Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Strona 3 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Pon Lut 03, 2014 10:32 am

Jun oparł się o ścianę, w miejscu gdzie za chwilę kończył się blat kuchenny. W ten sposób było mu wygodniej patrzeć na Kise, niż gdyby usiadł obok niego. Sięgnął po jedną z kanapek i zjadł ją dość szybko.
-Lubię zapach kokosa.Jest naprawdę przyjemny, przywodzi mi na myśl słodką, kokosową kawę. W ogóle lubię kokosowe rzeczy, ale nie przepadam za kokosem w samym sobie. Trudno się go otwiera, mleko kokosowe mi nie smakuje, a miąższu jest mało i zbyt mocno smakuje on mlekiem. Wolę przetworzone kokosy. Dlaczego pytasz? Ty lubisz kokosy? Myślałem, że najbardziej lubisz maliny...
Jun sięgnął po drugą kanapkę, która po chwili zniknęła w jego ustach. Resztę zostawił już Kise, a sam sięgnął po herbatę i sączył ją powoli.
-Położyłem płytę z filmem na łóżku w sypialni. Dałbyś radę ją zgrać na komputer na te dwie godzinki kiedy będę się kąpać? Strasznie nie lubię oglądać z płyt, bo trzeba pilnolwać by komputer stał idealnie prosto, a i tak czasami płyta buczy w stacji dysków.
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Pon Lut 03, 2014 10:55 am

Kise zajmował się pałaszowaniem kanapek i przyglądaniem ich wyglądowi, toteż nie zauważył, że mężczyzna go obserwuje.
- Samego kokosa nigdy nie jadłem, ale wiórki kokosowe w ciastkach są pycha. Uwielbiam za to zapach kokosa - spojrzał na Shigę uśmiechnięty. - Z owoców najbardziej lubię maliny, chociaż inne owoce też lubię. W sumie maliny to chyba najlepsze jedzenie świata, ale są drogie i jest ich mało...
Wescthnął ciężko, bawiąc się kubkiem. Po chwili sięgnął po kolejną kanapkę. Były tak dobre, że znikały w jego brzuchu jedna za drugą. Nawet się nie spostrzegł, że Shiga przestał jeść.
- Zgram bez problemu - spojrzał na mężczyznę, po czym szybko odwrócił wzrok. Na samo wspomnienie biorącego prysznic mężczyzny zaczął się zastanawiać, jak wygląda on bez tych wszystkich koszul, kamizelek i całej reszty. Nie, żeby nie podobał mu się w ubraniach, co to, to nie! Był bardzo przystojny, a ubrania dodawały mu elegancji. Tylko był ciekaw, jak wygląda bez nich. Kiedyś już miał okazję zobaczyć kawałek torsu mężczyzny, ale wtedy był strasznie zmęczony.
Ciekawiła go jeszcze jedna rzecz - w czym Jun śpi.
On sam jako piżamę miał zieloną koszulkę z olbrzymim rysunkiem żaby i do tego długie granatowe spodnie. Ot, zwykła piżama. W której notabene czuł się przy mężczyźnie trochę jak dziecko. Piżama, w której siedził w akademiku w czasie choroby wyglądała "nieco doroślej", bo nie miała żadnych rysunkowych zwierząt, ani tęczowych kolorów. Tamta niestety poszła do prania i musiał wziąć tę.
Dojadł kanapki i dopił herbatę, po czym pozmywał i poszedł do sypialni mężczyzny. Wchodził tu niepewnie i czuł się, jakby przekraczał jakąś niewidzialną granicę. W końcu to była sypialnia. To nie to samo co gabinet czy kuchnia. Zgrał szybko film, a następnie przyniósł Pana Królika, posadził go na brzegu łóżka i czekał na Juna oglądając pomieszczenie.

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Pon Lut 03, 2014 11:16 am

Maliny drogie i jest ich mało? W sklepach owszem. Poczekamy do lata, a później zabiorę go wtedy na tę polanę w lesie, gdzie zawsze z mamcią zbieraliśmy maliny na sok. Ciekawe jaka będzie jego reakcja.
Shiga wiedział gdzie znaleźć dzikie owoce, zioła i grzyby dzięki babci. Całe wakacje spędzał na pomocy w zbieraniu ich w lasach i na łąkach, a później pomagał babci w przygotowaniu z nich przetworów, ziołowych herbatek i zapasów na zimę. Babcia miała nieduży ogródek, z którego brali warzywa, ale Jun nie bywał w nim często. Uwielbiał za to wyjeżdżać z babcią rowerami za miasto, by spędzić dzień na zbieraniu jagód albo dzikich gruszek. Kilkanaście kilometrów od miasta było miejsce, w którym kiedyś była wioska. Babcia mówiła, ze jeszcze niedawno stały tu ostatnie domy i choć czas mijał, a ona nigdy nie mówiła ile to„niedawno”, Jun wyobrażał sobie jakby ostatni budynek zburzono dwa lub trzy lata temu. Ludzie nie pamiętali tego miejsca, bo nic już tam z wioski nie pozostało, tylko kilka drzew owocowych, parę krzewów, jakiś orzech. Zdarzało się nawet, że od czasu do czasu udało im się znaleźć tam jakieś zagubione warzywo, które cudem wyrosło po latach w miejscu gdzie niegdyś ktoś je zasiał.
Jun dopił herbatę, zabrał „piżamę” z szafy w sypialni i poszedł do łazienki. Wrócił po kilku minutach. Mężczyzna miał na sobie proste, czarne, materiałowe spodnie i czarny t-shirt z białym nadrukiem przestawiającym mechanizm zębatkowy. Nadruk, choć był ulokowany w lewym dolnym rogu koszulki, rozciągał się niemal na cały t-shirt. Mimo tego zębatkowego akcentu mężczyzna wyglądał zupełnie przeciętnie i normalnie. Ładnie mu było w czarnym, krótki rękaw odsłaniał lekko umięśnione (zapewne dzięki regularnemu noszeniu kartonów do magazynu Fabryki) ramiona. Mimo wszystko wyglądał zbyt zwyczajnie bez swoich gogli, kamizelek, bez zegarków i dziwacznych elementów. Pachniał orzeźwiająco. Miętą i cytrynami. Przyszedł do sypialni zupełnie boso, by porozkoszować się przez chwilę miękkim dywanem pod stopami. Przyniósł ze sobą zapomniane wcześniej i porzucone na półce w korytarzu pudełko z żelkami.
-Pan Królik ogląda z nami? A może oglądać filmy od dwunastego roku życia?
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Pon Lut 03, 2014 11:29 am

Kise poderwał się z puchatego dywanu, na którym siedział.
- Jun, wyglądasz... Jak zwykły człowiek - powiedział, zaskoczony. Aż do teraz nie widział mężczyzny w takim wydaniu. Pewnie mało kto go tak widzi, pomyślał i od razu zrobiło mu się jakoś tak ciepło. On był tym wybrańcem. Zaraz zaczął się tłumaczyć odnośnie zdania, które przed chwilą wypowiedział. - Znaczy nie, żeby to było coś złego! Po prostu... Nie myślałem, że to możliwe.
- Żelki! Zupełnie o nich zapomniałem. A Pan Królik może oglądać wszystko to, co ja
Wdrapał się na łóżko obok Juna. Przytulił się do niego, wdychając orzeźwiający zapach i uśmiechnął się. Przez cały film podjadał żelki. Wyglądało to tak, jakby miał żołądek bez dna. Nie dość, że zjadł sporą kolację, to jeszcze znaczną ilość żelek z pudełka. Jego organizm chyba postanowił najeść się na zapas, jak gdyby miał wrócić do skąpych i niezbyt wartościowych posiłków, które przez lata serwował mu chłopak.

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Pon Lut 03, 2014 11:23 pm

Podczas ogladania filmu Jun, tak jak przypuszczal, wieksza uwage poswiecal Kise, jego mimice twarzy I reakcjom na poszczegolne sceny niz samemu filmowi. Przez caly film wzial z pudelka jakies piec zelkow I zul je powoli, zostawiajac reszte Kise. Shiga patrzyl na niego jeszcze chwile po tym jak film sie skonczyl.
-Chodz, Yuuki, umyjemy razem zabki a pozniej sie polozymy. Jesli bedziesz chcial dostaniesz nawet buziaka na dobranoc. -powiedzial wstajac powoli,. Zaraz pozniej oboje stali w lazience przy jednym lustrze I myli spokojnie zeby. To bylo tak proste I naturalne, ze Shiga byl pewien, ze tak wlasnie powinna wygladac jego codziennosc. Z Kise przy boku nawet przyziemne czynnosci byly przyjemne. Po powrocie do sypialni Jun poczekal az Yuuki polozy sie do lozka, po czym zgasil swiatlo I zajal miejsce kolo niego.
[b] -To jak, Skarbie, z tym buziakiem na dobranoc? Chcesz go? [/ b]
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Pon Lut 03, 2014 11:31 pm

Kise najbardziej podobały się fragmenty, gdzie ukazane były wielkie machiny. Odruchowo rozmyślał nad ich możliwością działania, poświęcając temu więcej czasu niż samej fabule.
Na wieść, że może dostać buziaka na dobranoc zarumienił się. Gdy mężczyzna powtórzył pytanie, jak już byli w łóżku, Kise kiwnął nieśmiało głową. Cieszył się, że jest na tyle ciemno, żeby nie było widać jego rumieńca, ale nie na tyle, żeby musiał na głos wypowiedzieć, że chce.
Przysunął się do Juna. Serce mu biło tak szybko, że miał wrażenie, iż niedługo wyskoczy mu z piersi. Denerwował się trochę, w końcu to był jego pierwzy pocałunek. Jakikolwiek krótki by miał nie być.

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Wto Lut 04, 2014 9:50 am

Jun przysunął się bliżej, pogłaskał Kise po policzku, po czym pogładził leciutko kciukiem jego dolną wargę. Oparł o łóżko po obu jego stronach.
Denerwuje się, widzę to. Dlaczego? Może wcale nie chce tego pocałunku? A może to jego pierwszy?
Shiga pochylił się i pocałował chłopca w czoło. Następnie ucałował kolejno jego policzki. Były ciepłe, więc zapewne Kise rumienił się słodko. Jun aż uśmiechnął się na tę myśl. Żałował, że nie widzi tych uroczych rumieńców. Kiedy pochylił się kolejny raz, wydawać by się mogło, że dotknie wargami jego ust, ale ostatecznie cmoknął go tylko w czubek nosa, po czym nakrył go swoim ciałem i przytulił mocno. Cały swój ciężar opierał na łóżku, więc nie przygniótł chłopca swoim ciałem. Po prostu ciasno przytulił, przysuwając twarz do jego ucha.
-Mam straszną ochotę spróbować tych Twoich pięknych usteczek. –westchnął.
-Ale nie teraz, gdy się tak denerwujesz. Powinieneś być rozluźniony i cieszyć się tym pocałunkiem, nie stresować. Skarbie jesteśmy tu sami, tylko ja i Ty. Jestem przy Tobie, kocham Cię i będę kochać bez względu na wszystko. Jesteś tu bezpieczny. Nie ma powodu do stresu. Odpręż się, to nic takiego. To będzie Twój pierwszy pocałunek, prawda? Powiedz, na pewno chcesz go oddać właśnie mi i właśnie teraz?
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Wto Lut 04, 2014 10:43 am

Serce walilo mu tak mocno, ze mial wrazenie, ze mezczyzna to slyszy.
Co zawsze sie robi w takich chwilach? Obejmuje ramionami szyje, prawda? Tak przynajmniej robia na filmach, ktorych urywki pare razy w zyciu widzial.
Chlopak postanowil tego sprobowac i niezgrabnie objal szyje Juna. Rzeczywiscie, to tak jakos pasowalo. I bylo calkiem wygodne. Musi zaczac tego czesciej uzywac.
- Jun, chce tego... - wyszeptal, wychylajac sie do pocalunku. Nie zaczal go jednak, czul sie pewniej, jesli takie rzeczy inicjowal mezczyzna. Shiga mial racje, to byl jego pierwszy pocalunek, jednak mezczyzna byl jedyna osoba, ktora byla jego warta.
Nie dbal o to, co caly swiat bedzie o tym myslal. Zdazyl pokochac tego mezczyzne calym swoim sercem i chcial z nim byc. Nie z kims w swoim wieku, tylko wlasnie z Junem. Pozytywnie pokreconym na punkcie steampunku Junem, ktory pokochal takze jego.
Dotknal niepewnie swoimi ustami ust mezczyzny. Nie chcial dluzej czekac. I przy okazji bal sie, ze Shiga jednak stwierdzi, ze to za wczesnie, a naprawde chcial sprobowac jego ust.

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Wto Lut 04, 2014 11:41 am

Zwariowałem do reszty. W moim łóżku właśnie leży szesnastolatek, który zostanie tu na noc, którego właśnie planuję pocałować, w którym się zakochałem jak szczeniak. Dlaczego dopiero teraz przychodzi mi na myśl, że to niewłaściwe. W prawdzie skoro ma szesnaście lat prawo już tego nie zabrania, ale sam fakt… dzieli nas osiem lat różnicy.
Shiga dopiero teraz myślał o tym, jak źle może być odbierany ich związek, a jednak gdy poczuł niepewne muśnięcie ust Kise o jego wargi zupełnie przestał się tym przejmować. Cały świat już go nie interesował, interesowała go już tylko ta urocza istotka w jego ramionach. Oddał leciutkie muśnięcie warg, a później pewniej już zaczął delikatnie i słodko pieścić wargami usta Yuukiego. Nie spieszył się, całował go powoli i ostrożnie. Chwycił lekko dolną wargę Kise między swoje wargi, ciekaw czy uda mu się nakłonić go do rozchylenia ust i pogłębienia nieco pocałunku. Nie chciał napierać na niego, nie spieszył się, powoli sprawdzał tylko jego reakcje. Dla Juna już te delikatne muśnięcia były czymś wyjątkowym i przyjemnym. Cieszył się z bliskości Kise i sam nie potrzebował nic więcej. Chciał tylko pokazać Yuukiemu, że może być jeszcze przyjemniej.
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Wto Lut 04, 2014 12:41 pm

Kise zamknął oczy i powoli rozluźniał się pod wpływem pocałunków Juna. Już wiedział dlaczego ludzie to tak lubili. To było bardzo przyjemne uczucie. Miał wrażenie, że mógłby to robić przez całą wieczność i nigdy by mu się nie znudziło. Szczególnie, że był to właśnie Jun.
Przesunął jedną dłoń na ramię Shigi, poniżej zakończenia rękawka koszulki po to, by móc dotknąć jego skóry. Wydawało mu się to pasujące i na miejscu. Podobały mu się mięśnie, po których nieświadomie przesunął palcami. Od dawna chciał ich dotknąć, jednak do tej pory nie miał na to odwagi. Aż do teraz. Przestał się zastanawiać nad tym, co robi i co jest poprawne, a co nie. Zaczął po prostu czuć i cieszyć się z bliskości Juna.
Odwzajemniał słodkie pocałunki, którymi częstował go mężczyzna. Gdy ten chwycił jego dolną wargę, rozchylił usta. Wszystko to było dla niego czymś nowym i niesamowicie przyjemnym.

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Wto Lut 04, 2014 8:08 pm

Z zadowoleniem zarejestrował jak ciepłe dłonie Kise przesuwają się po jego napiętym ramieniu niemal pieszcząc leciutko skórę. Sam miał ochotę dotknąć Yuukiego, ale gdyby przestał podpierać się na rękach, spadłby na niego. Nadal pamiętał widok szczupłego torsu Kise i niemal prześwitujące przez skórę żebra. Choć było to nieracjonalne, to bał się, ze gdyby przygniótł go swoim ciężarem, mógłby to drobne ciałko pokruszyć. Kiedy chłopiec uchylił zapraszająco usta, Jun pogłębił pocałunek, po chwili czyniąc go francuskim. Najpierw polizał samym czubkiem języka jego dolną wargę, a gdy upewnił się, że Kise to nie obrzydza w żaden sposób, wsunął język w jego usta i otarł się nim o język kochanka. Prowokował go, zachęcał do dalszych pieszczot. Pocałunek stawał się coraz gorętszy i bardziej namiętny, przez co po chwili zaczął podniecać nawet samego Shigę, który choć miał swoje pierwsze pocałunki za sobą, od naprawdę dawna nie był z nikim tak blisko. Odsunął się powoli, muskając jeszcze kilka razy leniwie wargi Kise, a później całując go raz jeszcze w nosek i w czoło.
-Kocham Cię, Skarbie. Nie zapomnij o tym przypadkiem przez noc. Słodkich snów.
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Wto Lut 04, 2014 8:44 pm

Kise chętnie odpowiadał na pieszczoty. Zauważył też, że jest mu coraz goręcej. W dodatku tak intensywne pieszczoty podniecały jego młode i niedoświadczone ciało. Gdy w końcu Jun oderwał się od jego ust, blondyn oddychał ciężko. Chwilę wpatrywał się w twarz mężczyzny, po czym wtulił się w jego ciało i wyszeptał - Jun... Ja ciebie też...
Przez chwilę leżał w ciszy z zamkniętymi oczami. Jednak nie potrafił się do końca uspokoić. W końcu spojrzał w górę, na twarz Shigi.
- Jun, śpisz...? - spytał cicho, po czym powiedział speszony - Nie zasnę teraz....
Było mu strasznie głupio z tego powodu, ale co mógł na to poradzić?

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Wto Lut 04, 2014 8:59 pm

Przez chwilę wydawało mu się, że ciało Kise wyjątkowo chętnie reaguje na jego bliskość. Być może nawet zbyt pewnie, bo wydawało mu się, że chłopiec jest dość mocno podniecony. Shiga położył się obok niego, dając mu trochę przestrzeni i pozwalając by ochłonął. Jemu samemu było gorąco, bo pocałunek był naprawdę intensywny, ale nie reagował aż tak silnie.
Gdy po chwili usłyszał niepewny głosik Yuukiego otworzył oczy i spojrzał na niego
-Więc to chyba nie najlepszy sposób na dawanie pocałunków na dobranoc, skoro nie pozwalają spać. W pewnym sensie rozumiem czemu masz problem z zaśnięciem, Skarbie. Chcesz bym coś na to poradził? Znam pewne sposoby na wymęczenie organizmu na tyle by zasnąć szybko, tylko to dość… wstydliwe metody. Dlatego pytam czy chcesz i czy "problem z zaśnięciem jest na tyle powazny, by przełamał Twój wstyd
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Wto Lut 04, 2014 9:19 pm

- C... co masz na myśli mówiąc "wstydliwe metody"...? - spytał niepewnie. Po chwili do niego dotarło o czym może mówić Jun i potrząsnął szybko głową. Było na coś takiego zdecydowanie za wcześnie. To nie była wina mężczyzny, ze się związał z przepełnionym hormonami nastolatkiem. Kise mógł sobie przecież sam poradzić. Bo przecież to minie.
Jestem głupi... Mogłem nic nie mówić Junowi...
- To minie... - powiedział niepewnie. Zwinął się do pozycji embrionalnej przy boku mężczyzny i starał się nie myśleć o tym, co było przed chwilą i o tym, co właśnie zaproponował mu mężczyzna.
Nigdy nic takiego nie zdarzyło mu się przy kimś. Na dobrą sprawę nie przypominał sobie, żeby coś takiego mu się w ogóle zdarzyło - pomijając oczywiście sny.

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Sro Lut 05, 2014 8:32 am

Jun uśmiechnął się tylko, uniósł na chwilę i pocałował Kise w czoło.
Potrafi mi wprost odmówić bez kręcenia i owijania w bawełnę. Bardzo dobrze, nie muszę się martwić o to, że kiedyś zrobię mu krzywdę tylko dlatego, że nie będę wiedzieć, że coś mu się nie podoba. W zasadzie to nawet dobrze, że odmówił. Na pewno miałbym później wyrzuty sumienia, a zwalczanie jgo „problemu” zapewne wywołałoby podobny „problem” u mnie. Coś czuję, że ten związek nie będzie taki prosty, w końcu Yuuki jest w wyjątkowo trudnym wieku, ja jestem chyba jego „pierwszym” niemal we wszystkich aspektach. Przeraża mnie to trochę, ale kocham go.
-Chodź tu, Kochanie. –szepnął przysuwając się i przytulając się do pleców Kise.
-Masz rację, minie, po prostu nie myśl o tym… Skarbie o której musimy wstać by zdążyć zamontować wszystko w Fabryce i przed dwunastą być w akademiku. Nie wiem ile czasu nam zejdzie w Fabryce. Ustawiłbym budzik, jeśli musimy wstać przed ósmą. Jeśli później, to o ósmej i tak czeka nas pobudka.
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Sro Lut 05, 2014 8:59 am

- Powinno wystarczyc, jesli nie bedziemy sie lenic - stwierdzil po chwili zastanowienia. Zlapal dlon Juna i splotl ich palce razem. Cieszyl sie, ze mezczyzna nie naciska, chociaz byl pewien, ze gdyby Shiga zaczalby go przekonywac, to ulegl by dosc szybko.
Po dluzszym czasie lezenia w ciszy usnal. W zwiazku ze swoim poltoragodzinnym trybem snu, obudzil sie po wielokrotnosci 1.5h, ktora byla sporo przed osma. Jednak czujac oplatajace go ramiona nie zdecydowal sie ruszyc, zeby przypadkiem nie zbudzic Juna. Bal sie nawet obrocic do niego przodem, by nie przerwac jego snu.
Poleze i poczekam, az sie sam zbudzi.
Czas uplywal, Shiga nie wstawal, za to blondyn ponownie zaczal sie robic senny. Zapadl w sen na krotko przed osma i nie zauwazyl budzika. Dopiero, gdy Jun go zaczal budzic, otworzyl zaspane oczy i spojrzal na niego srednio
- Juz  trzeba wstac? - zapytal sennie, zakopujac sie bardziej w koldre.

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Sro Lut 05, 2014 9:34 am

Jun obudził się krótko po tym jak Kise ponownie zasnął. Było jeszcze trochę czasu, który właściwie mógłby poświęcić na spanie, ale miał lepszy pomysł. Wstał cichutko i niemal na palcach wyszedł z sypialni. Umył ręce i zaczął przygotowywać śniadania. Zrobił słodkie, puszyste omlety z gruszkami. Zaparzył jeszcze herbatę i gdy wszystko było gotowe ustawił śniadanie na blacie kuchennym.
Śniadanie do łóżka byłoby lepszym pomysłem, ale nie mam w domu żadnej tacy, na której mógłbym je postawić. Koniecznie muszę taką zdobyć w najbliższym czasie.
Shiga poszedł do sypialni, kucnął przy łóżku i pogłaskał Kise po policzku.
-Dzień dobry, Kochanie, chyba wystarczy już spania.
Mężczyzna uśmiechnął się słysząc pytanie zaspanego chłopca.
-Zdecydowanie trzeba już wstać. Chyba, że chcesz by śniadanie Ci wystygło, a zaręczam, że ciepłe smakuje o niebo lepiej. Chodź, Maleńki.
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Sro Lut 05, 2014 9:57 am

Wyszedł z łóżka, stając stopami na puchatym dywanie i przytulił się do Juna. - Już wstaję... - powiedział tłumiąc ziewnięcie. Wieść o dobrym śniadaniu zrobionym przez Shigę dodała mu natychmiastowo sił. - Co jest na śniadanie?
Puścił mężczyznę i poszedł za nim do kuchni. Unoszący się w powietrzu zapach mówił mu, że to będzie coś pysznego.
- Co to? - Wierzył w umiejętności kulinarne Juna, więc bez obaw spróbował jeszcze zanim mężczyzna wytłumaczył. Był zdziwiony miękkością i puszystością posiłku, a także tym, że nie był suchy, jakby się mogło wydawać obserwując go z wierzchu. No i owoce... Shiga go zdecydowanie rozpieszczał. - Jun, to jest pyszne. Jeszcze nigdy nic takiego nie jadłem
Szybko spałaszował to co miał na talerzu i wypił herbatę. Musieli się pospieszyć, jeśli chcieli zdążyć wszystko podłączyć w Fabryce. Zawsze przecież może się okazać, że coś nie chce załączyć, mimo tak wielu wykonanych prób. Próby były przecież czysto symulacyjne, a nigdy nie wiadomo, jak zachowa się cały mechanizm.
Kise szybko się przygotował i spakował swoje rzeczy do torby - włącznie z Panem Królikiem.
- Wolałbym wrócić tutaj, niż do akademika - przyznał, gdy już wszystko było gotowe do wyjazdu do Fabryki. Z ledwie zauważalnym rumieńcem na policzkach, wspiął się na palce i złożył delikatny pocałunek na policzku mężczyzny - Dziękuję, Jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Sro Lut 05, 2014 10:28 am

Shiga zjadł dość szybko swój omlet. Mężczyzna w ogóle, zawsze dość szybko zjadał posiłki, chyba niespecjalnie rozwodząc się nad ich smakiem. Po części dlatego, że był do niego przyzwyczajony. Naprawdę dobrze gotował, ale miał tylko kilkanaście sprawdzonych przepisów, których się stale uparcie trzymał. Nieczęsto eksperymentował z nowymi smakami, choć teraz miał w planach coś z tym zrobić. Nie chciał by Kise znowu szybko się znudził jedzeniem. Nie teraz, kiedy widział jaką przyjemność mu ono sprawia. Odłożył talerze do zlewu zostawiając zmywanie na później i przygotował się do wyjścia. Wbrew pozorom, mimo sporej ilości guziczków, dodatków i elementów szło mu to naprawdę szybko i sprawnie. Tego dnia naciągnął na lewą rękę wąski, zapinany na skórzane pasy rękaw. Był on pełen metalowych elementów, przekładek, zębatek i niewielkich diod. Trzy z nich na wewnętrznej części nadgarstka, najmniejsze, nawet świeciły na niebiesko. Całość sprawiała wrażenie, jakby mężczyzna miał skomplikowaną, mechaniczną rękę. Włożył gogle, inne niż wczoraj. Te wyglądały na starsze i bardziej masywne. Strój nie wyglądał na wygodny, ale Jun sprawiał wrażenie, jakby w ogóle go nie czuł na sobie, jakby to był element jego własnego ciała.
-Przecież nie wracasz na cały dzień do akademika. Masz się tylko zameldować przed dwunastą, tak? Później obowiązkowo widzę Cię u siebie na obiedzie. Nie ma mowy byś znowu żywił się zupkami z paczki.
Jun uśmiechnął się z zadowoleniem kiedy dostał całusa w policzek. Razem z Kise dość szybko się pozbierali i wsiedli w samochód. Mężczyzna zawiózł ich pod Fabrykę. Weszli od zaplecza, gdzie drzwi były już otwarte. Z kuchni słychać było muzykę i ciche pogwizdywanie. Cukiernik był już na miejscu od dłuższego czasu i zajmował się pieczeniem.
Shiga wszedł na salę i położył ostrożnie przyniesione części na jednym ze stolików.
- Skarbie, poczekaj jeszcze chwilę, na razie nic nie ruszaj. Wyłączę na wszelki wypadek prąd, włączymy go z powrotem dopiero po podłączeniu całości. Piec prądu nie wymaga, więc to nie problem, najwyżej przez chwilę radio nie będzie grać.

[z.t]


Ostatnio zmieniony przez Shiga Jun dnia Sro Lut 05, 2014 11:03 am, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : zmiana tematu, bo wypadałoby przeniesc akcje do Fabryki)
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Sro Lut 05, 2014 10:56 am

- Kiedy zaczniesz mnie uczyć gotować? - spytał wesoło. - Chciałbym się kiedyś jakoś odwdzięczyć. Nie mozesz przecież zawsze gotować.
Przyglądał się, jak Jun zakłada na siebie rzeczy o takiej ilości guzików i zapięć, której sam by chyba nie dał rady zapiąć nawet w dwa razy wolniejszym tempie.
Sam na siebie wciągnął zwykłe dżinsy, żółtą koszulkę z jakimś tęczowym wzorem i szarą bluzę. Nie musiał zapinać dziesiątek bransoletek, gdyż jedyny moment kiedy ich na sobie nie miał to prysznic. Zaraz po wyjściu i wysuszeniu się nakładał je z powrotem, by nie tracić na to czasu rano.
- O której mam być na obiedzie? - spytał wesoło, gdy już stał pewnie na całych stopach. Zadeklarował też, że pozmywa po obiedzie, bo przecież Jun nie może wszystkiego robić sam.
Pojechali do Fabryki i Kise po przywitaniu się z cukiernikiem, zabrał się za instalowanie ruchomych zębatek.
Chłopak z torby wyciągnął potrzebne narzędzia, które schowane były w jednej z kieszeni - to tłumaczyło, dlaczego jego torba była tak ciężka - i krok po proku, element po elemencie składał wszystko w całość.
Żeby nie było zbyt idealnie, coś oczywiście musiało się nie zgadzać - zamontowane zębatki nie były idealnie zsynchronizowane, przez co w niektórych momentach się blokowały. Chłopak spędził sporo czasu regulując to od nowa, jednak w końcu zaczęło poprawnie działać.
- Jun, zostawię tu narzędzia na wszelki wypadek - powiedział, chowając wszystko w materiałowy woreczek i podając mężczyźnie. - Żebym nie musiał z tym biegać, jakby się coś zepsuło. Chociaż mam nadzieję, że nic takiego się nie stanie. A przynajmniej nie powinno.
Pożegnał się i ruszył do akademika. Powinien zdążyć idealnie na czas.

[z/t]

/tak mi się wydaje, że trzebaby przenieść akcję do Fabryki ^^

EDIT: albo tu napiszę i skoczę do senseia się zameldować... ^^"/

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Pią Lut 07, 2014 7:45 am

Shiga otworzył drzwi i weszli do środka. Pierwsze co zrobił do rozpiął pasy i zdjął „mechaniczne ramię”. Normalnie nie przeszkadzał mu ten gadżet, ale dzisiaj w jakiś dziwny sposób otarł sobie nim ramię i od pewnego czasu rękaw go już męczył. Później najpierw wyjął pluszowe kapcie, w których ostatnio chodził Kise i postawił je przed chłopcem, a później zdjął buty i wsunął własne, skórzane klapki na nogi. Wszedł do łazienki, ale zostawił drzwi szeroko otwarte, by było go słychać co mówi. Mył ręce.
-Skarbie, zanieś komputer do gabinetu, żeby nie leżał w korytarzu, a później umyj łapki. Bierzemy się od razu za gotowanie, czy chcesz najpierw odpocząć chwilę, usiąść i napić się herbaty? Jest dość wcześnie, ale z drugiej strony im wcześniej zjemy obiad tym szybciej będziemy mogli wybrać się do oceanarium.


avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Pią Lut 07, 2014 8:07 am

Kise odlozyl torbe z laptopem w gabinecie, po czym dolaczyl do Juna myc rece.
- Jun, otarles sobie reke - zauwazyl, gdy mezczyzna wycieral dlonie o recznik. - Bardzo boli? To od tamtej ozdoby, prawda? Moze... Moze nie powinienes robic dzis obiadu..? Jak bedziesz mnie pilnowal, to wszystko zrobie.
Kise dostal naglego przyplywu odwagi widzac zaczerwieniona reke Juna. Podejrzewam, ze mezczyznie to dokucza, wiec chcial go wyreczyc najbardziej, jak sie tylko dalo. Mial tylko nadzieje, ze nie narobi tym wiecej szkody niz pozytku.
Po umyciu rak poszedl do kuchni. Nie bardzo wiedzial od czego powinien chociazby zaczac, nie mowiac juz dalej. Liczyl, ze Shiga bedzie wyrozumialy i cierpliwy w tlumaczeniu mu wszystkiego krok po kroku.

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Pią Lut 07, 2014 9:01 am

-Nie boli bardzo, tylko trochę. Gdybym dostał całusa na znieczulenie, na pewno nie bolałoby w ogóle. Niemniej jednak, obiecuję najważniejsza elementy gotowania zostawić Tobie, ja będę tylko pomagać. Im więcej zrobisz samodzielnie, tym lepiej się nauczysz. Takie rzeczy jak pokrojenie cebuli w kostkę czy ugotowanie ryżu chyba jednak mogę zrobić ja, prawda?
Właśnie… chyba jednak lepiej będzie zostawić kuleczki ryżowe na później. Wydaje mi się, że z ryżem na sypko będzie jednak smakować lepiej. Zrobimy słodko-ostry sos, będzie się dobrze z ryżem komponować.

Shiga wszedł do kuchni i wyjął z lodówki miseczkę z pokrojonym już i przyprawionym mięsem oraz śmietanę. Sięgnął też po patelnię, którą postawił na kuchence, dwie deseczki i dwa nożyki oraz czystą miseczkę.
-Kurczaka trzeba umyć i pokroić na dość wąskie paski. Takie w przybliżeniu szerokości palca, w miarę równe. Później przyprawiamy je około 3 łyżeczkami curry i odstawiamy do lodówki. Pół godziny powinno wystarczyć, ale im dłużej przyprawione mięso jest w lodówce tym lepiej przechodzi aromatem przypraw, dlatego zwykle przyprawiam je dzień wcześniej i chowam na noc do lodówki. Gdybyś robił kurczaka sam, na pewno byś sobie z tym poradził. To tylko pokrojone i przyprawione curry mięso. W górnej szafce, tej po lewej stronie jest puszka z ananasem w plasterkach. Otwórz ją i wyjmij 6 plasterków. Tylko uważaj, żeby się nie pokaleczyć. Plasterki trzeba pokroić w kostkę.
Shiga instruował Kise, sam wyjmując z dolnej szafki cebulę, a następnie obierając ją i krojąc w kosteczkę.
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Kise Yuuki on Pią Lut 07, 2014 1:27 pm

Kise podniosl zaczerwieniona reke mezczyzny i delikatnie musnal ja ustami. Pozniej wspial sie tez na palce i dal mu buziaka w policzek.
- Mam nadzieje, ze szybko sie zagoi.
Chlopak z uwaga obserwowal jak wyglada mieso i sluchal slow Shigi, starajac sie wszystko zapamietac. Sprawnie wzial sie za otwarcie puszki - w tym mial wieloletnia praktyke. W koncu nie cale gotowe jedzenie bylo w paczkach, czasem zdarzaly sie tez jakies puszki.
Powoli i starannie kroil ananasa na nieduza kostke. Poczatkowo wypytywal Juna czy kostka, ktora wychodzi spod jego noza jest wystarczajacych rozmiarow. Pozniej juz czul sie troche pewniej. Wszystko bylo w porzadku, az do czasu, gdy mezczyzna zaczal obierac i kroic cebule. Lzy momentalnie zaczely plynac z oczu blondyna, zaslaniajac mu pole widzenia. Chlopak od razu zaczal w miare delikatnie trzec oczy, jednak fakt, ze mial nalozone soczewki skutecznie komplikowal sprawe. Gryzacy zapach cebuli srasznie szczypal go w oczy.

//kiedys slyszalem, zeby cebule schlodzic, zeby nie szczypala, to wlozylem do zamrazarki. Zapomnialem o niej i pozniej dalo sie nia zabijac, tak twarda byla... a jak rozmarzla, to nie nadawala sie juz do niczego i poszla do kosza u.u//

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Shiga Jun on Pią Lut 07, 2014 7:48 pm

Shiga w zasadzie zauważył, że Kise płacze dopiero gdy skończył kroić cebulę. Specjalnie zajął się tym sam, bo wiedział, ze to dość nieprzyjemne. Nie przypuszczał jednak, że zapach będzie na tyle intensywny, by doprowadzić Kise do łez. Od razu odłożył wszystko, podszedł do niego i objął go od tyłu przytulając lekko i wyjmując mu z dłoni nóż. Dopiero po chwili uświadomił sobie, że przyczyną tak silnej reakcji mogą być soczewki kontaktowe.
-Skarbie odłóż to, bo z takimi zapłakanymi oczkami jeszcze pokroisz sobie palce zamiast ananasa. Kocham Twoje palce, ale zdecydowanie wolałbym je w całości i przy Twoich rękach, niż w obiedzie. Masz ze sobą okulary? Nie wygłupiaj się z tymi soczewkami i zmykaj je zdjąć. Jesteśmy w domu, nie musisz się krępować, a w okularach z pewnością Ci wygodniej. Z resztą ja uważam, że wyglądasz w nich naprawdę uroczo i podobasz mi się w nich równie mocno co bez nich, jeśli nie nawet mocniej. Zmykaj, ja w tym czasie otworzę okno i przewietrzę trochę kuchnię.

Kiedy Kise wyszedł z pomieszczenia Shiga rzeczywiście otworzył okno i oparł się o blat czekając na niego.
Głuptas z tego mojego Skarba. Będzie się katować soczewkami zamiast założyć okulary. W imię czego?
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Widzisz te dziwaczne ciemne drzwi z kołatką? Nie podchodź tam, tam mieszka Shiga.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach