Apartament Christophera Azraela Hursta.

Strona 1 z 6 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 12:50 am

Ogólny plan mieszkania:


Kuchnia:


Łazienka:


Toaleta:


Salon:


Sypialnia:
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 3:11 am

Po dłuższym czasie dotarli na miejsce. Całe szczęście, że w budynku w którym mieszkał Chris była działająca winda, bo inaczej krucho byłoby z wejściem na dwunaste piętro. Zwłaszcza, że chłopak bardzo szybko zorientował się w tym jak głupio postąpił nie zgadzając się na pomoc. W życiu by tego nie powiedział na głos, duma mu nie pozwalała, jednak przeklinał samego siebie w myślach za każdym razem, gdy musiał stanąć na uszkodzonej nodze. Wyczuwał, że jutrzejszy dzień spędzi w przechodni... No, chyba że pomoże maść. Miał taką nadzieję, wprost nie cierpiał lekarzy, szpitali... Tego całego tałatajstwa. Na samą myśl i wspomnienie charakterystycznego, szpitalnego zapachu robiło mu się słabo.
Kiedy byli już pod drzwiami z kieszeni spodni wyjął klucz, otwierając drzwi.
-Zapraszam.- Mruknął, wchodząc do mieszkania i czekając aż w jego ślady pójdzie Natsuki, po czym zamykając za nim wejście.
Jak to już miał w zwyczaju, od razu po wejściu do domu i ściągnięciu butów pokuśtykał do klatki Amfy, stojącej przy wejściu do kuchni. Sprawdził czy aby niczego jej nie brakuje, po czym otworzył drzwiczki klatki, aby mogła swobodnie wyjść jeśli będzie miała ochotę. Zawsze jej na to pozwalał gdy był w domu.
Kiedy już wypełnił swój obowiązek opadł ciężko na kanapę, powstrzymując się od jęknięcia z ulgi, gdy odciążył nogę.
-Dzięki za pomoc...- Powiedział z mieszaniną zakłopotania i wymuszonej obojętności do Natsukiego, przygryzając lekko usta. Szczerze mówiąc to rzadko wpuszczał do domu kogoś spoza rodziny.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 7:00 am

Wszedl do mieszkania, sciagajac buty w progu. Nie bylo co ukrywac - nie czul sie jakos bardzo swobodnie w tym miejscu. Nie, zeby jego rodzina byla biedna, ale nigdy nie pozwalali sobie na tak bezmyslne trwonienie kasy. Totby zostawil niedaleko wejscia.
- Nie ma za co. W koncu to przeze mnie jestes w takim stanie

Kucnal niedaleko klatki krolika i obserwowal male, puchate zwierzatko. Byl ciekawy czy do niego wyjdzie. Spojrzal na chlopaka ciekawie.
- Wygladasz na strasznego samotnika - zauwazyl slusznie.
Zaintrygowal go ten chlopak.

/nie, to nie to samo xD i wytematuj sie z tamtego korytarza c: /
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 1:10 pm

Chris takze do takich osob nie nalezal. Tak naprawde nie mial nic wspolnego z urzadzaniem tego miejsca, wszystkie najmniejsze detale od firanek po to, gdzie bedzie stac kanapa ustalala jego starsza siostra. Gdyby zapytano go o zdanie to pewnie zmienilby on kilka rzeczy... Ale juz i tak za pozno, a jemu az tak to nie przeszkadza by zajmowac sie przemeblowywaniem i innymi takimi sprawami.
-W sumie to masz racje. Ale nie wszyscy zachowaliby sie tak odpowiedzialnie.- Zauwazyl, takze zerkajac na zwierzaka, ktory z poczatku najwyrazniej nie zwrocil uwagi na otwarcie jego malego wiezienia, a teraz gdy juz to zobaczyl to wykical z niego, przenoszac sie na dywan.
-Dziesiec punktow Sherlocku... Chcesz cos do picia?- Zapytal ni z tego ni z owego. W koncu w czasie ich rozmowy w szkole kilka razy wspominano o kawie czy herbacie.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 1:53 pm

- Ja sie potrafie przyznac, ze nawalilem i wziac za to odpowiedzialnosc. Poza tym moglbys sobie cos zrobic w drodze do domu. W koncu to wcale nie jest tak blisko, jak sie wydaje.
Przez chwile przygladal sie chlopakowi, po czym przeniosl wzrok na puchate zwierzatko.
- W sumie nie obrazilbym sie za cos do picia. Sliczny ten kroliczek. Jak sie nazywa?- siadl na podlodze niedaleko zwierzatka i czekal z wyciagnieta lekko reka, az w koncu do niego przyjdzie. Zwierzeta go raczej lubily i przychodzily. A on, mimo ze generalnie brakowalo mu cierpliwosci - potrafil byc cierpliwy w stosunku do zwierzat. Tak wiec czekal, az zwierzak postanowi obwachac przybysza. - Pomoc ci? - spytal jeszcze. Mimo wszystko jakos sie o tego chlopaka martwil. W koncu to byla jego wina, ze Chris mial teraz obandazowana noge.
- Cos mi sie wydaje, ze na razie powinienes odpuscic sobie wf. Lubisz sport?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 2:03 pm

W sumie to chlopak mial racje. Wolal nie myslec co by bylo, gdyby jeszcze bardziej uszkodzil sobie noge. W tej chwili przynajmniej mial jeszcze nadzieje na to, ze noga do zawodow sie wyleczy.
-W teorii to Amfetamina, ale zwierzeta nie reaguja na imiona dluzsze niz dwie sylaby, wiec po prostu Amfa. I dam sobie rade.- Powiedzial, wstajac z kanapy i kustykajac do kuchni. Zas biale stworzonko w czasie gdy oni rozmawiali zaczelo swoim zwyczajem ''kopac'' w swoim ulubionym fragmencie dywanu. Gdy mu sie to znudzilo zainteresowalo sie gosciem swojego pana, ostroznie do niego podchodzac i wachajac czubki jego palcow.
Zatrzymal sie przy drzwiach do kuchni, slyszac stwierdzenie chlopaka. Doslownie czul, jak robi mu sie goraco ze zlosci, najbardziej na twarzy. Odworcil sie do Natsukiego, krzyzujac rece na piersi.
-Doceniam troske, ale sam zdecyduje co zrobie.- Powiedzial tonem, ktory ewidentnie nie wskazywal na to, ze wezmie taka opcje pod uwage. Nastepnie odwrocil sie spowrotem i zniknal w kuchni, nastawiajac wode na kawe dla Moriyamy i herbate dla siebie.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 2:47 pm

- Cześć Amfa - przywitał się wesoło z królikiem, gdy ten go wąchał. Później powolnym ruchem przeniósł dłoń nad królika i delikatnie go pogłaskał.
Zauważył, że na jego słowa Chris się zatrzymał na chwilę. Gdy chłopak odwrócił się w stronę Natsu z zaciętym wyrazem twarzy, sam też nagle spoważniał.
- Chris, to nie jest zabawa. Nie chcesz uszkodzić nogi bardziej. Nie przeczę, że to twój wybór, ale mimo wszystko liczę na twoją inteligencję.
Mówił spokojnie, patrząc na młodszego. No przecież nie przerazi go coś takiego. A zauważył, że chłopakowi prawdopodobnie zależy na sporcie, więc szkoda było, żeby z lekkiej kontuzji przeszedł do czegoś poważnego. W sumie jak się nad tym teraz zastanawiał... Poszedł za chłopakiem do kuchni i obserwował, jak przyrządza napoje.
- Należysz do jakiegoś szkolnego klubu sportowego, prawda? Rany, serio bardzo cię przepraszam za to wszystko. Wiem co to znaczy musieć rezygnować z treningów... Szczególnie, że sport to jedyne w czym jestem dobry - przeczesał dłonią włosy. - Jesteś z czegoś jeszcze dobry? Tylko nie rób mi jakiejś siekiery, chciałbym tej nocy jeszcze spać - powiedział, patrząc, jak Chris przygotowuje mu kawę.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 4:15 pm

Prychnal sam do siebie, slyszac slowa chlopaka. Z jednej strony doskonale wiedzial, ze ma racje. Z drugiej... Nie moze przeciez zrezygnowac z treningow na miesiac przed zawodami. Wtedy od razu moglby sobie odpuscic branie udzialu. Fakt, ze w szkole jest jednym z najlepszzych jak nie najlepszy w gimnastyce nie oznacza, ze w innych szkolach nie ma lepszych od niego.
Zreszta... W tym momencie naprawde nie mial ochoty o tym myslec. Teraz chcial jedynie usiasc i w spokoju wypic herbate, zeby chociaz troche sie rozluznic i zapomniec o tym dniu.
-Klub sportowy, sekcja gimnastyczna...- Wytlumaczyl grobowym glosem.- I szczerze mowiac nie przepadam za chwaleniem sie.
Skinal glowa slyszac slowa chlopaka, wsypujac do jego kubka lyzeczke kawy. Sam jej nie pil, ale bardzo czesto mussial ja robic, gdy do jego mieszkania wpadala siostra z niezapowiedziana wizyta, wiec chcac nie chcac nauczyl sie ja przyrzadzac. Sobie zrobil swoja ulubiona herbate owocoowa. Oczywiscie sypana, nie pijal tego swinstwa w torebkach, odkad uslyszal co tak naprawde jest tam pakowane.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 4:49 pm

- Łał. To pewnie jesteś mocno rozciągnięty, co nie? Ja siedzę w koszu, chociaż czasem zdarza mi się wbijać na treningi piłki ręcznej. Ale gimnastyka to nigdy nie była moja mocna strona, toteż podziwiam. Nie chcesz mi może jakichś porad dać? Niby coś tam się rozciągamy przed ćwiczeniami, ale to nie to samo przecież co wy, gimnastycy. W ogóle szykują się wam jakieś zawody niedługo, że się tak denerwujesz chwilową niedyspozycją?
Spytał poważnie. Wiedział czym dla sportowca jest kontuzja tuż przed zawodami. Westchnął ciężko. Niech się okaże, że tak, to już będzie dla mnie jasne, o co chodzi. Jeśli nie, to... Chłopak jest po prostu nadpobudliwy. Cholera jasna, na pewno ma zawody.
- Chce ci się parzyć herbatę? Ja tam zawsze kupuję w torebkach. Jest szybciej i wygodniej. Nie myślałeś kiedyś o tym?.
Poczekał, aż chłopak dokończy kawę i wziął ją w dłonie.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 5:06 pm

Taaaaaak... Ten chlopak z pewnoscia byl gadlula. Straszna gadula. Czy on kiedys przestawal nawijac? Chris szczerze w to watpil.
-Za miesiac mamy eliminacje miedzyszkolne...- Wytlumaczyl, spuszczajac wzrok. Staral sie przy tym zachowac spokoj, mimo ze najchetniej zrobilby... W sumie sam nie wiedzial co. Mial wrazenie jakby za chwile mial po prostu cisnac ze zlosci swoim kubkiem o ziemie, zaczac drzec sie w przestrzen i wybuchnac placzem. Na raz. Ta... Niezbyt dobrze znosil przeciwnosci losu. Aczkolwiek tego nie zrobil, wiec mozna powiedziec, ze zarazem znosil je dobrze.
Skrzywil sie lekko slyszac slowa chlopaka, biorac swoj kubek w dlonie. Na dworze bylo zimno, wiec teraz czysta przyjemnoscia byla mozliwosc ogrzania sobie dloni.
-To co sprzedaja w tych torebkach ma niewiele wspolnego z herbata. Zdrowiej by Ci wychodzilo, gdybys pil sypana. Do tego pachnie ona ladniej.- Powiedzial, wyciagajac lekko w jego strone dlon z kubkiem, aby mogl powachac.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 7:30 pm

Słysząc o zawodach i widząc, o się dzieje z chłopakiem, odłożył kawę i po prostu przytulił go.
- Przepraszam... - powiedział cicho. Na chwilę zamilkł. Czuł się naprawdę strasznie. Zrobić mu coś takiego na miesiąc przed zawodami. Przez dłuższą chwilę go nie wypuszczał z ramion - dopóki chłopak się trochę nie rozluźnił. Później go wypuścił z objęć. Wrócił do trzymania swojej kawy.
- Skoro masz niedługo eliminacje, a przeze mnie jesteś w takim stanie, to... Cóż, mimo wszystko polecam na te dwa-trzy uważać na nogę. Daj jej trochę odpocząć. Jak jej teraz dasz czas na regeneracje i nie będziesz obciążał, to szybciej wrócisz do ćwiczeń. Czuję się jak ostatnia świnia przez to, co się stało.
Powąchał herbatę, którą przygotował Chris. Nie chciał się przyznawać, ale dla niego pachniała po prostu jak... Herbata. Nie czuł zbytniej różnicy. Dlatego też tym razem wolał siedzieć cicho.
- Wolisz siedzieć w kuchni i pić herbatę czy zanieść je do salonu? I zawsze tak puszczasz królika samopas w mieszkaniu? Nie brudzi ci nigdzie?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 7:53 pm

What. The. Fuck.
Szczerze mowiac to powodem dla ktorego Chris nie odepchnal chlopaka bylo to, ze najzwyczajniej w swiecie byl zbyt zszokowany. Na codzien nie pozwalal sobie na az tak zazyle kontakty z innymi, a wszyscy to akceptowali i specjalnie nie nalegali na to. Nawet nie pamietal, kiedy ostatnio ktos go przytulal... Chyba siostra w ubiegle swieta bozonarodzeniowe.
Co nie znaczy, ze Chris pragnal jakiejs bliskosci z zupelnie obca sobie osoba i gdyby chlopak nie przestal go sciskac to zapewne odepchnalby go sekunde lub dwie po tym czasie, gdy sam go puscil.
Zrobilo mu sie... Niezrecznie. Mial nadzieje, ze sie nie zaczerwienil jak jakas ostatnia Panna Ewa z zagrody. Odsunal sie niepostrzezenie o centymetr czy dwa dalej od chlopaka. Potrzebowal poczucia nienaruszonej przestrzeni osobistej.
-Um... Tak, chodzmy do salonu, tam bedzie wygodniej. Jest nauczona by zalatwiac sie w klatce, czasami tylko pogryzie jakies kable... Dlatego staram sie, by zadne nie byly w jej zasiegu.- Wytlumaczyl, pocierajac lekko w dloniach kubek.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 8:05 pm

- Daj, bo jeszcze rozlejesz kuśtykając. Lepiej, żebyś miał się w razie co jak złapać - zabrał mu kubek z dłoni i zaniósł do pokoju. Tam położył je na stole i sam usiadł na kanapie. Spojrzał na chłopaka, po czym odwrócił wzrok lekko speszony.
- Nie powinienem cię tak nagle przytulać, wiem... Ale jakoś tak... Ehhh, nie wiem. Plączę się w zeznaniach - skwitował, uśmiechając się z zażenowaniem. Kiepski był w te klocki. Zresztą zauważył, że Chris raczej nie jest zbyt przyzwyczajony do bycia przytulanym. Gafa za gafą.
- Królika masz mega mądrego i dobrze wychowanego. Mi się marzy pies, ale w akademiku raczej posiadanie jakiegokolwiek zwierzęcia jest nielegalne... Dopiję kawę i nie będę ci już przeszkadzał.
Zanim się zbłaźnię jeszcze bardziej i przyprawię go o zawał.
Zastanawiało go, czemu zwykły uczeń mieszka sam w olbrzymim apartamentowcu. To nie lepiej było, żeby chodził do jakiejś dobrej szkoły gdzieś bliżej domu czy coś w tym stylu? Ale wolał już nie pytać. Przez chwilę popijał kawę w ciszy.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 8:21 pm

I znowu. Natsuki o wszystkim sam decydowal. Z jedneh strony wkurzalo go takie podejscie, z drugiej... Wszystko co robil bylo logiczne, nie mial wiec powodow by sie skarzyc. Poza tym... To w pewien sposob mile. Gdy ktos sie o Ciebie troszczy. Chris byl mocno samodzielna osoba juz od dziecka, tak wiec w swoim zyciu nie mial za wiele okazji by poczuci sie w taki sposob. Zreszta jego aspoleczna natura nie pozwalala na to, by takie okazje zdarzaly sie za czesto.
W ciszy pokustykal za nim, siadajac obok niego, jednak w odpowiedniej odleglosci. Spowrotem wzial do reki kubek, rozgladajac sie za obecnym miejscem pobytu Amfetaminy. Jak zwykle gdy byla senna wrocila do klatki i ylozyla sie przy swoim misiaku. Powinien go pozszywac czy cos... Chociaz moze taki wlasnie dla Amfy odpowiadal?
-Nie powinienes...- Przyznal z zawstydzeniem, ruchem dloni wytwarzajac male fale w kubku, by zajac czyms rece. Niezbyt wiedzial, jak sie zachowywac w takich sytuacjach...
-A wiec tez lubisz zwierzeta... Szkoda, ze nie mozecie. I na chwile obecna mi nie przeszkadzasz...- Przyznal, lekko zdziwiony sam soba. Chlopak byl przeciez gadatliwy i tak dalej... Wiec czemu poniekad mowi mu, zeby zostal? To cale przesiadywanie samemu chyba serio mu sie rzucilo na mozg. Chociaz w sumie... Nieee, niewazne.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 8:49 pm

- Nooo... Cieszę się, że ci nie przeszkadzam - powiedział wesoło. - A co do zwierząt... Cóż, czasem chodzę do zoologicznego niedaleko, żeby je pooglądać. Ale to nie to samo co pogłaskać czy coś... - westchnął ciężko, spoglądając na klatkę z zaspanym królisiem. Po chwili uśmiechnął się szeroko - Chyba, że bym się wkupił w twoje łaski i przychodził tutaj, do Amfy. No i ciebie oczywiście
Spojrzał kątem oka na Chrisa. Może jednak nie był takim samotnikiem? Na pewno nie aż takim jak Endo, który - pomijając Vendell-senseia - toleruje tylko i wyłącznie ludzi, którzy dają mu kasę. Oparł głowę o opartą na stole rękę.
- Lubisz siedzieć tak sam? Nie brakuje ci ludzi? - spytał z ciekawości. Chłopak wydawał mu się trochę opuszczony przez świat. Taki rzucony na głęboką wodę na zasadzie "masz, damy ci hajs, ale radź sobie sam". - Jakby ci brakowało towarzystwa czy coś, to wiesz gdzie mnie w szkole znaleźć. A mieszkam w akademiku centralnie nad pokojem Vendel-senseia. Łatwo znajdziesz. Jest przyklejona na drzwiach kartka "Vendell-sensei piętro niżej".
Dopił kawę. Jakoś tam tym razem mu szybko znikała. Była po prostu dobra. A że teraz nie miał wymówki, żeby tu zostać, to... No cóż... Jeśli Chris czegoś nie wymyśli, to będzie musiał sobie iść.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 9:17 pm

Ah, wiec i on lubil zwierzaki... Coz, ciezko bylo ich nie lubic. Chris nigdy nie mogl zrozumiec ludzi, ktorzy skarzyli sie na zwierzeta. Ze brudza, ze sa glosne... Wielkie mu rzeczy. Ludzie robia jeszcze wiekszy syf i halas niz one. A w dodatku zwierzaki sa o wiele sympatyczniejsze.
Zamrugal ze zdezorientowaniem, slyszac o czestrzzych wizytach. Jak dotad do jego mieszkania wstepp mial tylko on sam, Amfa, jego siostra... I to w sumie tyle. Znalazloby sie pewnie kilka osob, ktore takze postawily tu noge, jednak zadna z nich z pewnoscia nigdy dwa razy.
-Zrobisz jak bedziesz chcial.- Mruknal, wzruszajac ramionami. Moze nawet fajnie byloby pogadac czasami z kims, kto ma podobne zainteresowania do niego. No, przynajmniej w jakiejs czesci podobne.
Drgnal lekko, slyszac jego pytanie.
Szczerze mowiac.... Jakos nigdy sie nad tym nie zastanawial. Tak po prostu bylo i juz. Nie odczuwal zbytniej potrzeby by otworzyc do kogos gebe, zdecydowanie wolal posiedziec w ciszy i posluchac muzyki czy poczytac ksiazke. Wiec... Lubil to chyba.
-Nie, ludzie sa...- Przerwal w pol, jak gdyby sie nad czyms zastanawial. A moze by tak... Zaczal w myslach, jednak bardzo szybko porzucil ten pomysl. Nie, nie, nie, to zdecydowanie zbyt uziemiajace. Musial uwazac, by samemu sobie nie podcinac nog. Z tego mogly wyniknac jakies klopoty.-... Zbyt halasliwi. I bardzo czesto po prostu nudni.
Zerknal na niego z lekkim zaciekawieniem, slyszac na kartce na drzwiach. To dosyc... Dziwny sposob, by oznakowac drzwi.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 10:04 pm

- Jakby co, to wiesz, gdzie mnie szukać. Bo nie wiem czy będziesz się cieszył, jak się będę ot tak wpraszał. Chociaż nie powiem, mam to chyba we krwi - powiedział z nutką wesołości w głosie. Odstawił kubek, w którym było jeszcze kilka łyków kawy i podszedł do torby. Poszperał w niej, wyciągając jakąś kartkę i długopis. Naskrobał coś szybko i wrócił do stołu, zostawiając ją tam. Sam usiadł na powrót na swoje miejsce i wziął kubek w dłonie.
Na kartce było napisane "Natsu Smile" i podany jego numer telefonu. Gdy Chris przeczytał zawartość kartki, Natsu zaczął się wpatrywać w kubek z kawą, jakby nagle stał się najbardziej interesującym obiektem w całym pomieszczeniu.
- Tak na wszelki wypadek - powiedział. - A co do hałaśliwości... Mnie jakoś znosisz. Chociaż nie jestem pewny czy zaliczam się do kategorii ludzi nudnych. To już ty musisz ocenić, to to jest bardzo subiektywna opinia.
Patrząc na niego i widząc zaciekawienie, kontynuował temat.
- Wiesz, sensei jest opiekunem akademika, więc jak coś się dzieje, to czasem ludzie do niego biegną. A, czasem nie ogarniają, że pomylili piętro. Po kilku takich sytuacjach wolałem wywiesić kartkę i mieć spokój. Nie mam nic przeciwko gościom, o ile nie wbijają do mojego pokoju drąc się "Vendell-sensei, rozciąłem sobie palec, ma sensei plaster?!". Chociaż fakt faktem jest, że mam dość dobrze zaopatrzoną apteczkę, ale to na mój własny użytek.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 10:25 pm

Patrzyl z lekkim zaciekawieniem na to, co robil chlopak. W tym samym czasie zas Amfa, obudzona przez rozmowe wykicala z klatki, po czym zblizyla sie do kanapy, opierajac na niej dwie przednie lapki. Zawsze tak robila, gdy Chris na niej siedzial, a Amfe akurat naszla ochota na troche pieszczot. Z lekkim usmiechem podniosl zwierzaka z podlogi, ulozyl na swoich kolanach i zaczal glaskac po grzbiecie. Wprost uwielbial uczucie miekkiego futerka pod palcami.
Kiedy Natsu do niego podszedl wolna dlonia wzial od niego karteczzke, przygladajac sie jej badawczo. Numer telefonu...?
-Jasne, zapamietam...- Powiedzial, chowajac kartke do kieszeni spodni. Wzruszyl ramionami, slyszac nastepne slowa chlopaka- Pewnie dlatego, ze jestes calkiem sympatyczny. I znosny.
Skinal glowa, aby dac dla chlopaka znac ze wysluchal go i zrozumial. Szczerze mowiac, to niezbyt orientowal sie w imionach nauczycieli, ktorzy go nie uczyli lub takich, z ktorymi sie spotykal tylko raz w tygodniu. Na przyklad na fizyce czy chemii. A z tego co mu dzwonilo gdzies w srodku, to chyba wlasnie tego uczyl Vendell-sensei... Jakiegos przeedmiotu scislego. Tylko nie pamietal jakiego.
Zerknal na Amfe, na chwile przestajac ja glaskac. Hm... A moze...
-Natsuki, chcesz ja chwilke potrzymac?- Zapytal nagle, podnoszac wzrok na chlopaka.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 10:34 pm

- Znośny. No tak. Ciekawe czy kiedykolwiek usłyszę, że jestem miły i kochany - zaśmiał się, obserwując, jak dłonie Chrisa przesuwają się delikatnie po futerku jego zwierzątka. Chłopak zgrywał wielce oschłego, ale tak naprawdę wyglądało na to, że to tylko maska, jak u wielu innych. Najwidoczniej wystarczyło po prostu popracować i się przez nią przebić.
W stosunku do królika Chris był bardzo czuły i delikatny. Natsu się zaczął zastanawiać czy w stosunku do ludzi też by to zadziałało.
- Poważnie mogę? Nie boisz się, że coś jej zrobię? - spytał, patrząc na siedzącego na kolanach młodszego chłopaka futrzaka. Wyciągnął dłoń i pogłaskał delikatne futerko. Nie chcąc być nachalny, jak to do tej pory, poczekał cierpliwie, aż chłopak sam poda mu królika. - Czym ją karmisz? Masz dla niej jakąś specjalną dietę? Nie wygląda na upasioną, jak to większość królików, które widziałem
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Pią Lut 07, 2014 11:07 pm

-Na pewno nie z moich ust.- Powiedzial poblazliwym tonem, unoszac lekko jedna brew do gory. Znaczy... O ile sklonny byl powiedziec, ze Natsuki jsest mily, o tyle slowa ''kochany'' nie uzylby w stosunku do nikogo. Lukier z niego wali na kilometr. I to tak perfidnie. Tfu.
-Nie. Widac po Tobie, ze naprawde lubisz zwierzeta. No i jeszcze Cie nie pogryzla ani nie obsikala, mimo ze siedzisz tutaj juz jakies pol godziny.- Powiedzial, podnoszac Amfe i usadzajac ja na jego kolanach. Nie uciekla, a to dobry znak. Zazwyczaj byl bardziej sklonny zaufac tym, ktorych zaakceptowal jego krolik. Nie wyzbywal sie swojej wrodzonej podejrzliwosci, jednak lekko zmniejszal jej poziom. Na przyklad, Amfa nie lubila jego starszej siostry. Zawsze kiedy do niego przychodzila musial albo zamykac ja w klatce albo trzymac stale na kolanach, bo zwierzak za kazdym razem gdy tego nie robil znajdowal sposob, by jakos okazac swoja niechec. A to pogryzl jej buty, a to nasikal obok jej nogi. W sumie nic dziwnego, Adriana miala naprawde wredny charakter. Amfa musiala to wyczuwac.
-Glownie warzywa, owoce i specjalne karmy dla kroloikow. Ale wszystko w rozsadnych porcjach.- Wytlumaczyl z tak powazna mina, jakby tluimaczyl dzialanie silnika rakiety kosmicznej. Juz tak mial, ze do tego typu spraw podchodzil bardzo, bardzo serio. Jego ewentualne przzyszle dzieci maja naprawde przekichane.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Lut 07, 2014 11:39 pm

- Czyli chyba tylko z ust siostry coś takiego usłyszę - westchnął teatralnie cierpiętniczo. Nie żeby mu zależało jakoś szczególnie na takich słowach, ale nie miałby nic przeciwko usłyszeniu czegoś takiego. Kiedyś. Zdecydowanie nie teraz i nie od chłopaka, którego zna od jakiejś godziny, może półtorej.
- Witaj znowu, Amfa - powiedział ciepło, głaszcząc ją delikatnie palcem po łebku. Była taka puchata. Nic tylko siedzieć i ją głaskać. No, ale kiedyś będzie się trzeba zbierać. - To się cieszę, że najwyraźniej ona też mnie lubi. A przynajmniej toleruje. Słyszałem, że sporo osób stosuje taktykę "nie będę z tobą, bo moje zwierzątko cię nie lubi". Też stosujesz taką zasadę?
Niby klepał trzy po trzy, ale tak naprawdę po cichu wydobywał z chłopaka dość ciekawe informacje. Nie był przecież idiotą, a oceny to nie wszystko. Miał swój rozum i umiał z niego korzystać. W końcu - mimo że przez totalny przypadek potrącił chłopaka, to zdobył jego adres. Mógł go przecież zostawić i iść dalej. A teraz siedzi tutaj - chociaż czuje się tu trochę nie na miejscu ze względu na ilość gotówki, którą w to mieszkanie włożono - i luźno rozmawia sobie z Chrisem.
- Zbilansowana dieta, to dobrze. Zresztą na pierwszy rzut oka widać, że jest zdrowa. Na swoja dietę też tak zwracasz uwagę czy już mniej?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 12:25 am

Oh, a wiec on takze ma rodzenstwo. Chris niezbyt przepadal za jedynakami, wiec wychodzilo to dla Natsukiego na plus. Byl do nich uprzedzony i odruchowo uwazal ich za rozpieszczonych... Niezbyt mile wspomnienia, co poradzic. Moze i nie powinien oceniac ludzi po takich rzeczach, jednak jakies 75 procent jedynakow jakich spotkal do tego momentu bylo zupelnie nieznosnych. Zawsze zapatrzeni w siebie i aroganccy.
Usmiechnal sie delikatnie, slyszac te westchniecie.
-Najwidoczniej. Moze powinienes sie rozejrzec za jakas dziewczyna, jestem pewien, ze mowilaby Ci takie rzeczy non-stop.- Zauwazyl, powstrzymujac sie przed skrzywieniem. Sam niezbyt lubial dziewczyny... Wiekszosc byla po prostu piszczacymi maszynkami do denerwowania. Nie wszystkie, ale jednak wiekszosc. W domu nauczono go szanowac kobiety, ale nikt nie kazal mu ich lubic.
Wzruszyl ramionami slyszac pytanie chlopaka. W sumie nigdy sie nie zastanawial nad takimi sprawami, bo i nie bylo okazji ku temu. Ale... Coz, patrzac na to jak ocenia wszystkich po zachowaniu Amfy...
-Tak, chyba tak. Ludzie ktorych lubia zwierzeta sa o wiele bardziej wiarygodni. A Ty? To znaczy... Wiem, ze nie masz zwierzaka. Ale masz uprzedzenie do ludzi, ktorych nie lubia zwierzeta?- Zapytal mimochodem, dopijajac swoja herbate.
Usmiechnal sie delikatnie, z nutka tajemniczosci.
-To moze niech pozostanie tajemnica.- Powiedzial, a jego usmiech poszerzyl sie o kilka minimetrow.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 08, 2014 12:44 am

- Cóż, chyba jednak lepiej się czuję w towarzystwie własnej płci - powiedział lakonicznie. - Nie żebym coś do nich miał, ale jakoś tak... Chyba do facetów pasuję bardziej niż do dziewczyn. Dziewczyny wymagają wiecznej uwagi, kwiatków, pamiętania o jakichś z kosmosu wziętych rocznicach, miesięcznicach czy czymkolwiek jeszcze. Nie jestem za bardzo romantykiem. Bliżej mi w sumie do kamienia pod względem romantyzmu, więc... Jakoś tak się złożyło, że dziewczyny nie szukam. Chociaż mam nadzieję, że brat wyrośnie na porządnego mężczyznę, znajdzie sobie żonę i przedłuży istnienie rodu, coby obowiązek nie musiał spaść na mnie.
Nie wiedział czemu mu to mówi. Nie miał bladego pojęcia. Jakoś tak wyszło.
- Sory, pewnie nie chciałeś nawet tego słuchać. Nie jest ci to ani potrzebne, ani interesujące. Generalnie trochę za dużo gadam - powiedział lekko zażenowany, przeczesując włosy dłonią.
- Uważam, że jeśli zwierzę kogoś nie lubi, to ma ku temu powód. Albo mu ludzie coś zrobili i czuje się zaszczute, albo coś jest nie tak z tym człowiekiem. Więc generalnie to się zgadzam
Też dopił kawę. Delikatnie zdjął królika ze swoich kolan i położył na kanapie, obok siebie. Wstał i wziął obydwa puste kubki.
- Masz zmywarkę czy pozmywać? - spytał, idąc w stronę kuchni. - A co do twojego jedzenia to... Kiedyś rozwikłam tę tajemnicę - stwierdził, puszczając mu oczko.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Christopher on Sob Lut 08, 2014 1:02 am

Pokiwal ze zrozumieniem glowa. Tak... Doskonale rozumial Natsukiego. Kobiety byly po prostu zbyt klopotliwe, pomijajac juz nawet fakt, ze zupelnie go nie pociagaly fizycznie. I nie umialy nic same zrobic. I tak naprawde za ta faasada zrobiona z tony lukru kryly w sobie podstepne zmije. A aby to wszystko ukoronowac kazda, bez zadnego wyjatku kazda to hipokrytka. Patrzy tylko tak, aby jej bylo dobrze.
Pokrecil glowa, slyszac przeprosiny chlopaka.
-Nie musisz przepraszac, ja nie naleze do zbyt gadatliwych jak juz pewnie zauwazyles, tak wiec...- Odrzchrzaknal znaczaco. Gdyby rozkrecenie rozmowy spoczywalo na barkach Chrisa... Coz, wtedy pewnie zadnej rozmowy by nie bylo.
-Calkiem madrze...- Przyznal, glaszczac Amfe po puchatej glowce.
Zamrugal ze zdezorientowaniem, widzac jak Natsuki wstaje i bierze kubki. Dopiero kiedy zapytal sie czy ma zmywarke zalapal co planuje brazowowlosy.
-Czekaj Natsuki, jestes gosciem, nie powinienes.- Powiedzial, biorac krolika na rece, przyciskajac jedna dlonia delikatnie do klatki piersiowej i kustykajac za nim do kuchni.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sob Lut 08, 2014 1:13 am

- Zauważyłem. Przy takich osobach chyba mi się uruchamia tryb "gaduły nie do zamknięcia" - zaśmiał się cicho. - Chociaż jeśli ci to przeszkadza, to mogę spróbować się powstrzymać przed ciągłym nawijaniem. To musi być strasznie męczące, słuchanie mnie non stop.
Włożył kubki do zlewu i podciągnął rękawy. Nie bał się pracy i nie uważał za nic dziwnego, że pozmywa. Czasem jak nocował u znajomych, to dzielili się obowiązkami i tak mu jakoś zostało z przyzwyczajenia. Umył kubki i odstawił na suszarkę.
- Wprosiłem się do ciebie na kawę, to mogę pozmywać. Rączki mi może nie odpadną od tego. Jak będzie trzeba, to i umiem ugotować obiad - stwierdził wesoło, odwijając z powrotem rękawy. - Poza tym, jak będziesz przeciążał drugą nogę, żeby odciążyć tą uszkodzoną, to skończysz z problemem z dwiema nogami.
Podszedł do niego i pogłaskał króliczka, po czym spojrzał w oczy Chrisowi. Patrzył w nie chwilę za długo, żeby wyglądało to jak zwykłe neutralne spojrzenie.
- Amfa się nie boi brania na ręce? Króliki często wariują, jak nie mają podłoża pod łapkami. I... To chyba czas na mnie. Kawa się skończyła, a ja ci zabrałem i tak już wystarczająco dużo czasu. No chyba, że wolisz, żebym został, to można coś wymyślić. Miło było cię poznać, Chris - powiedział i pochylił się lekko, żeby dać mu buziaka w policzek, po czym skierował się w stronę wyjścia.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Apartament Christophera Azraela Hursta.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 6 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach