznal, poprawiajac grzywke. Znowu. Mimo, ze byla wprost idealnie ulozona. Przy Natsukim jakos czesto to robi.
Juz sie chcial zapytac czy cos nie tak, kiedy chlopak uniosl brew. Zamrugal ze zdziwieniem kiedy wstal z miejsca podchodzac do niego. Kilka opcji mu przez glowe przelecialo, jednak z pewnoscia nie bylo to podniesienie go.
-C-czekaj, co Ty... Nie jestem chuchrem!- Oburzyl sie, o dziwo bardzo szybko zapominajac o swoim polozeniu- Ja po prostu mam... Mam specyficzny metabolizm, to wszystko!
Mruknal z cichym niezadowoleniem, starajac sie teraz wydostac z fald koca. Teraz, czyli kiedy Natsuki go juz posadzil na blacie. Westchnal cicho, widzac ze ten najwyrazniej i tak zamierza mu cos ugotowac.
-Daj spokoj, przeciez...- Nie skonczyl, bo akurat w tym momencie dlon chlopaka wyladowala na jego policzku. W pierwszej chwili po prostu popatrzyl ze zdziwieniem na Natsukiego, dopiero po dwoch, trzech sekundach uciekajac wzrokiem w bok. Zawsze tak robil, gdy byl speszony lub zawstydzony... I kolejna rzecz, w ktorej wywolywaniu u niego Moriyama jest calkiem niezly. Najwidoczniej nie tylko w sporcie nie jest taki zly.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 08, 2014 10:26 pm

- Ja tu się modlę, żeby zdać, a ty o dobrych ocenach mówisz… Starasz się tak dla siebie czy dla kogoś? - spytał, kocem zawijając go na tym stole bardziej. Tak, żeby nie mógł się wydostać. - Byłbym wdzięczny, gdybyś nie kłamał. Wolę prawdą, nawet jeśli brutalną. I tak, jesteś chuchrem. I podejrzewam, że to przez to, że żywisz się sałatą i kawałkiem pomidora, co popijasz mlekiem. To zdecydowanie NIE jest dobry posiłek dla osoby, która ćwiczy. Nic dziwnego, że zwykły upadek przyniósł ci takie szkody - westchnął ciężko. Nie wiedział, co ten dureń sobie myśli tak się odżywiając. W dodatku ćwicząc… Do tej pory był przekonani, że sportowcy generalnie mają pojęcie o tym, jak ważne dla dobrych wyników jest poprawne odżywianie się. Czemu zawsze musi trafiać na ludzi zamkniętych w sobie, którzy nic nie jedzą? I jeszcze robić za zbawiciela świata… Nie wiedział czemu, ale odczuwał potrzebę pomagania takim „zagubionym duszyczkom”. - To nie jest specyficzny metabolizm, nie wmawiaj mi. Zaraz coś spróbuję wymyśleć z tego co masz.
Gdy chłopak uciekł wzrokiem, Natsu myślał, że się rozpłynie na ten widok. Młodszy chłopak chyba sobie nawet nie zdawał sprawy jak uroczo wygląda.
Gra twardego, a taki z niego słodziak.
Pocałował go delikatnie w czoło, po czym przysunął usta do jego ucha i wyszeptał.
- Wiesz, że jesteś śliczny? Jak tak masz wyglądać, gdy coś ci jest, to piszę się na twoją osobistą pielęgniarkę.
Chwilę później się odsunął i zaczął wyciągać z lodówki różne warzywa. Postanowił zrobić sałatkę warzywną. Jeśli chłopak rzeczywiście mało je, to nie ma co go obciążać już na samym początku ciężkimi posiłkami. Zresztą… Nie miał pod ręką mięsa, a ryż który znalazł był przeterminowany. Makaronu nie było za to wcale. Sprawnie kroił i siekał składniki, wkładając je do miski i zerkając co jakiś czas ukradkiem na Chrisa. Niedługo później postawił na stole obok niego sporą miskę sałatki i dwa talerzyki.
- Jak już ją zrobiłem, to mam nadzieję, że pozwolisz mi trochę zjeść - zaśmiał się i zdjął chłopaka ze stołu trzymając go przez chwilę w swoich objęciach, po czym rozplątał z koca. - Smacznego
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 10:50 pm

Wzruszyl ramionami. W sumie to robil to i dla siebie i dla kogos, prawda? Wiedzial jak bardzo dobre oceny sa wazne i jak duze znaczenie maja wyniki egzaminow. Nie mial zamiaru w przyszlosci stac na kasie w supermarkecie, co to, to nie.
Mruknal cicho z niezadowoleniem, gdy chlopak jeszcze bardziej pozawijal go w koc. Cudownie, teraz czul sie i najpewniej wygladal jak w jakims kokonie. Najwyrazniej byl skazany na laske i nielaske Natsukiego.
Czul sie jak ganiony szczeniak, doslownie. Jakby znowu byl dwunastoletnim dzieciakiem, ktoremu brat udzielal reprymendy... Ah, az wracaja wspomnienia. Aczkolwieek to nawet mile, gdy ktos sie tak o Ciebie troszczy. Chris od dluzszego czasu byl zdany w glownej mierze na siebie, gdyz... Coz, ze starszym bratem nie byl w zbyt dobrych stosunkach, siostra zas uznala ze jest na tyle duzy, iz poradzi sobiie sam. No i radzil... Jakos. Jak widac.
-Nie moja wina, po prostu nie mam ochoty na nic wiecej... A w szafce mam platki.- Usprawiedliwil sie, robiac przy tym taka mine, jak gdyby ten argument byl niezawodny i przebijal wszystkie Natsukiego.- I mowilem juz, nie jestem glodny...
I znowu zlapal zawieche. Chyba powinien sie przyzwyczajac do tego, ze Natsuki upodobal sobie gwalcenie jego przestrzeni osobistej.
Dopiero kiedy chlopak przyblizyl usta do jego ucha i wyszeptal dosyc jednoznaczne slowa udalo mu sie wymusic na Chrisie jakas reakcje. Jego policzki pokryly sie nieznaczna iloscia czerwieni, a wzrok zjechal w dol. Cholera. Rece mial uwiezione w tym kokonie, dobrze, ze Natsuki sie odwrocil i tego nie widdzial...
-Kretyn z Ciebie, to nie jest smieszne...- Mruknal cicho, krecac przy tym energicznie glowa, w nadziei, ze to troche ''ostudzi'' jego policzki.
Przygladal sie ukradkiem temu jak chlopak gotuje. Wygladalo na to, ze serio niezle sobie radzi w kuchni... W odroznieniu od Chrisa, ktory potrafil jedynie zalac platki mlekiem. Ewentualnie sciagnac folie i wlozyc jedzenie do mikrofalowki.
Kiedy chlopak znowu sie odezwal, twarz Chrisa zdazyla juz wrocic do normalnego koloru.
-Jasne, nie krepuj sie.- Powiedzial, usmiechajac sie lekko, jednak nadal ze skrepowaniem. Juz sie szykowal by samemu sie zeslizgnac ze stolu i starac rozplatac z koca, jednak uprzedzil go Natsuki.
-D-dzieki, nie musiales...- Powiedzial, po czym starajac sie nie patrzec na chlopaka stanal na wlasne nogi, poprawiajac przy tym koszulke, ktora sie nieco podwinela w tym ''kokonie''.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 08, 2014 11:29 pm

- Wcale nie uważam, żeby to było śmieszne. - powiedział. Zauważył rumieniec młodszego chłopaka, ale taktownie kroił starając się nie odwracać, żeby go bardziej nie peszyć. - Nie musiałem, ale mogłem ci pomóc.
Gdy już usiedli i wzięli się za jedzenie, powiedział:
- Płatki to możesz jeść na śniadanie albo kolację. Obiad powinieneś jeść porządny. Rany, chcesz się przy każdym potknięciu łamać? No i będziesz miał lepsze wyniki, jak się będziesz lepiej odżywiał. A na tym ci chyba zależy, co? – podejrzewał, że znalazł czuły punkt, dlatego też postanowił go wykorzystać. Skoro tak bardzo zależało mu na zawodach, to argument o lepszych wynikach go powinien przekonać. Logika!
Obserwował uważnie ile je chłopak. Nie mógł pozwolić, żeby po jednej łyżce skończył.
Sam zjadł średnio solidną porcję. Jadł wcześniej w domu, więc nie był taki głodny. Wcisnął w Chrisa podobną porcję.
- Umiesz w ogóle gotować? Bo jeśli nie, to mogę cię poduczyć. Jeśli chcesz oczywiście. Bo te dania do mikrofalówki to raczej średnio zdrowe są. I jadasz mięso?.
Po zjedzeniu pozmywał, a resztę sałatki nakrył talerzem i wstawił do lodówki. Oparł się tyłem o blat i spojrzał na chłopaka. Naprawdę lubił na niego patrzeć. I już nawet nie chodziło o to jego oko.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 11:51 pm

Kiedy juz usiedli i zaczeli jesc Chris nie bez lekkiego podziwu zauwazyl, ze jedzenie jest naprawde smaczne. Ciekaw byl, gdzie Natsuki sie nauczyl gotowac... Zapyta go o to, przy pierwszej nadarzajacej sie okazji.
Przewrocil oczami, slyszac kolejny wywod.
-Zeby uprawiac gimnastyke musze tez byc szczuply. Jak przytyje to wyniki mi sie pogorsza.- Powiedzial, dlubiac w swojej salatce.[/b]- Poza tym jem duzo warzyw i owocow, a to zdrowe. I biore witaminy.[/b]
Mimo, ze jedzenie bylo bardzo smaczne to zoladek Chrisa zaczal protestowac po mniej wiecej polowie porcji, stwierdzajac ze on juz ma dosyc, wszystkie miejsca zajete i jak tak dalej pojdzie to bedzie odwirowywanie. A jako, ze ubrudzona podloga i wstyd przed Natsukim mu sie nie widzialy to uznal, ze tyle wlasnie mu wystarczy.
[/b]-Nie, nigdy nie mialem zbytnio okazji sie nauczyc...[/b]- Przyznal z lekkim zawstydzeniem, przeczesujac swoje wlosy palcami- A miesa nie jem. Nie jestem co prawda wegetarianinem, ale.... No po prostu nie jem.- Dokonczyl na wydechu, majac nadzieje, ze chlopak nie bedzie ciagnal tematu. Bo i po co?
Chyba powoli przyzwyczajal sie do tego, ze Natsuki krzata sie po jego mieszkaniu. A przynajmniej nie byl az tak skrepowany gdy zmywal porownujac to z dniem wczorajszym. Sam w tym czasie polozyl sie gorna czescia ciala na stole, rece zaplatajac i kladac przy swojej twarzy, obserwujac chlopaka.
-Hm?-Mruknal cicho, scislej splatajac przedramiona kiedy zauwazyl wzrok Moriyamy.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 09, 2014 12:06 am

- Rany, Chris, przecież nikt ci nie każe tyć! Ani pakować. Głodzenie się nie jest dobrym wyjściem. A to, że jesz „dużo” niekoniecznie znaczy, że jesz „dobrze”
Westchnął ciężko, gdy zobaczył, jak chłopak bardziej dłubie widelcem w talerzu niż je. - Masz skurczony żołądek od tego wszystkiego. Czy ja mam tu przychodzić codziennie i pilnować, żebyś jadł?
Natsuki najwidoczniej nie ogarnął aluzji, więc i tak spytał o powód niejedzenia mięsa.
- Nie smakuje ci, jesteś uczulony czy względy ideologiczne? I nie jesz żadnego mięsa czy jakieś jesz? Ryby uznajesz za mięso?
Gdy już wszystko było posprzątane i obserwował tak leżącego na stole Chrisa, uśmiechnął się. Chłopak chyba przyzwyczaił się do obecności Natsu w jego domu. Tak samo jak Natsu przyzwyczaił się do jego mieszkania. A przynajmniej do kuchni i salonu.
- Nic słodziaku - powiedział ciepło. Po chwili dopiero się zorientował CO powiedział i odwrócił speszony wzrok. - Cóż… Myślę, że będzie wygodniej w salonie niż tutaj – zauważył słusznie. - Zrobić coś do picia?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 09, 2014 12:22 am

-Kiedy ja sie nie glodze!- Jeknal ze sfrustrowaniem, zastanaewiajac sie jak ma do jasnej ciasnej przekonac chlopaka o slusznosci swoich slow. Po krotkim namysle uznal, ze raczej mu sie to nie uda, wiec dal sobie spokoj.
Przewrocil oczami slyszac o przychodzeniu codziennie. Mial wielka ochote odpowiedziec ''Tak, mamo'', jednak w ostatniej chwili ugryzl sie w jezyk.
- Po prostu... Jakos ostatnimi czasy mi nie podchodzi.- Powiedzial, obracajac w dwoch palcach widelec. Po prostu w najblizszym czasie miesny nie byl po drodze, o. - A ryby jem, chyba nawet mam jakies w zamrazalce.
W pierwszej chwili nawet nie zwrocil uwagi na to, jak Natsuki go nazwal. Dopiero po dziwnej reakcji chlopaka jeszcze raz wrocil do tego co powiedzial no i... O Boze przenajswietszy w niebie, czy on sie znowu zarumienil? I to drugi raz w ciagu godziny? Chyba procz nogi jest jeszcze chory...
-No... W sumie moglbys mi zrobic herbaty.- Przzyznal, siadajac juz normalnie.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 09, 2014 12:36 am

Wstawił wodę w czajniku i zrobił mu herbatę. Sobie zrobił kawę. Zostawił je na blacie, a Chrisa wziął na ręce, żeby go zanieść na kanapę w salonie. Sprawiało mu to najwidoczniej jakąś frajdę. Rzucił też na niego koc i po chwili przyniósł też napoje. Siadł przy Chrisie, uśmiechając się leciutko. Podobało mu się, jak chłopak się peszył i rumienił. Szczególnie, że robił to z jego powodu.
- Póki tu jestem, to mogę cię od czasu do czasu ponosić. Żebyś nie musiał nadwyrężać nogi. A poza tym to widząc twoją dzisiejszą porcję obiadu twierdzę, że za mało jesz. Nie przekonasz mnie, że jest inaczej .
Po chwili zastanowienia przysunął się w stronę Chrisa i cmoknął go w policzek. Później sięgnął po kawę i z niewinnym uśmiechem i wesołymi iskierkami w oczach, obserwował młodszego kolegę. Póki Natsu robił to w pełni świadomie, nie przeszkadzało mu to. Gorzej, jak zrobił coś nieświadomie. Wtedy było mu trochę głupio.
Widząc zarumienione po raz kolejny policzki spytał - Chris, dobrze się czujesz? Nie masz gorączki? - odstawił swoją kawę i herbatę chłopaka na stół. Później przeczesał jego włosy, odgarniając grzywkę z czoła i zbliżył się. Zetknął ich czoła razem sprawdzając temperaturę. Wpatrywał się przy tym w jego oczy.
Zrobił to specjalnie. Zdecydowanie.
- Nie wydaje mi się, żebyś miał gorączkę. Ale jeszcze sprawdzę.
Odsunął się na chwilę tylko po to, by później złożyć delikatny pocałunek na jego czole i stwierdził wesoło. - Nie, chyba nie masz gorączki
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 09, 2014 12:54 am

Deegnal lekko, kiedy chlopak znowu wzial go na rece. Do tego raczej nie da sie przywyknac.... A przynajmniej nie w tak krotkim czasie.
[/b]-N-natsuki, daj spokoj, moge sam przejsc ten kawalek...[/b]- Zaprotestowal, co jednak nie dalo zbyt duzego skutku.
Przewrocil oczami slyszac jego slowa. Znowu wraca do kwestii jedzenia... Nie jego wina, ze malo je!
-Ale ja naprawde nie potrzebuje jesc wiecej.- Zapewnil go, upijajac lyka swojej herbaty. Ktora omal sie nie oplul, gdy znowu dostal buziaka. Do tego chyba tez powinien przywyknac...
-N-nie powinienes...- Zaczal, stopniowo znowu sie czerwieniac. W sumie to nic dziwnego, jak dotad nikt nie zachowywal sie w stosunku do niego w taki sposob.
Nie dane mu bylo dokonczyc zdania, gdyz w tym momencie Natsuki przyblizyl do niego swoja twarz, na dodatek patrzac mu prosto w oczy... I to z malej odleglosci. Nic dziwnego, ze Chrisa zamurowalo, a on sam pozwolil sobie na dalsze zamienianie sie w czeresnie w dodatku z otwartymi ustami.
-J-jasne ze nie mam!- Zapewnil, podpierajac sie od tylu dlonmi i odsuwajac od wielce calusnego chlopaka tulowiem, bo cztery litery zostaly w tym samym miejscu. Musialo to wygladac dosyc komicznie, w dodatku z czerwona twarza Chrisa, jednak w tym momencie niezbyt go to martwilo.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 09, 2014 1:04 am

Natsu zdziwił się zachowaniem chłopaka. Owszem, od samego początku widać było, że chłopak jest nieśmiały i łatwo się peszy, ale nie sądził, że aż tak!
- Chris, boisz się, że coś ci zrobię? – spytał spokojnie, odsuwając się trochę. Zamierzał mu dać trochę przestrzeni, bo chłopak najwidoczniej bał się dotyku niemal jak ognia. Postanowił się tego później dowiedzieć.
Przyglądał się Chrisowi przez dłuższą chwilę, po czym ziewnął przeciągle. - Przepraszam, nie wyspałem się…
Po wypowiedzeniu tych słów położył się, kładąc głowę na kolanach młodszego chłopaka.
- Pozwól mi tak poleżeć. Niedługo wstanę… – powiedział lekko sennym głosem. Zamknął oczy mając w planach je po chwili otworzyć, ale… Cóż, nie wyszło mu to. Zasnął zanim się spostrzegł.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 09, 2014 1:16 am

Zdziwilo go to pytanie Natsukiego. Jasne ze sie nie bal! Przeciez gdyby sie bal to juz dawno by go wyprosil czy cos... Po prostu... Znali sie bardzo krotki czas i ledwo zdazyl przywyknac do jego obecnosci, a Natsuki... No coz, ten sie zachowywal jakby nie tylko znali sie dosyc dlugo ale i zazyle. Bardzo zazyle. Jesli ktos wie o co chodzi.
Poza tym, kiedy chlopak spojrzal na niego ''tym'' wzrokiem zorientowal sie jak musial sie zachowywac. Pewnie jak jakies male, wystraszone zwierzatko... Do jasnej ciasnej, gdzie sie podzial stary Chris?!
Odchrzaknall, siadajac normalnie gdy Natsuki sie juz odsunal.
Spokojknie, tylko spokojnie... Przeciez on nic wielkiego nie robi!
-Nie, po prostu... To idzie troche za...- Nie zdazyl dokonczyc, bo wlasnie wtedy glowa chlopaka wyladowala na jego kolanach. Znow lekko sie zarumienil, spogladajac w dol, a mianowicie na twarz Natsukiego.
-W porzadku...- Zgodzil sie ze zrezygnowaniem, widzac ze i tak niewiele zdziala, bo chlopak i tak juz przysnal. Swoja droga... Calkiem ladny byl. Teraz kiedy mogl mu sie przyjrzec na spokojnie. I do tego ta rozluzniona twarz... Kurcze, serio byl niezly. Chris potrzasnal glowa, zaczynajac bac sie swoich mysli.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 09, 2014 1:27 am

Natsuki spal przez dobra godzine. W tym czasie zdolal sie jakos przekrecic na plecy i wtulic twarz w brzuch chlopaka. Gdy juz sie obudzil i zorientowal w jakiej pozycji lezy, postanowil spojrzec w gore, zeby zobaczyc twarz Chrisa. Byl ciekaw, jaka jest jego reakcja. - Chris? Dlugo spalem?
Podniosl sie niechetnie z jego kolan. Nie chcial go straszyc bardziej niz to konieczne. - No i przeze mnie nic nie zrobiles - przyznal niechetnie.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 09, 2014 1:37 am

Co prawda przez pierwsze dziesiec minut ta pozycja dosyc krepowala chlopaka, jednak szybko sie do niej przyzwyczail. Kilkukrotnie przylapal sie nawet na tym, ze z przyzwyczajenia zaczal glaskac Natsukiego po wlosach. Ah, te nawyki wlascicieli krolikow! Bal sie jednak, ze chlopak sie obudzi wiec powstrzymywal sie przed tym, niewazne jak bardzo swierzbila go reka.
Kiedy Natsuki sie obudzil, wstajac i przy okazji zsuwajac z siebie koc, ktorym niebieskowlosy go okryl, Chris byl w trakcie ogladania jakiegos filmu z DVD. Byl z napisami, a wiec nie potrzebowal dzwieku by go ogladac.
-Niezbyt, okolo godziny.- Przyznal, przeciagajac sie lekko na swoim miejscu. Nieco zdretwial przez te godzine bez ruchu.- Nie przejmuj sie tym, nie nudzilem sie.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 09, 2014 7:42 am

- Jakbyś dalej chciał mnie głaskać po głowie to nie mam nic przeciwko - powiedział wesoło. Nie był pewien czy chłopak go głaskał, czy też mu się to po prostu przyśniło. Dlatego też powiedział to, co powiedział. Jeśli Chris rzeczywiście to robił, to pewnie się mocno speszy, jeśli nie - spojrzy na Natsu jak na debila. Brunet jednak uznał, że bardziej prawdopodobna jest pierwsza wersja wydarzeń.
- I dzięki za nakrycie kocem. Pewnie bym zmarzł bez ciebie
Przeciągnął się i sięgnął po kubek z zimną już kawą. Upił łyk, krzywiąc się lekko. Nie przepadał za zimną kawą.
- Co oglądasz? – zapytał po chwili wpatrując się w ekran. - No i naprawdę nie musiałeś wyłączać dźwięku, nie sądzę, że bym się obudził. Chociaż fakt faktem, że to miłe, że się tak o mnie troszczysz.
Zmierzwił Chrisowi włosy, uśmiechając się do niego ciepło. Obserwował z zadowoleniem, jak chłopak się przeciąga. W sumie był ciekaw jak bardzo jest on rozciągnięty, chociaż sądził, że zanim zapyta o to chłopaka, to poczeka aż ten wyleczy uraz. W końcu inaczej mu nie pokaże swojej niesamowitej gibkości.
- Too… Mam się pewnie już zbierać, żebyś mógł odrobić lekcje, co?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 09, 2014 10:27 am

Ojej, przyłapany. Nie jego wina, po prostu taki ma nawyk! Ale cóż... Coś takiego z pewnością nie należy do sytuacji komfortowych.
Uciekł spojrzeniem w bok, krzyżując ręce na piersi.
-Nie wiem o czym mówisz.- Mruknął cicho, przygryzając lekko usta. Taaa... I kogo Ty, pacanie, chcesz oszukać?
No cóż, do kocyka łatwiej było mu się przyznać, tak więc , gdy już zaczął normalnie patrzeć na chłopaka, posłał mu lekki uśmiech.
-Wyglądałeś jakby Ci było zimno.- Wytłumaczył, podnosząc nogi i kładąc je na kanapie po czym obejmując ramionami.
-Jeźdźca bez Głowy- Powiedział, kładąc dłonie na swoich kolanach. Taka mała, skrywana miłostka Chrisa, a mianowicie zamiłowanie do filmów Burtona. Miasteczko Halloween oglądał już pewnie z dwadzieścia razy jak nie więcej.
Mruknął cicho, może nawet z lekkim zadowoleniem, gdy Natsuki zmierzwił mu włosy. Było to jednak tak niezależne od niego, że nawet się nie zorientował, skupiony w tym momencie na czytaniu napisów. Tak, nadal kątem oka starał się oglądać.
-Jak wolisz. Pewnie nie zabiorę się do lekcji jeszcze trochę. Poza tym mam wolne.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 09, 2014 12:06 pm

- Coś mi się wydaje, że doskonale wiesz. Nie jestem o to zły. To całkiem miłe. I dziękuje za podzielenie się ze mną kocem - zaśmiał się. - Uwierzysz, że nigdy nie widziałem tego filmu? Poważnie.
Przez chwilę siedział, oglądając film, po czym stwierdził, że czas się zbierać. – Ty musisz się wziąć za lekcje i ja też muszę się wziąć za naukę. Bo jeszcze trochę i nie zdam. Ale jutro może też przyjdę, co? – zaproponował wesoło, wstając. Pochylił się nad Chrisem i chwytając jego brodę, pocałował go krótko i delikatnie. – To ja spadam. Daj znać esem, czy mam przyjść. To na razie.
Zebrał się i wyszedł z mieszkania Chrisa.

[z/t]
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 09, 2014 12:28 pm

Zamrugal ze zdziwieniem, slyszac slowa chlopaka.
-Serio?- Zapytal, po prostu nie mogac uwierzyc, ze ktos moglby go nie widzec. Ale coz, on wiekszosci popularnych filmow takze nie widzial... Postanowil, ze przy najblizszej okazji namowi Natsukiego do obejrzenia filmu.
Coz, chcac-nie chcac musial przyznac chlopakowi racje. Pierwszy semestr za pasem, co niestety nie znaczy, ze mozna sobie folgowac. Trzeba sie wziac za robienie zadan.
-Jasne, byloby milo...- Powiedzial, chcac wstac z kanapy. Nie zdazyl jednak, bo pocalunek Natsukiego zmienil troche jego plany.
To byla szybka akcja. W jednej chwili go pocalowa, w drugiej juz go nie bylo.
Chris dotknal opuszkami palcow swoich warg, lekko po nich przesuwajac. Wstyd sie przyznac, ze dopiero w tym wieku... Ale chyba mozna to zakwalifikowac jako pierwszy pocalunek.
Po otrzasnieciu sie z chwilowej zawiechy naciagnal na siebie koc, lezac pod nim w pozycji embrionalnej. Ta sytuacja robila sie coraz bardziej... No... Bardziej!
O dziwo zauwazyl, ze mimo tego wcale nie ma zamiaru nie wysylac jutro sms'a do chlopaka, jak zrobilby w wiekszosci przypadkow...
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach