Hall/korytarze Centrum Handlowego

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Shiki Astin on Sob Kwi 26, 2014 7:43 pm

- Jak zostanie ci ślad, mały esteto, to poczekasz kilka dni i zejdzie. Najwyżej w szkole powiesz, że nieznajomy mężczyzna wyjątkowo mocno chwycił twój nadgarstek. - Astin wzruszył ramionami w geście obojętności.
Chłopak chyba patrzył na niego z wyrzutem. Wyglądał śmiesznie, ale nie w taki zły sposób. W taki fajny sposób.
- I nie, nie wyglądasz mi na aktora porno, Chricchan. - mruknął Shiki - I wierz mi, że wiele musiałbyś się nauczyć, by w takim filmie zagrać. Jak podrośniesz, to może wujek Astin załatwi ci angaż.
Słowa Shikiego były przesiąknięte właściwym mu cynizmem, ale prawdą również było, że chciał zobaczyć reakcję chłopca na tak niedorzeczną propozycję.
Chricchan w filmie porno? Bez jaj.
Uśmiechnął się złośliwie pod nosem.
Chricchan, Chricchan...
Zdrabniał imiona w tak lżący sposób od czasu, gdy ujrzał, jak jedna z pielęgniarek, biuściasta brunetka, zdrabnia w ten obrzydliwy sposób imię lekarza-kretyna-kryptogeja. Chirurg zaczął się rumienić i krzyczeć na biedną dziewczynę. Shiki do tej pory pamiętał, jak potem facet chciał mu nastawić nie tę rękę co trzeba.
Zdrabnianie imion w ten okropny sposób ociekało cynizmem i sarkazmem, a były to dwie cnoty najbliższe Astinowi.
- No to witaj, świątyni normalności. - wymamrotał Shiki bardziej do siebie niż do Christophera, i wszedł do księgarni.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Christopher on Sob Kwi 26, 2014 8:38 pm

-Ta. Bede fejmem, ze ho ho. Wszyscy beda mi zazdroscic pokrzywdzonego nadgarstka.- Powiedzial, unoszac kacik ust minimalnie do gory i znowu przewracajac oczami w gescie poblazania. I owszem, Chris byl esteta jesli chodzi o wyglad. Nie podchodzilo to chyba pod metroseksualizm, z naciskiem na chyba, jednak szanse na ujrzeniu go w pobrudzonym podkoszulku sa rowne szansy na spotkanie Elvisa Presleya. Jako transwestyty. Na karnawale w Rio.
-Serio, z tych dwoch opcji zaprzeczyles wlasnie tej z aktorem porno? Chyba czas umierac.- Westchnal cierpietniczo, teatralnym gestem spogladajac w gore.
Wyraz jego twarzy ulegl jednak diametralnej zmianie, kiedy uslyszal... Ekhu. Propozycje. Zamrugal z lekkim zdezorientowaniem, wzrokiem od razu wracajac do czerwonowlosego.
-Ma sie rozumiec, ze sam masz juz doswiadczenie i kontakty w owej branzy.- Powiedzial, jedna brew unoszac do gory i z konsternowaniem wpatrujac sie w czerwone teczowki. Boze... To az dziw, ze facet nie nazywa sie Mr.Red. A moze bylaby to dobra odpowiedz na to paskudne ''Chricchan''? Boze, kojarzylo sie Chrisowi z panna Piggy z ''The Muppets Show'', ktore ogladal jako maly obsrajchustek. Za cholere nie wiedzial czemu, ale bylo to straszne.
-Taaaa, normalnosci...- Wymamrotal, krecac ze zrezygnowaniem glowa i podazajac za mezczyzna. Bylby bardziej sklonny powiedziec, ze w obecnych czasach ''swiatynia normalnosci'' jest pierwsza lepsza odziezowka, a nie ksiegarnia. Niestety.
-Szukasz czegos konkretnego?- Zapytal, kiedy juz zrownal krok z Astinem. Moze moglby mu cos polecic, w ramach podziekowania za pomoc z panna I-Wtedy-Wlozyl-Jezyk.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Shiki Astin on Sob Kwi 26, 2014 8:59 pm

Astin przewrócił oczami.
- Można powiedzieć, że branża pornograficzno-prostytucyjna nie jest mi obca. Nie martw się, jak kiedyś w tajemnicy włączysz kanał xxx, to mnie tam nie zobaczysz. W tych filmach grają raczej nieco mniej oświęcimskie sylwetki. - powiedział Shiki, mierzwiąc sobie ciemnoczerwone włosy.
Czerwonooki rozejrzał się po półkach i podszedł do jednej.
- Nie szukam niczego konkretnego. Czytam wszystko, co nie jest grafomanią pokroju "Mein Kampf" i sadomasochistycznym gwałtem na gatunku w typie "Zmierzchu". - zaczął powoli Astin, z zawodem uświadamiając sobie, że większość pozycji na półce już przeczytał.
- Najchętniej zryłbym sobie mózg jakimś podręcznikiem do chemii czy coś, ale nie pogardzę jakimś dziełem Koontza albo Mastertona... Może Kinga... "Lśnienie" było spoko... - mamrotał miarowo Astin, przesuwając wzrokiem po półkach wypełnionych woluminami.
Po dłuższej chwili westchnął ciężko i z ubolewaniem spojrzał na Christophera.
- Chricchan, ty mi coś znajdź. - poprosił zaskakująco grzecznym tonem.
Chłopak przypominał mu w jakiś sposób jednego z dzieciaków ze sierocińca. Shuu, czy jakoś tak miał na imię. Wzbudzał w bliźniakach Astin poczucie więzi właściwej rodzeństwu. Czy coś. W każdym razie Christopher Hurst przypominał w tym Shuu i Astin ugryzł się w język, kiedy zorientował się, że chce nazwać niebieskowłosego imieniem dzieciaka z bidula.
Nie było to na miejscu zwłaszcza, że Shuu nie żył od jakichś ośmiu lat.
- Poleć mi coś. - burknął do dzieciaka mając nadzieję, że nie zarekomenduje mu czegoś w typie książek Teresy Medeiros.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Christopher on Sob Kwi 26, 2014 9:35 pm

Informacje o tym czym zawodowo zajmuje sie jego nowy znajomy przyjal spokojnie, bez nadmiernych zmian w mimice. Czyli jednak tamta krowa nie obrzucala go jedynie bezpodstawnymi wyzwiskami. Ciekawie, ciekawie. Moze to bedzie wredne, jednak... O dziwo ta praca pasowala mu do Shikiego. Mogl z latwoscia wyobrazic go sobie... Powiedzmy, ze przy pracy.
Pokrecil glowa, odganiajac od siebie mniej i bardziej natretne mysli.
-Rozumiem, ze grywasz w tych bardziej ''hardkorowych'' produkcjach.- Powiedzial, mimo uszu puszczajac kolejny przytyk co do jego wieku. Poza tym, po primo - kto w tych czasach oglada tego typu kanaly? Pomijajac oczywiscie kawalerow po piecdziesiatce. A po secundo - jakby chcial, nie musialby wlaczac ich w tajemnicy.
W ciszy przysluchiwal sie mezczyznie, kierujac swoj wzrok na te same dziela co on. Hmmmm... Czyli, ze ma wolna reke?
-Lubie Mastertona. Czarnego Aniola ciekawie sie czytalo, majac te swoje dwanascie lat. Ale szczerze mowiac preferuje ksiazki, ktore maja do zaoferowania nieco wiecej.- Powiedzial, przykucajac przy polce i przesuwajac kilkukrotnie wzrokiem po nazwach. Kiedy najwyrazniej nie znalazl szukanego utworu, westchnal cicho, wstajac i otrzepujac odruchowo kolana.
-Poczekaj tutaj.- Mruknal, po czym odszedl od niego, podchodzac do stojacej kilka metrow dalej pracownicy.
Ta zas szybko wklepala cos na tablecie, po czym zniknela na chwile w magazynie.
Wrocila po kilku minutach, trzymajac w dloniach ksiazke z ciemna okladka, oraz zdjeciem mezczyzny o iscie diablim spojrzeniu oraz dloniach zaplatanych w lancuch. Chris podziekowal jej z delikatnym usmiechem, po czym wrocil do swojego ''znajomego''.
-Prosze. Obiecuje, ze nie pozalujesz.- Powiedzial, podajac mu ksiazke o dumnej nazwie ''Pedagog'', Karoliny Wiechowicz.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Shiki Astin on Sob Kwi 26, 2014 9:52 pm

Astin zerknął na okładkę książki którą podał mu chłopak.
Brzmi...znajomo.
Zaraz... on już gdzieś to widział... Ten facet z okładki...
JAK MOGŁEM ZAPOMNIEĆ?!
Shiki skrzywił się z wyrazem niezadowolenia na twarzy.
- Chłopcze, tego typu literatura nie pasuje do twojego młodego wieku. - wycedził zza zaciśniętych ust.
- Shiki-chan, proszę. Obiecuję, że nie pożałujesz.
- Zgadnij, gdzie widziałem tę książkę. -rzucił, przerzucając strony - U niejakiego pana Izuru, dyrektora Izuru Consulting. Możesz nie wiedzieć, ale w sadomasochistycznym światku jest jednym z popularniejszych postaci. Dla odmiany, z nim porno znajdziesz. Głównie w różnorakich interpretacjach tej książki...
Shiki powiódł wzrokiem po dolnej półce i szybko znalazł to, czego szukał.
Powinni się bardziej z tym kryć.
Podał chłopakowi ciemnoczerwony tom.
- Donatien Alphonse de Sade, "Sto dwadzieścia dni Sodomy, czyli szkoła libertynizmu". Skoro gustujesz w klimatach książki, którą mi dałeś, z pewnością kunszt pisarski tego charyzmatycznego Francuza zwali cię z nóg.
Astin odchrząknął i spojrzał na tom w swojej dłoni.
- Przeczytam to. - powiedział cicho, z cynicznym uśmieszkiem - Ale dla ukojenia mózgu po dawce sado-maso, wezmę też to.
I pokazał palcem na dział edukacyjny. Dokładniej na książkę "Chemia organiczna dla opornych".
- Będę produkować metę w piwnicy. - mruknął.
Z tymi słowami wziął książkę do chemii i pierwszy z brzegu wolumin z wystawy.
- "Inny świat". - przeczytał cicho - Czytałem to dawno temu, chyba czas odświeżyć pamięć.
I znowu zmierzwił swoje ciemnoczerwone włosy.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Christopher on Sob Kwi 26, 2014 10:24 pm

Zmarszczyl delikatnie brwi, widzac jak twarz mezczyzny wykrzywia niezadowolenie. Hmmm... Czyzby wybor padl na zla ksiazke?
-Przestan do mnie mowic jak do dwunastolatka. Zreszta, sam chyba az tak stary nie jestes, aby serwowac mi umoralniajace gadki.- Powiedzial, wzdychajac ciezko. Poza tym, co wiek ma tutaj do rzeczy? Mieszka sam. Ze wszystkim radzi sobie samodzielnie. Mozna smialo powiedziec, ze nawet jak na swoj wiek jest nader dojrzaly. Co wiec maja tutaj do gadania jakies cyferki? Na litosc boska, sa ludzie, ktorzy do takich rzeczy sa juz przygotowani w wieku 14 lat, a sa i tacy co w wieku 25 nie umieja sie przelamac, lub nie sa wystarczajaco dojrzali.
Z rosnacym zafascynowaniem sluchal slow Shikiego. Nie mial zielonego pojecia dlaczego mu to mowi, jednak wywnioskowac mozna bylo jedno - Astin byl niezwykle ciakawa osoba. Moze dlatego wlasnie Chrisowi tak latwo sie z nim rozmawialo? Nadawali na podobnych falach, czy cos.
-Masz racje, zupelnie goscia nie kojarze.- Powiedzial, biorac od niego nieco niepewnie zaproponowana ksiazke i przygladajac sie okladce. Nieco zaskoczyl go fakt, ze na odwrocieani w srodku nie bylo opisu ksiazki... -Poza tym, smiem twierdzic, ze ''Pedagog'' wcale nie jest taki ostry. O wiele bardziej daje po psychice pod wzgledem emocjonalnym, przynajmniej wedlug mnie.
Z zaciekawieniem godnym rocznego dziecka, ktoremu wlasnie pozwolono pohasac po ogrodku otworzyl ksiazke, sledzac wzrokiem pierwsze zdanie z pierwszej strony. Hmmmm...
-''Ukoic mozg'', mowisz?- Zapytal sie, usmiechajac delikatnie. Coz, jego zdaniem sceny w ''Pedagogu'' mogly byc z powodzeniem czytane przez osoby nawet nie tolerujace sado-maso. Nie bylo tam nic wyjatkowo ostrego.
Oparl sie o polke, zamykajac z cichym trzaskiem ksiazke. Nigdzie mu sie nie spieszy, zabierze sie do niej w domu.
-Ekspedientka bedzie Cie musiala wziac za wyjatkowo intrygujaca osobe, po zobaczeniu twojego wyboru.- Zasmial sie cicho, krzyzujac rece na piersi i przeslaniajac odruchowo dolna polowe twarzy trzymana ksiazka, lekko postukujac nia o nos.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Shiki Astin on Sob Kwi 26, 2014 10:35 pm

Shiki spojrzał w stronę lady.
- Nie interesuje mnie jej zdanie. - rzucił beznamiętnie - Ona sprzedaje, ja kupuję. Koniec bajki.
Odchrząknął cicho.
- A, i umoralniające gadki nie są moją mocną stroną. Zresztą zapewniam cię, Chricchan, że ja z moralnością mam tyle wspólnego, co ty z zatopieniem Titanica. - powiedział szczerze, bo taki właśnie był. Szczery. - Możesz być dojrzały, mnie nic do tego. Po prostu wyglądasz na młodszego ode mnie i tyle.
I wzruszył ramionami. Ścisnął mocniej książki i skierował się do kasy.
- Poza tym... - zaczął cicho - ...umoralniające wykłady można prowadzić niezależnie od wieku. Wierz mi, znałem osobę, która potrafiła strzelać takie wykłady każdemu, a miała dwanaście lat.
O tak. Kaori Astin była mistrzynią niesienia kaganka cnót wśród ociemniałej ludności.
Była ciekawym miksem Shikiego Astina i bycia człowiekiem.
Shiki westchnął znów.
Jestem idiotą.
- Tak czy siak, mam nadzieję, że de Sade przypadnie do gustu twojemu wysmakowaniu. - powiedział z cynicznym uśmiechem do chłopaka - Przeczytaj go calusieńkiego.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Christopher on Nie Kwi 27, 2014 8:30 am

Przewrocil oczami, oppuszczajac dlon i teraz z kolei postukujac grzbietem o swoje udo. Astin nie powinien brac wszystkiego tak powaznie... Pod tym wzgledem nieco przypominal mu brata i to tak bardzo, ze az go cos w srodku sciskalo. Chociaz Shiki przynajmniej nie zachowywal sie, jak gdyby ktos mu wsadzil kijek w ujscie ukladu pokarmowego.
-Skoro tak, to co Ci za roznica czy psuje sobie swoja niewinna glowke czytaniem takich ksiazek?- Zapytal, przez chwile nie ruszajac sie z miejsca, nawet kiedy Shiki odszedl do kasy. Dopiero po chwili do niego dolaczyl.
-W takim ukladzie ta osoba bylaby teraz z Ciebie niezle zawiedziona, panie Rozpustniku.- Rzucil obojetnie, przygladajac sie mimochodem ksiazkom wystawionym tuz przy kasie. Takim mini-wersjom. W sumie sa calkiem fajne... Ale nie, moze kiedy indziej.
-A ja mam nadzieje, ze bedzie co z Ciebie zbierac po przygoddach z chemia organiczna. - Odwzajemnil usmiech, tak wesoly i tak ''slodki'', ze az w oczy gryzl kontrast z reszta twarzy chlopaka, ktora pozostala w sarkastycznej tonacji.- Nie mam w zwyczaju porzucac lektury.
Pozornie dluga kolejka raczej szybko sie zmniejszala, w wyniku czego juz po jakichs pieciu minutach Chris i Shiki stali przy kasie. Uprzejma sprzedawczyni w pierwszej kolejnosci siegnela po ksiazki Astina, bez zadnych uwag kasujac je skanere i pakujac w reklamowke. Problem pojawil sie dopiero przy zakupie Chrisa.
-Ile ma pan lat?- Zapytala, zawahajac sie przed zeskanowaniem produktu. Zupelnie jakby sama nie wiedziala, czy moze sprzedac chlopcu ksiazke czy nie.
-Osiemnascie. Mam wyciagnac dowod?- Zapytal, teatralnie przewracajac oczami i krzyzujac rece na piersi, jak gdyby takie sytuacje zdarzaly mu sie codziennie.- Poza tym, od kiedy to w ksiegarni trzeba odpowiadac na takie pytania? Na okladce nie widze ograniczen wiekowych...- No, przynajmniej nie na widocznej czesci.
Dziewczyna lekko sie speszyla, krecac glowa i kasujac szybko produkt. Nastepnie zapakowala ksiazke do torby, przyjela od chlopaka pieniadze i podala mu zakup
-Idziemy?- Rzucil w strone Shikiego, z zadowoleniem odsuwajac sie od zatloczonej kolejki przy kasie, gdzie jeden dwom na raz chucha w kark.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Shiki Astin on Nie Kwi 27, 2014 10:35 am

- Mój drogi, psuj sobie głowę czym chcesz. To twoja głowa, nie moja. - Astin przewrócił oczami.
...byłaby nieźle zawiedziona...
- Musisz wiedzieć, że po primo raczej już jej to nie obchodzi, segundo, nawet jeśli dalej była na tym padole, powiedziałaby, że to ty będziesz tą książkę czytał i masz wybór, czy to zrobić czy nie. Porównałaby mnie do sprzedawcy broni, książkę do pistoletu, a ciebie do klienta. - powiedział obojętnym tonem, chociaż rozbawiło go, że Kaori by się na nim zawiodła.
Ona sama miała swoje za uszami i wielu uznałoby ją za hipokrytkę, ale co za różnica, czy z płonącego ratunku wyciągnie cię morderca czy ksiądz? I tak żyjesz i tak.
Westchnął, widząc scenę przy kasie.
- Christopherze Hurst, jeżeli ty masz osiemnaście lat, to ja jestem Maryja zawsze Dziewica. - powiedział, kiedy już oddalili się od kasy na bezpieczną odległość - No cóż, w razie kłopotów po prostu kazałbym jej skasować tę książkę na mój rachunek i tyle. Oni zawsze robią problemy. Dobrze, że w internecie nie wymagają dowodów osobistych...
O tak, pod tym względem zakupy internetowe były cudowne.
Shiki był wdzięczny, kiedy Christopher zapytał, czy idą. Tu było tak cholernie tłoczno.
- Na koniec świata i jeszcze dalej, by tylko oddalić się od tego koszmarnego tłumu ludzi.

avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Christopher on Nie Kwi 27, 2014 12:22 pm

Przewrócił z lekkim rozbawieniem oczami, pakując książkę w kolorowej reklamówce do torby czarnej przewieszonej przez ramię.
-Czepiasz się. Poza tym, różnica jest niewielka, tylko jakieś półtorej roku. A ja wolę nie wnikać w to, jaką masz ksywkę w branży.- Odparował, uśmiechając się całkiem wesoło. Zakup książki, a raczej emocje z tym związane zawsze działały na niego jak zastrzyk endorfin. Zresztą, nie tylko książek. Ogółem lubił zakupy, o ile nie wiązały się one z przepychaniem przez rozemocjonowaną promocjami tłuszczę. Takie tam, upodobanie dzieciaka pierwszego świata. Ale skoro ma na to środki - to czemu nie?
-Dlatego preferuję zakupy przez internet. Ale coś ostatnio mi modem nawala i mam z tym lekkie problemy. Można powiedzieć, że jestem ostatnimi czasy odcięty od świata.- Powiedział, wzdychając ciężko.
Wyszli ze sklepu, prowadząc się wzajemnie, zapewne nawet niezbyt świadomie do wyjścia. W miarę zbliżania się do niego ludzi było coraz więcej, gdyż wszystkie drogi w centrum uchodziły w tym właśnie miejscu. Nic dziwnego, że Chris odetchnął z ulgą kiedy wyszli na parking.
-No, to chyba będziemy się rozchodzić, co? Ja idę w tamtą stronę, a Ty?- Zapytał, wskazując przez ramię na prawe wyjście z parkingu, mniej więcej jakieś pięćset metrów od nich. Nieco szkoda, że pewnie muszą się już rozstać. Chrisowi całkiem przypadł do gustu ten dziwak w czerwonych włosach.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Shiki Astin on Nie Kwi 27, 2014 12:33 pm

Astin przewrócił oczami.
- Nie mam specyficznej ksywki, ale jak pewnie zauważyłeś, ci, którzy mnie nie lubią i i którym zabieram klientów, nazywają mnie czerwoną zdzirą. Inni "Shiki-chan". Rzyg mnie łapie. Już wolę "pana Astina". - westchnął czerwonooki i zapalił papierosa.
Zmierzył chłopaka wzrokiem. Odczuwał względem niego jakiś szczególny rodzaj sympatii, coś w stylu tej do świętej pamięci Shuu.
- Ta, ja idę w przeciwną. - mruknął - Ale nie spodziewaj się, że jak wpadniesz w kłopoty z następną dziwką pokroju Yui, to wujek Astin w magiczny sposób cię z nich wybawi. A powiedzenie, że mnie znasz, przyprawi ci tylko więcej wrogów.
Westchnął.
Czy ja naprawdę zmierzam do utrzymywania kontaktów z tym dzieciakiem?
- Shiki, obiecaj, że spróbujesz być bardziej otwarty. Obiecaj mi to.
- Mimo wszystko coś czuję, że się jeszcze spotkamy, panie Hurst. - powiedział Shiki - Mam nadzieję, że nie będziesz moim klientem w wiadomych sferach, ale jakbyś miał nadmiar kasy i czegoś potrzebował, to jakoś mnie znajdziesz.
Astin zgasił papierosa i odwrócił się.
- Do zobaczenia, Christopherze Hurst.
I ruszył w tylko sobie znanym kierunku.


zt
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Christopher on Nie Kwi 27, 2014 12:47 pm

-Tak, zdążyłem zauważyć. Bez urazy, ale "Shiki-chan" zajeżdża mi pedofilią...- Powiedział, krzywiąc się ostentacyjnie.
Westchnął cicho, spoglądając na fajkę w dłoni mężczyzny. Nie miał zamiaru truć mu o szkodliwości palenia i tego innych rzeczach, ale to była już druga lub trzecia w czasie ich króciutkiego spotkania. Na dobre mu to zapewne nie wyjdzie... Jednak nie miał zamiaru bawić się w moralizatora.
-Spokojnie, nie będę szpanować tym, że znasz takich smarkaczy. - Zaśmiał się cicho, czy raczej prychnął z rozbawieniem. - A od tego typu lasek będę się trzymać z daleka. Nie ciągnie mnie do rozrywki tak niskich lotów.
Wprost nie mógł pohamować delikatnego uśmiechu, na myśl o kolejnym spotkaniu. Zdążył go polubić i szczerze mówiąc o ile stronił zazwyczaj od towarzystwa i nie szukał go na siłę, o tyle z nim chętnie kiedyś spotkałby się by pogadać na spokojnie. No, ale co ma być to będzie.
-Do następnego, panie Astin.- Powiedział, odwracając się i machając mu jeszcze z lekkim uśmiechem przez ramię, po czym odchodząc w swoją stronę, z torby wyciągając słuchawki.

[zt]
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Hall/korytarze Centrum Handlowego

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach