Cztery ściany Endo Ryu.

Strona 3 z 17 Previous  1, 2, 3, 4 ... 10 ... 17  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 15, 2014 11:15 am

Na twarzy Endo pojawił się wyraz zadowolenia, kiedy dostał słodkiego całusa w policzek. W prawdzie nadal marzył o jego ustach na swoich, ale sam pocałunek w policzek był wyjątkowy, skoro był zainicjowany przez Arisee.
-Arisee, nie mam pojęcia co masz na myśli i co ja niby takiego dla Ciebie robię. Chodzi Ci o te wspólne zakupy? Przecież to była dla mnie czysta przyjemność, okazja do spędzenia trochę czasu z Tobą i wyrwania się ogólnie z domu. To raczej ja Tobie powinienem dziękować za dodawanie mi sił i nadawanie sensu temu wszystkiemu. Może robisz to zupełnie nieświadomie, ale dodajesz mi sił każdego dnia i dzięki Tobie mam motywację i nadzieję na lepszą przyszłość. Wiem, że to nie jest dla Ciebie proste, musisz wszystko sobie poukładać i przemyśleć, ale to Ty mnie sprowokowałeś do przyznania się. Sam mówiłeś, że powinienem przyznać co czuję. Nie śpiesz się z odpowiedzią, czekałem na Ciebie ponad półtora roku, mogę poczekać jeszcze drugie albo i trzecie tyle. Z resztą to co teraz jest między nami, nawet jeśli jest takie nieokreślone i nadal zachowuje dystans, jest najlepszym co mnie spotkało w życiu.
Z jednej strony chyba nawet trochę boję się Twojej odpowiedzi. Boję się, że jeśli zdecydujesz się podjąć decyzję, przekalkulujesz sobie wszystkie za i przeciw to stwierdzisz, że nasz związek nie miałby sensu i zupełnie się ode mnie odetniesz. Może to masochizm, ale wolę cieszyć się możliwie długo samą nadzieją niż z góry wiedzieć, że nie mam na co liczyć.
Endo mówił te wszystkie słowa ze spokojem i lekkością, jakby to wszystko było zupełnie oczywiste. Zebrał ze stołu puste naczynia i wyniósł je do kuchni. Wrócił i stanął w progu.
-Masz dość czasu by napić się ze mną jeszcze herbaty? Właśnie. Twierdzisz, że też chciałbyś kiedyś coś ugotować dla bliskich Ci osób. Może ja się do bliskich nie zaliczam, ale ja tam uwielbiam kiedy parzysz dla mnie kawę. Nie zamieniłbym jej nawet na najlepszy domowy obiad, bo żadna inna kawa mi tak nie smakuje. –stwierdził spoglądając na niego z czułością i ciepłym uśmiechem.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 15, 2014 12:46 pm

- O zakupy też. Bo w sumie to dzięki Tobie udaje mi się powoli odnawiać więź z bratem. Ale bardziej chodzi o to, że nie jesteś dla mnie zwykłym uczniem. Teraz tym bardziej nie, ale przedtem także nim nie byłeś. Wykazywałeś chęć i gotowość do nauki, a to wiele jak dla nauczyciela. Sprawiłeś, że nie uciekłem z tej szkoły po niekończących się wpadkach. Poza tym masz ten dziwny dar czytania ze mnie jak z otwartej książki. Plus jeszcze, miałem okazję poznać Twoje drugie oblicze, co sprawia, że cieszę się, że Cię poznałem. I chociaż Twoje uczucia był dla mnie szokiem i powinienem zdecydowanie Cię odrzucić, to wiem, że nie mogę tak po prostu pozbyć się Ciebie z mojego życia. – powiedział to wszystko pewnym głosem, przy ostatnim zdaniu jednak ściszył głos i wlepił wzrok w pustą miskę.
Nie chciał na razie odpowiadać ani ‘tak’ ani ‘nie’. Cieszyła go bliskość chłopaka, jego uśmiech ogrzewał serce, a dotyk i czułe słowa powodowały mętlik w głowie. Z drugiej strony stała ta nieszczęsna relacja nauczyciel-uczeń. I obawa, że jeśli ktokolwiek się o tym dowie, mogą ich na stałe rozdzielić. A on już zaczynał się przywiązywać i raczej nie zniósłby tego dobrze.
Był w pewnym sensie wdzięczny, że Endo zmienił temat. Słysząc jego słowa, podniósł się z krzesła i podszedł do niego.
- Proponujesz zatem bym zrobił Ci kawę? Na mój gust, nie ma problemu. – uśmiechnął się zawadiacko. – Musisz jednak pokazać mi, gdzie trzymasz kawę i kubki, bo nie mam zamiaru grzebać Ci po szafkach.
Ruszył w kierunku kuchni, jednak gdy mijał chłopaka zatrzymał się na chwilę.
- Jesteś mi bliski. Jak nikt w tej szkole. Dlatego proszę, poczekaj jeszcze chwilę. Już niedługo dam Ci odpowiedź, dobrze? – szepnął.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 15, 2014 1:56 pm

-Chodziło mi raczej o pocieszenie Cię i uświadomienie, że powiedzenie „Przez żołądek do serca” wcale nie musi oznaczać gotowania, bo parzenie kawy też się świetnie sprawdza. Nie miała to być żadna sugestia, choć owszem, chętnie napiłbym się „Twojej” kawy.
Endo przygryzł nieco nerwowo wargę gdy Arisee się przy nim zatrzymał. Z jednej strony nie mógł się doczekać ostatecznej odpowiedzi ukochanego, z drugiej bał się jej i chciał ją możliwie odwlec w czasie. Skinął tylko głową w odpowiedzi, jeszcze przez chwilę stojąc w miejscu i wbijając wzrok w leżący przy łóżku dywanik. Ostatecznie odwrócił się i wszedł (o ile można tak nazwać jedynie zejście z progu) do kuchni.
-Dużo szafek do przeszukania raczej byś nie miał. Kubki mam nad umywalką, a kawę i herbatę w szafce obok w metalowych puszkach. W brązowej jest kawa, w niebieskiej herbata w pojedynczych saszetkach. Sztućce są w pierwszej szufladzie od góry, po prawej stronie.
Endo najpierw wstawił wodę w czajniku elektrycznym, później zaczął zmywać po obiedzie. Odkładając naczynia na suszarkę.
-Arisee mógłbyś zwracać się do mnie po imieniu? Ja wiem, że to dość osobiste i wiem, że to głupie, że mi na tym zależy ale tutaj prawie nikt nie używa mojego imienia...
Czasami tylko Moriyama jak mu coś odbije.
…w ten sposób czułbym się jakbym był bliżej Ciebie.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 15, 2014 2:44 pm

Arisee otworzył wskazaną szafkę i wyciągnął z niej dwa kubki. Zaraz też do jednego wsypał dwie płaskie łyżeczki kawy, do drugiego natomiast wrzucił torebkę herbaty. Nie przepadał za kawą. Trzymał ją w pokoju tylko w razie niespodziewanych wizyt gości, którzy woleli ją od herbaty. Zresztą kofeina nic mu nie dawała. Potrafił wypić mocną jak siekiera kawę, by już piętnaście minut później smacznie spać.
Zamarł na chwilę, z czajnikiem w ręce, słysząc prośbę. Ostrożnie wlał wodę do kubków i wymieszał ich zawartość. Widząc, że chłopak skończył zmywać, chwycił jego kubek i podał mu go, starając się nie poparzyć sobie, ani jemu, palców.
- To wcale nie jest głupie. Faktem jest, że Ty od mnie mówisz po imieniu, a ja Tobie nie. Chciałem się tak do Ciebie zwracać, ale wiedziałem, jakbyś to odebrał. Plus, przez moje roztrzepanie, zawsze mogłem pomylić się na lekcjach. – westchnął, nieco zawstydzony.
Rozejrzał się dokoła, jakby czegoś szukając.
- Masz może cukier… Ryu? – uśmiechnął się niepewnie.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 15, 2014 4:07 pm

-W cukierniczce, nad mikrofalówką. –rzucił krótko, nie ukrywając zadowolenia z faktu iż Arisee zwrócił się do niego po imieniu.
-Dziękuję. –powiedział odbierając kubek z gorącą kawą i wciągając przyjemny zapach świeżo parzonej kawy. Uwielbiał go do tego stopnia, że część jego kosmetyków miała w sobie nutkę kawy, a sam Endo często parzył sobie kawę i pił ją dla samego jej zapachu.
-Nie sądzę byś się pomylił. Trzeba przyznać że jesteś wiecznie roztrzepany, zaspany i potrafiłbyś pewnie zgubić się w przeciętnym markecie, ale kiedy chodzi o poważniejsze sprawy jesteś odpowiedzialny. Nigdy nikt nie zrobił sobie krzywdy na Twoich zajęciach, w akademiku panuje też względny porządek, przynajmniej na tyle by nikt nikogo nie dręczył, nie pił na jego terenie i nie wymykał nocami na imprezy. Zdarza Ci się zapominać sprawdzianów, ale nie przypominam sobie byś kiedykolwiek któryś zgubił albo zniszczył. Może robisz to instynktownie, ale w stosunku do poważnych spraw, jesteś naprawdę odpowiedzialny, nie zauważyłeś tego? Być może dlatego wychodzą Ci skomplikowane syntezy, ale proste gotowanie już nie. Chemia to poważniejsza sprawa i z odczynnikami nie ma żartów, w kuchni za to jedynym zagrożeniem jest brak obiadu czy przypalony garnek.
Ryu wziął łyk kawy zerkając na Arisee, a później wykonując gest wskazujący na przejście do pokoju. Po przejściu do pokoju usiadł „po turecku” na łóżku.
-Arisee masz jakieś plany albo marzenia na przyszłość?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 15, 2014 5:44 pm

Arisee sięgnął po cukier, od razu ładując do herbaty trzy kopiaste łyżki, po czym odstawił cukiernicę na miejsce.
- Może masz rację. – stwierdził, mieszając zawartość kubka. – W sumie mam problem z zapamiętaniem dat urodzin kogokolwiek, ale już daty związane z pracą, czy wcześnie, ze studiami i szkołą, pamiętam doskonale. W pewnym sensie może robię o instynktownie. Chociaż zdarza mi się, że dekoncentracja bierze górę. Wylanie kwasu na rękę jest doskonałym przykładem.
Przeszedł za chłopakiem do pokoju i ponownie usiadł na krześle przy biurku.
- Plany i marzenia, hm? Raczej nie mam czegoś takiego. – zadumał się, ściskając kubek palcami. – Wiesz, nie zrozum mnie źle, jakieś tam marzenia mam. Typu ‘dotrwać do wakacji’, albo ‘żeby wszyscy zdali do następnej klasy’. Ale one wszystkie nie wybiegają za daleko w przyszłość. Gdy byłem młodszy to, owszem, miało się marzenia, żeby zostać kimś sławnym, mieć rodzinę, dzieci, dobrą pracę. Potem jednak wszystko się jakoś tak pozmieniało, że przestawiłem się na tryb bardziej praktyczny. Owszem, planuję różne rzeczy, jednak bardziej na ‘teraz’. Nie zastanawiam się aż tak bardzo nad tym co będzie. Chociaż może powinienem?
Upił łyk herbaty, po czym spojrzał pytająco i jednocześnie z zaciekawieniem na chłopaka.
- A Ty, Ryu? Masz jakieś marzenie?
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 15, 2014 6:42 pm

-Wiesz, z tym zdawaniem do następnej klasy mógłbym pomóc przynajmniej na naszym roczniku. Jeśli bardzo Ci na tym zależy mogę Ci pomóc i możesz podsyłać do mnie na korepetycje słabsze osoby z pierwszej klasy i naszego rocznika. Z chemii mogę wyjątkowo udzielać korków darmowo, w ramach „pomocy koleżeńskiej”. Jeśli potwierdzisz u mojego wychowawcy poprawę ocen co niektórych delikwentów, podniesie mi to ocenę z zachowania a Twoje klasy pozaliczają materiał. Nie będzie w tym nic dziwnego. Z tym, że z trzecioklasistami niestety raczej Ci nie pomogę.
Endo wziął spory łyk kawy.
-Dlaczego chcesz dotrwać do wakacji? Po prostu by mieć dwa miesiące odpoczynku, czy masz jakieś plany na lato? Wyjeżdżasz gdzieś?
Właśnie. Jeszcze trochę i będą wakacje. Jak ja znowu wytrzymam bez Ciebie całe dwa miesiące? Przecież akademik będzie zamknięty. Masz tu gdzieś jakiś własny kąt czy wyjeżdżasz na całe lato do rodziny?
-Arisee co zwykle robisz w wakacje? Wracasz do rodziców?
Endo uśmiechnął się słysząc pytanie odnośnie swoich marzeń i rzucił lekko:
-Mam jedno, ale niezmiernie ważne i cudowne marzenie. Siedzi ono właśnie w moim ulubionym krześle i popija herbatę.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 15, 2014 7:20 pm

- Hej, hej! Stop! Nie mogę zrzucać wszystkiego na Ciebie. Oni muszą też sami popracować, nie może im być za łatwo. Bo się przyzwyczają i w ogóle już nie będą słuchać na lekcjach, skoro będą mieli zapewnione darmowe korepetycje. Zresztą przecież sam mówiłeś, że dorabiasz w ten sposób, by opłacić mieszkanie. Wzorowe i tak będziesz miał, już moja w tym głowa, Ty natomiast musisz się skupić na własnej nauce, a ja na edukowaniu niesfornej młodzieży. Już i tak mam u Ciebie dług wdzięczności za Moriyamę. – powiedział.
Nie czuł się komfortowo z faktem, że zrzucił na Ryu odpowiedzialność za chemiczną edukację kolegi z klasy, tylko dlatego, że on nie potrafił go niczego nauczyć. Z drugiej strony, wspólna nauka działała zdecydowanie na korzyść Moriyamy, który wreszcie jako tako zaczął rozumieć chemię, więc Arisee był dumny z Endo, że tak wspaniale wywiązywał się z powierzonego mu zadania.
- Na miesiąc pewnie wyjadę do rodziców i będę się lenił. Jednak pewnie Dyrektor zadba o to, bym nie lenił się zbyt długo i ściągnie mnie z powrotem, nim zdążę się wylenić. W zeszłym roku wrobił mnie w prowadzenie letnich zajęć wyrównawczych i testów poprawkowych. Podejrzewam, że teraz będzie podobnie. – westchnął cierpiętniczo. – A Ty także wracasz do domu? Czy może tutaj zostajesz?
I znów słowa chłopaka spowodowały, że prawie udławił się herbatą. Odetchnął głęboko, próbując się uspokoić, jednak czuł, że i tak zdradzieckie rumieńce wypływają mu na twarz. Zakrył ją szybko dłońmi i jęknął cicho z zażenowania. Nie był w stanie cokolwiek powiedzieć.
Czy on zawsze musi to robić? Brać mnie tak z zaskoczenia?
Mimo woli zaczął myśleć w kategoriach „co by było gdyby”. Wizje te spodobały mu się, jednak jednocześnie wywoływały pewien rodzaj strachu i dodatkowo pogłębiały czerwoną barwę policzków. Wtedy zaczął zastanawiać się, czy sam da radę podjąć właściwą decyzję i czy przypadkiem nie przydałby mu się jakiś mocny kopniak w tyłek, żeby ogarnął się porządnie.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 15, 2014 7:56 pm

Z jednej strony owszem masz dług wdzięczności, bo Moriyama wymagał sporo pracy, z drugiej całkiem przyjemnie się z nim uczyło. Wzorowe zachowanie rzeczywiście mam gwarantowane, chciałem tylko zrobić coś dla Ciebie.
-Zostaję tutaj i nudzę się. Do domu pewnie wrócę na weekend, zabiorę Nanę i przyjadę z nią tu na dwa tygodnie. Później ją odwiozę i wrócę. Rodzicom nieszczególnie pasuje gdy pokazuję się w okolicy. Nadal boją się, że ktoś mnie przyłapie flirtującego z jakimś mężczyzną albo jakoś inaczej zdradzę się ze swoją orientacją. Na początku matka próbowała jeszcze udawać że za mną tęskni, dzwoniła raz w tygodniu, czasem wysłała pocztą jakiś drobiazg, ale po trzech miesiącach dała sobie spokój i teraz przysyłają tylko przelewy. Do Nany za to dzwonię i wiem, że Mała za mną tęskni, dlatego chcę ją tu zabrać. Może pójdziemy do oceanarium i zoo albo do kina. Nana zawsze chciała iść do lasu na jagody, ale rodzice uważają że to strata czasu. Może tam bym ją zabrał…
Gdybyś tylko mógł spędzić ten czas z nami, Arisee. Wychodzilibyśmy w trójkę na spacery, rzucali frisbee na plaży i wszystkich nas zżerałyby komary w lesie podczas tego wypadu na jagody. Nana na pewno by Cię polubiła.
Endo mówiąc patrzył na zdjęcie siostry w ramce nad biurkiem, później zerknął na zaczerwienionego Arisee.
-Zszokowało Cię stwierdzenie o moich marzeniach? –Endo postawił kubek z kawą na szafce nocnej, podszedł do mężczyzny, wyjął z jego rąk herbatę i odstawił ją na biurko. Sam kucnął i okręcił krzesło przodem do siebie by mieć Arisee na wprost siebie. Ich twarze dzieliło kilkanaście centymetrów.
-Chyba nadal nie rozumiesz moich uczuć wobec siebie, skoro zaskoczyły Cię moje słowa. Arisee od ponad półtora roku wszystkie moje marzenia, wszystkie fantazje i plany na przyszłość kręcą się tylko wokół Ciebie. Nie marzę o niczym jak o tym, byś również mnie pokochał, nie pragnę niczego poza Twoim głębokim pocałunkiem, nie śnię o niczym innym niż Twoje ciało splecione z moim i nie planuję niczego jak wspólnej przyszłości z Tobą u boku. To nie jest chwilowe zauroczenie, to trwa już długo. Jest na tyle silne, że nawet jeśli mnie odrzucisz, nie zmusisz mnie bym przestał Cię kochać. A kiedy się kogoś kocha nie chce się już niczego poza nim.
-mówił z determinacją, jakby próbował przekonać Arisee do swoich racji, jakby bał się, że ten mu nie wierzy.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 15, 2014 8:26 pm

Kiedy tylko Endo do niego podszedł i wpatrzył się w niego, Arisee zatonął w jego czarnych oczach bez dna. Chłopak mówił z taką pewnością siebie, a on mógł tylko patrzeć, jakby pochłonęło go to mesmeryzujące spojrzenie. Kiedy nadeszła pora, by odpowiedzieć, by powiedzieć cokolwiek, musiał najpierw oderwać wzrok od dwóch tuneli, wciągających go jak czarna dziura. W przypływie impulsu pochylił się, położył głowę na ramieniu chłopaka, dłońmi kurczowo trzymając go za koszulę. Bał się, żeby wredne krzesło nie odjechało do tyłu, bo wtedy on stłukł by sobie kolana o parkiet.
- Rozumiem, Ryu. – wydusił. – Problem w tym, że przez mojego poprzedniego partnera straciłem całą pewność siebie. W to, że mogę się komuś podobać. A teraz Ty jesteś tu i mówisz mi te wszystkie rzeczy, od których twarz płonie, a serce wali. Boję się też konsekwencji, które mogą nas spotkać. Jednak… - zawahał się. – krok po kroku, coraz bardziej i bardziej, uzależniam się od Ciebie. I zaczynam się w Tobie zakochiwać.
Szepnął i zamilkł, czekając na reakcję Endo.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 15, 2014 9:12 pm

Był zaskoczony gdy Arisee położył ufnie głowę na jego ramieniu. Objął go i przytulił do siebie. Wsłuchał się w jego głos.
Więc o to chodzi? Nie o strach przed tym że ktoś odkryje co nas łączy, ale przez to, że ktoś wcześniej Cię zranił? Co za skończony idiota mógł skrzywdzić kogoś takiego jak Ty? Gdybym tylko wiedział, gdybym dorwał go w swoje ręce…
W pierwszej chwili Endo czuł wściekłość, później jednak skupił swoje uczucia na Arisee i złość zastąpiło ciepło rozlewające się po jego ciele i przyspieszone bicie serca gdy Arisee przyznał, że zaczyna się w nim zakochiwać.
-Arisee nie mam pojęcia co zrobił Ci Twój były partner, że straciłeś pewność siebie, ale wierz mi, że jesteś naprawdę cudowną osobą. Nie tylko mam pewność, że można Cię kochać, ale nie mam pojęcia jak można tego do Ciebie nie czuć. Od samego początku wzbudzasz sympatię, a później z każdą chwilą lubi się Ciebie coraz bardziej do tego stopnia, ze ostatecznie nie chce się już nikogo innego. Arisee, trudno mi to przechodzi przez gardło bo nigdy dotychczas w to nie wierzyłem. Zawsze twierdziłem, że nie ma miłości tylko jest seks, a partnerów należy dobierac tak by było najwygodniej. Widocznie musiałem dojrzeć do tego uczucia, ale teraz mam też pewność, że warto o nie walczyć każdym kosztem. Jeśli Ty będziesz przychylny temu uczuciu, nie zrezygnuję z niego choćby cały świat chciał nas rozdzielić. Jeszcze w tym roku stanę się pełnoletni. Jeśli ktoś zacznie coś podejrzewać zmienię szkołę. Wtedy już nic nikomu do tego co nas łączy.
Endo ucałował skroń ukochanego, a później odsunął się odrobinę, tylko na tyle by móc spojrzeć w jego oczy.
-Wiem, ze się boisz. Ja też się boję. Myślisz jednak, że warto zrezygnować z czegoś takiego tylko przez strach?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 15, 2014 9:53 pm

On chyba trafiał gorzej niż ja. Mimo to, jest znacznie silniejszy psychicznie i cały czas walczy, nie poddając się ani na chwilę.
- A myślisz, że ludzie nie domyślili by się tym bardziej, gdy zmieniasz tak nagle szkoły? – mruknął. – A co z Twoją rodziną? Nie odsunęli by się od Ciebie jeszcze bardziej?
Kiedy Endo wpatrzył się w niego z tym niemym pytaniem wypisanym w oczach, Arisee utwierdził się w przekonaniu, że musi podjąć ostateczną decyzję. Czy zostaje, czy wychodzi i nigdy nie wraca. A gdy otworzył usta, by się odezwać, stało się to, czego obawiał się od dłuższej chwili. Krzesło pojechało w tył na śliskim parkiecie, a on, siedząc na nim tylko kantem, runął do przodu. W odruchu obronnym zdążył tylko chwycić się kucającego przed nim chłopaka i niemalże przewrócił go na plecy.
Serce tłukło mu się o żebra jak szalone. Kolana pulsowały niemiłosiernym bólem, tak mocno, że łzy same cisnęły się do oczu. I wtedy zrozumiał. Los właśnie sprzedał mu tego obiecanego kopa w tyłek, co prawda nie w takiej formie, jak tego oczekiwał.
- Ryu? – odezwał się niepewnie. – Wiesz… myślę, że to był znak… żebym zaryzykował.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 15, 2014 10:35 pm

Endo wpatrywał w Arisee z niecierpliwością. Czuł gorąco rozlewające się po jego ciele zarówno ze względu na wypowiedziane niedawno przez Arisee słowa jak i na niepewność i lęk przed odrzuceniem. Serce biło mu jak szalone, a w chwili gdy Arisee otworzył usta chyba zupełnie zatrzymało się w napięciu oczekując na słowa. Ryu ledwie ułamek sekundy przed upadkiem Arisee zarejestrował dźwięk kółek przesuwających się po parkiecie. Zaraz później zupełnie instynktownie jedną ręką objął ukochanego mężczyznę tak by w razie upadku wylądował bezpośrednio na nim, a nie na twardej podłodze, drugą rękę zaś wyciągnął do tyłu i zaparł się nią o podłogę ostatecznie powstrzymując ich przed upadkiem. Niestety nie udało mu się zrobić nic by ochronić kolana mężczyzny przed poobijaniem. Zamarł w tej nieco dziwacznej i mało wygodnej pozycji i spojrzał na Arisee by ocenić ewentualne szkody. Kiedy usłyszał jego słowa najpierw otworzył szeroko oczy, później spojrzał na niego w taki sposób, że wzrok ten doskonale oddawał całą jego radość i nadzieję, a jeszcze później klęknąć na podłodze przed Arisee, pocałować go krótko, ale zaborczo a następnie objąć i przytulić mocno do siebie. Jedną rękę trzymał w dole jego pleców, drugą wsunął w jego włosy na tyle głowy. Właściwie przypominało to bardziej sposób w jaki przytula się dziecko, a nie kochanka.
-Nie wiem czy mam być wdzięczny losowi za ten znak, czy zły za to, że poobijał Ci kolana. –stwierdził, choć wbrew jego słowom, jego głos wręcz emanował szczęściem.
Nie wierzę. Zupełnie nie wierzę w to co się stało. Mój Arisee. Tylko mój. Teraz już zupełnie mam prawo Cię tak nazywać. W prawdzie nie mogę wykrzyczeć tego światu, ale to nic. Najważniejsze że my dwoje wiemy.
-Zdajesz sobie sprawę z tego, że już się mnie nie pozbędziesz, prawda? –zapytał szeptem siląc się na żartobliwy i lekki ton
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lut 15, 2014 11:01 pm

To wszystko działo się tak szybko. W jednej chwili siedział na krześle, w drugiej prawie że leżał na podłodze, by jeszcze w następnej być całowanym i przytulanym przez Endo.
Zgodził się. Naprawdę się zgodził. W sumie czuł, że tak się stanie. Że ulegnie temu chłopakowi.
Nie będzie lekko. – pomyślał, siedząc na podłodze, chłonąc ciepło drugiego ciała i poddając się dotykowi dłoni na swoich plecach. – Czeka nas rok naprawdę niezłego aktorstwa. Ale myślę, że warto.
Słysząc szept Ryu, Arisee uśmiechnął się nieznacznie w jego ramię.
- Domyśliłem się tego. Jednak raczej nie zamierzam się Ciebie pozbywać. – zaśmiał się i delikatnie odsunął się od chłopaka. Było mu naprawdę przyjemnie w jego ramionach, jednak czuł, że jego kolana dłużej nie wytrzymają tej pozycji. Dodatkowo Endo raczej też nie było za wygodnie.
Chwycił się biurka i usiłował stanąć na nogi. Kolana bolały go niemiłosiernie, w końcu jednak dał radę się wyprostować.
- Dlaczego to musiały być panele? – syknął z bólu, rozcierając obolałe miejsce. – Dlaczego to nie mógł być puchaty dywan?
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Lut 15, 2014 11:39 pm

Nie chcesz się mnie pozbywać? –podchwycił. Niby kilka słów, a jednak sprawiło mu ogromną przyjemność. Zaraz jednak zauważył jak Arisee krzywi się boleśnie i sam poczuł jakiś taki wewnętrzny ból.
-Przepraszam, nie spodziewałem się, że upadniesz. A nie mógł to być puchaty dywan bo po pierwsze puchate dywany są drogie, po drugie są jeszcze droższe w utrzymaniu, a ja urządzając mieszkanie kierowałem się tym by było praktycznie i niedrogo. Nie myślałem o tym, że moja druga połówka postanowi padać na kolana na moją podłogę. Usiądź na łóżku, Arisee i pokaż te swoje biedne kolana. Zaraz zobaczę czy mam w apteczce coś na stłuczenia.
Endo pozbierał się z podłogi. Jego również bolała trochę dłoń, na której się podpierał, ale zignorował ten ból. Wyszedł na chwilę do łazienki po apteczkę. Najpierw chciał wyjąć tylko żel na potłuczenia, ale ostatecznie wziął całą do pokoju, bo nie był pewien czy Arisee nie poobdzierał się gdzieś przy okazji
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Nie Lut 16, 2014 9:14 am

"Druga połówka" - to brzmiało, jak na gust Arisee, tak pewnie i ostatecznie, że aż otworzył szerzej oczy.
Spokój - warknął do siebie i, żeby nie dopuścić do pojawienie się wrednych rumieńców klepnął się dłońmi w policzki.
- Nie fatyguj się. - usiadł niepewnie na łóżku i zaczął podciągać nogawki. - Przecież nic takiego się nie stało. Przecież... - urwał widząc swoje czerwone jak pomidory kolana, z lekko pozdzieraną skórą. Jedno z nich, to na które upadł mocniej, zaczynało już przybierać osobliwy fioletowy odcień. - Albo może poproszę ten żel. - mruknął.
Kiedy chłopak wrócił do pokoju z całą apteczką, Arisee uniósł brew w zdumieniu.
- Jeszcze nie umieram, Ryu. - zaśmiał się. - Sam żel na stłuczenia w zupełności by wystarczył. A jak Twoja ręka? Przepraszam, spadłem na Ciebie dość niespodziewanie.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Nie Lut 16, 2014 10:14 am

Skrzywił się widząc czerwone i sine kolana ukochanego. No tak, Arisee jest naprawdę szczupły, pewnie dlatego tak mocno się poobijał.
-O moją rękę się nie martw. Jeszcze trzyma się ramienia. Za co mnie przepraszasz? Przecież to Ty gorzej oberwałeś.
Endo usiadł na podłodze przed Arisee kładąc koło siebie apteczkę. Wyjął z niej tubkę żelu. Nieczęsto go używał, bo w przeciwieństwie do Arisee i Moriyamy nie miał skłonności autodestrukcyjnych. Wyjątkami były lekcje w-fu, na których grali w siatkówkę. To był jedyny sport, który Endo wręcz uwielbiał i angażował się do tego stopnia, że potrafił wyłożyć się pod piłką byle nie stracić punktu. Nawet jeśli wygraną miał przepłacić później bólem.
-Możesz na mnie upadać kiedy chcesz, nie mam nic przeciwko tylko nie rób sobie przy tym krzywdy, dobrze? Wybacz nieprzyjemny zapach, wiem, że ten żel pachnie paskudnie, ale naprawdę pomaga.

Wycisnął odrobinę żelu na palce. Rzeczywiście zaraz czuć było zapach podobny do octu. Zaczął delikatnie smarować żelem jego poobijane kolana, starając się by nie naciskać zbyt mocno na siniaki. Na koniec złożył krótki, lekki pocałunek tuż ponad jego kolanem, obok siniaka.
-Żeby nie bolało. –wyjaśnił z niewinnym uśmiechem. –Poczekaj aż żel się wchłonie, żeby nie poplamić spodni. Weź go lepiej ze sobą i smaruj przez jakiś czas siniaki, szybciej zejdą i nie będą tak boleć.
Endo położył tubkę na łóżku obok mężczyzny, zamknął apteczkę i postawił ją na krześle. Sam usiadł na łóżku obok Arisee.
Czasami mam wrażenie że Ty i Moriyama prześcigacie się w tym kto więcej siniaków sobie nabije i więcej się pokaleczy.
-Te Twoje kolana… bardzo bolą?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Nie Lut 16, 2014 11:58 am

- Wiesz… sam mogłem to zrobić. – mruknął, kiedy Endo usiadł przed nim i zaczął smarować mu kolana. Skrzywił się, bynajmniej nie z bólu, prędzej z nieprzyjemnego wrażenia zetknięcia się zimnego żelu ze skórą. – Zapach przeżyję, naprawdę. Liderem śmierdzących rzeczy nadal pozostaje kwas izomasłowy.
Kiedy chłopak cmoknął go w kolano, znowu na krótki moment Arisee zatkało. To wszystko wydawało mu się tak nieprawdopodobne. Ryu swoim zachowaniem, słowami, w ogóle całym sobą powodował, że zamieniał się w ciepłą kluchę. A tego koniecznie chciał uniknąć. Przecież to on był starszy i zdecydowanie nie powinien się zachowywać jak rumieniący się co pięć minut przedszkolak.
- Dziękuję. – odparł, gdy tylko Endo skończył. Odczekał chwilę, aż żel się wchłonie, po czym opuścił nogawki. – Nie boli aż tak bardzo. Bardzie piecze zdarta skóra. No ale cóż poradzić. Wywinąłem dość spektakularnego orła. Gdyby nie Ty, raczej na kolanach by się nie skończyło. Pokaż tę Twoją rękę. Teraz ja pobawię się w pielęgniarkę. – wyciągnął dłoń w jego stroną.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Nie Lut 16, 2014 1:53 pm

-Wiesz, jak szukałem przykładów zadań dla Moriyamy trafiłem na forum chemiczne. Chemicy tam twierdzą, że podobno chemia nie śmierdzi tylko ma specyficzny zapach. Słyszałeś o tym? –uśmiechnął się lekko spojrzał na twarz Arisee.
Znowu Cię zaskoczyłem tym lekkim buziakiem? Mam nadzieję, że w końcu przywykniesz do nich. Nie chcę rezygnować z tych i tak niewinnych i delikatnych gestów. A gdybym pocałował Cię tak jak tego chcę? Głęboko i namiętnie? Co wtedy byś zrobił?
-Z moją ręką naprawdę jest w porządku. Nie chcę żelu, nawet nie jest otarta, tylko trochę obita. Prawie nie boli.
Ręka bolała gdy Endo ruszał kciukiem, ale nie przyznałby się do tego. Miał pewność, że z palcami jest wszystko w porządku i bolą tylko poobijane mięśnie. To nic takiego. Popatrz, nawet nie jest zaczerwieniona.

Endo pokazał dłoń, która rzeczywiście wyglądała zupełnie normalnie.
-Arisee przeszkadzają Ci te moje przelotne pocałunki? Staram się kontrolować i nie być zbyt natarczywy, ale przy Tobie to nie jest takie proste. Chcę być blisko i chociaż nie mogę całować cię tak, jakbym tego chciał, próbuję zadowalać się chociaż tymi drobnymi całusami. Jeśli jednak Ci przeszkadzają, mogę postarać się jeszcze bardziej zachowywać dystans.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Nie Lut 16, 2014 4:49 pm

- Tak, słyszałem o tym. Nawet dobitnie uświadomił mi to profesor na zajęciach, kiedy dostałem ochrzan, bo śmiałem stwierdzić, że przygotowywana przeze mnie synteza śmierci. Cóż, ja tam swoje wiem. Z niektórych ciuchów nie chcą poschodzić plamy, inne mają powypalane dziury. Musiałem też pozbyć się ulubionych butów, bo przez nieszczelny rozdzielacz wylał mi się na nie kwas benzoesowy. Chociaż... może gdybym przez trzydzieści lat narkotyzował się odczynnikami jak pewien zgrzybiały profesor, pewnie też tak bym twierdził. - zamyślił się.
Arisee delikatnie chwycił dłoń Endo i przyjrzał jej się dokładnie.
- Całe szczęście. - westchnął. - Nie chciałbym, żeby przez moje gapiostwo coś Ci się stało. Miałbym wtedy ogromne wyrzuty sumienia i martwiłbym się jeszcze bardziej. - opuścił rękę chłopaka na łóżko, jednak cały czas ją trzymał, niezwykle niepewnie, jakby bał się, jak ten gest zostanie odebrany.
- One mi nie przeszkadzają. Robisz to po prostu tak niespodziewanie i z taką rozbrajającą pewnością siebie, że gubię się we własnych odczuciach. Jest to naprawdę przyjemne uczucie, jednak wszystko dzieje się tak szybko, że jeszcze się nie przestawiłem do końca. Ryu, kiedy mnie całujesz, albo po prostu jesteś obok mnie i się uśmiechasz, to ja przestaję kompletnie panować nad moimi odczuciami. Trzęsę się jak rozmemłana galareta, serce mi wali i rumienię się jak jakaś cnotka. I wtedy jest mi masakrycznie wstyd. - wydusił.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Nie Lut 16, 2014 7:48 pm

-Już się zaczynasz narkotyzować odczynnikami, dla dobra uczniów, żeby lepiej zrozumieli materiał. Mam nadzieję, że za trzydzieści lat Ci nie odbije.
Wtedy miałbym przechlapane z takim wariatem ale i tak bym się z Tobą męczył dla Twojego dobra.

Endo zrobiło się przyjemnie ciepło gdy uświadomił sobie, że Arisee nadal trzyma go za rękę, choć już nie musi. Nawet najmniejszy czuły gest ze strony mężczyzny był dla niego wyjątkowy. Wpatrywał się w niego słuchając jego słów.
-Wcale nie jak rozmemłana galareta, rozmemłane galarety nie są ani trochę atrakcyjne, a Ty jesteś nieziemsko. Arisee przed kim się wstydzisz? Zachowuję się tak wobec Ciebie tylko gdy jesteśmy sami, a mnie nie musisz się ani trochę wstydzić. Powiem Ci w sekrecie, tylko nie zdradzaj temu nikomu, żebym nie wyszedł na ckliwego mięczaka, że uwielbiam kiedy się rumienisz i zawstydzasz. I wcale nie sądzę by w jakikolwiek sposób źle to o Tobie świadczyło czy czegoś Ci ujmowało. Skoro nie jesteś przyzwyczajony do tego, może powinienem częściej Cię całować i być blisko, byś się przyzwyczaił? Jak uważasz?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Nie Lut 16, 2014 8:40 pm

- No to widać mam to w genach. Czasem moja matka zachowuje się jak szalony naukowiec. Ma nawet własne laboratorium w piwnicy. I już raz udało jej się je wysadzić. – zaśmiał się. – Ale jeszcze nie jestem na etapie wciągania odczynników i picia moich własnych syntezowych wytworów prosto z kolby. I mam szczerą nadzieję, że do tego nie dojdzie.
Słysząc te wszystkie słowa wypowiedziane na jego temat, nerwowym ruchem przeczesał grzywkę palcami. Musiał przestać się denerwować. Przecież już dokonał decyzji. Poza tym, to był Ryu. Ten sam, którego znał z zajęć chemii i wizyt w akademiku na herbatę. Choć teraz odkrywał go bardziej. Miał teraz możliwość poznania jego innej strony, którą dotychczas pewnie niewielu mogło oglądać. Wziął głęboki wdech i policzył do dziesięciu, żeby się uspokoić. Potem uśmiechnął się.
- Wiesz, myślę, że pewnie niewielu by mi uwierzyło, i z prędkością światła rozniosły by się plotki, że na serio wdycham dziwne rzeczy. Poza tym, może nie wyglądam na takiego, ale nie lubię się dzielić. I bywam cholernie zazdrosny. Tak mówię, żeby potem nie było, że nie ostrzegałem. – mruknął. – A co do przyzwyczajeń. Może by zadziałało. Kto wie? – przekrzywił głowę i spojrzał na Endo swoimi szarymi oczami, częściowo zakrytymi przez zbyt długą grzywkę.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Nie Lut 16, 2014 11:53 pm

-Ja mam pewność, że do picia Twoich syntezowych wytworów nie dojdzie. Nie pozwalam na to. –stwierdził stanowczo, jakby rzeczywiście miał prawo czegokolwiek Arisee zakazać. Chwilami chyba był aż nazbyt pewny siebie i zuchwały.
-Jeśli będziesz bardzo potrzebować ludzkiego królika doświadczalnego, to mnie będziesz tymi swoimi wynalazkami poić, ale sam ich pić nie będziesz. To zbyt niebezpieczne –stwierdził pół żartem pół serio. Jednej strony wiedział, że Arisee tylko żartuje z tym piciem ze zlewek, z drugiej wiedział, że gdyby rzeczywiście któryś z nich miał być wystawiony na jakiekolwiek niebezpieczeństwo, wolałby by padło na niego samego.
-Wiesz, wątpię by ktokolwiek uwierzył. Tak samo jak niewielu uwierzyłoby w to, że ktokolwiek mi się podoba. Dlatego jestem spokojniejszy o to, że ktoś mógłby się o nas dowiedzieć. Wiesz, że Moriyama uważał mnie za aseksualnego? –parsknął. –Zapewne nie on jeden. Dopiero kiedy mi to powiedział zauważyłem, że ludzie rzeczywiście mnie tak traktują. Nie przeszkadza mi to, ale to dość zabawne.
Właściwie prawda była taka, że dopóki Endo i Arisee wyraźnie nie zdradzali się ze swoimi uczuciami, nie było mowy by ktoś mógł ich ze sobą powiązać. Byli zupełnie różnymi osobami, wręcz swoimi przeciwieństwami. Niewiele ich łączyło, bo choć Endo był naprawdę dobry z chemii, o wiele większe zainteresowanie wykazywał informatyką. Dlaczego więc tych dwoje miałoby łączyć coś więcej? Owszem, przeciwieństwa się przyciągają, ale ludzie zwykle zapominają o tym fakcie.
Nie chcę nigdy dawać Ci powodów do zazdrości, Arisee. Choć z drugiej strony gdybyś był o mnie zazdrosny, to byłaby miła odmiana.
Endo spojrzał z zaskoczeniem na Arisee słysząc jego ostatnie słowa. Uśmiechnął się na nie z satysfakcją, przysunął bliżej i pogładził kciukiem dolną wargę mężczyzny.
-Może sprawdzimy, czy przez kolejne kontakty da radę przyzwyczaić się do bliskości?- Endo mówił cicho, przysuwając twarz coraz bliżej jego twarzy. Otarł się nosem o jego nos i przysunął jeszcze bliżej zatrzymując ledwie milimitery od jego ust. - Chcesz zacząć przyzwyczajanie teraz? –zapytał prowokująco.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Pon Lut 17, 2014 9:43 am

- Moje „syntezowe wytwory” będą przeznaczone tylko dla osób, które mi podpadną. Więc możesz spać spokojnie. – zaśmiał się, wspominając swoją zemstę na zeszłorocznych trzecioklasistach, którzy z uporem maniaka chcieli go namówić na wydestylowanie im etanolu. Kiedy się nie zgodził, przez trzy noce z rzędu robili w akademiku dzikie imprezy, chyba tylko po to, żeby zrobić mu na złość. W przypływie złośliwości wydestylował prawie że czysty spirytus i chciał dać im go do spróbowania, żeby raz na zawsze wybić im z głowy pomysł picia na kampusie. Plan niestety nie wypalił, bo odezwały się jego wyrzuty sumienia. Ale trochę rozcieńczył etanol i było dobrze. Do końca roku grupka trzecioklasistów siedziała jak myszy pod miotłą.
Arisee wytrzeszczył oczy w zdumieniu, kiedy to Endo powiedział mu o Moriyamie i jego przypuszczeniach. On myślał raczej w innych kategoriach. Wydawało mu się, że chłopak jest świadomy swojej urody, tylko po prostu nie chciał wiązać się z byle kim. Plus jego dość ‘zamknięty’ sposób bycia sprawiały, że ignorował większość osób w szkole. Albo, że po prostu jest hetero, a wredny los zesłał go do wyłącznie męskiego haremu.
- Mi nigdy nie wydawałeś się aseksualny. – powiedział. – Zamknięty w sobie i nieufny owszem, ale nigdy nie aseksualny.
Gdy tylko Ryu zbliżył się do niego, serce Arisee przyspieszyło. Ale nie odsunął się. Musiał zdusić w sobie chichot, kiedy ich nosy się zetknęły. A słysząc cichy szept tuż przy swoich ustach poczuł, że znowu zamienia się w ciepłą kluchę.
Co on ze mną robi? – zadał sobie to pytanie chyba po raz tysięczny.
Jednak, mimo wszystko, postanowił pójść za ciosem. Już i tak jego zdrowy rozsądek pojechał na wakacje, że zgodził się na tę szaloną eskapadę ze swoim własnym uczniem. Ale Ryu tak wiele dla niego zrobił, że postanowił odwdzięczyć mu się choć w minimalnym stopniu.
Dlatego szepnął równie cicho:
- Musisz zadawać tak upierdliwe pytania? - i sam lekko pocałował go w usta.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Pon Lut 17, 2014 11:54 am

Mój Arisee chce być mściwy i bezlitosny? No proszę. Im więcej się o Tobie dowiaduję tym bardziej się zakochuję.
Endo naprawdę zupełnie nie przejmował się tym co o nim myślą ludzie. Zupełnie obcy ludzie spotykani na ulicy traktowali go nieco inaczej. Niektóre dziewczęta próbowały z nim flirtować lub rzucały mu powłóczyste spojrzenia. Zdarzali się i chłopcy, którzy uśmiechali się do niego zalotnie, więc wcześniej Endo nigdy nie miał problemu ze znalezieniem sobie chłopaka na kilka dni. Zupełnie inaczej traktowali go jednak ci, którzy go znali. W szkole nikt się nim nie interesował, a nawet jeśli to ukrywał to. Ludzie albo uważali go za aseksualnego albo za zbyt zimnego, oschłego i niewartego zachodu. Coś w tym było. Endo był niewart zachodu, ponieważ odkąd upatrzył sobie Arisee, nikt już nie był w stanie odwrócić jego uwagi.
Pocałunek wywołał w Endo poczucie satysfakcji. Znowu osiągnął to, czego chciał.
Właśnie po to musiałem zadawać upierdliwe pytania. Bez nich nie udałoby mi się sprowokować Cię.
Chłopak owszem, czekał aż Arisee pocałuje go jako pierwszy i wykaże jakąś inicjatywę, ale nie pozostawał długo bierny. Zaraz zaangażował się w pocałunek ze zdwojoną mocą starając się przejąć dominację. Z racji iż to partner zainicjował pocałunek, Endo chyba czuł się upoważniony do tego, by pójść o krok dalej i pogłębić go, po raz pierwszy dołączając do niego język i całując Arisee po francusku. Wyglądało na to, że Endo wie co robi, bo był pewny i zdecydowany. Mimo faktu iż nie był z nikim związany, przynajmniej odkąd znalazł się w tym miescie, i mimo młodego wieku, pocałunek raczej nie należał do jego pierwszych.

avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 17 Previous  1, 2, 3, 4 ... 10 ... 17  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach