Where's the internet? Here!

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Where's the internet? Here!

Pisanie by Kise Yuuki on Sob Lut 08, 2014 7:10 pm

- Obiecałem, że ją zrobię, to ją zrobię. Obietnic się nie łamie – powiedział cicho. Shiga obiecał mu, że go nie odrzuci ani nie zostawi bez względu na to, co by się działo. Nie dotrzymał swojej obietnicy. Chłopak zamknął oczy i wziął głęboki oddech, by się trochę uspokoić i nie rozpłakać.
Gdy mężczyzna usiadł na tym samym łóżku, Kise się skulił. Podciągnął kolana do klatki i oparł o nie czoło.
Wysłuchał w ciszy tego co ma mu do powiedzenia Jun, po czym się odezwał po dłuższej chwili. Głos mu drżał. Unikał wypowiadania imienia mężczyzny.
- Na początku mówiłeś, że się boisz, że mnie zranisz, że jest między nami duża różnica wieku... Ale zdecydowałeś się ze mną być. A teraz mnie odrzuciłeś… Obiecałeś, że tego nie zrobisz - rozpłakał się, gdy to powiedział. Nie mógł nic na to poradzić, bolało go to. Zaufał mężczyźnie, a ten go zawiódł. Koniec końców zawsze go każdy zostawiał, jak już dostał to, co chciał. Shiga dostał zębatki. I dostanie swoją stronę internetową.

Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie Juna. Chciał z nim być, ale… Bolały go ostatnie zdarzenia. Wiedział, że to on sam powiedział parę słów za dużo i od niego się wszystko zaczęło. A może Shiga rzeczywiście miał rację i Kise nie powinien z nim być?

Powrót do góry Go down

Re: Where's the internet? Here!

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 08, 2014 7:20 pm

Arisee snuł się po korytarzach jak posępny duch. Nie czuł się na siłach, żeby robić cokolwiek, jednak nie było możliwości, by ktoś zajął się akademikiem za niego. Dlatego też ciągle, na okrągło upominał uczniów, że się nie biega, nie krzyczy i nie robi innych głupich rzeczy. A, że humor miał wisielczy, większość osób bez protestu schodziła mu z drogi.
Właśnie teraz zmierzał do pokoju Kise. Chłopak meldował mu wcześniej, że nie czuje się najlepiej i prosił o pozwolenie na pozostanie w akademiku. Nauczyciel podejrzewał, że być może blondynek znowu się pochorował, w końcu był niezwykle mizerny, wolał więc dmuchać na zimne i nie pozwolić do kolejnego wybuchu epidemii.
Jak zwykle, zapukał tylko jeden raz i wszedł do środka. Po czym miał wrażenie cholernego deja vu. Ten Jun znowu tu był. Ale to nie wszystko. Mężczyzna siedział na łóżku obok niezwykle bladego Kise, który niemalże dławił się łzami.
To zadziałało na niego jak płachta na byka. W okamgnieniu znalazł się przy nich, pociągnął blondynka za rękę i odciągnął go na bezpieczną odległość.
- Wiedziałem, że coś mi tu nie gra. – wycedził, patrząc na mężczyznę. – Coś ty mu zrobił?! – krzyknął. wściekły do granic możliwości.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Where's the internet? Here!

Pisanie by Shiga Jun on Sob Lut 08, 2014 7:38 pm

-Yuuki, nie zostawiłem cię. To Ty nadinterpretujesz. Nie kazałem Ci odejść, to Ty wyszedłeś przy pierwszej okazji stwierdzając, że wszystko skończone. Trafiłeś w naprawdę czuły punkt, co wywołało u mnie sporo wątpliwości. Przez chwilę miałem wrażenie, że sam uważasz mnie za zwykłego pedofila i nie wiadomo co jeszcze. Wiem, że powiedziałeś to w żartach, ale to zabolało i wywołało u mnie wątpliwości. Po prostu podzieliłem się nimi na głos, a Ty uznałeś że Cię w ten sposób odtrącam. Wolałbyś żebym dusił wszystko w sobie i nie dzielił się z Tobą swoimi zmartwieniami? Ja czuję się źle gdy widzę, że coś jest nie tak ale nie mówisz mi co, dlatego sam staram się zwykle dzielić z Tobą tym co myślę.
Trudno stwierdzić, czy był bardziej rozgoryczony, zdenerwowany czy zawiedziony. W tym momencie do pokoju chłopca wpadł nauczyciel akademika i niemal porwał Kise z miejsca.
Shiga zmarszczył brwi nieco nerwowo. Nauczyciel zachowywał się jakby Shiga przyszedł specjalnie zrobić chłopcu krzywdę
-Nic mu nie zrobiłem. Doszło do pewnego nieporozumienia. Najpierw ja źle zrozumiałem Yuukiego, później on źle zrozumiał mnie i oboje źle na tym wyszliśmy. Widzę, że w tej chwili nie ma sensu cokolwiek wyjaśniać, bo i tak jestem tu traktowany jak intruz… Yuuki, wiesz jak mnie znaleźć, jeśli zechcesz porozmawiać w normalnych warunkach, skontaktuj się ze mną. Jeśli nie chcesz mnie już więcej znać, wyślij mi sms, że to koniec wszystkiego i zniknę zupełnie z Twojego życia. Ty też daj spokój sobie wtedy ze stroną Fabryki. Panu zaś –zwrócił się ponownie do opiekuna- radzę reagować nieco mniej emocjonalnie, zwłaszcza jeśli nie zna pan sytuacji. To już bez znaczenia, dla pańskiego spokoju mogę obiecać, że więcej mnie pan tu, w akademiku nie zobaczy. –stwierdził sucho, raz jeszcze z bólem spojrzał na Kise i po prostu wyszedł z pokoju.

[z.tematu]


Ostatnio zmieniony przez Shiga Jun dnia Sob Lut 08, 2014 7:57 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : bo zjadło słowo "krzywdę")
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Where's the internet? Here!

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 08, 2014 7:55 pm

No i teraz spierdoliłem na całej linii

Nie miał pojęcia, dlaczego zareagował tak agresywnie. A właściwie to wiedział. Krzyczał na Bogu ducha winnego mężczyznę, bo chciał odreagować to wszystko, co działo się w jego życiu. Widział, że oni lgnęli do siebie, zależało im na sobie, a jednak instynkt matki kwoki zadziałał w nieodpowiednim momencie.
Opadł ciężko na krzesło od biurka i zaczął w desperacji przeczesywać grzywkę palcami.
- Ja się chyba nie nadaję do tej roboty. - westchnął. Zaraz jednak spojrzał na przestraszonego chłopca. - Przepraszam, Kise. To nie tak miało być. Ja już nie wiem, co mam robić i dlatego tak wyszło. - wstał i ruszył do drzwi. - Może jeszcze uda ci się go złapać. Jakby coś to... przeproś go ode mnie. - mruknął i poczłapał korytarzem do swojego pokoju. Musiał zdecydowanie przemyśleć parę spraw.

[z. tematu]
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Where's the internet? Here!

Pisanie by Kise Yuuki on Sob Lut 08, 2014 8:12 pm

- Bo zacząłeś się dziwnie zachowywać… Przyzwyczaiłem się do bycia przytulanym i w ogóle… I nagle zacząłeś być strasznie oschły i w ogóle… -[/b] przyznał cicho chłopak. Nie zdążył nic więcej powiedzieć, bo do pokoju wpadł opiekun i pociągnął go za rękę. Kise patrzył zszokowany, jak wszystko nagle zmienia swoje położenie.
- J.. ja… - Chciał coś powiedzieć, ale dorośli w ogóle nie zwracali na niego uwagi. Gdy Shiga oświadczył, że Kise ma zdecydować czy chce w ogóle go widzieć, to poczuł, jakby serce mu pękło. Teraz dopiero dotarło do niego, jak ważny dla niego jest ten mężczyzna i jak bardzo nie chce go stracić bez względu na to, co ich poróżniło.
Jedyne co zdołał zrobić to wyciągnąć w jego stronę dłoń, ale wszystko było za późno. Nie zdążył go złapać. Dopiero przepraszające słowa nauczyciela go otrzeźwiły. Puścił się biegiem, mijając opiekuna. Miał nadzieję, że zdąży jeszcze złapać Juna, nim ten umknie z jego życia. Wyciągnął telefon i wybrał jego numer modląc się, by mężczyzna odebrał.
Jun, proszę… Przepraszam za wszystko…

[z/t]

Powrót do góry Go down

Re: Where's the internet? Here!

Pisanie by Shiga Jun on Sob Lut 08, 2014 8:41 pm

[Pod akademikiem]

Shiga zawrócił na najbliższym skrzyżowaniu. Jechał dość szybko, chwilami może zbyt szybko. Zatrzymał się pod akademikiem, prawie tuż przed samym Kise. Nie miał ochoty nawet na chwilę tu zostawać, więc nawet nie wysiadł z samochodu. Otworzył tylko drzwi od strony pasażera.
-Dokąd jedziemy? -zapytał krótko, kiedy Kise wsiadł już do środka

[z.tematu]
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Where's the internet? Here!

Pisanie by Kise Yuuki on Sob Lut 08, 2014 8:48 pm

- Jakiś park? Cokolwiek... Gdzieś, gdzie nie ma dużo ludzi - powiedział, wsiadając szybko do samochodu.
[z/t]

Powrót do góry Go down

Re: Where's the internet? Here!

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach