Cztery ściany Endo Ryu.

Strona 6 z 17 Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 11 ... 17  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Pią Mar 07, 2014 9:02 pm

Gwałtownie wciągnął powietrze, czując wilgotny język chłopaka bawiący się jego sutkiem. Zacisnął powieki tylko po to, by zaraz ponownie gwałtownie je otworzyć. Dłoń Ryu na jego kroczu spowodowała, że jego plecy wygięły się w lekki łuk.
Przez dobrą chwilę Arisee wpatrywał się w oczy partnera, gdy ten powoli rozpinał mu spodnie. Oddychał płytko przez lekko rozchylone usta i tylko częściowo doszło do niego zadane pytanie.
Czego chcę? – pomyślał.
- Ja chcę… Ryu… – westchnął. To i tak zaszło za daleko. Teraz nie miał nic do stracenia, mógł jedynie odwrócić zaistniałą sytuację w taki sposób, by oboje czerpali z niej maksimum przyjemności.
W tej chwili chcę pozbyć się tych upierdliwych spodni. Skoro i tak są już rozpięte…
Szarpnął biodrami do góry, umożliwiając kochankowi zsunięcie jeansów aż do kolan, pozostając jedynie w samych bokserkach.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Mar 08, 2014 6:43 am

Endo uśmiechnął się z satysfakcją, gdy Arisee uniósł biodra pozwalając mu się nadal rozbierać. To była dla niego wystarczająca odpowiedź na pytanie. Chciał więcej. Może coś go blokowało przed przyznaniem się do tego na głos, ale chciał tego. Ryu zsunął jego spodnie do kolan odsłaniając szczupłe uda. Kiedy Arisee opadł ponownie na łóżko zsunął jego spodnie do końca, zahaczając przy okazji palcami o skarpetki i zostawiając go w samych bokserkach. Spojrzał na jego długie, szczupłe nogi. Uwielbiał je. To była jedna z jego ulubionych części ciała Arisee. Cudowne, smukłe, prowokujące. Dotknął palcami jego łydki i sunął powoli w górę, na poziomie kolana przesuwając się na wewnętrzną stronę uda i dalej sunąć w górę, by w ostatniej chwili przesunąć dłoń po pachwinie Arisee na biodro i ominąć krocze. Pocałował go mocno w usta, przysunął się bliżej i otarł ponownie o kochanka, tym razem delikatniej. W końcu nadal miał na sobie szorstkie spodnie, a delikatne ciało Arisee okrywał teraz tylko cienki materiał bielizny. Sam też miał już dość ciasnych spodni nieprzyjemnie wpijających się w wrażliwe miejsce, ale nie miał zamiaru ich samodzielnie zdejmować.
Czy to nie jest niesprawiedliwe, Arisee że masz marznąć sam? Wiem, że uważasz to za niesprawiedliwe. Zrób coś z tym, proszę. Rozepnij je, a ja się ich pozbędę. Wiem, że myślisz o tym jakie to nie fair, ale chcę zobaczyć, że masz świadomość iż masz do mnie takie samo prawo jak ja do Ciebie. No dalej, Kochanie.
Ryu powrócił do całowania szyi i torsu Arisee, poruszając leniwie biodrami i ocierając się o niego lekko. Uparł, się, że chce by rozebrały go szczupłe palce Arisee, a chłopak potrafił być naprawdę uparty.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Mar 08, 2014 9:49 am

Teraz, gdy pozostał w samych bokserkach, lekkie muśnięcia samymi opuszkami palców wyrywały z gardła Arisee coraz to więcej jęków. Chłodne dłonie delikatnie pieściły jego uda, podczas gdy usta powróciły do całowania szyi.
Gdy Ryu po raz kolejny otarł się o niego, dotyk szorstkich spodni spowodował, że skrzywił się lekko. Myślał, że kochanek pozbędzie się ich, jednak on robił wszystko, poza ściągnięciem z siebie zbędnych w tym momencie ubrań. Kiedy Endo oderwał się na chwilę od niego i, uśmiechając się z satysfakcją, otarł się o niego ponownie, Arisee się zdenerwował.
Ryu, Ty draniu. Chcesz, żeby to ja ściągnął z Ciebie te durne spodnie? – pomyślał i zdusił w sobie kolejne jęki, gdy partner znów poruszył biodrami.
Arisee wyciągnął rękę, która od razu powędrowała do zapięcia spodni. Guzik puścił łatwo, z rozporkiem mocował się nieco dużej. Kiedy wreszcie udało mu się go rozpiąć, chwycił obiema dłońmi za szlufki od paska i pociągnął, próbując zsunąć przeszkadzające ubranie z bioder chłopaka. Jednak leżąc na łóżku miał ograniczone pole manewru.
- Ściągaj. – mruknął, jeszcze raz ciągnąc za szlufki. – To niesprawiedliwe, że jesteś praktycznie kompletnie ubrany.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Mar 08, 2014 6:56 pm

Wiedziałem, że tak zareagujesz. Wiedziałem i tylko na to czekałem. Co sobie o mnie pomyślałeś, Arisee? Że jestem perfidny? Parszywy? Drań? Okrutnik? Wiem, że to właśnie pomyślałeś. Widzę to. Uczę się Ciebie, Arisee dłużej niż Ty mnie.
Endo uśmiechnął się łobuzersko, zadziornie i z wyraźną satysfakcją.
-Jesteś uroczy kiedy się tak oburzasz, wiesz? –zapytał z szerokim uśmiechem, cmoknął go w czubek tego jego cudownego, zadartego nieco noska i odsunął się na chwilę by położyć się na łóżku koło niego i pozbyć się spodni. Po chwili, tak jak Arisee, był już w samych bokserkach. Czarnych, w kilka cieniutkich, kolorowych, poziomych pasków. Przez załamanie tych pasków chyba wyraźniej widać było znaczne wybrzuszenie z przodu. Generalnie materiał zamiast zakrywać, tylko wyraźniej eksponował krocze Endo i działał na wyobraźnię. Ryu chyba niespecjalnie się przyjmował tym, bo zrzucił tylko swoje czarne jeansy na podłogę i na powrót zamknął Arisee w swoich objęciach i pocałował go w policzek.
-Tak lepiej i sprawiedliwiej? Zadowolony, czy powinienem jeszcze coś zdjąć?-zapytał szeptem
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Mar 08, 2014 7:36 pm

Arisee sapnął z oburzenia, słysząc słowa Ryu. Wiedział, że jego reakcje, słowa i myśli były proste do rozszyfrowania, jednak chłopak bezwzględnie to wykorzystywał. W takim wypadku miał chyba prawo troszkę się oburzyć?
Kiedy kochanek wreszcie pozbył się spodni i Arisee mógł zobaczyć go niemal całkowicie nagiego, znów zarumienił się intensywnie, chyba jeszcze mocniej niż dotychczas. Dodatkowo, widząc niezbity dowód, że to, co właśnie się działo, miało wpływ także na niego, serce Arisee boleśnie zaczęło obijać się o żebra.
Szept Endo tuż przy uchu spowodował, że przez całe ciało Arisee przeszedł dreszcz.
Doprowadzasz i mnie i Ciebie do TAKIEGO stanu, a potem jeszcze zadajesz upierdliwe pytania? – w środku aż wył ze złości. Postanowił jednak nie pokazać tego i kontynuować grę, którą rozpoczął kochanek. Przyciągnął Ryu do siebie z zamiarem pocałowania go. Zaraz jednak rozmyślił się i zatrzymał się milimetry od ust partnera.
- No nie wiem. – szepnął. – Może już wystarczy?
Uśmiechnął się łobuzersko i palcem wskazującym, z perfidną satysfakcją, delikatnie przeciągnął samym opuszkiem po brzuchu Endo, tuż nad zakończeniem bokserek. Chciał zobaczyć, jak kochanek zareaguje na jego poczynania.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sob Mar 08, 2014 8:01 pm

Endo już uchylał usta oczekując na pocałunek, a gdy zorientował się, że Arisee tylko z nim igra, tylko otworzył usta szerzej w wyraźnym szoku. Tego się po nim nie spodziewał. Nie po tym uroczym, uległym i stale zawstydzonym Arisee.
No proszę, ktoś tu pokazuje pazurki.
-Taki z Ciebie wredny prowokant? –zapytał nieco groźnym, nieco tajemniczym tonem, po czym złapał go stanowczo obiema rękoma z biodra, by zaraz ściągnąć go nieco niżej na łóżku, nakryć całym ciałem, chwycić za podbródek i wycisnąć na jego wargach mocny, gwałtowny pocałunek. W tej chwili Endo nie był ani trochę delikatny, ale wiedział, że może sobie na to pozwolić. Pościel była miękka, przyjemna w dotyku i pozbawiona guzików czy suwaków. Nie mógł zrobić kochankowi krzywdy, ale przez swoje gwałtowne i zdecydowane ruchy mógł go nieco zaskoczyć. Uścisk dłoni ustąpił nieco, a Ryu przysunął usta do ucha Arisee. Zaczął do niego powoli szeptać cicho i drażnić je ciepłym oddechem, jednocześnie zsuwając dłoń z jego podbródka niżej.
Taki… -szeptał sunął palcami po jego szyi i wzdłuż obojczyka. -…z Ciebie…- okrążył dwa razy palcami jego lewy sutek pocierając go lekko. -…wredny…-dwoma palcami sunął przez środek jego brzucha w dół rozłączając je ponad pępkiem tak by go ominąć z obu stron, a następnie łącząc je ponownie tuż pod nim. -…prowokant? –dokończył w chwili gdy jego dłoń dotarła do krocza Arisee i spokojnie spoczęła na nim. Endo polizał płatek jego ucha i zaczął bezwstydnie stymulować jego męskość przez bieliznę. Nie przestając ruchów dłoni zaczął całować go wzdłuż szczęki kierując się od ucha do jego ust, spojrzał na jego wargi przymykając oczy, ale tym razem to on zatrzymał się kilka milimetrów przed jego ustami. Uśmiechnął się z pełną satysfakcją i spojrzał mu w oczy ani na chwilę nie przestając go pieścić. Chwilami Endo naprawdę potrafił być perfidny i zupełnie bezwstydny.


Ostatnio zmieniony przez Endo Ryu dnia Nie Mar 09, 2014 6:50 am, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : dwa razy to samo. głupi błąd.)
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Mar 08, 2014 8:29 pm

Nie spodziewał się tak gwałtownej reakcji ze strony partnera. W pierwszej chwili naprawdę się przestraszył, że Ryu wściekł się za jego zachowanie. Zaraz jednak doszedł do wniosku, że on po prostu uświadamia mu, że to on jest górą. I tak rzeczywiście było.
Gdy Endo szeptał mu do ucha, dodatkowo przesuwając palcami po całym ciele, z głowy Arisee totalnie wyparowała chęć na jakiekolwiek gry. Poddał się dotykowi. A kiedy sunąca po brzuchu dłoń wreszcie dotarł do miejsca swojego przeznaczenia i chłopak zaczął pieścić go przez bieliznę, gwałtownie wyrzucił głowę do tyłu i jęknął.
Czując, że usta kochanka przesuwają się wzdłuż jego szczęki otworzył oczy, akurat by wychwycić jego spojrzenie. Nie mógł porządnie nabrać powietrza, serce łomotało mu jak głupie, a rumieniec tylko pogłębiał się od bliskości chłopaka. Westchnął cicho.
- Ufam Ci, Ryu. Dlatego możesz… - przygryzł wargę, mając nadzieję, że partner domyśli się reszty jego niespójnej wypowiedzi.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Nie Mar 09, 2014 7:09 am

Widział, że Arisee ma już dość tej zabawy. Sam też powoli się nią męczył, więc dał już sobie spokój. Pokazał Arisee, że nie da się ani na chwilę zdominować, Arisee dość szybko skapitulował i zdał się na Endo, wiec chłopak dał już spokój z prowokacjami i grą. Uśmiechnął się już nieco łagodniej i raz jeszcze go pocałował tym razem spokojnie, ciepło i czule.
-Kocham Cię, Arisee. –szepnął prosto w jego usta, kolejny już raz i ani trochę nie przejmował się faktem ile razy kochanek już słyszał te słowa. Chciał to mówić, chciał zapewniać Arisee o swoim uczuciu, więc po prostu to robił. Położył dłonie na jego wąskich biodrach, złapał za materiał bokserek i powoli je z niego zdjął. Zanim Arisee zdążyłby się oburzyć o to, że został nagi, a Ryu nadal ma na sobie bieliznę, pocałował miejsce, w którym łączyły się jego obojczyki i odsunął kładąc się na łóżku obok niego. Uniósł biodra i pozbył się też własnej bielizny. Tym razem jednak zamiast wrócić na poprzednie miejsce i pochylić się nad kochankiem, położył się na boku, przodem do niego, a następnie przyciągnął go delikatnie do siebie i wtulił się w jego plecy. Miał wrażenie, że ich ciała idealnie dopasowują się do siebie, jakby były dla siebie stworzone. Zaczął go całować po plecach, po ramieniu i szyi, jednocześnie powoli głaszcząc jego nagie ciało. Pieścił palcami jego tors, biodra, uda. Przesunął dłoń po jego kształtnych pośladkach. Próbował zapamiętać każdy skrawek jego ciała, nauczyć się go na pamięć. Z jednej strony pragnął go jak jeszcze nikogo nigdy i twardy dowód tego pragnienia ocierał się powoli o pośladki Arisee, z drugiej strony chciał się z nim kochać powoli, spokojnie i czule. Nie było to łatwe dla Endo, który dotychczas seks traktował jak zabawę i który dotychczas wyznawał zasadę „krótko ale intensywnie”. Naprawdę starał się by tym razem było inaczej, by okazać partnerowi jak najwięcej czułości i ciepła.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Nie Mar 09, 2014 2:35 pm

No i wreszcie stało się. Arisee leżał na łóżku kompletnie nagi, niebosko zarumieniony i teraz nie było już sposobu, by ukryć przed Ryu, jak mocno jego ciało reagowało na tę sytuację, na jego dotyk i czułe słowa. Gdy oboje byli nadzy, a partner przyciągnął go do siebie, Arisee poczuł, że to jest właśnie to. Że miejsce dla siebie, którego zawsze pragnął, było właśnie w ramionach Endo.
Czując wyraźnie podniecenie chłopaka, dziękował losowi, że kochanek nie może zobaczyć jego czerwonej jak burak twarzy i pożądania wymalowanego w szarych oczach. Po kilku chwilach jednak, zaczęło mu to przeszkadzać. Gdy kochał się z kimś, musiał widzieć twarz swojego partnera. Szczególnie teraz, szczególnie z Ryu. Delikatnie więc przekręcił się w jego ramionach, by ich oczy się spotkały.
Arisee wyciągnął rękę, pogłaskał Endo po policzku i z lekkim uśmiechem oświadczył:
- Też Cię kocham, Ryu. – szepnął i zainicjował delikatny pocałunek, który z minuty na minutę przeradzał się w bardziej namiętny. Przysunął się jeszcze bliżej kochanka, a kiedy ich nagie ciała w całości się ze sobą zetknęły, z powodu intensywności tego wrażenia, Arisee aż jęknął.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Pon Mar 10, 2014 12:50 pm

Endo z jednej strony był w siódmym niebie, z drugiej strony bliskość była dla niego słodką torturą. Trudno było powstrzymać się przed tym by się nie śpieszyć. Ryu był zawsze w gorącej wodzie kąpany. Wiecznie chciał więcej, najlepiej natychmiast. Prawda była taka, że wbrew pozorom był naprawdę rozpieszczony. Dopóki mieszkał w rodzinnym mieście dostawał zawsze to, czego chciał. Niemal dowolnie korzystał z pieniędzy rodziców i przywilejów jakie dawało mu nazwisko. Zwykle mógł mieć w łóżku niemal każdego ze względu na kasę i wysoką pozycję społeczną. Nigdy nie płacił za seks, bo zwyczajnie nie musiał. Był przystojny, dobrze wychowany, inteligentny, o mocnym i stanowczym charakterze, poza tym samo nazwisko wiele znaczyło. W rodzinnym mieście każdy znał państwa Endo i syna, który wobec świata był ich dumą. Zabierali go na wszystkie ważniejsze uroczystości, z dumą przyjmowali komplementy odnośnie jego osiągnięć w szkole, powodzenia u dziewcząt, wysokiej kultury osobistej. Do czasu gdy Ryu wyjechał z miasta „by poszerzać horyzonty w bardzo dobrej szkole, niestety na drugim końcu kraju”, jego rówieśnicy bardzo łatwo mu ulegali. Teraz, od półtora roku już, nie miał nikogo, ale stare nawyki i instynkty dawały o sobie znać. Zapewne gdyby w tej chwili nie chodziło o Arisee, Ryu nie bylby ani trochę delikatny i ani trochę nie martwiłby się o partnera. Tym razem jednak rzeczywiście było inaczej. W miejscu, do którego Ryu został wysłany niemal za karę, znalazł kogoś kogo naprawdę pokochał i przy kim odnalazł swój mały raj. Był bardzo przejęty tym, jak blisko siebie miał Arisee, tym, że właśnie spełniały się jego najskrytsze marzenia. O dziwo wcale nie traktował tej sytuacji tak, jakby znowu dostał to czego chciał. Traktował to właśnie jako spełnienie marzeń i naprawdę był wdzięczny losowi, Arisee, oraz wszelkim bóstwom, że sprawy właśnie tak się potoczyły.
Członek Endo pulsował, niemal boleśnie domagając się uwagi i spełnienia, ale Ryu myślał przede wszystkim o swoim partnerze. O tym by było mu jak najlepiej, by poświęcić mu dostatecznie dużo uwagi, ale nie przeciągać tego wszystkiego zbyt długo i nie zanudzić go. Denerwował się przez to nieco i chwilami czuł się jak zupełnie niedoświadczony prawiczek. Uspokajał się nieco widząc reakcje Arisee na jego bliskość. Mężczyzna wyglądał na zadowolonego, a nawet szczęśliwego. Poza tym wyraźnie przecież powiedział. Ufa mu. Ryu zatracił się w kolejnym pocałunku, z tego słodkiego stanu wyrwał go dopiero cichy jęk mężczyzny.
Naprawdę jest Ci ze mną równie dobrze jak mnie z Tobą, prawda? Zrobię wszystko by było Ci jeszcze przyjemniej. Mój Arisee, moje spełnienie marzeń.
Ryu oderwał się od ust kochanka i spojrzał prosto w jego oczy. Ze spokojem, ciepłem i czułością. W jednym jego spojrzeniu ukazane były wszystkie jego emocje. Już się nie denerwował, wróciła mu cała pewność siebie. Wiedział też, że doskonale zatroszczy się o ukochanego. Spojrzenie dawało jasny przekaz – w jego rękach Arisee był naprawdę bezpieczny, a Ryu nigdy nie zrobiłby mu krzywdy. Traktował Arisee niemal jak świętość, z czcią i należnym mu szacunkiem. Raz jeszcze pocałował go krótko w usta, a później znowu zaczął całować go po szyi. Uwielbiał go robić. Czuć pod wargami delikatną skórę kochanka, a na policzku jego miękkie włosy, czuć zapach jego skóry i szamponu i być na tyle blisko twarzy, by idealnie słyszeć każdy jego oddech i każdy dźwięk umykający z jego ust. Dłonią nadal stymulował jego męskość. Dopiero teraz przeszło mu przez myśl, że nie mają żadnego nawilżenia. Ryu nie spodziewał się, że sprawy zajdą tak daleko i nie miał w domu żadnego lubrykantu. Co gorsza nie miał nawet żadnej oliwki ani nic z tych rzeczy, bo nie używał nic takiego. Jego kosmetyki zmiękczające i nawilżające skórę ograniczały się do balsamu po goleniu, który raczej dobrym pomysłem w tej sytuacji nie był. Normalnie nie przejąłby się kwestią komfortu kochanka. Zwykle w takich sytuacjach wsuwał dwa palce w usta partnera i kazał samodzielnie zadbać o nawilżenie, czasem nawet rzucając złośliwy komentarz, by lepiej się postarał, bo Ryu nie zamierza być delikatny. Tym razem jednak chodziło o Arisee. O jego słodkiego, delikatnego, cudownego Arisee, któremu nie chciał sprawiać najmniejszego nawet bólu. Miał dość poważny dylemat i problem, którego rozwiązanie nasunęło mu się dopiero kiedy przesunął dłoń niego wyżej, na gładką i śliską od preejakulatu główkę jego penisa. Pomysł był odrobinę perwersyjny i przede wszystkim wymagał od Endo jeszcze większej samokontroli, ale Ryu naprawdę zależało na komforcie kochanka. W tej chwili Arisee był dla niego najważniejszy i właśnie na nim musiał się skupić i to jego zaspokoić. Przyszedł mu do głowy kolejny pomysł, o który Ryu nigdy by się nie podejrzewał. Położył dłonie na ramionach Arisee zmuszając go by ten ułożył się spokojnie na plecach, a sam złożył kilka pocałunków na jego torsie, kierując się w dół. Przez ułamek sekundy zawahał się będąc tuż poniżej pępka, ale jedno ukradkowe spojrzenie na twarz Arisee pozbawiło go oporów. Zamknął oczy, wysunął język i przeciągnął nim po męskości Arisee, by zaraz wziąć go w usta i zacząć dość niepewnie pieścić. Robił to pierwszy raz. Brakowało mu wprawy, ale starał się pieścić Arisee w taki sposób, w jaki sam lubił być pieszczony. Był zaskoczony, że nowe wrażenia wcale nie są nieprzyjemne. Dotychczas seks oralny go zwyczajnie obrzydzał, zwykle nawet nie całował swoich chłopaków po tym jak zaspokajali go w taki sposób i nawet nie wyobrażał sobie, by on mógł to robić komuś innemu, ale teraz chodziło o Arisee. O jego Arisee, z którym wszystko było inaczej. Ryu otworzył oczy i spojrzał na twarz kochanka nie przerywając czynności.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Pon Mar 10, 2014 2:21 pm

Leżąc na łóżku, Arisee wił się i skręcał pod dotykiem dłoni i ust Endo. Dodatkowo ręka chłopaka na jego członku tylko potęgowała i tak już ekstremalne doznania. Nie mógł już nawet się hamować, bo zwyczajnie będąc blisko kochanka, chłonąc ciepło jego ciała i widząc czarne, przepełnione miłością oczy, jego ciało i serce wariowały.
Gdy kochanek zastąpił dłoń ustami, dodatkowo co jakiś czas pieszcząc jego penisa językiem, ciało Arisee, z powodu nadmiaru wrażeń, wygięło się w łuk, a z gardła wydobył się przeciągły jęk rozkoszy. Szeroko rozwarte oczy wlepił w partnera, który także zdawał się na niego patrzeć. Szczupłe palce zacisnął na kołdrze. Nogi instynktownie zgiął w kolanach i rozłożył szerzej, by dać Ryu lepszy dostęp do siebie.
Pomimo iż doznania, które fundował mu kochanek, były nieporównywalne do niczego innego, to Arisee nie chciał, by to odbywało się w taki sposób. Doceniał, że Endo dbał o niego i starał się go zaspokoić, wolał jednak, by rozkosz była obustronna. By razem mogli przeżywać chwile uniesienia. Wyciągnął drżącą rękę i chwycił chłopaka za dłoń, którą umieścił na jego biodrze.
- Ryu… nie musisz… - wydusił rwącym się z podniecenia głosem. – Ja chcę… Ciebie… w sobie…. – jeszcze bardziej rozłożył nogi.
Kompletnie przestał przejmować się, że sytuacja w jakiej się znajdowali, była wręcz niedopuszczalna, biorąc pod uwagę ich relację. Teraz to nie było ważne, najwyżej będzie o tym myślał potem. Teraz liczył się tylko Ryu, że Arisee go kochał i na odwrót. Oraz przyjemność z bliskości kochanka.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sro Mar 12, 2014 9:44 am

Słowa Arisee zupełnie zbiły Ryu z tropu. Naprawdę chciał już złączyć się z Arisee, z drugiej strony przepełniała go troska o partnera i jakiś rodzaj niepewności.
Podobno seks bez przygotowania jest dla tej pasywnej strony bolesny. Jak bardzo bolesny?
Endo dotychczas naprawdę nie interesował się takimi aspektami. Nie miał pojęcia co czuje ta druga strona i dotychczas wcale go to nie interesowało. Dopiero teraz, kiedy w grę wchodziły odczucia Arisee zaczął się przejmować. Ryu uniósł się nieco, zupełnie nieświadomie oblizał wargi i z wyraźnym przejęciem, może nawet ze zmartwieniam spojrzał na twarz kochanka.
-Arisee, dawno tego nie robiłeś, prawda? I gdybym ja teraz, gdybyśmy już.. to by Cię chyba bolało, mam rację? Nie jesteś na to gotów. Arisee, ja nigdy nawet nie próbowałem być w łóżku delikatny, ale nie chcę sprawiac Ci bólu. Nie wiem czy będę potrafił przygotować Cię odpowiednio…. –Ryu westchnął cicho.
Prawda jest taka, że ja właściwie nigdy się z nikim nie kochałem. Ja po prostu się pieprzyłem ze swoimi byłymi chłopakami i to ani trochę nie przypominało miłości. Nie chcę tak z Tobą, Arisee. Ty też pewnie tak nie chcesz, prawda?
Ryu nic więcej jednak nie mówił. Spojrzał tylko w oczy Arisee, choć tym razem trudno było określić co wyrażają jego nieprzeniknione, czarne oczy. Potarł nosem o nos kochanka, w ramach substytutu pocałunku. Następnie przesunął palcami po jego członku starając się zebrać jak najwięcej wilgoci, by zaraz przesunąć dłoń niżej, pomiędzy jego pośladki i najpierw pogładzić kciukiem jego ciasne wejście, napierając na nie lekko, by po chwili zagłębić w nim palec wskazujący i poruszyć nim. Gładził opuszkiem palca miękkie ścianki, nie mogąc się doczekać kiedy poczuje je jeszcze lepiej, tym razem inną częścią ciała. Starał się jednak skupić jeszcze przez chwilę tylko na Arisee, obserwować jego reakcje i dostosowywać się do nich. Ryu miał świadomość tego, że choć był już doświadczony, nie był dobrym kochankiem. Zwykle skupiał się tylko na sobie, a teraz, gdy naprawdę zależało mu na tym by jego kochanek czerpał z tego równie wiele przyjemności, nie miał pewności jak się zachowywać, jak o niego zadbać i co robić. Po chwili, nieco nieudolnie i możliwe, że trochę zbyt szybko, dołączył drugi palec.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sro Mar 12, 2014 10:05 am

Arisee wiedział, że Ryu przejmuje się nim, że chce, by było mu dobrze. Jednak nie miał pojęcia, że chłopaka nurtuje to aż w takim stopniu.
Ze swoim były partnerem kochał się wiele razy i w większej części nie były one wcale takie delikatne. Jasne, to bolało, jednak może się już to tego przyzwyczaił? A teraz świadomość, że ma to zrobić z Ryu sprawiała, że nie chciał czekać w nieskończoność.
Wyciągnął rękę i pogłaskał kochanka po policzku, jednocześnie uśmiechając się.
- Nie jestem z porcelany, Ryu. Wiem, że chcesz by wszystko było idealnie. Więc jeśli zrobisz to powoli, będzie dobrze. – stwierdził.
Dotyk pomiędzy pośladkami sprawił, że z gardła Arisee wyrwał się przeciągły jęk. A kiedy Endo zagłębił w nim jeden palec, zacisnął mocno oczy i zagryzł wargę, żeby nie krzyknąć. Uczucie rozciągania było nieco bolesne, jednak Arisee ufał Ryu. Że on nigdy nie zrobi mu krzywdy.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sro Mar 12, 2014 2:35 pm

Ryu starał się być delikatny. Powoli rozciągał Arisee poruszając dwoma palcami, wsuwając je w niego, wysuwając, rozszerzając delikatnie. Całował Arisee w szyję, ramiona, tors. Raz pocałował go w czoło, ale unikał ust, niepewny czy Arisee chciałby być całowany przez kogoś, kto przed chwilą robił mu dobrze ustami. Kiedy uznał, że palce zagłębiają się już w ciało Arisee bezproblemowo i samymi palcami bardziej już go nie rozciągnie, wyjął je i przysunął się bliżej.
-Arisee, obejmij mnie. –szepnął. Widział jak kochanek zaciska dłonie na pościeli, był świadom tego, że jeśli mu to odbierze może się to dla niego skończyć boleśnie, nawet niekontrolowanymi zadrapaniami na plecach, ale chciał być bliżej Arisee. Czuć dokładniej jak ich ciała splatają się ze sobą. Przytulił mężczyznę do siebie ocierając się kilka raczy członkiem pomiędzy jego pośladkami i w końcu naparł główką na jego wejście, najpierw delikatnie, później mocniej i bardziej stanowczo, powolnym, ale stałym i nieprzerwanym ruchem wchodząc w niego głębiej, niemal do samego końca.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sro Mar 12, 2014 4:42 pm

Objął Endo, kładąc mu ręce na plecach, jednak nie rozluźnił pięści. Bał się, że w przeciwnym razie, w przypływie emocji, po prostu go podrapie, a zdecydowanie nie chciał tego robić. Wtulił się więc w kochanka, czując bicie jego serca i urywany oddech na szyi.
Gdy członek chłopaka zaczął się w niego zagłębiać, sapnął cicho. Jego ciało w odpowiedzi na penetrację, gwałtownie zacisnęło mięśnie. Jednak to tylko pogorszyło sprawę. Arisee nakazał sobie się uspokoić. Trwało to chwilę, jednak w końcu mięśnie powoli się rozluźniały, nie zaciskając się już tak kurczowo na męskości partnera.
Z każdym kolejnym ruchem, podczas którego Endo wchodził w niego coraz głębiej, ból powoli mijał i zastępowała go rosnąca rozkosz.
- Ryu… - jęknął przeciągle i przylgnął mocniej do chłopaka. Prawie cały członek kochanka był już wewnątrz niego. Wystarczył jeszcze tylko jeszcze jeden ruch, by zagłębił się w nim na całą długość.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sro Mar 12, 2014 8:26 pm

Było mu naprawdę cudownie. Właśnie spełniały się jego marzenia i po części czuł się jakby śnił, ale wrażenia były na tyle intensywne, że nia miał wątpliwości, ze to wszystko dzieje się naprawdę. Trzymał właśnie Arisee w ramionach, kochał się z nim, a mężczyzna właśnie wyjęczał w ten swój niezwykle podniecający sposób jego imię. Nikt inny nigdy nie wypowiadał w taki sposób jego imienia.
-Arisee, kocham Cię. Kocham. –szepnął raz jeszcze zapewniając o swoich uczuciach, ucałował skroń kochanka, cofnął odrobinę biodra i jeszcze raz pchnął spokojnie, tym razem wchodząc w niego do końca. Westchnął krótko, gardłowo i mocniej przytulił mężczyznę do siebie. Oddychał ciężko i płytko, ale nadal starał się zachowywać kontrolę nad sobą. Powoli cofnął biodra i pchnął kolejny raz. Odsunął się od niego minimalnie, tyle, by móc spojrzeć w jego twarz. Odgarnął niesforne kosmyki włosów z jego czoła i spojrzał w jego oczy znowu poruszając biodrami. Poruszał się w nim powoli i spokojnie, ale za każdym razem wycofując mocno biodra i wbijając się w niego głęboko, do samego końca.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sro Mar 12, 2014 9:06 pm

Gdy Ryu wszedł w niego do końca, Arisee jęknął z powodu cudownego uczucia wypełnienia. A czując wargi chłopaka na skroni i wyszeptane cicho słowo ‘kocham’, poczuł się jeszcze cudowniej.
Endo kochał się z nim w równym, spokojnym tempie, od którego zmysły Arisee szalały. Każdy kolejny ruch bioder kochanka przybliżał go do spełnienia, jednak on chciał, by ta chwila trwała jak najdłużej. I oczywiście, na ile to możliwe, chciał dojść na równi z Ryu.
Kiedy przy kolejnym pchnięciu męskość chłopaka uderzyła w czuły punkt w jego ciele, Arisee niemal krzyknął. W ostatniej chwili zasłonił usta ręką, a łzy spowodowane rozkoszą nabiegły mu do oczu. Nie to, że wstydził się swoich reakcji. Przede wszystkim nie chciał, by sąsiedzi w kamienicy snuli o Endo jakieś nieprzyzwoite teorie.
Wiedział, że długo już nie wytrzyma. Teraz jednak brakowało mu tylko jednego. I postanowił, że trzeba coś z tym zrobić. Dlatego też uchylił powieki, odnalazł usta Ryu i pocałował go zachłannie, w nosie mając, że ten niedawno zaspokajał go ustami.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Sro Mar 12, 2014 10:01 pm

Nie przypuszczałem, że w tak spokojnym tempie to może być tak przyjemne. W taki sposób mogę wchodzić głębiej w Twoje nieziemskie ciało. Być z Tobą bliżej, mój Arisee. Mój.
Endo obserwował kochanka i właściwie jego widok był chyba najbardziej stymulujący. Patrzył na jego wciąż zaczerwienioną nieco twarz, na wilgotne oczy, rozrzucone w nieładzie włosy, usta, w których od czasu do czasu wyrywał się jęk lub westchnienie. Arisee wyglądał przy tym zjawiskowo, podniecająco, cudownie. Ryu nie mógł oderwać od niego oczu, a w chwili, gdy chyba trafił w jego prostatę, bo kochanek zareagował bardzo intensywnie, miał wrażenie, że dojdzie od samego patrzenia na Arisee. Wycofał biodra w chwili, gdy Arisee pocałował go gwałtownie. Ryu odpowiedział na pocałunek z równą zachłannością. Przez tę krótką chwilę brakowało mu ust kochanka. Przesunął dłoń po jego boku, na biodro, a później wsunął ją pomiędzy ich ciała, by ująć w nią członek Arisee i zacząć go pieścić w rytm pchnięć bioder. Nie przerywając pocałunku pchnął kolejny raz, próbując trafić w to samo miejsce. Ciasne wnętrze Arisee doprowadzało Ryu do szaleństwa. W pierwszym odruchu chciał przygryźć swoją dolną wargę by uspokoić się nieco, ale całował właśnie Arisee i w efekcie przygryzł, w prawdzie nie mocno, ale na pewno odczuwalnie, dolną wargę kochanka.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Sro Mar 12, 2014 10:33 pm

Dotyk dłoni Ryu na jego męskości spowodował, że Arisee otworzył gwałtownie oczy i jęknął prosto w usta kochanka. Wolał, by ten przestał, bo choć pieszczota była cudowna, sprawiała, że Arisee niepokojąco szybko dążył do spełnienia.
Syknął cicho, gdy Endo przez przypadek przygryzł jego wargę, jednak nie przerwał pocałunku. Chłopak całował nieziemsko i całkowicie uzależnił Arisee od siebie.
Kolejne trafienie członkiem w prostatę sprawiło, że poddał się niemal całkowicie. Płuca domagały się tlenu, a niemal boleśnie pulsująca męskość spełnienia. Wytrzymał jeszcze tylko kilka głębokich, równych pchnięć. Czuł już w podbrzuszu nadchodzący orgazm.
- Ryu, ja… - zdołał tylko wydusić, kiedy to jego mięśnie kurczowo zacisnęły się na członku kochanka, a on doszedł, brudząc brzuch ciepłą, lepką spermą.
Wiedział, że Endo jeszcze nie szczytował. Chciał, by partner osiągnął spełnienie w nim, dlatego nie puścił go, nawet mimo wyczerpania.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Czw Mar 13, 2014 12:49 pm

Widok szczytującego Arisee, jego ciało zaciśnięte na Endo i ramiona nadal kurczowo go obejmujące spowodowały, że Ryu zdołał poruszyć biodrami ledwie dwa razy i doszedł we wnętrzu partnera wzdychając cicho, ale głęboko. Nakrył kochanka swoim ciałem tuląc go do siebie mocno, a może samemu wtulając się w jego ciało. Oddychał ciężko i głęboko. Chyba pierwszy raz czuł się naprawdę spełniony. Bez drapania, gryzienia, szarpania za włosy. Bez wulgaryzmów, związywania nadgarstków szorstkim sznurem, bez pośpiechu i gwałtowności. Z nikim nie kochał się tak, jak z Arisee. Cicho, bez pośpiechu, czule, a jednak naprawdę czuł się w pełni spełniony. Nie tylko fizycznie, ale też w jakiś dziwny emocjonalny sposób. Lepka substancja pomiędzy ich brzuchami niemal skleiła ich ze sobą na chwilę. Ryu wysunął się z ciała kochanka, pocałował go najpierw w usta, później w czoło i spojrzał na niego. Nagi, rozpalony Arisee, ubrudzony własną spermą, leżący spokojnie w jego łóżku to była jedna z najczęstszych fantazji Ryu. Nie mógł się napatrzeć na kochanka, ale dość szybko odwrócił wzrok by go nie peszyć. Pogładził go po przedramieniu i wyplątał się z jego objęć. Położył się na łóżku przy nim, przygarnął go do siebie i przytulił, trochę jak małe dziecko.
-Wiesz Arisee, chyba czuję się naprawdę szczęśliwy. –powiedział cichym, zmęczonym głosem i ucałował jego skroń.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Czw Mar 13, 2014 1:46 pm

Czując nasienie Ryu wypełniające go, Arisee przymknął oczy i rozkoszował się chwilą. Gdy kochanek wysunął się z niego na chwilę poczuł się samotny, zaraz jednak Endo pocałował go i przygarnął do siebie.
Był totalnie wykończony. Nie miał siły nawet ruszyć palcem. Najchętniej zasnąłby w ramionach partnera. Wiedział, że niedługo będzie musiał wstać i zacząć doprowadzać się do porządku, bo lepka sperma już zaczęła zastygać na jego brzuchu. Ale to jeszcze nie teraz. Teraz było mu dobrze.
Oddech powoli wracał do normy, a w miarę jak emocje opadały, Arisee ledwie wyczuwalnie zadrżał z zimna. Ryu ogrzewał go jak kaloryfer, jednak czuł chłód na odkrytych plecach. Ciało jednak było zbyt ciężkie, by wykonać jakikolwiek ruch.
Dopiero po chwili zdał sobie sprawę, że kochanek coś do niego mówił. Uśmiechnął się leciutko.
- Chyba? – mruknął sennie, wtulając się bardziej w ciepłe ciało Endo, wciąż z leżąc z zamkniętymi oczami. – Zatem co sprawiłoby, że był byś w stu procentach szczęśliwy?
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Czw Mar 13, 2014 5:42 pm

-Byłbym w stu procentach szczęśliwy, gdybyś zgodził się zostać na noc. Nie mam ochoty wypuszczać Cię dzisiaj z moich objęć, nawet na chwilę.
Ryu sięgnął po kołdrę i nakrył ich. I tak po dzisiejszych igraszkach będzie musiał zmienić pościel, więc niespecjalnie przejął się tym, że nadal oboje się lepią.

Arisee, jest sobota. Większość Twoich dzieciaczków wyjechała na weekend do domu, a pozostała garstka ma pisemną zgodę rodziców na przebywanie w akademiku w weekendy pod ewentualną nieobecność opiekuna. Wiem o tym, bo sam miałem w zeszłym roku taką zgodę. Wcale nie musisz dzisiaj tam wracać. Proszę, zostań ze mną. Proszę, Arisee.
-Przecież nikt nie wie gdzie jesteś, mogłeś równie dobrze wyjechać do rodziny. Nie masz obowiązku przebywania w akademiku w weekendu. Odpoczniemy chwilę, weźmiemy wspólny prysznic, ogarnę troszkę łóżko i będziemy mogli jeszcze troszkę się poprzytulać i w spokoju przespać, a rano obiecuję Ci śniadanie do łóżka, jeśli tylko powiesz mi co najbardziej lubisz jeść na śniadanie… Zostaniesz? –zapytał z wyczekiwaniem. Chyba naprawdę zależało mu na tym, by tej nocy być blisko Arisee.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Czw Mar 13, 2014 6:31 pm

Mruknął cicho z zadowolenia, czując miękką kołdrę okrywającą ich nagie ciała. Zamyślił się nad propozycją chłopaka.
- Właściwie, czemu nie. – odparł po chwili ciszy, otwierając oczy i uśmiechając się lekko.
I tak raczej nie byłbym wstanie chwilowo zwlec się z łóżka. A co dopiero dowlec się do akademika.
- Jest jednak mały problem. Jestem troszeczkę nieprzygotowany na takie nocowanie. Nie mam nawet szczoteczki do zębów i bokserek na zmianę. Plus i tak będę musiał powiadomić ochroniarza z akademika, że nie wracam na noc. Dziś na zmianie siedzi ten stary zrzęda, który patrzy na mnie krzywo, kiedykolwiek wychodzę, zostawiając dzieciaki na jego głowie. Raz nawet zrobił mi awanturę, że nie wróciłem na noc i wszyscy naokoło dowiedzieli się, że ‘nie obchodzi go komu daję tyłka po kątach, pilnowanie tej bandy to mój zasrany obowiązek i mam mu wcześniej mówić, kiedy zachce mi się wyjść’. – fuknął, czując przypływ irytacji. Odetchnął dwa razy, po czym na powrót się uśmiechnął.
- Wiesz, nie możesz mnie tak rozpieszczać śniadaniami do łóżka. I byle co będzie naprawdę w porządku. Zwykle na mój poranny posiłek składa się herbata, ewentualnie zimne płatki, będę więc usatysfakcjonowany, cokolwiek przygotujesz. I jeszcze mała uwaga techniczna. Strasznie się rozpycham, gdy mam do dyspozycji więcej niż pół metra szerokości łóżka. I mogę mówić przez sen jakieś głupoty. Tak ostrzegam… w razie co. – wydusił, i żeby ukryć zawstydzenie podniósł się do siadu. Skrzywił się lekko, kiedy kręgosłup zaprotestował przeciwko tak gwałtownym ruchom. Właściwie Arisee obawiał się, że jego plecy zniosą to ciężej niż tyłek i biodra. Nie powiedział jednak nic, tylko rozejrzał się po podłodze.
- Ryu, gdzie rzuciłeś moje spodnie? Potrzebuję swojej komórki.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Endo Ryu on Czw Mar 13, 2014 7:21 pm

Ryu uśmiechnął się gdy usłyszał mruknięcie Arisee.
Mruczysz jak zadowolony kociak. Aż mam ochotę pogłaskać Cię po głowie i podrapać za uszkiem.
-Ze szczoteczką nie będzie problemu. Używam elektrycznej, z wymiennymi główkami i mam chyba ze trzy nieużywane, w zasadzie nierozpakowane jeszcze główki, więc szczoteczką możemy się podzielić i tylko główki wymienić. Ewentualnie mogę skoczyć do sklepu po taką zwykłą, klasyczną szczoteczkę. Z bokserkami będzie gorzej, bo o tej porze raczej nigdzie już nie kupię nowych, ale mogę też oddać Ci jakieś swoje. Biorąc pod uwagę to, co się tu jeszcze przed chwilą działo i to, jak blisko siebie jesteśmy, raczej nie powinno Ci przeszkadzać noszenie mojej bielizny. Zwłaszcza czystej, wypranej… Rozpychanie się i mówienie przez sen mi nie przeszkadza. Ja śpię dość spokojnie i raczej twardo, więc nie powinno być problemu.
Ryu sięgnął po spodnie Arisee, wyjął z nich telefon, a same spodnie rzucił na fotel.
-Spodni Ci nie oddam, bez nich Ci lepiej. Ale telefon masz, dzwoń. –powiedział i podał mu komórkę. Usiadł przy nim, objął go w pasie i oparł brodę o jego ramię czekając aż zadzwoni.
-Możesz powiedzieć, że jestes poza miastem i nie wrócisz dzisiaj, bo uciekł Ci ostatni pociąg. Reszta niech go nie interesuje. W ogóle nie rozumiem po co masz się u niego tłumaczyć kiedy wychodzisz w weekendy. –stwierdził, ale zaraz zamilkł, kiedy Arisee zaczął dzwonić
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Arisee Vendell on Czw Mar 13, 2014 7:40 pm

Ochroniarz odebrał po trzecim sygnale. Arisee spokojnie przekazał mu, że nie da rady wrócić dzisiaj na noc, bo wypadło mu coś ważnego. Po drugiej stronie słuchawki słychać było furczenie i burczenie mężczyzny, po czym nauczyciel usłyszał krótkie ‘dobra’, a zaraz potem rozmówca się rozłączył.
Westchnął cicho, odkładając telefon na szafkę nocną.
- Załatwione. – powiedział, po czym na powrót położył się na łóżku i przykrył kołdrą. – Co prawda nie był zadowolony, kiedy mnie usłyszał, ale to już nie mój problem. Pokrzyczy sobie i mu przejdzie. Niech się cieszy, że w akademiku została ledwie garstka dzieciaków i wszystkie najgorsze rozrabiaki wyjechały. – mruknął.
- Myślę, że pożyczenie Twojej bielizny będzie najlepszym rozwiązaniem. Ze szczoteczką też dam sobie radę. Co prawda nigdy nie używałem elektrycznej, jednak zawsze musi być ten pierwszy raz. A teraz, - wyciągnął rękę z pod kołdry i delikatnie, samymi opuszkami zaczął gładzić znajdującą się w jego zasięgu dłoń Ryu. – skoro, masz mnie u siebie bez limitu czasowego, co mamy w planach? Spanie? Prysznic?
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Cztery ściany Endo Ryu.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 6 z 17 Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 11 ... 17  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach