Cztery ściany Endo Ryu.

Strona 4 z 17 Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 10 ... 17  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Pon Lut 17, 2014 12:30 pm

Kiedy Endo pogłębił pocałunek, miał wrażenie, że serce na chwilę przestało mu bić. Zaraz jednak znowu zaczęło tłuc się jak oszalałe o żebra i Arisee miał wrażenie, że jeszcze chwila i wyskoczy na zewnątrz. Przymknął oczy i rozchylił usta, by już po chwili poczuć jak język chłopaka wkrada się do środka i zaczepia jego własny. Odpowiedział na to, ale nie starał się dominować. Zawsze był w tym kiepski, a widać było, że Ryu zna się na rzeczy i nie tylko stara się czerpać jak najwięcej przyjemności z pocałunku, ale też dać ją innym. Poddał się więc całkowicie i pozwolił mu przejąć inicjatywę.
W przypływie jakiegoś impulsu Arisee niepewnie przeniósł dłonie na plecy chłopaka, jednocześnie zaciskając je na jego koszuli. Całowali się już dobrą chwilę, jednak, choć bardzo nie chciał tego robić, Arisee musiał przerwać pocałunek, by zaczerpnąć tchu. Odsunął się tylko kilka centymetrów, by spojrzeć na Endo półprzymkniętymi oczami. W uszach mu szumiało, oddychał ciężko, jakby dopiero co przebiegł maraton, a na twarzy znowu pojawiły się nieznośne rumieńce.
- Ryu… - wydusił cicho, po czym oparł swoje czoło o czoło młodszego chłopaka.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Pon Lut 17, 2014 4:19 pm

Czuł się jakoś tak nierealnie. Tysiące razy zamykał oczy i wyobrażał sobie, że całuje Arisee, setki razy o tym śnił i teraz gdy rzeczywiście to robił uczucie wydawało się nierzeczywiste i wymieszane z marzeniami i snami. Jednocześnie było mu tak cudownie błogo, że zupełnie zatracił się w pocałunku. Arisee przerwał w odpowiednim momencie, bo namiętny pocałunek i bliskość Arisee zaczynała Endo podniecać. Nic dziwnego, przecież chemik nie tylko był obiektem westchnień chłopaka, ale też obiektem jego fantazji. Poza tym sam Ryu nie miał nikogo już prawie od dwóch lat. Kiedy Arisee oderwał się od jego ust, a Endo oddychał głęboko by uspokoić swoje ciało. Otworzył oczy i spojrzał na Arisee a gdy upewnił się, że mężczyzna nadal przy nim jest i pocałunek był rzeczywiście prawdziwy uśmiechnął się tak naturalnie, promiennie i radośnie, jak jeszcze nigdy. Jeden szczery uśmiech ukazywał dokładnie to, jak bardzo jest szczęśliwy. Nie odsuwając się od niego uniósł dłoń i pogłaskał go kciukiem po zaczerwienionym, gorącym policzku.
-Arisee? –podchwycił, jakby chciał by mężczyzna kontynuował, ale nie dał mu na to wystarczająco dużo czasu, bo zaraz odezwał się ponownie.
-Kocham Cię, Arisee. Będziemy musieli częściej to robić, bo ja chyba też wymagam drobnego przyzwyczajania.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Pon Lut 17, 2014 6:43 pm

Widząc uśmiech Endo, tak szczery i promienny, spowodowany tylko i wyłącznie pocałunkiem i bliskością Arisee, nie mógł nie odpowiedzieć tym samym. A czując dłoń chłopaka na policzku i słysząc ‘kocham cię’ niemalże rozsypał się na kawałki. Chwycił dłoń Ryu i odciągnął ją od swojej twarzy, jednocześnie splatając ich palce. Po chwili położył mu głowę na ramieniu.
Dlaczego nie mogę tego z siebie wydusić? Dlaczego nie mogę mu odpowiedzieć, skoro moje uczucia do niego już dawno nie są na poziomie przyjaźni?
- Jeszcze chwilę, dobrze? – szepnął. – Ryu, poczekaj jeszcze chwilę, a odpowiem Ci jak należy.
Miał nadzieję, że chłopak zrozumie jego nieskładną wypowiedź. Teraz chciał jedynie być blisko niego, bo jutro będą musieli wrócić do szkoły i udawać, że nic tu dzisiaj nie zaszło.
Arisee się nie wahał. Przestał, kiedy poczuł jak Endo wspaniale całuje i jak dobrze mu, kiedy są razem. Jednak to wszystko mogło prysnąć jak bańka mydlana. Jeśli ktokolwiek ich wyda, to będzie koniec. Co prawda Ryu zapewniał, że wszystko będzie dobrze, że nikt się nie dowie, a nawet jeśli, to już dawno przekroczył wiek, żeby Arisee oskarżono o pedofilię. Ale był nieletni, w dodatku był jego uczniem. I Arisee nie chciał go narażać. Ale nie mógł już się cofnąć. Zbyt się do niego przywiązał, Endo zbyt wiele dla niego znaczył.
- Jesteś ze mną szczęśliwy, prawda? – spytał cicho, mocniej zaciskając palce na dłoni chłopaka. – Pomimo wszystko? Przepraszam, znowu zaczynam się martwić. Uspokajałeś mnie i tłumaczyłeś to tyle razy, a ja ciągle do tego wracam. - zamilkł na chwilę, odetchnął głęboko i odezwał się, już znacznie weselej:
- Zdajesz sobie sprawę, że jeszcze kilka Twoich TAKICH pocałunków i naprawdę zamienię się w ciepłą kluchę? Gdzieś Ty się nauczył tak obłędnie całować?
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Pon Lut 17, 2014 9:26 pm

-A gdybyś Ty kochał kogoś skrycie przez półtora roku, świata poza nim nie widział i wreszcie był blisko niego, nie byłbyś szczęśliwy? Oczywiście, że jestem szczęśliwy. Pomimo wszystko. Nie podoba mi się fakt, że to co nas łączy nie może wyjść poza ściany tego mieszkania, bo i u Ciebie i w miejscach publicznych i szkole będziemy musieli szczególnie uważać. Nie podoba mi się, że nie możemy wyjść na normalną randkę, łazić po plaży i gzić się przy zachodzie słońca jak inne pary, ale to tylko półtora roku. Minie szybko, a później już nic nie będzie stało nam na przeszkodzie. Nikt nam nie udowodni że coś nas łączyło nim skończyłem szkołę. Nikt się nie dowie. Nie podoba mi się to ukrywanie, ale świat nie musi wiedzieć. Najważniejsze, że my wiemy. Półtora roku naprawdę szybko zleci. Jestem szczęśliwy nawet jeśli muszę to szczescie ukrywać. Mam nadzieję, że Ty też będziesz mógł pewnego dnia stwierdzić że jesteś ze mną szczęśliwy. Zrobię wszystko by tak było.
Oby szybko zleciało. Pierwsze półtora strasznie mi się dłużyło. Poza tym jest coś dziwnie podniecającego w tym, że nasza miłość jest zakazana. Nie czujesz tego, Arisee?
-Arisee nie potrzebuję Twoich wyznań miłości. Sam fakt, że zdecydowałeś się podjąć ryzyko wiele dla mnie znaczy. Mamy naprawdę dużo czasu. Ja jestem swoich uczuć stuprocentowo pewien już od dłuższego czasu, Ty musisz jeszcze do tego przywyknąć, wiem. Nie oczekuję odpowiedzi, chcę tylko czasem Ci przypomnieć o swoich uczuciach. A całować nauczyłem się sam. –przy ostatnim zdaniu uśmiechnął się z satysfakcją. Potraktował pytanie jako komplement, który podbudował jego ego. Właściwie zazwyczaj miał mniej doświadczonych partnerów, więc można było rzeczywiście stwierdzić że nie uczył się od nich ale na nich. –Może mam do tego wrodzony talent? Wiesz, długo nie ćwiczyłem. Już ze dwa lata nikogo nie całowałem w taki sposób. Myślę, że jeśli sobie co niego przypomnę może Ci się spodobać jeszcze bardziej.


avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Pon Lut 17, 2014 10:19 pm

- Ja też jestem szczęśliwy. Mogąc przebywać z Tobą, rozmawiać, śmiać się i,… całować, przytulać i te sprawy. – zdanie dokończył znacznie ciszej niż je rozpoczął, odwracając głowę, by chłopak nie zobaczył jak czerwone ma policzki na samo wspomnienie o pocałunkach. – Ale u Ciebie także musimy uważać, Ryu. Twoja kamienica ma oczy i uszy w postaci sąsiadek z parteru, które raczej nie przepuszczą okazji do plotki, że sprowadzasz sobie chłoptasia do mieszkania. W sumie nie wyglądam na swój wiek, więc zawsze można skłamać, że przychodzę do Ciebie na korepetycje. – zaśmiał się. – Też mam nadzieję, że szybko zleci. Jestem koszmarnym aktorem.
Może Ty tego nie potrzebujesz, ale ja tak. To nie w porządku, gdy tylko jedna strona daje siebie, a druga tylko bierze, nie dając niczego w zamian. – pomyślał rozgoryczony.
- No proszę. – Arisee uśmiechnął się z błyskiem w oku, widząc satysfakcję na twarzy Endo. – Wzorowy uczeń, świetny kucharz i jeszcze wrodzony talent w całowaniu. Geniusz normalnie.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Wto Lut 18, 2014 11:01 am

-Poza tym dobrze gram w siatkówkę, kręgle i szachy, świetnie pływam, podobno jestem dobry w łóżku, doskonale radzę sobie ze snajperką w grach komputerowych, nie palę, piję też nieczęsto i tylko w symbolicznych ilościach i mam w małym paluszku zasady savoir vivre. –stwierdził takim tonem jakby sam siebie reklamował.
-Dobra, żeby nie wyszło, że jestem cyborgiem, a nie człowiekiem. Nie potrafię piec, piję zbyt dużo kawy, nie lubię dzieci, jeszcze bardziej nie lubię zwierząt i mimo że znam zasady dobrego wychowania to często wcale się do nich nie stosuje. Poza tym mam dziwaczne poczucie humoru… i jeszcze plastyka jestem kompletnym beztalenciem i nie ma we mnie za grosz artysty. Na szczęście Specchio-sensei nie ocenia za talent i zdolności, ale za zaangażowanie i podejście do przedmioty, więc oceny mam dobre. Brak talentu nadrabiam starannością i dobrą znajomością historii sztuki. Mam trochę wad, ale jestem z edycji limitowanej, jedyny egzemplarz, niecałe 18 lat od produkcji i nadal dobrze działam, jestem wierny… więc chyba warto brać mimo wszystko. Jak uważasz? –uśmiechnął się pięknym, ale nieco sztucznym uśmiechem, jakby rzeczywiście grał w reklamie. Po chwili jednak uśmiech zamienił się w zupełnie szczery i ciepły.
-I tak już zgodziłeś się mnie przygarnąć, więc za późno na zmianę decyzji. Ja też bardzo się przywiązuję… Arisee sąsiadkami nie musisz się przejmować. Do mnie i tak przychodzi sporo osób po korki, najbardziej podejrzany i tak byłby Moriyama, bo kretyn postanowił bawić się w miłosiernego samarytanina i przynosić mi owoce i herbatkę kiedy byłem chory. Prawda jest jednak taka, że sąsiadki myślą że wiedzą wszystką, wiedzą naprawdę dużo, a udają że nie wiedzą nic. Zapytaj ich czyje to auto stoi na Twoim miejscu, albo kiedy dowożą towar do spożywczaka po drugiej stronie ulicy to się oburzą ze skąd one mają wiedzieć i one mają ważniejsze rzeczy do roboty niż interesowanie się co się w kamienicy dzieje.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Lut 18, 2014 12:15 pm

- Aż się dziwię, że nikt nie zaproponował Ci jeszcze angażu w reklamach. - powiedział z przekąsem, słysząc ten cały monolog. - Firmy zarobiłyby na Tobie fortunę bo wszystkie nastolatki i panie domu śliniły by się na Twój widok i kupowały wszystko, co tylko byś reklamował, nieważne jaki byłby to chłam.
Arisee podniósł rękę i przeczesał dłonią włosy Endo. Uśmiechnął się przy tym delikatnie.
- Tak, przygarnęliśmy się wzajemnie. A Moriyamy jakoś nijak nie mogę sobie wyobrazić, jak odgrywa rolę miłosiernego samarytanina. Chociaż właściwie nie troszczył się o Ciebie bezinteresownie, prawda? Pomogłeś mu z chemią.
Niespodziewanie komórka zawibrowała w kieszeni Arisee. Zdziwiony wyciągną ją, tylko po to, by dowiedzieć się, że operator proponuje mu zwiększenie pakietu smsów. Skasował szybko wiadomość i mimowolnie spojrzał na zegarek.
- Cholera, to już po siódmej? Niedługo będę musiał iść. - mruknął niezadowolony. Nie chciało mu się kompletnie wracać do tego buszu zwanego akademikiem i teraz jeszcze bardziej dokuczała mu niesprawiedliwość losu, że to właśnie on musiał pilnować uczniów.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Nie Lut 23, 2014 10:57 am

-Właśnie dlatego nikt by nie nie wziął do reklamy. Nie zgodziłbym się wciskać ludziom chłamu. Poza tym nie lubię pracy, w której muszę ślepo wykonywać czyjes polecenia i komuś się podporządkować, więc nie słuchałbym reżysera. Wiem, że w szkole muszę być posłuszny nauczycielom i dyrekcji, bo zwyczajnie nie mam innego wyjścia, poza tym mam szacunek do większości nauczycieli. Za to nie zamierzam płaszczyć się przed resztą pracowników, przed innymi, którzy sa starsi i przez to niby mają zawsze rację.
Wiem, może mam nieco trudny charakter, ale przecież Ty, Arisee, tez masz świadomość tego, że nie należę do tych, którzy pomagają staruszkom przejść przez pasy albo co rano mówią wszystkim wokół radosne „dzień dobry” kłaniając się tak nisko, by prawie obdzierać nos o chodnik.
-Tak czy inaczej, śliniące się nastolatki by nie wystarczyły. Naprawdę już po siódmej? Rzeczywiście, strasznie szybko ten czas zleciał. Arisee, nie wiem czy zobaczymy się jutro w szkole. Kończę jutro wcześniej od Ciebie, ale najpierw mam wizytę u jednego dzieciaka, z którym mam odrabiać zadania z matematyki, a później mam na 45 minut ucznia u siebie, więc jestem wolny dopiero dwie godziny po końcu Twoich lekcji. Jeśli znajdziesz trochę czasu możesz wpaść do mnie, nawet na obiad, ale ostrzegam, że będę zamawiać coś na telefon. Może zamówimy pizzę? Dawno jej nie jadłem. Lubisz?
Lubisz, prawda? Przecież chyba wszyscy lubią pizzę. A jeśli nie, wymyślimy coś innego, tylko przyjdź proszę, bo nie wiem czy wytrzymam i sam do Ciebie nie pójdę.
-Arisee, z racji iż nie będę Cię widzieć jutro rano, ani dzisiaj przed snem, domagam się byś pozwolił mi teraz zostawić Ci buziaka na dzień dobry i na dobranoc. Wiesz, tak na zapas, żebyś mógł sobie o nich przypomnieć przed snem i rano. Zgoda?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Nie Lut 23, 2014 12:25 pm

- Z miłą chęcią bym wpadł, u Ciebie jest tak cicho i spokojnie, jednak niczego nie obiecuję. Młodsze klasy mają zapowiedziane sprawdziany powtórkowe i będę musiał jak najszybciej je posprawdzać. Chyba, że nie będzie Ci przeszkadzał fakt, że przytaszczę Ci do mieszkania stertę makulatury, hm? – przekrzywił głowę i spojrzał na Endo z niemym pytaniem w oczach. Wiedział, że chłopakowi zależy na jak najczęstszych spotkaniach, gdy nie musieliby udawać. Jemu także na tym zależało. Ale poprawianie uczniowskich wypocin było cholernie monotonne i potrafiło ciągnąć się godzinami. – A pizzę wręcz uwielbiam. – zaśmiał się.
- Nie mam nic przeciwko buziakom na ‘dobranoc’ i ‘dzień dobry’. Nawet, jeżeli mają one być serwowane ze sporym wyprzedzeniem. – uśmiechnął się figlarnie i przybliżył do chłopaka. Od razu praktycznie jego ciało zareagowało na bliskość drugiej osoby, na ciepły oddech, który spowodował, że policzki Arisee delikatnie się zaróżowiły.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Nie Lut 23, 2014 10:07 pm

-Arisee, przytaszcz nawet dwie sterty sprawdzianów. Zaproponowałbym Ci pomoc w przyniesieniu ich tutaj, ale chyba nie byłoby to najrozsądniejsze. Mogę za to wysłać Ci później smsem rozpiskę tramwajów, żebyś nie musiał tego taszczyć pieszo. Właściwie będzie nawet dobrze, jeśli przyniesiesz sprawdziany, bo mam niedługo test z historii i musiałbym się troszkę pouczyć. Jutro możemy się zająć nauką i pracą i po prostu spędzić czas w swoim towarzystwie.
O ile dam radę skupić się na nauce w Twoim towarzystwie. Jak myślisz, Arisee? Damy radę nie dekoncentrować się nawzajem?
-Hmm… zacznijmy z tymi pocałunkami od końca, tak dla odmiany. Ten niech będzie na jutro, na dzień dobry, na miły początek dnia, by przyjemniej wstawało Ci się z łózka. –szepnął. Wziął Arisee pod brodę i musnął lekko wargami jego usta by zaraz pocałować go czule. Całus był dość spokojny, lekki, niemal leniwy, ale ciepły i słodki. Dłoń Endo nadal stanowczo trzymała Arisee w miejscu, jakby mężczyzna miał się odsuwać, choć nic na to nie wskazywało. Przerwał pocałunek i spojrzał na ukochaną twarz Arisee.
-Teraz jeszcze na dobranoc, a później, przed samym Twoim wyjściem, na do widzenia. Ten jest na dziś, by przyjemnie Ci się spało, byś śnił o mnie i miał tak cudowne sny, jak ja za każdym razem gdy widzę w nich Ciebie. –powiedział cicho i zaraz przywarł wargami do ust ukochanego nie dając mu nawet szansy odpowiedzieć. Początkowo pocałunek nie różnił się od poprzedniego, ale zaraz stawał się coraz bardziej głęboki, namiętny, pełen pasji. Niemal czuć w nim było całe pożądanie jakim przez cały ten czas pałał Endo, całe pragnienie jakim darzył mężczyznę.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Pon Lut 24, 2014 2:55 pm

- Dam radę. – zapewnił Arisee. – Dwieście prac. Co to dla mnie? – zażartował. Cieszył się, że pomimo iż obaj będą zajęci swoimi sprawami, będą mogli po prostu być koło siebie, razem. Trochę nurtowała go myśl, czy nie rozproszy się, skupiając uwagę na Endo, a nie na sprawdzianach. Ale musieli przecież to sprawdzić. Czy uda im się funkcjonować w taki sposób, by nikt nawet nie zaczął podejrzewać, że zdecydowanie wyszli poza ramy relacji nauczyciel-uczeń.
Pocałunki Ryu, w połączeniu z tymi wszystkimi słowami przepełnionymi uczuciami z głębi serca chłopaka, powodowały, że Arisee się zatracał. Coraz bardziej i bardziej. Cudowne usta, całujące go z takim zapałem i namiętnością powodowały, że zdrowy rozsądek przestawał funkcjonować. Liczyło się tylko, że był blisko Endo, w towarzystwie którego tak świetnie się czuł. Dłoń trzymająca mu brodę uniemożliwiała mu ucieczkę, jednak nawet gdyby chłopak go nie trzymał, nie uciekłby. Już nie. Dlatego przerwał na chwilę pocałunek i patrząc Ryu prosto w oczy, uśmiechając się lekko, chwycił trzymającą go dłoń, odciągnął ją od swojej twarzy i splótł ich parce razem. Potem na nowo zaangażował się w cudowny pocałunek. Już nie wiedział, czy miał on być na ‘dzień dobry’, czy ‘do widzenia’ lub na jeszcze jakąś inną okazję.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Wto Lut 25, 2014 1:18 pm

Endo zupełnie tracił kontrolę nad samym sobą. Czuł ciepło bijące od ciała Arisee, dotyk jego dłoni i żar przepełniający pocałunki. Jego oddech stał się ciężki, niemal z trudem łapany pomiędzy kolejnymi otarciami się ich ust, serce przyspieszyło, pocałunki stawały się zachłanniejsze, a dłonie drżały powstrzymywane ostatkami silnej woli przed dotykaniem ukochanego. Ryu ogarnęło pożądanie, pragnienie bliskości i czyste szaleństwo. Przez myśl przeszło mu, że ma ochotę pchnąć partnera na łóżko i wziąć go tu i teraz. Mocno, intensywnie i gwałtownie, jak wszystkich poprzednich kochanków.
Nie. Nie Ty Arisee. Z Tobą jest inaczej, Ty jesteś inny, zupełnie inny. Z Tobą ma być inaczej.
Endo oderwał się wreszcie od ust Arisee. Przez chwilę czuł wstyd, miał wrażenie, że Arisee był w stanie usłyszeć jego myśli. Nie miał odwagi spojrzeć w jego twarz, przytulił go do niebie mocno i wtulił twarz w jego ramię, by ukryć ją choć przez chwilę.
Z Tobą ma być zupełnie inaczej. Ciebie kocham i choć to ckliwe i może niepotrzebne, najpierw chcę mieć pewność, że Ty również mnie kochasz. Najpierw muszę sprawić byś mnie pokochał. Poza tym możliwe, że Ty należysz do osob które robia to tylko z miłości, prawda Arisee? Jestes zbyt wrażliwy by traktować to jako zabawę. Mylę się? Tylko dlaczego musisz być tak podniecający? Czemu doprowadzasz mnie do szaleństwa w tak prosty sposób? Przecież to tylko pocałunki, nikt wcześniej tak intensywnie na mnie nie działał. To dlatego, że tak długo nikogo nie miałem? A może miłość rzeczywiście sprawia, że bliskość jest bardziej intensywna?
Endo westchnął cicho i pocałował Arisee w policzek.
-Gdybym mógł, zatrzymałbym Cię u siebie na całą noc, a później cały dzień i jeszcze dłużej. Niestety to nie będzie najrozsądniejsze. Powinieneś być w akademiku przed ciszą nocną, wykąpany i z wilgotnymi jeszcze włosami i w swojej wieczornej bluzie biegać po akademiku i zaganiać całe to nieokiełznane towarzystwo do łóżek. Inaczej ktoś zacznie coś podejrzewać. Najpierw ktoś rozpuści plotkę, że byłeś u dziewczyny, później zaczną być ciekawi kim jest ta dziewczyna, a ostatecznie może im się udać odkryć, że wcale dziewczyną nie jest. Idź już, Kochany.
Tak będzie bezpieczniej. Ze względu na dzieciaki w akademiku i ze względu na moje pragnienia. Nie wiem jak długo jeszcze dam radę się kontrolować i udawać że nic takiego się ze mną nie dzieje, gdzy jesteś blisko.
-Zadzwonię później by powiedzieć Ci dobranoc.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Lut 25, 2014 2:17 pm

Kiedy Endo przerwał pocałunek, na jeden króciutki moment, Arisee poczuł się niezwykle osamotniony. Zaraz jednak, będąc przygarniętym przez jego zaborcze ramiona i czując ciepło drugiego ciała, uczucie to zniknęło całkowicie. Miał czas, żeby ochłonąć, żeby zwalczyć natrętne rumieńce. Poddając się jakiemuś impulsowi podniósł rękę i i wplatając palce w czarne kosmyki włosów, przeczesywał je delikatnymi, pieszczotliwymi ruchami.
Gdyby ktoś jeszcze rok temu oświadczył mu, że zgodzi się związać ze swoim uczniem, najprawdopodobniej popukałby się w czoło. Teraz było inaczej. Dotychczas niezwykle ostrożnie podchodził do kwestii ewentualnych związków. Doskonale wiedział, że jest uczuciowy, ufny i zbyt łatwo się przywiązuje. Ale... to był Ryu. Z jakiegoś powodu od początku zapałał do chłopaka sympatią, która teraz, coraz bardziej i bardziej się pogłębiała, przeradzając się powoli w miłość. Wierzył mu i pozwolił mu stać się kimś więcej niż zwykłym uczniem.
- Tak, masz rację. - westchnął cicho. - Muszę iść.
Wstał powoli z łóżka i, biorąc swoją torbę, ruszył do przedpokoju. Ubrał się, jednak będąc już gotowym do wyjścia i trzymając rękę na klamce, zawahał się. Nagle jakby podjął decyzję. W jednej sekundzie odwrócił się i musnął delikatnie wargami wargi Endo.
- Buziak na 'do widzenia'. - zaśmiał się, jednak w jego oczach gościła jeszcze iskierka niepewności. Czasami nadal martwił się, jak jego spontaniczne zachowania, gesty i słowa zostaną przyjęte. - W takim razie będę czekał. - powiedział i, machając mu jeszcze na odchodnym, zbiegł schodami na dół. Powoli, bez zbytniego pośpiechu ruszył do akademika.

[z. tematu]
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Wto Lut 25, 2014 2:42 pm

Własna wzmianka o ewentualnych domysłach podopiecznych Arisee sprawiła, że Endo poczuł się trochę niepewnie. Nie bał się tego, ze ktoś się o nich dowie. Gdyby ktoś tylko zaczął się czegoś domyślać, Endo zmieniłby szkołę. Być może to potwierdziłoby domysły, ale nie było by dostatecznym dowodem na to, by pociągnąć Arisee do odpowiedzialności. Endo chciał jednak skończyć właśnie tę szkołę w spokoju i bez komplikacji. Dotychczas nie wierzył zbytnio w to, że jego uczucie do Arisee może zostać w najmniejszym choćby stopniu odwzajemnione. Szczerze chciał by tak było, ale było to nieprawdopodobne. Teraz czuł się najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi, ale jednocześnie miał o wiele więcej problemów na karku. Nie chodziło już tylko o oceny, ale też o to by naprawdę rozkochać w sobie chemika, a następnie nie pozwolić by ktokolwiek odkrył ich uczucie. To było trudne, ale możliwe.
Endo uśmiechnął się gdy Arisee wrócił by pocałować go na pożegnanie. Pocałunek był krótki i odrobinę niepewny, ale Ryu cieszyła każda bliskość, którą inicjował Arisee. Dzięki temu czuł, że jest coraz bliżej rozkochania go w sobie.
-Do zobaczenia. –rzucił cicho i uśmiechnął się do własnych myśli. Został w domu i niecierpliwie czekał do godziny, w której Arisee powinien kończyć obchód po akademiku
[z.tematu]
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Pon Mar 03, 2014 10:11 pm

Arisee na niemalże jednym oddechu pokonał schody na klatce prowadzące do mieszkania Endo. Od wyjścia z akademika nie zgubił się ani razu, co uznawał za swój osobisty sukces.
Stojąc już pod drzwiami, usiłował uspokoić oddech. Wziął dwa głębokie wdechy, po czym zapukał i prawie od razu pociągnął za klamkę, nie czekając nawet na odpowiedź.
Stary nawyk nabyty w akademiku. - pomyślał. I niezmiernie się zdziwił, gdy drzwi po prostu się otworzyły. Widać chłopak zapomniał zamknąć je na zamek.
Arisee uchylił je delikatnie i zajrzał do środka. Cisza. Cichutko wszedł do przedpokoju i niepewnie zawołał:
- Ryu? Jesteś?
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Wto Mar 04, 2014 8:22 am

Ryu siedział bezczynnie na łóżku, zupełnie wyprany z emocji, zagubiony, próbujący na spokojnie przeanalizować to, co wydarzyło się tu kilkadziesiąt minut temu. Z jakiegoś powodu było mu zimno, a mieszkanie wydawało się jeszcze bardziej ciche niż zwykle, niemal niepokojąco ciche. Z dziwnego stanu otępienia wyrwał go dźwięk otwieranych drzwi wejściowych. Gdy zaraz po nich usłyszał zaniepokojony głos Arisee zerwał się z miejsca, szybko wyszedł do korytarza i nic nie mówiąc objął zaborczo mężczyznę i przytulił do siebie mocno. Może nawet nieco zbyt mocno. Nie myślał o tym, że mógłby najpierw pozwolić Arisee przynajmniej zdjąć płaszcz, ani o tym, że obejmując go na wysokości ramion krępuje ruchy jego rąk i odbiera większość możliwości ruchu. Zamknął oczy przytulając go do siebie i powoli się uspokajał. Przy Arisee Endo czuł się zupełnie inaczej. Miał świadomość tego, że istnieje ktoś, dla kogo musi być silny. Czuł się pewnie, zdecydowanie, jakby nagle stał się silniejszy, bardziej męski, cierpliwy i spokojny. Uczucie zimna, dezorientacji i strachu ustępowało. Po chwili ustąpił też nieco uścisk Endo.
-Dzień Dobry, Arisee. Wybacz, byłem nieco zdenerwowany. Rozbierz się i wejdź, wstawię wodę na herbatę.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Mar 04, 2014 1:08 pm

Gdy Endo tak nagle przytulił Arisee, początkowo nie zareagował, zbyt zdziwiony tym wszystkim. Dopiero po krótkiej chwili instynktownie uniósł ręce i pogłaskał chłopaka po włosach. Widział, że ten był zagubiony, że nie doszedł jeszcze do siebie po wizycie rodziców, więc za wszelką cenę pragnął go uspokoić i przekazać, że jest tu z nim i wszystko będzie dobrze. Arisee nie przejmował się nawet tym, że nie może się ruszyć, ani, że stojąc w płaszczu zaczyna robić mu się gorąco. W tej chwili ważny był Ryu.
Kiedy wreszcie Endo go uwolnił, zdjął płaszcz i buty, po czym powędrował za chłopakiem do kuchni, gdzie ten zaczął przygotowywać herbatę. Staną koło niego, biodrem oparł się o blat stołu i wpatrzył się w Ryu.
- Było okropnie. - To nie było pytanie, raczej stwierdzenie. Arisee doskonale zdawał sobie sprawę, że gdyby tak nie było, Endo nie byłby w takim stanie. - Całe szczęście, że masz to już za sobą.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Wto Mar 04, 2014 1:23 pm

-Było okropnie. Ojciec zachowywał się jakbym był trędowaty. Zaprosiłem ich do pokoju, matka chciała usiąść na łóżku, a on niemal zrobił jej awanturę o to jak może, że przecież nie wiadomo co, z kim i kiedy w tym łóżku robiłem. –parsknął. Wrzucił do jednego z kubków saszetkę owocowej herbaty, a do drugiego wsypał trzy łyżeczki kawy. Zwykle pił ją nieco słabszą, ale teraz naprawdę był zdenerwowany. –Żałuję, że dopóki u nich mieszkałem nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby zabrać któregoś ze swoich kochanków do ich sypialni. Zarzucił mi, że wyprowadziłem się z akademika po to żeby móc sobie sprowadzać do mieszkania kogo chcę, bo w akademiku „nie mogłem pieprzyć się z kim popadnie”. W dużym skrócie: opłacili mi łaskawie ten kurs, uświadomili mi, że domu już nie mam i nie mam nawet czego tam szukać, kasę będą przysyłać na konto jak przysyłali. Ostatecznie skończyło się na tym, że nawet do miasta mam nie przyjeżdżać, a gdybym miał jakieś sprawy do załatwienia w urzędzie albo szpitalu, mam dzwonić do sekretarki ojca, ona to załatwi i przyśle mi pocztą, byle bym tylko nie przyjeżdżał. Wiesz, przełknąłbym to, że nie mam dokąd wracać, że mają mnie za śmiecia i nic dla nich nie znaczę, ale ten kretyn wymyślił sobie, że zabroni mi widywać się Naną, bo „Nanami jest jeszcze młoda, ulega wpływom z zewnątrz i ją zdemoralizuję”.
Endo mówiąc wbijał wzrok w leżącą spokojnie w kubku saszetkę herbaty. Później zacisnął wargi w wąską linię i oparł zaciśnięte w pięści dłonie o blat. Wtedy był zbyt zdezorientowany by zareagować, ale gdyby w tej chwili jego ojciec był w pobliżu, zapewne Ryu puściłyby nerwy i zwyczajnie by mu przyłożył.


Ostatnio zmieniony przez Endo Ryu dnia Wto Mar 04, 2014 1:33 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : BBCode)
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Mar 04, 2014 1:46 pm

- Twoim rodzicom przydałby się jakiś kurs funkcjonowania w rodzinie. - Arisee mruknął, wręcz z niedowierzaniem słuchając słów Endo. - Chociaż i tak wnioskuję, że by go nie zaliczyli. Oni zawsze Cię tak traktowali? Nawet, gdy nie wiedzieli o Twojej orientacji?
Arisee zapragnął nagle, by Ryu mógł poznać, jak to jest żyć w kochającej rodzinie, takiej jak jego własna. Zapragnął zabrać chłopaka do siebie i przedstawić go wszystkim. Matka i siostra pewnie byłby by zachwycone. Na razie jednak nie było na to szans. Jeszcze przez co najmniej kilka lat nie.
- Myślę, że Twoja siostra nie pozwoli nikomu, by od tak zrywali jej kontakt z Tobą, Ryu. Z tego co mówiłeś wnioskuję, że ona Cię kocha i łatwo z Ciebie nie zrezygnuje.
Niepewnie pogładził palcem po zaciśniętej pięści Endo, by zmusić go do rozluźnienia się, choć w minimalnym stopniu.
- Daj ten czajnik, skończę za Ciebie. - powiedział z delikatnym uśmiechem. - Serce Ci wysiądzie, jeśli będziesz pić takie siekiery, ale dzisiaj wyjątkowo Ci pozwolę. Naprawdę jest Ci potrzebna.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Wto Mar 04, 2014 2:03 pm

-Nie, nie traktowali mnie tak zawsze. Musiałem sobie zasłużyć na to by poświęcali mi tyle uwagi. Wcześniej pytali tylko o oceny w szkole, o to czy nie przyłączyłbym się do jakiegoś stowarzyszenia charytatywnego czy cos w tym stylu, ewentualnie zabierali mnie ze sobą na bankiety albo do opery czy teatru. Przed ludźmi grali wzorowych rodziców, normalnie raczej się mną nie interesowali, byle tylko oceny były dobre, kursy savoir vivre ukończone, byle bym zachowywał się jak przystało i „godnie nosił nazwisko Endo”. Zwykle raz do roku matka mnie przytulała po złożeniu bożonarodzeniowych życzeń. Czasami kiedy jacyś ludzie z branży chwalili mnie podczas tych ich spotkań, po których rodzice mnie ciągali, albo przedstawiali mi swoje córki, ojciec kładł mi rękę na ramieniu. Tyle. Odkąd się dowiedzieli o mojej orientacji sam widzisz jak mnie traktują.
Endo westchnął tylko cicho i odsunął się od czajnika pozwalając by to Arisee dokończył parzenie kawy i herbaty. Właściwie dobrze, że Arisee to zaproponował, bo Ryu niemal trząsł się ze złości i w tym stanie mógłby tylko poparzyć się wrzątkiem.
-Znając życie i tak zabroniliby Nanie się ze mną widywać. Dlatego obiecałem tatusiowi, że jeśli ograniczy chociaż trochę nasze kontakty, pojadę tam, zabiorę ze sobą najbardziej wulgarnego chłopaka jakiego będę w stanie poznać i przeliżę się z nim pod samą kancelarią ojca. A później pod domem, żeby jeszcze sąsiedzi zobaczyli. Może mi zabronić wracać do domu, ale nie wracać do miasta. Jak mu powiedziałem to najpierw się zrobił czerwony, później wściekł, a matka z wrażenia skaleczyła się własnymi tipsami. Stanęło na tym, że z siostrą mogę się widywać i kontaktować kiedy chcę, ale to ona ma przyjeżdżać do mnie, a ja w zamian nie przyjeżdżam w ogóle do miasta i z rodzicami mam się nie kontaktować w ogóle, tylko wszystkie sprawy załatwiać przez sekretarkę ojca.
Wesoła rodzinka, prawda? Jesteś jedyną osobą, przy której mogę wyrzucić to wszystko z siebie. Nikomu innemu nie powiedziałbym o tym. Słyszałem, że ludzie czują ulgę gdy mogą się wygadać, ale nie przypuszczałem, ze rzeczywiście aż tak dobrze to działa.


Ostatnio zmieniony przez Endo Ryu dnia Wto Mar 04, 2014 2:05 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : bo jedno słowo uciekło)
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Mar 04, 2014 2:20 pm

- Nie było Ci łatwo, prawda? - westchnął i chwycił czajnik.
Arisee drgnął gwałtownie, gdy usłyszał o ultimatum, jakie Endo postawił ojcu, przez co nie trafił w kubek i część wody polała się po stole. Chwycił ścierkę i szybkim ruchem wytarł plamę, ani jednym słowem nie komentując swojego zachowania. Bowiem w jego głowie pojawiła się wizualizacja słów Ryu. Bardzo niepokojąca, jak na jego gust.
- Myślę, że Twoi rodzice nie zaryzykują swojej, jak na mój gust i tak naciągniętej do granic możliwości, reputacji. Więc raczej nie będzie konieczne, żebyś się z jakimś oprychem, jak to nazwałeś, przelizał. - westchnął, schylając się, by wyrzucić torebkę od herbaty do kosza.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Wto Mar 04, 2014 2:40 pm

-Arisee, nie powiem, bym wcześniej był jakiś szczególnie uczuciowy i by z każdym z moich chłopaków łączy mnie jakieś silne więzi emocjonalne, ale nie byłem desperatem. Spotykałem się z normalnymi, sympatycznymi i zadbanymi chłopakami w swoim wieku. Zwykle znałem ich ze szkoły, a uczyłem się w dość dobrej, prywatnej szkole. Nie jestem typem, który całuje się z byle kim w dodatku w miejscach publicznych. Lubię spokój w intymnych chwilach. Poza tym odkąd Cię znam nie spotykałem się z nikim, nie mógłbym całować kogoś innego, kochać się z kimś lub w jakikolwiek inny sposób być blisko, kiedy moje myśli i uczucia skupiają się tylko na Tobie.
Chcę już tylko Ciebie. Odkąd mnie w sobie rozkochałeś nawet nie próbowałem być z nikim innym. Nikt inny już nie jest w stanie mnie zaspokoić, nikt inny mnie nie pociąga. Ci wszyscy ludzi przy Tobie są zupełnie nieatrakcyjni, nie chcę by mnie w ogóle dotykali. Chcę być tylko Twój i mieć Cię tylko dla siebie.
-Tylko widzisz, oni o tym nie wiedzą. Oni są zbyt głupi by się tego domyśleć. Dla nich, skoro jestem homoseksualistą, to nie robi różnicy z kim, ani jak ani gdzie. Myślą, że nie mam żadnej godności. Niech tak myślą, w innym wypadku ten szantaż by nie zadziałał.
Endo poczekał aż Arisee odstawi czajnik, a później podszedł do niego i oparł dłonie o blat po obu jego stronach, „zamykając go” pomiędzy sobą a blatem. Arisee mógł odwrócić się przodem do Ryu, zostać tak, jak stał, ale nie mógł się odsunąć.
-Naprawdę myślisz, że byłbym w stanie całować się z jakimś oprychem? Po tym ile razy wyznałem Ci, że Cię kocham? A może o tym zapomniałeś? Może zbyt rzadko Ci to mówię i powinienem jeszcze kilka razy powtórzyć?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Mar 04, 2014 3:26 pm

Arisee odwrócił się przodem do Endo i delikatnie chwycił go za ramiona.
- Nie zapomniałem, Ryu. I nigdy nie będę w stanie zapomnieć. - uśmiechnął się lekko, samymi kącikami ust. - Nie sądzę, że mógłbyś to zrobić. Więcej, nie chcę, żebyś to robił. Nie chcę nawet o tym myśleć.
Bo jesteś mi drogi, przywiązałeś mnie do siebie i chyba dostałbym ataku zazdrości na samą myśl. - pomyślał. Nie zdeklarował się jeszcze, co takiego czuje do chłopaka, jednak już teraz nie dałby mu odejść. Ale z tego co mówił Ryu, on wcale nie miał takiego zamiaru.
Arisee przygryzł wargę, jakby zastanawiając się nad czymś. Po chwili spytał:
- Przenosimy się do pokoju, czy dzisiejsze spotkanie towarzyskie masz zamiar przeprowadzić w kuchni?
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Wto Mar 04, 2014 4:19 pm

-Na wszelki wypadek przypomnę raz jeszcze. Kocham Cie Arisee. Nie wymyśliłem sobie tego dzisiaj ani wczoraj, czuję to już od ponad roku, jestem stuprocentowo pewien tego uczucia i chociaż nigdy wcześniej nie byłem zakochany wiem, że to co czuję to jest miłość. Nie chcę już nikogo poza Tobą. Od ponad roku jestem Ci wierny, byłem nawet kiedy nie wiedziałeś o moich uczuciach. Pamiętaj o tym. –powiedział cicho, spokojnym i ciepłym głosem. Wyraźnie przeszły mu nerwy. Pocałował Arisee w policzek i odsunął się nieco.
-Przenosimy się do pokoju. Wybacz, ale w kuchni nie mam warunków na spotkania towarzyskie. W prawdzie gdybyś usiadł mi na kolanach moglibyśmy posiedzieć sobie na jedynym taboreciku i podyskutować trochę, ale picie herbaty to już trudniejsza sprawa. Chodź, mam w pokoju coś słodkiego dla Ciebie.
Ryu zabrał ze sobą kubki z kawą i herbatą i zaniósł je do pokoju. Nie przejmował się talerzykami i widelczykami do tortu, bo były już w pokoju. W prawdzie przygotował je wcześniej na wizytę rodziców, ale oni nawet nie spojrzeli ani na kawę ani na deser. W pokoju postawił na biurku kubki, a te poprzednie, z zimną już kawą wyniósł do kuchni. Usiadł na krześle zostawiając wygodniejszy fotel, przysunięty od drugiego biurka, Arisee.
-Arisee, mam nadzieję, ze nie przeszkodziłem Ci w niczym wyciągając Cię z akademika? Dotarłeś tu naprawdę szybko. Przyjechałeś chyba pierwszym tramwajem, prawda?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Wto Mar 04, 2014 4:38 pm

Przeszedł za Endo do pokoju. W oczy od razu rzuciły mu się dwa kubki, stojące na biurku obok naprawdę pysznie wyglądającego deseru. Arisee domyślił się, że to pozostałość po wizycie rodziców chłopaka, jednak nie zdążył zaobserwować czy były pełne czy puste, bo Ryu praktycznie od razu wyniósł je do kuchni. Sądząc jednak po awersji, jaką państwo Endo żywili do swojego syna, raczej nie tknęliby nic, co przygotował.
Arisee obrzucił nieufnym spojrzeniem obrotowe krzesło. Ostatnim razem spłatało mu wyjątkowo wrednego figla, a jego kolana nadal pamiętały bolesne spotkanie z parkietem.
Nie miałbym nic przeciwko siedzeniu Ci na kolanach, nawet jeśli miałbym przez to spalić się ze wstydu. - pomyślał. Nie wypowiedział jednak tego na głos, w zamian za to ostrożnie usiadł na fotelu. Chwycił w rękę kubek z herbatą i rozkoszował się jego owocowym zapachem.
- Nie robiłem nic szczególnego. - przyznał. - Usiłowałem czytać książkę, ale średnio mi to wychodziło. Była wręcz piekielnie nudna. Byłem szybko, bo gdy tylko doszedłem na przystanek nadjechał tramwaj. Plus nie zgubiłem się nigdzie po drodze.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 17 Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 10 ... 17  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach