Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Strona 2 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Nie Lut 02, 2014 12:29 pm

Ech, i co ja z wami mam. – westchnął, uciskając palcami nasadę nosa, byleby tylko się nie rozzłościć. To by raczej nie pomogło, mogło nawet zaszkodzić. Kise i tak wyglądał jakby lada chwila miał się rozpłakać.
Nie powinienem mu pozwalać. Bądź co bądź to tylko dzieciak, w dodatku cholernie naiwny. I pewnie nie raz jeszcze zdarzy się, że ktoś będzie chciał tę naiwność wykorzystać. Z drugiej strony to nie było przedszkole. Nastolatki powinny mieć już na tyle zdrowego rozsądku, żeby samemu decydować co chcą. A gdyby teraz zainterweniował, znowu wyszedłby na wrednego belfra. Co z tego, że się troszczył i nie chciał krzywdy swoich wychowanków? Dla niektórych i tak pozostanie nadopiekuńczą kwoką.
Westchnął raz jeszcze, po czym leniwie podszedł do biurka. Z jednej z szuflad wyciągnął zadrukowaną kartkę papieru i podał ją blondynkowi.
- Wpisz tu adres, gdzie będziesz i numer kontaktowy do ciebie. I podpisz się na dole. Żeby nie było, że puszczam cię za piękne oczy.
Już po chwili w jego rękach znalazł się wypisany papier, a uradowany chłopak zbierał się do wyjścia.
- Kise, masz mi się zameldować w akademiku jutro do południa. Jak nie zdążysz, to możesz sobie wybić z głowy następne nocne eskapady do tego twojego ‘znajomego’. – rzucił na odchodnym.
Kiedy tylko pierwszoklasista się oddalił, Arisee zamknął drzwi i z niemałą ulgą zamknął drzwi. Usiadł naprzeciwko Endo, który ani jednym słowem nie skomentował tego zajścia.
- Coś mi się wydaje, że to jakieś fatum. Za każdym razem ktoś się wprasza kiedy z tobą rozmawiam. Praca opiekuna akademika jest naprawdę do bani.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Kise Yuuki on Nie Lut 02, 2014 12:48 pm

Kise początkowo zmarkotniał, widząc minę nauczyciela. Już chciał odejść, jednak sensei dał mu jakąś kartkę i kazał napisać adres mężczyzny i którego miał się zatrzymać.
- Naprawdę mogę...?
Spytał, patrząc na chemika ze szczęściem wypisanym na twarzy. Skinął głową i wpisał adres Juna oraz swój numer komórkowy, po czym się podpisał.
- Na pewno będę przed południem! - zapewnił szybko.
Nie podobał mu się ton, jakim Arisee określił Shigę, ale wolał nic nie mówić, bo jeszcze nauczyciel zmieniłby zdanie na temat jego wyjścia. Wyszedł z pokoju opiekuna i pognał do swojego.
Mam nadzieję, że Jun nie bardzo będzie zły za podanie jego adresu... Ale to w sumie było pewne, że będę musiał podać, gdzie będę...

[z tematu]

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Nie Lut 02, 2014 6:18 pm

-Tak, sensei. Warto się starać dla tych, których kochamy i którzy w nas wierzą. Gorzej gdy jesteśmy w sytuacji, gdy wierzą w nas tylko takie osoby, które wierzą we wszystkich, albo co gorsza nie wierzy nikt. Gorzej gdy kochamy kogoś, ale ta osoba nie wie zupełnie o naszej miłości, nie liczy się z nią, nic do nas nie czuje. Wtedy łatwo stracić zapał, wtedy samemu przestaje się wierzyć w siebie i przychodzi chęć by się po prostu poddać.
Tak Arisee, jesteś chyba jedyną osobą, która we mnie wierzy, ale nie bardziej niż we wszystkich innych swoich uczniów, jesteś jedynym którego kocham i dla którego chcę się starać, ale to bez znaczenia, bo nawet jeżeli skończę szkołę, skończę studia, dostanę pracę, zawsze i tak będziesz mnie traktować jak swojego ucznia, prawda? Jaki więc sens mają moje starania?
Kiedy nauczyciel położył dłoń na włosach Endo i pogłaskał go, ten zupełnie nie wiedział jak się zachować. Nikt nigdy nie okazał mu takiego gestu. Endo cieszył się z nawet tak drobnej bliskości z ukochanym nauczycielem, z przelotnego dotyku jego dłoni i delikatnej pieszczoty. W prawdzie gdy widział Arisee tak skąpo ubranego, miał zdecydowanie inne pragnienia i myśli, ale już tyle wystarczyło by chłopak czuł się przez chwilę naprawdę szczęśliwy. I wtedy to szczęście zniszczył wpadający do pokoju uczeń. Endo nie mógł zachować się inaczej niż spojrzeć na niego morderczym wzrokiem. Za to, że śmiał przerwać tę chwilę, najbardziej intymną ze wszystkich jakie dane mu było dzielić z Arisee, Ryu miał ochotę przetestować na pierwszaku kilka średniowiecznych metod tortur. Przez dłuższą chwilę wbijał w niego nienawistne spojrzenie, później pił powoli kawę, podczas gdy nauczyciel rozmawiał z blondynkiem. Dopiero kiedy pierwszak wyszedł, Endo rozluźnił się nieco i przestał zabijać spojrzeniem.
-Kise, prawda? Znam go tylko ze szkoły, ale nie wygląda jakby miał jakichś znajomych. Zdziwiło mnie, że jest z kimś na tyle blisko by urządzać sobie wspólne nocowanie.
Endo westchnął.
-Masz rację, sensei. Los jak zwykle robi mi na złość i w pewien sposób za każdym razem sprawia, że coś lub ktoś nam przerywa. Zapewne nawet gdybym spotkał senseia gdzieś poza szkołą i akademikiem, gdyby miał sensei trochę wolnego, to i tak pojawiłby się ktoś, kto by nam przerwał, choćby miał się wyłonić spod ziemi.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Nie Lut 02, 2014 7:53 pm

- Hm, nieodwzajemniona miłość? – zadumał się. – We wszystkich filmach, książkach i mangach zawsze mówią, żeby w takich momentach starać się jeszcze bardziej, bo tylko wtedy dana osoba będzie mogła zrozumieć, że tej drugiej na niej zależy. Ale czasem człowiek po prostu zaczyna mieć dość, kiedy starania nie przynoszą rezultatów i dalej nie możesz być z ukochaną osobą, gorzej, kiedy ona ewidentnie nie chce z tobą być.
Wiedział o tym wszystkim z własnego doświadczenia. Nie raz nie dwa bywał zakochany, w zdecydowanej większość cholernie niefortunnie i nieszczęśliwie. Szczęście miał tylko raz. Kiedy udało mu się stworzyć stabilny związek, który, o ironio, skończył się spektakularną klapą. Nie życzył tego nikomu.
- Tak, Kise Yuuki. Pierwszoklasista. Ma podobne zamiłowanie do informatyki co ty, więc sądziłem, że będziecie się znać. I fakt, mnie też zdziwiło to, że posiada znajomych, w dodatku spoza szkoły. Zwykle jest tak cichy i nie rzuca się w oczy, że na lekcjach często sam miałem problem aby o nim pamiętać. Poznałem tego jego znajomego przez totalny przypadek. Nie wydawał się złą osobą, przeciwnie, troszczył się o Kise i naprawdę widać było, że mu na nim zależy. Mimo to nadal mam pewne wątpliwości, czy dobrze postąpiłem zgadzając się na tę eskapadę. – mruknął, stukając palcem w pozostawioną przez blondynka kartkę.
- Jednak w mieście łatwiej uciec lub się schować. – zażartował. – W szkole i tutaj, w akademiku, wszyscy wiedzą dokładnie gdzie mnie szukać, poza tym jakoś nie mam za bardzo czasu na zabawę w ciuciubabkę.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Pon Lut 03, 2014 10:19 am

-W tym problem, Vendell-sensei, że życie to nie film, ksiązka ani manga. W tym problem. Staranie się jeszcze bardziej nie ma sensu, bo ta osoba, jedyna na której mi zależy, nigdy chyba nie dowie się co do niej czuję. A nawet jeśli się dowie, nie będzie z tego zadowolona i na pewno tych uczuć nie odwzajemni. Życie to życie, tutaj wcale nie jest tak, że prawdziwa miłość złamie wszystkie bariery i będzie trwać w nieskończoność niepokonana. A bariery są i to dość poważne. W tym problem. Kocham, choć nie mam do tego najmniejszego prawa. Staram się, choć to bezcelowe i nigdy nie przyniesie rezultatów. Jestem gotów zrobić dla niego wszystko, ale on nigdy z tego nie skorzysta, bo nie wie o tym, że jest ktoś, kto bez wahania spełniłby każdą jego prośbę. Dlatego nie rozumiem całej tej fascynacji ludzi miłością. Tego, ze twierdzą, że ona sama w sobie jest celem życiowym i jedną z najważniejszych wartości, że dla miłości warto poświęcić wszystko. Nie rozumiem dzieciaków którzy chcą się zakochać tylko po to by czuć miłość. Ja chyba wolałbym wrócić do czasów kiedy nie czułem nic do nikogo. Niestety teraz już nie ma odwrotu, bo nie można przestać kochać. Nie można, prawda sensei? Próbowałem. Próbowałem nawet przestać się starać dla tej osoby, bo wiem, że to bezcelowe, ale nawet tego nie potrafię. To wszystko jest takie beznadziejne.
Endo wpatrywał się w swój, prawie pusty już, kubek kawy z bólem. Nie wyglądał jakby miał się rozpłakać, on nigdy nie płakał. Prędzej jakby miał się rozpaść za chwilę na kawałki i tak właśnie się czuł. Wziął głęboki oddech i zmusił się do sztucznie beztroskiego uśmiechu.
-Przepraszam, sensei. Miałem zapytać tylko o notatki, a zaczynam traktować Cię jak psychologa i zwierzać z problemów.
O ironio, problemów, których sam jesteś przyczyną. Co gorsza teraz będziesz się o mnie martwić, prawda? Miałeś nie martwić się o nic ani nikogo tylko o siebie. Już dość masz zmartwień na głowie.
-Może rzeczywiście na mieście łatwiej się gdzieś ukryć. Kusi mnie nawet by spróbować złapać senseia gdzieś poza akademikiem i szkołą gdy będzie mieć trochę czasu wolnego, ale to byłoby zbyt egoistyczne nawet jak na mnie. Tobie też należy się trochę odpoczynku i spędzenia czasu w przyjemny sposób w kinie, na zakupach czy nawet na zwykłym spacerze. Pewnie i na to ma sensei niezbyt często czas.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Pon Lut 03, 2014 1:32 pm

- Przepraszam, nie nadaję się za bardzo do pocieszania. – powiedział szybko, widząc nietęgą minę chłopaka. Cieszył się niezwykle, że Endo otworzył się przed nim, jednak jednocześnie martwił się o niego. Wydawało się, że było mu bardzo ciężko, a on nie potrafił mu pomóc w żaden sposób. Jedynie mógł go wysłuchać. – Może to moje nic nie warte gdybanie, ale może należałoby jednak wyznać swoje uczucia? – mruknął. – Wiesz Endo, jesteś wspaniałą osobą i nie sądzę, żeby ktoś mógł cię tak po prostu odrzucić. Tak… sobie gdybam… - bąknął jeszcze bardziej niepewnie.
Zaczął rozglądać się po pokoju, szukając czegoś co pozwoliłoby mu choć w minimalnym stopniu zmienić temat.
- Kawa! Znaczy, wypiłeś już swoją, prawda? Przygotować ci jeszcze jedną? – i, nie czekając na odpowiedź wstał, by ponownie napełnić czajnik.
- Plus, faktycznie nieczęsto mam czas na cokolwiek innego, jak tylko sprawdzanie klasówek i prowadzenie zajęć. Jednak chyba niedługo będę zmuszony wybrać się do miasta. Zbliżają się siedemnaste urodziny mojego brata, a ja nie mam zielonego pojęcia, co mógłbym mu sprezentować. Coś mi się wydaje, że całą następną sobotę będę musiał poświęcić na buszowanie po sklepach. – jęknął z irytacji.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Pon Lut 03, 2014 11:02 pm

-Ja jestem wspaniałą osobą? –Endo chyba pierwszy raz roześmiał się zupełnie szczerze i niewymuszenie.
-Sensei, jesteś pierwszą i zapewne ostatnią osobą jaka mi to mówi. Bywały takie, który mówiły, ze jestem inteligentny, przystojny albo sprytny, ale nigdy wspaniały. Ludzie mnie nie cierpią i to zazwyczaj z wzajemnością.
Chłopak zauważył, że nauczyciel celowo zmienił temat, więc nie drążył już dłużej swoich rozważań egzystencjalnych i problemów sercowych.
-Dziękuję za kawę sensei, ale ta była czwarta dzisiaj, kolejna byłaby piąta a tyle na raz, do tej godziny to dużo nawet jak na mnie. Prędzej poprosiłbym tym razem o herbatę, ale nie chcę zostawać tu zbyt długo, skoro sensei ma sporo pracy. Tym bardziej, jeśli nie może sprawdzać sprawdzianów w sobotę. Będę się już chyba zbierać…
Endo odstawił kubek na stolik, wstał i zabrał swój zeszyt.
-Planuje sensei przez całą sobotę szukać prezentu urodzinowego dla siedemnastolatka? Przecież wystarczyłoby wpaść na pół godziny do centrum handlowego by mieć świetny prezent. Wystarczy tylko wiedzieć czego szukać.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Lut 04, 2014 10:38 am

- Jak na mój gust, jesteś. Łączysz w sobie inteligencję, spryt i ugruntowany światopogląd na świat. Choć jesteś trochę zamknięty w sobie i stronisz od towarzystwa, mnie się fantastycznie z tobą rozmawia… No i jesteś przystojny.

Przy ostatnim zdaniu nieco się zawahał. Nie miał pojęcia, jak to zostanie odebrane, gdy nauczyciel prawił tego typu komplementy swojemu uczniowi, ale zdecydowanie zauważał jego urodę. Arisee przez większość czasu mówiono, że jest słodki i uroczy. Prawie wcale nie mówiono o nim jako o ‘przystojnym’. Endo natomiast miał typowo męskie rysy twarzy, za którymi szalało mnóstwo dziewczyn oraz chłopaków.
Widząc, że chłopak zaczyna się zbierać, nauczyciel westchnął. Bardzo go ucieszyła wizyta Endo, a teraz trzeba będzie wrócić do tego piekła zwanego sprawdzaniem klasówek.
-Tak, piąta kawa zdecydowanie byłaby niezdrowa. Cóż… Nie mogę cię przecież siłą zatrzymać, byleby tylko jeszcze trochę opóźnić sprawdzanie prac. – zaśmiał się. – A ty jesteś dopiero po chorobie, plus pewnie masz jeszcze trochę materiału z zajęć do nadrobienia. Trudno, herbata będzie chyba musiała poczekać na inną okazję. – zręcznie wyłączył czajnik, gdy woda była już prawie zagotowana.
- A z moim bratem jest tego typu problem, że on nie bardzo za mną przepada. Usiłowałem z nim rozmawiać, jednak on zawsze tylko furczy i burczy. W pewnym sensie chyba nie akceptuje mnie jako swojego starszego brata. Dlatego właśnie nie wiem, co mogłoby mu się spodobać. Pytałem siostrę, jednak ona powiedziałam mi tylko „Radź sobie sam”. Nie chcę dać mu byle czego, bo w ten sposób on jeszcze bardziej się ode mnie oddali. Eh, fajnie byłoby, gdyby ktoś poszedł ze mną i pomógł mi dokonać wyboru.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Wto Lut 04, 2014 12:24 pm

Endo z trudem powstrzymywał się od uśmiechu, gdy słyszał te wszystkie komplementy z ust nauczyciela. Nie pamiętał kiedy ostatnio ktoś sprawił mu taką przyjemność słowami.
Naprawdę tak myślisz, Arisee czy tylko próbujesz być uprzejmy? Poważnie masz mnie za przystojnego? A może jednak miałbym u Ciebie jakieś szanse? Sam przecież przekonywałeś mnie, że może warto by wyznać swoje uczucia?
Ryu jednak zostawił ten temat w spokoju i ubrał zostawione przy wejściu buty. Oparł się o drzwi i raz jeszcze spojrzał na nauczyciela w ‘roboczym’ stroju.
Tak, dla takich słów i tego widoku zdecydowanie warto było przychodzić
-Skoro herbata musi poczekać, a sensei nie wie, czy znajdzie kogoś kto pomoże mu w zakupach, to może uda się załatwić jedno i drugie w sobotę? O dziesiątej muszę być w centrum handlowym by odebrać zamówioną książkę. Jeśli nie znajdzie sensei nikogo do pomocy, możemy się spotkać chwilę po dziesiątej przy głównym wejściu. Pomógłbym znaleźć odpowiedni prezent, a później postawiłbym Panu herbatę w jakiejś przyjemnej kawiarence. Oczywiście tylko w ramach rewanżu za te kawy, które tu wypiłem. Nie byłoby w tym chyba nic nieodpowiedniego, prawda? To tylko luźna propozycja, takie wyjście awaryjna, gdyby nikt inny nie mógł z Panem pójść. Proszę to przemyśleć. Dziękuję za kawę, za poprawę notatek i rozmowę. Do zobaczenia, Sensei.
Endo pożegnał się i opuścił pokój dość szybko, by nie dać nauczycielowi szansy na odpowiedzenie na propozycję dotyczącą soboty. Bał się, że Arisee od razu odmówi, a wychodząc szybciej miał możliwość cieszenia się przynajmniej złudną nadzieją na to, że może uda mu się spotkać z nauczycielem poza szkołą i akademikiem.

[zmiana tematu]
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Lut 04, 2014 4:29 pm

Arisee zdziwił się słysząc propozycję chłopaka odnośnie soboty. Nie zdążył jednak nic odpowiedzieć, bo Endo już się ulotnił.
Pozbierał kubki ze stołu i myjąc je rozmyślał o słowach drugoklasisty.
To wcale nie jest taki głupi pomysł. We dwójkę na pewno mamy większe szanse na znalezienie fajnego prezentu. Ja sam zapewne odpuściłbym po półgodzinie, albo kupił jakąś pierdołę. Nie sądzę, aby ktoś inny chciałby wybrać się ze mną do centrum handlowego, dlatego ta propozycja jest bardzo kusząca.
Wytarł mokre ręce w ręcznik i wrócił do pokoju. Podszedł do kalendarza wiszącego na jednej ze ścian i czerwonym długopisem narysował przy sobocie wielki wykrzyknik.
Żebym nie zapomniał. Albo gorzej. Żebym nie zaspał.

[z. tematu]
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Kise Yuuki on Sro Lut 05, 2014 11:21 am

- Sensei! - do pokoju nauczyciela wpadł zdyszany Kise. Była 12:02, chłopak się spóźnił. Widać było, że się starał, ale jego marna kondycja mu nie pomogła i teraz ledwo trzymał się na nogach i z trudem łapał oddech. Po chwili wydusił z siebie - Jestem...
Spojrzał na zegarek i zbolałym, acz pełnym nadziei tonem tonem spytał - Jestem na czas, prawda...?
Modlił się, żeby nauczyciel nie irytował się za dwuminutowe spóźnienie i nie wziął tego pod uwagę przy następnych prośbach wyjścia na noc. Starał się zdążyć, ale nie przewidział, że w drodze złapie go kolka, która niemal uniemożliwi mu poruszanie się.
Na swoje usprawiedliwienie wyciągnął szybko laptop i włączył filmik, który zdążył nagrać przed wyjściem z Fabryki. Pokazywał on poruszające się zębatki. Mówił, że będzie montował mechanizm i to zrobił. Nawet przyszedł pokazać tego efekty.
- Okazało się, że nie są zsynchronizowane i musiałem poprawić program... Gdyby nie to byłbym dużo wcześniej - powiedział tonem winnego, spuszczając wzrok. - Niech się sensei nie gniewa...

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Sro Lut 05, 2014 12:44 pm

Arisee był akurat w trakcie mycia zębów, kiedy ktoś z impetem wpadł do jego pokoju. Zdążył tylko wytrzeć twarz ręcznikiem i, ciągle ze szczoteczką do zębów w ręce, pobiegł do drzwi. Myślał, że kogoś mordują, ewentualnie jest jakiś pożar albo wybuchła bomba. Nie spodziewał się widoku zdyszanego Kise, ciągle trzymającego rękę na klamce, jakby to była jego jedyna podpora utrzymująca go ciągle na nogach. Kiedy ten niezdarnie zaczął coś bąkać o zdążeniu na czas, nauczyciel spojrzał na zegarek.
Faktycznie, to już dwunasta. Zasiedziałem się wczoraj, zasnąłem po trzeciej i dopiero piętnaście minut temu zwlokłem się z łóżka. Ale przecież się do tego nie przyznam. – zręcznym ruchem schował szczoteczkę do zębów za plecami. Już chciał się odezwać, jednak w tym samym momencie blondynek uruchomił film. Arisee wpatrzył się w niego, jednak niewiele rozumiał z tego wszystkiego. Widać jednak, że chłopak musiał ciężko pracować z tym Junem, żeby to wszystko do kupy poskładać i uruchomić. W takiej sytuacji nie mógł być zły.
- Dobra, Kise. Nie będę robił awantury o te kilka minut. Ważne, że jesteś. Tylko na przyszłość, nie wpadaj z takim impetem do pokoju. Zawału można dostać.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Kise Yuuki on Sro Lut 05, 2014 1:32 pm

Kise zarumienił się ze wstydu. No tak, mógł przecież zapukać i poczekać. Ale wtedy miałbym większe spóźnienie.
- Przepraszam, sensei, to już się nigdy nie powtórzy. Po prostu nie chciałem być jeszcze bardziej spóźniony... Czyli będę mógł jeszcze nocować u Juna? - zapytał asekuracyjnie. Pytał teraz, póki opiekun twierdził, że nie będzie robił awantury. Po czasie może zapomnieć o tym, że przecież nie jest zły za kilkuminutowe spóźnienie.
Spojrzał uważnie na nauczyciela. Wyglądało na to, że niedawno wstał.
- Umm... Jeśli sensei by kiedyś chciał zobaczyć, to wiszą w kawiarni Fabryka Cukierków. To kawiarni Juna - powiedział wciąż zarumieniony, jednak teraz rumieniec trzymał się jego policzków z zupełnie innego powodu. Ale przecież nie robili z Shigą nic słego, prawda?
- To... To ja będę już szedł. Muszę zacząć robić stronę internetową Fabryki, a później Jun zaprosił mnie na obiad - ostrożnie schował laptopa i cichutko wyszedł z pokoju. - Do widzenia, sensei

[z tematu]

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Sro Lut 05, 2014 2:54 pm

- Tak, tak. Tylko na przyszłość przychodź z takimi prośbami szybciej, a nie pięć minut przed wyjściem.
Skoro nadal chce do niego wracać, znaczy, że krzywdy mu nie zrobił. I nie zbałamucił do samego końca. - pomyślał, widząc rumiane policzki Kise, kiedy tylko wspomniał o Junie.
Kiedy tylko blondynek zniknął z horyzontu, Arisee wrócił do łazienki, dokończył mycie zębów, po czym uczesał się porządnie. Zaraz też wziął się za przygotowanie śniadania. Zrobił sobie herbatę, a płatki śniadaniowe zalał zimnym mlekiem. Zdecydowanie wolał ciepłe mleko, jednak w pokoju nie miał nawet cholernego piecyka. A pójście do sali laboratoryjnej, żeby ugotować mleko na palniku było aż nadto upierdliwe.
Żując więc swoje śniadanie westchnął nad swoim ciężkim losem.
Też chciałbym, żeby ktoś mi ugotował obiad.

[z. tematu]
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 08, 2014 8:58 pm

Arisee leżał w łóżku i myślał. Myślał tak intensywnie, że rozbolała go głowa. Teraz już miał komplet.
Od ‘rozmowy’ w pokoju Kise popełniał takie błędy, że miał ochotę sam siebie kopnąć w tyłek. Ale miarka przebrała się, kiedy to na lekcji z trzecioklasistami niechcący wylał sobie na rękę pół zlewki kwasu solnego. Powiedział sobie wtedy stanowcze DOŚĆ. Wywalił całą klasę za drzwi, opatrzył rękę, zawiadomił dyrektora, że bierze urlop z powodu niedyspozycji i zaszył się w swoim pokoju. To było wczoraj. Dzisiaj nie czuł się ani odrobinę lepiej.
Weź się, do licha ciężkiego, w garść. – zganił się w myślach.
Ale nie mógł. Nie, dopóki miał cholerne wyrzuty sumienia związane z Kise i jego znajomym. Nie, dopóki sprawa Endo ciążyła mu niemiłosiernie. Na samo wspomnienie o drugoklasiści coś przewróciło mu się w żołądku, że myślał, że zwymiotuje. Ale musiał się z tym zmierzyć.
Zdrową ręką sięgnął po leżący na blacie telefon i napisał do Endo sms. „Czy mógłbym z Tobą porozmawiać?” Tyle. Plus jeszcze podpis: „Arisee”. I kliknął wyślij.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 08, 2014 9:08 pm

Endo ostatnimi czasy zachowywał się nieco dziwnie. Był rozkojarzony i cały czas podenerwowany. Wydawało się, że nie uważa na lekcjach, nawet przytrafiło mu się dostać tróję z biologii, co dotychczas było jego najgorszą oceną. Wszędzie chodził z telefonem i co chwilę zerkał na niego jakby od kilku dni czekał na naprawdę ważną wiadomość. Nic dziwnego, że gdy dostał sms od Arisee odpisał błyskawicznie.
”Nawet za chwilę. Proszę tylko wyznaczyć miejsce i godzinę. Ryu” – wysłał wiadomość i uświadomił sobie, ze wcale się nie denerwował przez te ostatnie dni. Denerwować się zaczął dopiero teraz. Zebrał rozłożone zeszyty, nad którymi siedział od kilkudziesięciu minut i wgapiał się tępo w kartki. Teraz nie było już sensu nad nimi siedzieć, na pewno nie skupiłby się. Zaczął krążyć po pokoju w napięciu czekając na kolejną wiadomość.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 08, 2014 9:15 pm

Kiedy telefon zawibrował na kołdrze, chwycił go i odczytał wiadomość. Przez dłuższą chwilę patrzył na wyświetlacz, a gula w gardle rosła w niemiłosiernie szybkim tempie. Zdawało się, że minął wiek, kiedy udało mu się lewą ręką wystukać odpowiedź:
"Mam wolne, jestem u siebie. Przyjdź, proszę, o której Ci pasuje. Arisee" Wysłał. Teraz pozostawało tylko czekać.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 08, 2014 9:28 pm

Endo zerwał się z miejsca kiedy tylko dostał wiadomość. Odświeżył się szybko, chwycił torbę i niemal wybiegł z domu na przystanek tramwajowy. W pierwszej chwili był nieco podekscytowany i zdenerwowany, ale gdy tramwaj przyjechał i Ryu wsiadł do środka dopadło go po prostu przygnębienie.
Teraz dasz mi zrozumienia, że mogę sobie dać spokój z marzeniami o ukończeniu szkoły i studiów, a później życiu z Tobą, prawda, Arisee? Teraz sprawisz mi kazanie o tym, że to dla mojego dobra, że nic nas nigdy łączyć nie będzie, że to się nie uda. Może ja po prostu nie zasługuję na to by mieć kogoś bliskiego?
Przez chwilę Endo miał ochotę zawrócić, by tą wizytą nie niszczyć sobie marzeń, którymi żył już od dłuższego czasu. Dla kogo innego miałby się starać jeśli nie dla Arisee? Skąd wziąłby inną motywację? Z czyjego uśmiechu czerpałby siłę na to by nadal sobie radzić, nawet w najgorszych sytuacjach?
Endo był w akademiku niecałe pół godziny od otrzymania ostatniego smsa. Stanął pod drzwiami i przez chwilę wahał się czy rzeczywiście powinien tu przychodzić. Ostatecznie jednak i tak czekała go konfrontacja z Arisee. Lepiej było mieć to już za sobą, nawet jeśli spotkanie miało sprawić że jego świat legnie w gruzach po raz kolejny. Zapukał dość pewnie do drzwi i wszedł do środka.
-Dzień Dobry, Arisee-sensei. –był blady, ale starał się mówić spokojnie. Spojrzał na mężczyznę. Jego wzrok zatrzymał się krótko na opatrunku na ręce. Przez chwilę na twarzy Ryu wyraźnie widoczna była troska i zmartwienie, ale wolał nie dopytywać o rękę i nie przeciągać tego, po co tu przyszedł.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 08, 2014 9:45 pm

Kiedy rozległo się pukanie, Arisee wynurzył się spod kołdry. Wiedział, że był blady, potargany oraz ogólnie wyglądał jak siedem nieszczęść. Gdy zobaczył Endo, miał ochotę ponownie schować się pod kołdrę. Ale nie po to prosił, żeby tu przyszedł. Chciał po prostu, żeby ten ucisk w jego klatce piersiowej nieco zelżał. Bo jeszcze chwila i miał wrażenie, że się udusi.
- Usiądź proszę. Kawy? - spytał, chociaż doskonale znał odpowiedź. - Pewnie nie. To nie czas na kawę. - usiadł na skraju łóżka. Zaczerpnął głęboko powietrza i, patrząc prosto na chłopaka, zaczął mówić.
- Nawaliłem. - powiedział krótko. – Jako nauczyciel i opiekun zwłaszcza. To jednak nie dla mnie. Nie radzę sobie z oddzielaniem prywaty i obowiązków zawodowych, a przez mój wybuchowy charakter ranię coraz to nowe osoby. Wielu gardzi takim nauczycielem jak ja, bo uważają, że jestem zbyt młody, żeby być wsparciem dla uczniów. I poważnie, zaczynam się zastanawiać, czy oni przypadkiem nie mieli racji. Czy nie powinienem zrezygnować i wrócić na uczelnię, na studia II stopnia.
- Nie mam też za grosz pewności siebie. I nie wiem co mam robić. Nie wiem też, czy cię kocham. – wydukał, wreszcie nawiązując do tego, co najbardziej go bolało. – Ale wiem na pewno, że jesteś dla mnie ważny. I jako uczeń i jako przyjaciel, a w końcu jako bliska druga mi osoba.
- Jestem boleśnie świadomy tego, że powrotu do tego co było, już nie ma. Że jeśli powiem ci ‘to nie wypali’, to w ten sposób i tak nie powrócimy do naszej relacji sprzed tego wyznania. Nie będziemy mogli dyskutować tak jak wcześniej.
- Jednak… wiesz czego tak naprawdę się boję? Że jeśli się zgodzę i uda nam się jakoś przetrwać okres do twojego ukończenia szkoły, nawet jeżeli nikt się o tym związku nie dowie, to pewnego dnia powiesz mi, że nie tego oczekiwałeś wiążąc się ze starszym partnerem, że cię zawiodłem, że chcesz się wyszaleć w świecie, bo młodość masz tylko jedną. I znikniesz, może nawet bez żadnego słowa pożegnania. A ja będę musiał tutaj zostać, ze znowu połamanym sercem. Bo tak łatwo przywiązuję się do ludzi. Do ciebie też się już przywiązałem. – westchnął. Głos zaczynał mu się łamać i przechodzić w wysokie tony. Zaczynał popadać w histerię, a tego koniecznie chciał uniknąć.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 08, 2014 10:08 pm


Zupełnie nie miał pojęcia co o tym wszystkim sądzić, jak to interpretować. Arisee nie mówił niczego wprost, a Endo niespecjalnie potrafił czytać między wierszami. Wyłapał z całości przede wszystkim słowa „nie wiem czy cię kocham”, które w połączeniu z wyznaniem iż Arisee się do niego przywiązał i nie chce go stracić brzmiały niemal jak wyzwania.
-Arisee, naprawdę sądzisz, że mógłbym nagle stwierdzić że chcę się wyszaleć? Myślałem, że zdołałeś mnie już na tyle poznać, by wiedzieć, że ja do osób lubiących szaleństwa nie należę. Setki razy zastanawiałem się nad tym co czuję, czy to rzeczywiście jest miłość, czy naprawdę chciałbym z Tobą być gdyby tylko było to możliwe i jestem tego w zupełności pewien. Już zdążyłem się wyszaleć i jedyne czego potrzebuję teraz to stabilizacja. O niczym innym nie marzę jak o tym, by mieć na tym świecie kogoś pewnego, kto będzie już zawsze. To czego ja się boję, gdybyś jednak zechciał spróbować, to fakt czy wytrzymałbyś presję. Arisee obserwuję cię od dłuższego czasu, wiem o Tobie więcej niż przypuszczasz.
O tym, jak słabe masz nerwy i mało pewności siebie szczególnie. Twoje zwątpienie już samo w sobie świadczy o tym, że łatwo cię złamać. Nie wiem, czy potrafiłbym być dla Ciebie wystarczającym wsparciem.
Ja wiem, że to nie byłoby proste, wiem, ze wiązałoby się z ukrywaniem się, z zachowywaniem wszystkiego w tajemnicy. Martwię się o to, czy te tajemnice to nie byłoby dla Ciebie za dużo. Najważniejsze jednak jest to, że próba stworzenia jakiegokolwiek związku nie ma sensu dopóki nie masz pewności co do swoich uczuć. Nie można zmusić się do tego, by kogoś kochać. Nie ma nic w tym złego, że nie jesteś swoich uczuć pewien.
Arisee wyglądał marnie, jego głos zaczynał się łamać i Endo niezupełnie wiedział co z tym zrobić. Chciał go przytulić, ale nie wiedział czy może. Wyciągnął dłoń i dotknął jego dłoni.
-Arisee, będziesz zły jeśli Cię przytulę?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 08, 2014 10:24 pm

- Już raz mi powiedziano, że nie liczy się nic oprócz mnie. Że jestem najważniejszy. I co? Po prawie czterech latach ta osoba wyszła z domu i zniknęła, tak po prostu, nie mówiąc nawet do widzenia.
Wiedział, że kręci się w koło, że tak naprawdę ani na chwilę nie przybliżył się do wyjaśnienia tej sytuacji, a o ile to jeszcze możliwe, zrobił cholerne dwa kroki w tył.
Sam już nie wiedział, co może powiedzieć. Zagubił się we własnych myślach. Jednak dotyk dłoni Endo, skutecznie przywrócił go do rzeczywistości.
- Nie... Nie będę. - powiedział ledwie słyszalnie. Wlepił w chłopaka niepewne szare oczy, jednak nie poruszył się ani o milimetr.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 08, 2014 10:35 pm

-Tym bardziej nie dziwię się, że boisz się komuś zaufać. Ani trochę się nie dziwię. Ja sam długo przyzwyczajałem się do świadomości, że i mnie w końcu trafiło w serce. Arisee nie oczekuję, że rzucisz mi się w ramiona i wyznasz dozgonną miłość pomimo wszystko. To co teraz powiedziałeś naprawdę wiele dla mnie znaczy. Wiem przynajmniej, że mam jednak u Ciebie szanse, a na zaufanie i miłość postaram się zapracować.
Endo przysunął się bliżej i nieco niepewnie przytulił do siebie Arisee. W pierwszej chwili jego ręce były sztywne i niesamowicie ostrożne, jakby chłopak nigdy nikogo nie przytulał, dopiero po chwili rozluźnił się nieco czując drobne ciało ukochanego w swoich ramionach. Zamknął oczy przez chwilę rozkoszując się tą bliskością. Naprawdę długo czekał na tę chwilę, na to by być bliżej niego. Przytulanie było dziwnym uczuciem, ale naprawdę przyjemnym. Lepszym od słodyczy, lepszym od alkoholu, gdyby zapytać o to Endo, być może zaryzykowałby nawet stwierdzeniem, że lepszym od seksu. Dotychczas nigdy nie był zakochany w taki sposób, dlatego każda bliskość Arisee wywoływała na nim naprawdę silne wrażenie.
-Arisee… -szepnął nie wypuszczając go ze swych objęć i delikatnie, odrobinę niepewnie głaszcząc po szczupłych plechach.
-Arisee, wiem, że brak Ci pewności siebie, ale jesteś naprawdę doskonałym nauczycielem i opiekunem. Uczniowie Ci ufają. Nie ma ludzi idealnych, każdy miewa gorsze chwile. Jestem pewien jednak, że nie powinieneś rezygnować
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 08, 2014 10:53 pm

Kiedy chłopak go objął, spiął się jakby instynktownie. Od dobrych dwóch lat nikt go nie przytulał w taki sposób. W końcu jednak, kiedy przyzwyczaił się do bliskości drugiej osoby, do ciepła płynącego od młodszego chłopaka, niepewnie położył mu ręce na plecach i, zaciskając dłonie na jego koszuli, odwzajemnił uścisk.
Ale gdy tylko usłyszał swoje imię, szepnięte tuż przy uchu, podskoczył mimowolnie, serce uderzyło o żebra z głuchym 'bum', a w uszach zaczęło niepokojąco szumieć, zrozumiał, że nie ma ratunku, nie ma odwrotu.
- Co ty ze mną robisz? - spytał cichutko, prosto w ramię chłopaka.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 08, 2014 11:19 pm

-Nie mam pojęcia co robię, Arisee. Nie mam bladego pojęcia pierwszy raz się tak czuję, pierwszy raz zachowuję się z taki sposób i wierz mi, że w myślach zadaję sobie to samo pytanie. Od półtora roku o tym marzyłem, nadal nie wierzę że mam Cię tak blisko.
Endo westchnął cicho i ucałował Arisee w skroń.
-Wcale nie nawaliłeś jako nauczyciel. To ja nawaliłem jako uczeń. Powinienem Cię nie cierpieć i nazywać wrednym belfrem. Wiem, że źle ulokowałem swoje uczucia, ale ostatecznie cieszę się, że pokochałem właśnie Ciebie. Jesteś najcudowniejszą, najbardziej wyrozumiałą osobą jaką znam. Czasem irytuje mnie ta Twoja empatia i przesiadywanie do później nocy nad sprawdzianami tylko po to by oddać je jak najwcześniej i dać tym nieukom czas na poprawę. Bywa że denerwuje mnie Twoja troska o uczniów z problemami, o to, że wydzierasz się na podopiecznych ganiających boso po akademiku, a sam zapominasz założyć szalika wychodząc na dwór. Często zupełnie Cię nie rozumiem, a jednak wiem, że właśnie taki powinieneś być i właśnie tak jest w porządku… Zaczynam bredzić. Arisee naprawdę jesteś cudowną osobą, jeszcze lepszym opiekunem i w ogóle najlepszym nauczycielem. Nie mówię tego tylko dlatego, że Cię kocham. Mówię, bo widzę ile serca wkładasz w to, co robisz. Rezygnując zawiedziesz tylko swoich uczniów i podopiecznych.
Endo dopiero teraz się coś przypomniało.
-Arisee, co stało się z Twoją ręką?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 08, 2014 11:36 pm

Arisee zarumienił się po czubki uszu, czując wargi chłopaka na swojej skroni.
Cholera, reaguję jak jakaś cnotka-niewydymka. - skarcił się w myślach.
- Kurcze, to naprawdę brzmi strasznie. - mruknął, słuchając tego wszystkiego na temat własnego charakteru. Zdawał sobie doskonale sprawę, że czasem zachowywał się jak nadopiekuńcza kwoka, a czasem jak choleryk i diabeł wcielony, ale nie mógł na to nic poradzić. Znaczy, teoretycznie mógł, ale był zbyt leniwy, by popracować nad swoim charakterem.
- Dobrze, pomyślę o tym. - westchnął ugodowo. Nadal nie był przekonany, czy to na pewno dobry pomysł zostawać w szkole, jednak, gdy była choć jedna osoba, która wierzyła, że sobie poradzi, to nie mógł tego zignorować.
- A...to... - zawstydzony wlepił wzrok w ścianę. Rękę usiłował schować za plecami. - Wylałem na nią kwas solny. Przez przypadek. Po prostu zamiast do kolby reakcyjnej trafił na moją rękę. Nic wielkiego. Przecież nie był aż tak stężony. Ale zaraz potem kwas zneutralizowałem, przemyłem porządnie ranę i zabezpieczyłem. Za kilka dni powinno być już dobrze.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 27
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pukać przed wejściem! Pokój Arisee

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 7 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach