Apartament Christophera Azraela Hursta.

Strona 5 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 15, 2014 7:19 pm

Natsu zaczął się śmiać słysząc wyznanie chłopaka na temat dopasowanych rzeczy. - Mam niemal dokładnie to samo ze zbyt dużymi ciuchami. To - podniósł podkoszulek. - Podwija mi się najwyżej kilka centymetrów.
W końcu postanowił nałożyć z powrotem na siebie koszulkę.
- No wiesz co... Czyli nie podobam ci się? - spytał wesoło z jakimś podstępnym błyskiem w oczach. On także uwielbiał się droczyć z Chrisem. - A może po prostu masz zły gust, skoro widzę wyraźnie, że ci się podobam, a twierdzisz, że żadna ocena powyżej „nie jestem brzydki” mi się nie należy, co?
Pstryknął go w ucho, tak za karę. W to samo, które wcześniej polizał. Później wziął go na ręce i zaniósł na kanapę.
- Wiesz, mnie obchodzi twoje zdanie. Więc chętnie posłucham, podziel się nim ze mną. Co o mnie sądzisz? – spytał z niemal promiennym uśmiechem wymalowanym na twarzy. Wolał nie zaczynać tematu „na pewno rodzinę obchodzisz!”, bo zdążył już zauważyć, ze to dla chłopaka dość drażliwy temat. Tak więc pokierował jego uwagę w zupełnie inną stronę. Po chwili nawiązał do zaczętego wcześniej tematu. - Poza tym, że dla mnie jesteś uroczy to nic złego. Wcale nie odejmuje ci to centymetrów w spodniach.
Grzecznie siedział na kanapie, gdy Chris poszedł po gry. Nieco mniej grzecznie pociągnął go na swoje kolana, gdy ten wrócił. Wziął jedno z pudełek, którego większość przyozdobiona była ciemnymi plamami krwi. - A to co? Wygląda dość interesująco. Zagrajmy w to! Tu są jakieś zombie czy bóg wie co jeszcze!
Natsu zdecydowanie się nakręcił widząc opis gry na odwrocie pudełka. Cieszył się jak małe dziecko, które właśnie dostało wymarzony prezent na gwiazdkę. Oczy błyszczały radośnie, gdy zwrócił swój wzrok na Chrisa. - Słoneczko, zagrajmy w to!
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 15, 2014 9:48 pm

-Ja sie chyba za duzo wierce z gory na dol w takim razie...-Westchnal, bawiac sie swoja przyduza koszulka. Co on poradzi, po prostu wolal luzne ciuchy.
Odetchnal z ulga, gdy Natsuki zalozyl koszulke. Bez niej wygladal o wiele, wiele lepiej... Ale wlasnie to bylo w sumie problemem.
-No wiesz... Widywalo sie lepsze i gorsze modele...- Powiedzial, wzdychajac teatralnie i rozkladajac rece- A ja chcialbym Ci przypomniec, ze o gustach sie nie dyskutuje!
Kiedy Natsuki ''ukaral'' go pstryczkiem spojrzal na niego oburzonym wzrokiem, lapiac sie za bolace ucho. No naprawde, jak mozna tak z bezczela korzystac z faktu, ze sie wie o slabosciach Chrisa?!
-Hmmmm... Sadze, zze umiesz bardzo dobrze gotowac, lubisz zwierzeta, masz syndrom dobrego samarytanina i z pewnoscia wolalbys robic ze mna cos zupelnie innego niz rozmawiac.- Przy tym ostatnim odrzchaknal znaczaco.- A poza tym...- Tutaj objal go ramionami za szyje, po czym stanal na palcach i krotko pocalowal.- To.
Odsunal sie od niego z lekkimi rumiencami na policzkach, bawiac sie niby to mimochodem palcami.
-Ale... To takie.... No wiesz. Dziewczyny moga byc urocze.- Wytlumaczyl, uciekajac spojrzeniem w bok. Gdy mysli sie, ze cos jest urocze to zazwyczaj przed oczami staje czlowiekowi cos malego, slodkiego na zaboj... No ktory facet chce byc uroczy. No wlasnie. Wiec tym bardziej go frustruje fakt, ze lubi to slyszec z ust Natsukiego.
Wydal z siebie ciche pisniecie, spowodowane zaskoczeniem z naglego pociagniecia go na kolana. Kurcze, moglby go ostrzec.
Zerknal na tytul pudelka. Awwwww... Jak on kochal Silent Hill. Zwlaszcza Origin. Co prawda dwojka i tak byla najlepsza, ale Origin takze dawalo rade.
Wprost nie mogl powstrzymac smiechu, widzac rozpromieniona twarz Natsukiego.
-Dobrze, dobrze, zagramy w to. Daj mi pudelko zanim je rozniesiesz.- Zasmial sie cicho, biorac od niego pudelko i umieszczajac plytke w napedzie. Pada podal dlla Natsukiego.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 15, 2014 11:05 pm

- W takim razie będę cię w nocy trzymał, żebyś się nie wiercił. Lepsze modele? A czy te lepsze modele były tobą tak zainteresowane i mogłeś je mieć? – spytał, sugestywnie unosząc brew.
Słuchał swojego opisu, kręcąc z niedowierzaniem głową.
- Syndrom dobrego samarytanina? -[b] nie wytrzymał i wybuchnął śmiechem. -[b] Może i masz trochę racji. Chciałbym najchętniej naprawić cały świat. A, że wolałbym robić co innego... Na wszystko przyjdzie pora, Kociaku.
Zaskoczył go pocałunek, lecz myślał na tyle szybko, że objął chłopaka, nie pozwalając mu się odsunąć. Nachylił się do jego ust i powtórzył pocałunek. On jednakże nie odsunął się tak szybko, tylko przeciągnął tę chwilę, jak najdłużej się dało. W końcu go puścił, zadowolony z siebie.
- No dobrze, dobrze. Nie jesteś uroczy. Lepiej się czujesz po takim stwierdzeniu?
Olał totalnie, że Chris się z niego śmieje. Zawsze chciał się dobrać do Silent Hilla, ale nigdy nie miał okazji. Jego siostra nie przepadała za horrorami. A tu proszę – okazja się nadarzyła. Jak tak mają wyglądać wszystkie okazje, to chyba musi częściej wpadać na ludzi. Oddał mu grzecznie pudełko. Chris ponownie został wciągnięty na kolana Natsu, gdy wrócił z padem dla niego. Starszy chłopak oparł się brodą o ramię młodszego i trzymając pada w rękach, które spoczywały sobie wygodnie na nogach Chrisa.
- Wiesz, że będziesz mi musiał ratować dupę? Dawno nie grałem i wyszedłem z wprawy
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 16, 2014 12:13 am

-Brzmi obiecujaco. A te lepsze modelle... Wiesz, w sumie to nie moge sobie w chwili obecnej zadnego przypomniec.- Powiedzzial, puszczajac mu oczko.
Zawtorowal mu smiechem. To okreslenie po prostu idealnie pasowalo do Natsukiego. Dziwil sie, ze chlopak nie jest zapisany do jakiejs dzialanosci charytatywnej, czy moze skoro kocha zwierzeta, nie pomaga w jakims schronisku.
-Ale wiesz, tak sie nie da. Ludzie zawsze beda sobie sami robic jakies problemy. Jestesmy agresywnym gatunkiem.- Powiedzial, na krotka chwile powazniejac. Szybko jednak znow sie usmiechnal, patrzac na niego z wesolymi iskierkami w oczach.
-Do wszystkiego dojdziemy, racja?- Zapytal, a usmiech na jego twarzy lekko sie poszerzyl. No nie mogl sobie odpuscic tego podtekstu... Jego cena byly zaczerwienione na powrot policzki, ale kto by sie tam martwil.
Z kolei Chrisa zaskoczyla reakcja Natsukiego. Calkiem przyjemna reakcja. Zamruczal cicho w jego usta, nawiazujac do tego jak dopiero co go nazwal.
-W sumie to bez roznicy.- Zasmial sie, ocierajac usta.
Oparl sie o tors Natsukiego plecami, dlonie trzzymajac tak by nie ograniczac ruchow chlopaka.
-Nie martw sie, dasz sobie rade. Wlacze od poczatku.- Powiedzial, po czym nacisnal jeden z guzikow, wybierajac ''New Game''.
Po obejrzeniu cut scenki rozpoczela sie gra. Pierwsza misja bylo uratowanie dziewczynki z plonacego domu. Chris jak na razie sie nie mieszal i obserwowal co robi Natsuki.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 16, 2014 1:07 am

- Coś mi mówi, że komuś się w końcu jakieś określenie spodobało, co nie, Kocie?
Początkowo gra mu szła dość dobrze, jednak z biegiem czasu zaczynało być pod górkę. W pewnym momencie po prostu wcisnął pada w dłonie Chrisa, samemu obejmując go w pasie.
- Graj dalej. Nie idzie mi – stwierdził spokojnie. Chłopakowi jednak nie było dane długo pograć, gdyż Natsu po chwili wpatrywania się w ekran, zaczął błądzić ustami po szyi i karku młodszego chłopaka. Czasem zahaczył też o ucho, liżąc je czubkiem języka.
- Chriiiis, a może chodźmy już „spać”? – wymruczał do ucha niebieskowłosego. Dłonie powędrowały pod koszulkę i zaczęły badać jego ciało. - Chodźmy Kociaku... Zanim uśniemy, trochę czasu minie, a jutro trzeba wstać do szkoły.
Koniec końców wyłączył konsolę i wziął szesnastolatka na ręce, po czym ruszył do jego sypialni, gasząc po drodze światło. Rozejrzał się po nieznanym mu dotąd pomieszczeniu z lekkim uśmiechem na ustach.
- Mały burżuj. Jak to na Kota przystało.
Posadził chłopaka w miarę delikatnie na łóżku, po czym pchnął go, by ten się położył. Sam wdrapał się na łóżko tuż obok, pochylając się nad leżącym i składając pocałunek na jego ustach. Jedną ręką się podpierał, druga natomiast zawędrowała pod koszulkę i bez większych problemów wślizgnęła się pod nią, zatrzymując na brzuchu.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 16, 2014 6:53 am

-Moooooze.- Zasmial sie cicho, przeciagajac slowo.
Obserwowal jak gra Natsu, co jakis czas pomagajac mu wskazowkami. Nie byl taki zly, doszedl az do szpitala. Zabil nawet pierwsza pielegniarke. Tak wiec nie bylo tragedii.
-Poddajesz sie?- Rzucil na zaczepke, od razu podbiegajac do skrzynki i wpisujac kod, ktorego chlopak nie znal. Coz, minelo kilka dni zanim Chris domyslil sie za pierwszym razem gdzie jest wskazowka.
W miare uplywu czasu coraz mniej mogl sie skupiac na grze. W momencie gdy pad drzzy Ci co chwile w rekach, a ty sam mimowolnie koncentrujesz sie na czyms innym... To raczej nic dziwnego.
-No nie wiem... Byles niegrzeczny, przez Ciebie mnie zabili.- Powiedzial, pokazujac na ekran, ktory obecnie sniezyl zas posrodku pysznil sie napis ''Game Over''. Nie zeby to teraz kogos obchodzilo. Zadrzal lekko, czujac jak dlonie chlopaka wsuwaja sie pod jego koszulke.
Zasmial sie cicho, gdy Natsuki wzial go na rece. Przytulil sie do niego, czujac ze powoli dopadaja go nerwy. Delikatne i powolne, ale nerwy.
-Wcale nie burzuj... Moze troche.- Przyznal po chwili zastanowienia.
Usmiechnal sie lekko, dlonie kladac na plecach chlopaka i przesuwajac nimi po nich, co jakis czas delikatnie go drapiac. Odwzajemnial pocalunek, co jakis czas zaczepnie kasajac Natsukiego lekko w usta. Oczywiscie nie na tyle mocno, by cokolwiek go zabolalo. Wzdrygnal sie lekko, gdy chlopak wsunal dlon pod jego koszulke.
-Masz zimne rece...- Zamruczal z usmiechem, na chwile przerywajac pocalunek.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 16, 2014 12:55 pm

- Poddaję, jednak nie nadaję się do takich gier. Graj, mój mistrzu i pokaż mi jak to się powinno robić - rzekł wesoło, gdy Chris zaczął kontynuować jego grę. Coś mu mówiło, że chłopak zna ją na pamięć.
- Kotku, jeśli TO dla ciebie znaczy, że ktoś jest niegrzeczny, to lepiej od razu mnie wyproś ze swojego mieszkania – roześmiał się, gdy go niósł do sypialni.
- Zimne? Więc chyba muszę je o kogoś ogrzać
Wymruczał, klękając nad biodrami Chrisa i pochylając się, żeby złożyć kolejny pocałunek na jego ustach. Tym razem przesunął obydwoma dłońmi od pasa chłopaka, wzwyż. Zajmował go pocałunkami po to, by po chwili pozbawić go z zaskoczenia koszulki.
- Tak wyglądasz o wiele lepiej – stwierdził zadowolony, przyglądając się ciału niebieskowłosego. Leniwie przesunął jedną z dłoni po szyi chłopaka, drugą na powrót się podpierając. Zaczynała go ta cała sytuacja powoli nakręcać. Dłoń na szyi szybko została zastąpiona przez usta Natsu, które pieczołowicie zajmowały się tą wrażliwą częścią ciała młodszego.
Ciekawe, co powiesz na malinkę.
Pozostawił ślad na szyi Chrisa, a dumny uśmiech wpełzł mu na usta - No, to teraz jesteś oznakowany jako mój, Kociaku
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Nie Lut 16, 2014 4:25 pm

No nie na pamiec... Ale wiekszosc kodow pamieta, ma calkiem dobra pamiec. Troche sie w koncu glowil nad tym, by wszystkie zgadnac.
-Niee, bez Ciebie jest tutaj strasznie nudno.- Zasmial sie, wyciagajac glowe do gory i dajac mu buziaka w policzek. Wolal nie ryzykowac pocalunkiem, a noz go Natsuki upusci. Szansa to jeden procent, ale zawsze istnieje takie prawdopodobienstwo.
-Ale wiesz, co sie mowi o osobach z imnymi dlonmi...- Poruszyl sugestywnie brwiami, lekko sie rumieniac.
Podczas gdy Natsuki sunal dlonmi w dol ciala Chrisa, on powedrowal swoimi w dol. Niesmialo wslizgnal sie nimi pod koszulke, dotykajac teraz bezposrednio skory na jego plecach. Ciekaw byl, gdzie na ciele Moriyamy sa miejsca tak wrazliwe jak jego szyja...
Rzeczywiscie z zzaskoczenia. Chris tak dal sie wciagnac pocalunkowi i badaniu lekko umiesnionego ciala Natsukiego, ze nawet nie zauwazyl stopniowo podwijajacej sie wyzej koszulki.
-Taaaaak, nie ma to jak swiecic przed swiatem ta zapadnieta klata...- Mruknal, odruchowo podkurczajac ramiona, czujac jak na jego policzki wplywa wieksza czerwien. Czul jak wzrok bruneta wwierca sie w jego cialo. Dziwne uczucie... Wywolujace wstyd i przyjemnosc zarazem.
Odchylil glowe lekko do tylu przygryzajac przy tym usta, gdy reka Natsukiego przesunela sie po jego szyi. Jedna dlon na powrot wsunal pod jego koszulke, stopniowo coraz bardziej podsuwajac ja do gory, zas druga wplotl w jego wlosy, gdy chlopak zaczal piescic jego szyje ustami. Odchylil glowe nieco mocniej, przymykajac z przyjemnosci oczy.
-No wiesz, i co ja teraz zrobie... Chyba bede musial Ci sie odwdzieczyc.- Zasmial sie cicho, przysuwajac go do siebie ta reka, ktora mial wpleciona w jego wlosy i niepewnie dotykajac wargami jego szyi, zasysajac sie na niej.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Nie Lut 16, 2014 6:44 pm

- Czyli mówisz, że dostarczam ci rozrywki? Miło to słychać, myślałem, że jestem po prostu jakimś upierdliwcem, co się nie chce odczepić.
Uśmiechnął się zawadiacko, słysząc plotkę o zimnych dłoniach. - Taaaak? Że są dobrzy w łóżku? Chcesz sprawdzić czy to prawda, czy plotka?
Przesuwając dłońmi po ciele Natsu, Chris mógł wyczuć niewielkie zgrubienia blizn gdzieniegdzie. Były dość małe i równie nierzucające się w oczy, więc bez bliższego wpatrywania się można było ich nie zauważyć. Brak rozległych blizn zawdzięczał posiadaniu mamy, która była lekarzem chirurgiem. Dzięki temu mieli z siostrą zagwarantowaną porządną opiekę medyczną i dostęp do porządnych specyfików gojących blizny.
- No to może czas poćwiczyć, żeby sobie wyrobić chociaż trochę mięśni i nie mieć tak zapadniętej? Trochę mięśni nie będzie ci przeszkadzało w gimnastyce. Poza tym... Zaraz trochę poćwiczymy. Co prawda nie klatę, ale... – zawiesił na chwilę głos sugestywnie. - Cóż, nie mogę przecież pozwolić, żebyś totalnie wypadł z formy przez siedzenie nonstop na tyłku. Poza tym mi twoja klata nie przeszkadza.
Przejechał czubkiem języka po mostku niebieskowłosego. Niemal zamruczał z zadowoleniem, gdy młodszy chłopak przyciągnął go do siebie. Jego Koteczek potrafił pokazywać pazurki i to się Natsukiemu bardzo spodobało. Kiedy już go wypuścił z objęć, brunet zaśmiał się ciepło, dotykając miejsca, w którym zostawiono mu ślad.
- O ty mała Paskudo, ja mam jutro szkołę, a nie siedzę w domu i się obijam! – w jego głosie nie było słychać złości, lecz rozbawienie. Sięgnął do jego ust własnymi i pocałował go namiętnie, drażniąc językiem jego podniebienie. Wolną dłonią musnął sutek Chrisa, sprawdzając jego reakcje. Nie każdy lubił takie doznania i Natsu był tego w pełni świadom. Choć równie dobrze mogło się okazać, że trafi na kolejny wrażliwy punkt w na ciele młodszego chłopaka.
Ciekawe czy w środku też jesteś taki wrażliwy, pomyślał rozkoszując się reakcjami chłopaka.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 17, 2014 1:30 pm

-Gdybys byl tylko upierdliwcem to juz dawno bym wezwal policje.- Powiedzial, dajac mu buziaka w policzek.- Poza tym, zaden upierdliwiwec nie ma u mnie takich chodow jak Ty.
Co prawda to prawda. Wieksza czesc ludzi nie miala dostepu do mieszkania Chris'a, a co dopiero do sypialni... I innych trudno dostepnych miejsc. Ale o tym innym razem.
Zasmial sie cicho, zsuwajac dlon z jego glowy na kark i gladzac go powolnymi ruchami.
-A czy moje zdanie ma w tym momencie jakies znaczenie?- Zapytal z rozbawieniem.
W jego umysle przyjemnosc mieszala sie z liczbami. Troche dziwna rzecz w momencie sytuacji intymnej, aczkolwiek uzasadniona. Podswiadomie liczyl blizny na ktore natrafily jego palce. Jeden, cztery, siedem. Troche ich bylo... Ale wolal nie poruszac na ten moment tego tematu. Nie w tej chwili. Poza tym, moze to nic strasznego. Masa dzieciakow biega gdzie tylko moze, wywraca sie, upada, potyka, kaleczy. Moze Natsuki po prostu byl nadpobudliwym dzieckiem. Teraz tez jest nadpobudliwy... To by sie trzymalo kupy.
-Juz przywyklem do mmojej zapadnietej klaty.- Zasmial sie, przesuwajac dlon z szyi na jego klatke piersiowa.- Poza tym, nadrabiasz za mnie.
Oj tak, to zapewni mu troche cwiczen. No i miesnie nie beda zastygniete po leniuchowaniu... Same plusy!
-Wiesz, rownie dobrzze mozesz jutro zostac ze mna w domu... Ojej, jednak nie. Test. Peszek. Mam nadzieje, ze to nie bedzie Cie rozpraszac w jego trakcie.- Zasmial sie cicho, z moze lekko wrednym usmieszkiem igrajacym na ustach.
Przy tym pocalunku Chris podewzial juz radykalne kroki. Konsekwentnie zaczal podwijac koszulke Natsukiego, stopniowo ja z niego zdejmujac. Zatrzymal sie w momencie, gdy juz dalej nie mogl jej przesunac, a takze wtedy gdy Moriyama musnal jego sutka. Zwyklly zbieg okolicznosci. Nie bylo to cos az nadto przyjemnego. Delikatne laskotanie, ot cala sensacja.
Przerwal na chwile pocalunek, z lekkim wahaniem do konca zdejmujac z chlopaka koszulke. Teraz wszystko bylo fair.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pon Lut 17, 2014 6:20 pm

Natsuki westchnął ciężko, opierając głowę o ramię młodszego chłopaka. - Jeszcze raz wspomnij ten test, to się położę zaraz spać zamiast chcieć ci sprawić przyjemność. Opada mi na samą myśl o jutrze - mruknął niezbyt uradowany. Denerwował się bardzo tym sprawdzianem, co Chris mógł zauważyć poprzez trzymanie dłoni na jego plecach. Mięśnie Natsu momentalnie się spięły na to wspomnienie. Wizja jutrzejszej chemii była dla chłopaka gorsza niż jakakolwiek zapowiedź apokalipsy czy też innego końca świata.
W końcu podniósł się trochę z Chria i spojrzał na niego z powagą wymalowaną na twarzy. - I tak, twoje zdanie się liczy. Jeśli nie chcesz tego robić, to nie będę naciskał. Nie musisz chcieć od razu rozkładać przed kimś nóg. Przecież cię nie zgwałcę na siłę, jeśli odmówisz. Tylko chciałbym stosunkowo wcześniej być o tym uprzedzony, jeśli to dla ciebie za dużo czy coś.
Brunet miał w zwyczaju mówić wszystko prosto z mostu, nie owijając w bawełnę. Nie był typem romantyka, nie wiedział jak pięknie używać słów, by rozpalić miłość w drugiej osobie. On po prostu wpadał w czyjeś życie jak huragan i nie wiadomo w jakim momencie po prostu stawał się jego częścią.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pon Lut 17, 2014 11:11 pm

Wprost nie mogl powstrzymac cichego smiechu, glaszczac chlopaka po zmierzwionych z lekka wlosach.
-Dobra, dobra, juz nic na ten temat nie mowie.- Obiecal, starajac sie pohamowac chichot. Wiedzial, ze nie powinien... Ale Natsuki wygladal wtedy az nazbyt uroczo.
Poza tym, byl zdania, ze Moriyama poradzi sobie na jutrzejszym sprawdzianie. Widzial jak rozwiazuje zadania, nie bylo tragedii. Co prawda nie orientowal sie w materiale z drugiej klasy, jednak jako-takie rozeznanie mial. Albo to po prostu jego nadmierna wiara w brazowowlosego, jak zwal tak zwal.
Kiedy juz opanowal smiech zlozyl na czubku glowy Natsukiego pocalunek, jedna dlonia nadal przesuwajac w te i spowrotem po jego plecach.
Zamrugal z lekkim zaklopotaniem, slyszac jego slowa. Ojej. Nie myslal, ze wezmie te rzucona smiechem-zartem uwage tak bardzo serio...
-N-nie o to mi chodzilo...- Zapewnil, przesuwajac wzrok gdzies w bok i lekko sie rumieniac. Kazdy chyba zna to krepujace uczucie, gdy zostanie zle odebrany... Grrr.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Lut 18, 2014 1:17 am

- Śmiejesz się ze mnie – burknął cicho. Delikatne głaskanie po plecach przez Chrisa przynosiło jednak efekty i chłopak stopniowo zaczął się rozluźniać. W końcu przewrócił się na bok i przyciągnął do siebie chłopaka, obejmując go w pasie. Złożył delikatny pocałunek na czubku jego głowy. Jak chciał to potrafił być delikatny i czuły.
- Wiem, że nie o to ci chodziło. Ale takie żarty w TAKIEJ sytuacji, to... - zamilkł na chwilę, usiłując znaleźć odpowiednie słowa do opisania, o co mu chodzi. - Wiesz, nie chciałbym, żebyś się zmuszał. Podobnie jak nie chcę, żebyś miał złe wspomnienia z pierwszego razu. Bo to twój pierwszy raz, mam rację? W pewnym sensie cieszę się, że zahaczyłeś o ten temat. Prowokujesz mnie, odpowiadasz na zaczepki i tak dalej, a ja jestem tylko człowiekiem, w dodatku nie mam wieloletniej praktyki, żeby później ot tak się powstrzymać w jednej sekundzie - wbrew temu co ci obiecuję, że przestanę. Jasne, będę robił co w mojej mocy, ale no nie mogę ci niczego obiecać stuprocentowo, mogę się po prostu nie powstrzymać w którymś momencie. Nie chcę, żeby później wynikła jakaś nieprzyjemna sytuacja. Dlatego w sumie wolałbym teraz ustalić jakieś granice, do których mogę sobie pozwolić na swobodne działanie.
Odsunął się kawałek i spojrzał mu w oczy. Musiał wiedzieć, na ile może sobie pozwolić. Pogłaskał chłopaka po policzku. Nie będę cię popędzał, Kocie.
- Nie musimy nic robić teraz, ale możemy. Więc zastanów się w miarę możliwości względnie szybko, na czym możemy dziś skończyć. Mam nadzieję, że rozumiesz moją niepewność pod tym względem. Czy może chcesz iść na całość i się ze mną kochać? – uśmiechnął się zawadiacko, przeczesując włosy. Ta opcja byłaby nienajgorsza w sumie, chociaż prawdę mówiąc, nie oczekiwał, że Chris się na to tak szybko zgodzi. - Wiesz, możemy też skończyć na ręcznym, jeśli nie czujesz się gotowy na tak wiele. Bo sądzę, że same pocałunki ci już przestają wystarczać, prawda?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Wto Lut 18, 2014 12:47 pm

-Wybacz, wybacz, już przestaje...- Powiedział jeszcze z echem śmiechu w głosie, szybko się jednak uspokajając.
Przytulił się do chłopaka, obejmując go ramionami w pasie, a czoło opierając na jego klatce piersiowej. Zamruczał cicho gdy Natsuki pocałował go w głowę, po czym zadarł ją do góry by spojrzeć na chłopaka.
-Rozumiem... Przepraszam, to było głupie...- Przyznał z zakłopotaniem, uciekając spojrzeniem gdzieś w bok. Czasami już tak miał, że przy niektórych osobach paplał co ślina na język przyniesie no i takie oto są skutki... Już nie raz palnął coś mocno nie na miejscu, powinien bardziej uważać na to co mówi.
Przygryzł lekko usta, słysząc słowa Natsukiego. On nigdy nie był za dobry w rozmawianiu na takie tematy... Niby był już dojrzały a peszył się jak dziecko. Wprost cudownie, prawda? I w tym przypadku inaczej nie było, Chris robił wszystko byle tylko uniknąć wzroku Moriyamy.
Wtulił policzek w dłoń chłopaka, dopiero teraz pozwalając sobie na spojrzenie mu w twarz.
W sumie to... Sam nie wiedział co go nakłoniło do tak szybkiej zgody na... Na cokolwiek. Może to dlatego, bo Natsuki zdobył jego zaufanie? Potrzeba bliskości z drugim człowiekiem? Szansa na zapomnienie? Może po prostu wszystko na raz. Fakt pozostaje jednak faktem, dopiero słowa brązowowłosego przypomniały mu, że może jednak nie powinien "iść na całość" z tak krótko znaną osobą. Co prawda nadal miał kilka wątpliwości... Ale stwierdził, że nauki nie powinno się zaczynać od głębokiej wody.
-Ja... Nie chcę tego robić.- Powiedział na wydechu, znowu zjeżdżając spojrzeniem w bok. Przez chwilę nic nie mówił, po czym nagle się zreflektował - To znaczy nie tak, że nic nie chcę robić, po prostu "tego" nie chcę robić!- Zapewnił, mając nadzieję, że nie uraził jakoś chłopaka. Poczerwieniał lekko, robiąc złą minę.- Nie moja wina, nie jestem z kamienia....
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Lut 18, 2014 3:16 pm

- Nie chcesz tego robić, znaczy? Jak bardzo „tego” masz na myśli? Samego seksu czy mniej też nie? Znaczy pytanie brzmi ILE mniej chcesz robić.
Natsu nie wyglądał na urażonego ani nic w ten deseń. Po prostu przyjął to jako fakt dokonany.
- Mam lepszy pomysł Kocie. Dziś nie będziemy robić nic sprośnego. Oswój się z tą myślą na razie - poczochrał czule jego włosy. Sam zresztą stracił ochotę na cokolwiek. Później wyplątał się z ramion Chrisa i usiadł.
- Masz jakąś oliwkę? Ewentualnie balsam do ciała też może być - spytał, rozglądając się po pomieszczeniu. W końcu wyszedł z sypialni i poszedł grzebać w łazience. Wydawało mu się, że gdzieś coś w tym stylu widział...
W końcu wrócił ze zdobyczą w dłoniach i spojrzał na nierozumiejącego obecnej sytuacji Chrisa. Uśmiechnął się do niego promiennie.
- Kładź się na brzuchu, Kociaku.
Było aż nazbyt oczywiste, że Natsu zamierza zrobić mu masaż. To była tylko połowa planów bruneta. Druga część to było sprawdzenie, czy Chris nie posiada jakichś wrażliwszych fragmentów na plecach. Natsu posiadał – część kręgosłupa znajdująca się mniej więcej między łopatkami – i był świadom, że kręgosłup to bardzo erogenne miejsce u sporej rzeszy ludzi. Ciekaw był, jak z tym jest u Chrisa.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Wto Lut 18, 2014 10:29 pm

Wiedzial, ze musi odpowiedziec. I to konkretnie odpowiedziec. Problem polegal na tym, ze zbyt sie wstydzil aby mowic o tym tak otwarcie jak Natsuki... Jak dotad nie mial okazji by rozmawiac o YtYCH rzeczach, stad pewnie jego niechec.Do cholery, Chris, nie jestes juz przeciez dzieckiem!
Na szczescie dla jego biednych nerwow, zanim zdazyl odpowiedziec Natsuki stwierdzil, ze na dzisiaj starczy. W pewnym sensie nawet sie ucieszyl... Cala ta sytuacja skutecznie ostudzila jego zapal.
-Jestem za.- Powiedzial ze sladowa iloscia ulgi w glosie, wypuszczajac z cichym swistem powietrze. Usmiechnal sie do niego lekko, gdy poczochral jego wlosy, po czym zabral dlonie z jego pasa, widzac ze Natsuki chce wstac.
Zamrugal ze zdezorientowaniem slyszac pytanie. Oliwka? Po co? Szczerze mowiac w tej chwili, a zwlaszcza juz po slowach ''dzisiaj nie zrobimy nic sprosnego'' nie mogl wymyslic zadnego zastosowania tego specyfiku.
-Powinienem miec chyba jakas przy wannie, ale nie jestem pewien bo jej nie uzywam.- Powiedzial, sledzac wzrokiem Natsukiego. Niecierpliwie oczekiwal az wroci, zastanawiajac sie po co mu do jasnej ciasnej oliwka.
''Zaczail baze'' dopiero wtedy, gdy brazowowlosy polecil mu polozyc sie. Odwzajemnil usmiech, grzecznie wykonujac polecenie.
-A nie bedzie to troche nie fair?- Zapytal z powatpieniem, podkladajac dlonie pod podbrodek. Fakt faktem, opcja dloni Natsukiego sprawnie dopieszczajacymi jego cialo byla bardzo kuszaca, jednak nalezalo pamietac, ze nie on jeden tutaj jest.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Lut 19, 2014 12:02 am

- Nie fair ze względu na co? Zawsze możesz później ty mnie pomasować. A jak nie umiesz, to się nauczysz.
Siadł mu na pośladkach, wylewając odrobinę oliwki na dłonie i rozcierając je. Następnie zabrał się za leniwy masaż pleców młodszego chłopaka. Początkowo przesuwał delikatnie dłońmi po ciele Chrisa, jakby je badając. Zauważył, że ramiona chłopaka są trochę napięte.
- Denerwujesz się czymś, Kocie?
Czuć było, że Natsu ma wprawę w masowaniu ludzi. Nie był może idealnym masażystą, ale przecież nie szkolił się na to.
- Wiesz, uczyłem się masować na siostrze. Tak samo jak siostra na mnie. Nie wiem kto lepiej masuje, ale zawsze się kłóciliśmy o to, kto będzie masowany - zaczął opowiadać z nutką wesołości w głosie. - Teraz już ta opcja odpadła z niezależnych ode mnie przyczyn. Wyjechała do Ameryki. Trochę mi za daleko, żeby latać przez pół świata na masaż.
Pochylił się nad chłopakiem i pocałował go w szyję. Dłońmi przesunął po bokach chłopaka. - Mógłbym ci wszystkie żebra policzyć. Jesteś trochę za chudy. Zdecydowanie. Chyba będę musiał cię podtuczyć
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sro Lut 19, 2014 1:18 pm

-No tak, ale wiesz... Moje zdolności w tej dziedzinie są dosyć ograniczone, nie wiem czy będziesz zadowolony.- Powiedział, wzdychając cicho. I na kij mu teraz wzór na energię kinetyczną, hm?
Poprawił się odruchowo na łóżku, kiedy chłopak usiadł na jego biodrach. Głupi zwyczaj, wiedzieć że nie można się poruszyć a i tak próbować. Nawet niewygodnie mu się nie zrobiło i co? I tak musiał się powiercić, tak dla zasady. Eh, niektóre odruchy denerwują....
Ale wracając do tego co dużo przyjemniejsze. Chris ledwo mógł się powstrzymać od zamruczenia i przeciągnięcia, tak mu było dobrze. Zwłaszcza gdy dłonie chłopaka podjeżdżały w górę jego pleców, konkretniej masując partie od łopatek w górę, w miejscach bliżej kręgosłupa.
-Niezbyt...- Mruknął cicho, przygryzając usta. No, może odrobinę się denerwował. Ale w sumie niczym, o czym Natsuki by nie wiedział...
-Chyba fajnie jest mieć taką siostrę.- Zaśmiał się, po czym zamruczał cicho gdy dłonie brązowowłosego znów zabłądziły gdzieś w górę jego kręgosłupa.- Cóż, ja na tym korzystam... Swoją drogą, kiedy wraca?
Drgnął lekko z przyjemności, czując jak usta Natsukiego muskają skórę na jego szyi, a dłonie przesuwają się na boki. Oj, wprawę to on miał.
-Kiedy mi pasuje taki stan rzeczy...- Zamarudził, lekko się krzywiąc.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Czw Lut 20, 2014 2:25 pm

- Ja też nie jestem przecież mistrzem masażu. Poza tym tego można się nauczyć, a żeby to zrobić, musisz na kimś ćwiczyć. I taka siostra to skarb... Póki nie próbuje wykorzystywać twojej słabości przeciw tobie i jeszcze zapewniać cię, że to w dobrej wierze – westchnął ciężko. Nie był jednak smutny czy coś, po prostu westchnął, bo weszło mu to w nawyk i było dobrym zakończeniem wielu zdań. - Nie mam pojęcia kiedy wraca. Znalazła sobie tam faceta, więc podejrzewam, że niezbyt prędko. W sumie fajny ten jej facet...

Przejechał powoli palcami po jego kręgosłupie, jakby starając się zapamiętać każdą jego nierówność. Przy okazji rozkoszował się widokiem zdecydowanie zadowolonego z tego powodu Chrisa. Po kilkunastu minutach „męczenia” pleców młodszego, stwierdził, że tyle mu wystarczy.

- Bo jutro nie będę miał siły trzymać długopisu w dłoni. Dość dawno nikogo nie masowałem. - nachylił się nad nim, żeby dać mu buziaka w ucho i zszedł z niego. Położył się na plecach i przeciągnął. - Coś jeszcze chcesz wiedzieć? O coś spytać? Raczej nie mam tematów tabu.

//przepraszam, że dopiero. Zacząłem to pisać wczoraj wieczorem, ale jakoś nie mogłem skończyć :< //
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Czw Lut 20, 2014 2:58 pm

-Niezbyt miłe wspomnienia?- Zapytał, słysząc westchnięcie. Nie wiedział zbyt jak można wykorzystać masaż w "dobrej wierze"... No cóż. Jego kontakty z rodzeństwem były dosyć specyficzne od momentu śmierci rodziców, więc nie na dobrą sprawę od dawna nie robił nic by podtrzymać w miarę dobre stosunki z bratem i siostrą. Adriana czasami wpadała by go pomęczyć i opróżnić w jakiejś części jego zapas kawy. Nie żeby miał o to pretensje, szczerze mówiąc chętnie spędzałby czas z rodzeństwem... Problem w tym, że im się to chyba niezbyt uśmiechało. W sumie to nic dziwnego, mają w końcu swoje życie i tak dalej... No i ostatnimi czasy nie był w zbyt unormowanych stosunkach z bratem.
-Fajny w sensie fajny jako szwagier, czy fajny w sensie, że mogę być zazdrosny?- Zaśmiał się, odwracając przez ramię by spojrzeć na Natsukiego.
Po kilkunastu minutach, zdecydowanie zbyt krótkich jak dla Chrisa, gdy Natsuki wstał z jego pleców młodszy chłopak usiadł na łóżku, przeciągając się z wyraźnym zadowoleniem na twarzy.
-To nic, i tak było świetnie...- Zamruczał, opuszczając ręce.- Nie, chyba nie... Przynajmniej na razie. Ale... Cały czas mnie o to pytasz. Jest coś, co Ty chciałbyś wiedzieć?
Przyjrzał się badawczo brązowowłosemu, podpierając dłońmi od tyłu i siadając po turecku.

//Spoko, to nic xD
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Czw Lut 20, 2014 4:02 pm

- Ta moja „słabość” to lubienie mężczyzn. I to moja siostra wykorzystywała przeciw mnie, na przykład wyciągając mnie na zakupy do miejsca, gdzie akurat „przypadkiem” trafialiśmy na taką osobę, co mi się podobała. I jakoś dziwnym trafem tam znajdowała się też zazwyczaj jej przyjaciółka, więc mnie zostawiała sam na sam, bo przecież lepiej mi będzie w podobnym do mnie towarzystwie niż z dwiema dziewczynami. A co do tego jej faceta... Cóż, fajny jako facet. Ale hetero, więc nie masz się o co bać – zaśmiał się, układając wygodniej na łóżku. Zabrał Chrisowi jego poduszkę i podłożył pod własną głowę. Przyglądał się chłopakowi w ciszy, zanim w końcu zaczął mówić.
- Wiesz, mówiłeś, że chcesz mnie poznać, więc daję ci wolną rękę i informuję, że możesz pytać, o co chcesz. Jeśli mi się jakieś pytanie nie spodoba, to najwyżej nie odpowiem na nie. Chociaż myślę, że za dużo takich pytań nie ma. Jestem zbyt otwartym człowiekiem.
Po chwili namysłu porzucił poduszkę i oparł głowę o udo Chrisa. Spojrzał na niego z dołu.
- Chciałbym wiedzieć wiele rzeczy, ale wiem, że to dla ciebie są trudne tematy, więc wolę ich nie zaczynać. Na przykład czemu taki Kociak jak ty mieszka sam w olbrzymim apartamencie? I dlaczego tak niechętnie opowiadasz o swojej rodzinie.
Wyciągnął dłoń w górę i pomiział palcami jego policzek. - Powiesz, jak będziesz chciał. Nie wymagam tego od ciebie teraz.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 21, 2014 4:04 pm

-Wiesz, ona chciała Ci po prostu pomóc... Na swój sposób.- Powiedział z rozbawieniem, sięgając po swoją koszulkę i nakładając spowrotem na wypieszczone plecy. Mimo wszystko nadal był z trochę onieśmielony i odczuwał lekki dyskomfort siedząc bez górnej części garderoby.- Poza tym, chyba rzeczywiście wolałbyś towarzystwo chłopaka niż dwóch dziewczyn, prawda?
Wziął drugą poduszkę, obejmując ją ramionami i przytulając do torsu. Często tak robił kiedy siedział po turecku. Nawyk. Kiedyś słyszał, że ludzie zamknięci w sobie często mają "postawę zamkniętą", a to się chyba do niej zaliczało...
-Rozumiem. I rzeczywiście, jesteś raczej mało tajemniczy. Oczywiście nie w sensie negatywnym.- Zaśmiał się, ściskając mocniej poduszkę.- Denerwuje mnie, gdy czegoś nie wiem więc tym lepiej, że ty żadnych tajemnic nie masz.
Uśmiechnął się delikatnie, jedną dłonią głaszcząc z pewną dozą czułości chłopaka po włosach. Westchnął cicho słysząc pytania Natsukiego.
-Cóż... Przeprowadziłem się z powodu... Nie wiem jak to określić. Może "konfliktu z bratem" czy coś. Nie kłóciliśmy się, ale stosunki między nami po pewnym wydarzeniu były mocno napięte... No i z tego też powodu niezbyt lubię wspominać o rodzinie. Moi rodzice nie żyją, brat mnie nie chce widzieć, a siostra... Cóż, siostra to siostra. W sumie ona jedna mi została, ale nie mamy zbyt silnej więzi.
Uśmiechnął się, przechylając głowę w stronę jego dłoni.
-A pamiętasz, jak mi powiedziałeś, że chciałbyś by ktoś poza siostrą nazwał Cię kochanym?
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 21, 2014 4:21 pm

- Wolałbym sobie sam radzić. Gdy zdarzają się takie sytuacje, to zazwyczaj robi się trochę niezręcznie. Poza tym moja siostra nie jest taka zła, nie przeszkadza mi robienie z nią zakupów. A że przypałętała się jej znajoma... Podejrzewam, że nie byłoby jej, gdyby nie to, że siostra zechciała mnie zeswatać z tamtym chłopakiem.
Burknął niezadowolony, gdy Chris się zakrył. Sam nie zrobił nic, żeby się ubrać. Przymknął oczy i niemal zamruczał z zadowolenia, gdy młodszy chłopak zaczął przeczesywać jego włosy.
- O co poszło z bratem? Bo chyba nie o to, że jesteś gejem? – otworzył oczy, wpatrując się w chłopaka. To była dość częsta przyczyna konfliktów z rodziną, jeśli chodzi o osoby nieheteroseksualne. Sam wolał nie uświadamiać swoich rodziców, że woli mężczyzn. Pomagał mu niewątpliwie fakt, że spotykał się na randkach z dziewczynami i sypiał z nimi, gdy jeszcze był w domu. Cóż dodać – był tylko nastolatkiem, który potrzebował się rozładować. Sądził jednak, że mama podejrzewała jego „niespotykane skłonności”, dlatego wolał się za często w domu nie pokazywać, ani nie rozmawiać za dużo z rodzicami przez telefon.
W końcu przeniósł się pod kołdrę, wciągając pod nią też Chrisa. Nie przejmował się brakiem swojej koszulki. Przyciągnął do siebie chłopaka, przytulając go od tyłu i chowając nos w jego włosach.
- No pamiętam, a co? Ty stwierdziłeś, że wcale a wcale nie jestem kochany.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 21, 2014 4:33 pm

-Może ona tego nie rozumiała... Dziewczyny są dziwne.- Stwierdził, wzruszając ramionami. Jak już wspomniał niezbyt za nimi przepadał...
Uśmiechnął się z rozbawieniem, przeczesując palcami jego włosy, a kiedy to mu się znudziło bawiąc się pojedynczymi kosmykami.
Westchnął znów, uciekając smętnawym spojrzeniem w bok. Chwilę zastanawiał się czy mu to powiedzieć. Następną chwilę jak mu to powiedzieć w miarę delikatnie... Jak dotąd ta sprawa zostawała w kręgu jego małej rodziny. Chris - Adriana - Michael. Poza tym... Cóż, była on a strasznie krępująca nie tylko dla najmłodszego członka rodziny, ale i dla innych.
-No widzisz...- Odchrząknął, odkładając poduszkę i wolną dłoń przenosząc na kark, lekko go pocierając.- Nie, nie o moją orientację... Chyba. Przynajmniej nie o to się czepiali... Coś innego wtedy było "n a językach". Powiedzmy, że chodziło o okoliczności... Ale zanim powiem. Obiecujesz, że nie zareagujesz jakoś... Dziwnie?
Zapytał ze zwątpieniem w głosie, na krótką chwilę przyglądając się Natsukiemu. On był zaskakująco... Normalny. Można powiedzieć, że spotkanie Moriyamy było chwilą wytchnienia od tego całego popierdolenia.
Przytulił się do niego plecami, przymykając oczy.
-A więc... Wiedz, że przekonałeś mnie do zmiany zdania.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 21, 2014 7:39 pm

- Uwierz mi, rozumiała. Jest moją bliźniaczką, mówiliśmy sobie wszystko. W sumie wiele rzeczy robiliśmy wspólnie. Jak byliśmy młodzi, to się razem kąpaliśmy i czasem dalej to robiliśmy, aż do jej wyjazdu, więc... - wzruszył ramionami. Dla niego to było normalne. Poza tym co on? Dziewczyny nago nie widział? Poza tym to jego bliźniaczka. - Jestem pewien, że wiedziała.
Uśmiechnął się we włosy Chrisa i cmoknął go w łebek, słysząc ostatnie zdanie. - Kotek, jak sprecyzujesz co znaczy „dziwnie”, to ci powiem czy tak zareaguję czy nie - powiedział w miarę wesoło. Nie chciał, żeby Chris się jakoś stresował czy bał się być z nim szczery. Natsu lubił wiedzieć dużo o wszystkich. Dlatego miał wielu znajomych i słuchał uważnie, co kto mówi. Wydawało się, że nie zwraca na innych uwagi, jednak tak nie było. To były tylko pozory. - No mów. Może jakoś przeżyję odrobinę prawdy.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach