Miejska Plaża

Strona 3 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Nie Kwi 27, 2014 11:49 pm

- Tak, czuję się dobrze i naprawdę nic mi nie jest. - Zapewnił go spokojnym głosem i uśmiechnął się jakby na potwierdzenie swoich słów. Nie martwił się o stan swojego zdrowia, zawsze było w miarę dobre, podobnie jak psychika. W sumie niewiele dzieci byłby w stanie spokojnie przyglądać się swojej złamanej ręce. Aczkolwiek teraz na samo wspomnienie poczuł przebiegający po kręgosłupie dreszcz, najwidoczniej jest bardziej normalny, niż kilka lat temu.
- Gorączki też nie mam... - mruknął cicho, nie przewidując tego, co po chwili zrobił Naoki. Jego przenikliwe, błękitne oczy znalazły się nagle niebezpiecznie blisko, przez co Tony automatycznie nabrał kolorów, czuł nawet, jak zdradzieckie ciepło pełznie mu po szyi i policzkach. Świetny sposób, no naprawdę. Tylko, że teraz wyjdzie, że jednak ma gorączkę. Głupku, co Ty robisz...
- Ehm, dziękuję? - Odezwał się niemal bezgłośnie, sparaliżowany takim naruszeniem osobistej przestrzeni, jak i tym, co powiedział mężczyzna. Naprawdę to powiedział? Naprawdę? Zażenowany odwrócił wzrok, starając się nieudolnie zapanować nad biciem swojego serca, które pracowało chyba w rytmie Black Metalu.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 12:10 am

Odchrząknął, jednak trochę za głośno, jak mu się wydało. Chłopak rzeczywiście nie miał gorączki, ale dlaczego stał się taki czerwony na twarzy?
Czyżby...? Nie dowierzał swoim przemyśleniom. Czy Tony, tak jak on, mógł gustować w tej samej płci?
Dzieciak był naprawdę urodziwy, pewnie miał wielkie powodzenie jeśli chodzi o obie płci, ale jakiej orientacji mógł być?
- Czemu odwracasz wzrok? - zapytał szeptem. Japończycy z natury nie byli skłonni do bliższych kontaktów w strefie fizycznej, zwłaszcza przy pierwszych spotkaniach, ale on wyzbył się w wojsku takich zachowań.
Blondynek pochodził z Ameryki, więc to też nie powinno być dla niego aż tak krępujące, więc dlaczego?
Nie miał zamiaru odsunąć głowy, nie dziś, nie teraz.
Czy coś się zmieniło...? Dlaczego tak się zachowuję...? Nie znal odpowiedzi, ale pragnął w tym momencie bliskości i ciepła, a chłopak, którego ciało przytulał do siebie, był bardzo ciepły.
- Spójrz na mnie...- błagalny ton zawierał w sobie nutkę paniki. To co się działo w sercu Naokiego, przechodziło ludzkie pojęcie. Burza gradowa, tornado... nie wiedział, ale jego serce szalało.
- Kim jesteś... i co ze mną zrobiłeś...?- nie wiedział, czy chłopak jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ale oddałby wszystkie skarby świata żeby poznać odpowiedź.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Pon Kwi 28, 2014 12:35 am

Kilka głębokich wdechów niemalże spełniło swoje zadanie, już nie słyszał własnego, oszalałego bicia serca. Za to miał inną atrakcję, własną nagonkę bezsensownych myśli, które na dodatek przeczyły właśnie samym sobie. Obrócić wszystko w żart? Uciekać czym prędzej? W sumie akademik nie był daleko, aczkolwiek Tony nie czuł, żeby było to konieczne, czy nawet dobre. Czy też może dalej ciągnąć to, co nieświadomie zaczął w pubie? Ale na to nie miał doświadczenia. Może to hetero.
Ta dziwna nuta w głosie Naokiego, od której niemalże ściskało się serce przykuła uwagę chłopaka na tyle mocno, że znów spojrzał w te błękitne oczy, jak tego od niego wymagano. Dziwne pytania, na które odpowiedzi nie znalazłby nawet po porządnej sesji z psychologiem, czy chociażby zagłębieniem się we własne, dziwne myśli. Nie miał pojęcia, co powiedzieć, ani jak się zachować. Nie wiedział w sumie, co się dzieje.
- Ja nic nie zrobiłem, przysięgam... - bąknął lekko drżącym ze zdenerwowania głosem, pomijając całkowicie pytanie "kim jesteś", no bo właściwie co miałby na to odpowiedzieć? Jestem Anthony, chodzę do trzeciej klasy i jestem pedałem? Średni pomysł.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 12:52 am

Westchnął, jak on mógł być takim kretynem? Wystraszył chłopaka tym swoim głupim pytaniem, które jak sam zdążył się zorientować, było całkiem bez sensu. Podziwiał własną głupotę, przecież dzieciak wcale nie musiał być homoseksualny, jak przypuszczał. Zrobił z siebie kompletnego idiotę.
- Przepraszam Tony... nie chciałem cie przestraszyć... - szczere przeprosiny i delikatny, uspokajający wzrok zostały skierowane w stronę chłopaka. Posłał sobie mentalnego kopniaka w tyłek za własny debilizm.
- Przepraszam... - z westchnieniem wtulił się w zagłębienie ramienia blondynka, chowając w ten sposób swoje zażenowanie, doskonale widoczne na twarzy.
Szczęście i pech? Zauroczył się, wiedział to już bardzo dobrze, ale skoro Tony nie był jak on gejem, to równie dobrze mógłby teraz walić głową w mur. Bo przecież nie ma sensu zabiegać o względy kogoś, kto nie spojrzy na ciebie jak na obiekt zainteresowania i pożądania, prawda?
- Zakochałeś się kiedyś od pierwszego wejrzenia, Tony? - wyszeptał w jego szyję, owiewając ją ciepłym oddechem. Wciągnął powietrze, a razem z nim rozkoszny zapach... lawendy? Czyżby tak pachniał szampon chłopaka?
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Pon Kwi 28, 2014 1:27 am

- Nie wystraszyłeś, spokojnie. Chociaż pewnie tak to mogło wyglądać. Więc nie przepraszaj mnie, nie masz za co mnie przepraszać. - Nie dziwił się, że jego reakcje mogły kogoś wprowadzić w błąd, były zazwyczaj trudne do przewidzenia i odczytania. Jeszcze w Ameryce znajomi czasem na niego mówili per "mr. Mindfuck", z racji zachowania, czy nawet sposobu bycia i wysławiania się. A teraz, w tak niecodziennej i mocno oddziałującej na emocje sytuacji sam nie był w stanie przewidzieć, jak się zachowa. Chęć odsunięcia się i obrócenia wszystkiego w kiepski żart pojawiła się w jego głowie ponownie, ale zarzucił ją, nie chcąc ranić swojego towarzysza.
- Nigdy się nie zakochałem. - Przyznał z pewnym zakłopotaniem, nie za bardzo wiedząc, co myśleć na to pytanie, zadane w tak dziwnej sytuacji, jak ta. Na dodatek Naoki przytulił się do niego, nie zachowując żadnych pozorów, że robi cokolwiek innego. To chyba jednak jest homoseksualista. Tak, tylko na siebie chłopak mawiał per "pedał". Wiedział, że w dniu, w którym zdradził rodzicom swoją orientację, to ich zawiódł. Czuł to, chociaż robili co mogli, by tego nie okazywać, wspierali swoje dziecko nadal, mimo, że nigdy nie przyniesie im radości, jaką są wnuczęta. Po prostu sielanka.


Ostatnio zmieniony przez Anthony F. Blake dnia Pon Kwi 28, 2014 1:34 am, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : BBcode)
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 1:39 am

Dobra, koniec pierdolenia. Weź się w garść człowieku... jak pomyślał tak też zrobił. Podniósł głowę i spojrzał wprost przed siebie. Poluźnił uchwyt w pasie chłopaka i kiwnął głową, że może już zejść z jego kolan.
- Cieszę się, że nic ci nie jest. - bo się cieszył, ale teraz z nim działo się coś dziwnego. Nie chcąc dać po sobie znać, jak bardzo się zdołował tym, że tak łatwo pozwolił sobie na taką bliskość, uśmiechnął się delikatnie do Tonego, jednak nie utrzymywał kontaktu wzrokowego zbyt długo.
- Jeśli chcesz, to możemy iść dalej, a jeśli nie, odprowadzę cię i rozejdziemy się każdy w swoją stronę. - starał się by jego ton zabrzmiał lekko, jednak głos mu nieznacznie zadrżał, czego, miał nadzieję, chłopak nie wyłapał. Czekał, aż blondynek zdecyduje się zejść z jego ud, chociaż w głębi serca wcale tego nie chciał. Chrząknął cicho i nie wiedząc czym zając rękę, która wcześniej obejmowała Tonego, przeczesał nią włosy i przetarł kark.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Pon Kwi 28, 2014 1:59 am

- To piłka do siatkówki, dużo mi zrobić nie mogła. - Zawahał się i dopiero po kilku długich niczym wieczność sekundach zdecydował się zejść z jego kolan. Stanął na ziemi i przeciągnął się lekko, aż mu strzeliły stawy i cały czas patrzył na mężczyznę. Najwidoczniej odpowiedział błędnie na zadane mu pytanie, teraz tylko należało znaleźć ową pomyłkę. Chociaż w sumie Tony nie chciał jej znajdować, żadna z możliwości nie była zbyt dobra, każda ciągnęła za sobą jakieś "ale"
- Powoli robi się już późno, więc i tak zbyt długo nie pochodzimy, nie sądzisz? - Zapytał cicho, głównego problemu nie wypowiadając na głos. Nie sądził, by obeszło się dziś bez ciężkiej, krępującej atmosfery między nimi i ani jeden z nich nie zapowiadał się masochistą, by wpieprzać się wprost w takie bagno. Anthony, załagodź sprawę i to szybko, przeszło mu przez myśl, kiedy zobaczył rzednącą minę Naokiego. Aż jego zabolało.
- Ale zanim skończymy spacer i się rozejdziemy, to może dasz mi swój numer,co? - Wyjął z kieszeni telefon i wręczył mu go, nie czekając nawet na odpowiedź. - W końcu jestem Ci winien spotkanie przy piwie.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 2:20 am

Wziął do ręki podany telefon i chwilę mu się przyglądał, po czym parsknął śmiechem. Trzymał w ręce urządzenie z najbardziej cudacznym pokrowcem, jaki w życiu widział, w dodatku podobnie fioletowym, jak oczy właściciela.
No tak, piwo, racja. Prawie zapomniał o tym, że wszystko się zaczęło od postawionego Tonemu piwa. Minęło tak niewiele czasu, a on się czuł, jakby minęła wieczność, wieczność którą musi brutalnie przerwać. Więc jednak pech, co? Spytał sam siebie w myślach, ale humor trochę mu się polepszył na myśl, że nie ostatni raz przecież widzi tego chłopaka.
- W porządku. - szybko wbił swój numer do do telefonu blondynka i zapisał pod nazwą "Nao Hayakawa", po czym nacisnął zielona słuchawkę, chcąc zadzwonić do siebie, jednak jedyne, co usłyszał, to słowa automatycznej sekretarki "Abonent jest czasowo poza zasięgiem..." No tak, racja, zapomniał włączyć telefon, po tym jak go wyłączył jeszcze w pubie. Wyciągnął smartphone i przycisnął boczny przycisk. Telefon zagrał krótką melodyjkę i się włączył. Na ekranie wyświetliły się dziesiątki powiadomień o smsach i nieodebranych połączeniach. Naoki miał ochotę przekląć, ale jedyne co zrobił to zmarszczył brwi i szybko wszystko wykasował.
Ponownie wybrał swój numer z telefonu chłopaka i po chwili miał go już zapisanego u siebie.
- Tony... Tony jak...? - spytał blondynka patrząc nadal w ekran telefonu. Dobrze by było, żeby chłopak dał jeszcze radę zrozumieć, że chodzi mu o jego nazwisko.
- Zapisane, proszę. - oddał mu telefon i wstał z ławki przeciągając się. Ręce wyciągnął wysoko, aż mu się koszulka podwinęła w górę, ukazując skrawek brzucha. Ziewnął.
- To co, koniec spaceru, odprowadzę cię do domu... tylko w sumie, to gdzie mieszkasz?
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Pon Kwi 28, 2014 2:42 am

Lekko nadął policzki, widząc, że obudowa jego telefonu rozśmiesza ludzi nawet w mało śmiesznych sytuacjach. On sam pingwinka uważał za ósmy cud świata, sprowadzał go aż z Chin, by mógł cieszyć oczy swoim fioletowym ciałkiem.
- Tony Blake. - Odpowiedział szybko, na szczęście rozumiejąc, o co chodzi w zadanym mu pytaniu. Obserwował, jak Naoki zapisuje własny numer na pingwinkowym iPhone, przy okazji wyłapując nazwisko, tak bardzo japońskie, jak tylko można sobie wyobrazić. W myślach już przerabiał je na katakanę, nie wiedząc nawet po co.
- Tak więc "It's my life"? Kierujemy się na akademik, dear Bon Jovi.- Uśmiechnął się lekko, słysząc przez chwilę tak dobrze znaną mu melodię, tak bardzo kojarzącą się z domem i z ojcem, tkwiącym w fotelu przy kolumnach. Odzyskany telefon schował w kieszeni i poczekał, aż mężczyzna wstanie z ławki. Cały czas po głowie snuła mu się nieznośna myśl na podobieństwo uciążliwej muchy, co jakiś czas dając o sobie znać. Czasem przerażał sam siebie opóźnieniem, z jakim informacje potrafiły dotrzeć do jego głowy.
- Wiesz, z resztą jak dla mnie nie ma miłości od pierwszego wejrzenia. Za to zauroczenie jak najbardziej...
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 2:55 am

- Tak, cóż, Bon Jovi... mam sentyment do tej piosenki. - rzekł z uśmiechem przypominając sobie, że jego ojciec miał ustawiony kiedyś taki sam dzwonek w telefonie.
- Akademik, w porządku, kojarzę w którą to stronę. - nie miał problemu z orientacją w terenie, wystarczyło, że przeglądnął mapę zanim tu przyjechał i dokładnie przyglądał się miejscom przez które przechodził, a pewien był, że akademik dzisiejszego dnia już widział. Ruszył powoli w kierunku wyjścia z plaży, gdy usłyszał słowa chłopaka. O mało co się nie potknął o własne nogi. Wywinąłby pięknego orła tuż przed nosem Tonego.
- Słucham...? - lekko zamroczony spojrzał pytającym wzrokiem na blondynka. Zrozumiał dokładnie jego słowa, ale dlaczego zakończył swoją wypowiedź tak tajemniczo?
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Pon Kwi 28, 2014 3:20 am

- Chyba każdy człowiek, który słuchał jej chociaż raz, ma ten sentyment. - Skwitował temat piosenkarza, zabierając się powoli za ubieranie butów, przez co o mały włos nie zwróciłby uwagi na to zaskoczenie swoją wypowiedzią. Ciekawe, czy mówię niewyraźnie, czy niezrozumiale. Wystarczył rzut oka na Naokiego, by stwierdzić, że zrozumiał wypowiedź, tylko nie pojął jej sensu, ewentualnie jeszcze to do niego docierało. Wystarczy poczekać tak z pół minuty i wyjdzie to na jaw.
Dokończył sznurowanie butów i poszedł w stronę akademika, szybko zrównując się z Hayakawą, który nadal zdradzał pewne zaskoczenie. Jak się spodziewał, rozmowa nie kleiła się już zbyt dobrze, chociaż obawiał się czegoś gorszego, niż to.
- Nie, nieważne...
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 7:44 pm

Zaskoczenie szybko minęło. Prawda, to nie o miłość tu chodziło, pierwsze jest zauroczenie, które często ludzie mylą z miłością, ale taka fascynacja przecież ma szanse przerodzić się w coś niesamowitego.
Zacisnął wargi w wąską linię. Raz kozie śmierć. I tak już się dzisiaj dość wygłupiłem. Najwyżej uzna mnie za dziwaka... Chwycił chłopaka delikatnie za nadgarstek i odwrócił twarzą w swoją stronę.
- Nie "nieważne", ważne. - westchnął zastanawiając się nad tym w jaki sposób pokierować rozmową. Nie chciał już więcej straszyć Tonego swoimi nadzwyczajnymi gadkami o byle czym, ani pytaniami o nie wiadomo co.
- Dla mnie ważne. Przepraszam, za to co teraz powiem... Ale chciałbym cie lepiej poznać Tony. Zaintrygowałeś mnie, jak nikt nigdy wcześniej... i chyba w pewien sposób zauroczyłeś. - nie rumienił się, ale czuł lekkie zażenowanie. Nie potrafił skupić wzroku w jednym konkretnym punkcie na dłużej.
- Ale decyzja o tym, czy pozwolisz mi się do siebie zbliżyć, należy tylko i wyłącznie do ciebie. - zjechał dłonią niżej i na krótki moment splótł swoje palce z palcami blondynka. Tym krótkim gestem chciał pokazać, że mu zależy nie tylko na znajomości "kolega&kolega", a na czymś więcej.
Uniósł trzymaną dłoń na wysokość swojej klatki piersiowej i przyłożył ją w miejscu gdzie znajdowało się serce, teraz szalejące od napływających uczuć, by udowodnić, w jakim jest teraz stanie emocjonalnym.
Ciepło... Jego dłoń jest przyjemnie ciepła... Chłód mu nie przeszkadzał, ale czuł, że od teraz, już wiecznie będzie pragnął ciepła... Co za absurd...
Nie chcąc jednak zniechęcić do siebie chłopaka, którego orientacji przecież nie był pewien, rozluźnił uchwyt i pozwolił jego dłoni na wyślizgnięcie się spomiędzy jego palców. Ramię Naokiego zawisło bezwładnie, a on nie wiedząc co z nim zrobić, nie zrobił nic.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Pon Kwi 28, 2014 8:31 pm

Świat oszalał, świat stanął na głowie i zaczął klaskać kontynentami, a przynajmniej tak wydawał się Tonemu. W sumie nie miałby za złe, gdyby teraz przez takie klaskanie rozwarła się pod nim ziemia i go pochłonęła, rumieńce znów wystąpiły mu na policzki. Wyglądam teraz jak cholerna świnka Peppa, jak się tak czerwienię. Człowieku, nie trzymaj mnie za nadgarstek!
Ale nie, oczywiście telepatia postanowiła nie działać, za to Naoki ujął jego dłoń i przyłożył sobie do mocno bijącego serca, co już się wydało niemal tak podejrzane, jak jego słowa, chociaż tych akurat nic już nie przebije. Zauroczył? What the. What...?
- Jesteś homoseksualny? - Wypalił, zanim zrozumiał, że takie pytanie może być obraźliwe dla osoby, do której jest kierowane. Kiedy zdał sobie z tego sprawę, zamilkł wystraszony własnym debilizmem i popatrzył na mężczyznę. Brawo Tony, pogratulować.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 8:55 pm

Wtedy coś do niego dotarło, chyba o tym zapomniał. Nie każdy człowiek odbiera homoseksualistów w pozytywnym świetle.
Naoki się zagalopował w swoich poczynaniach, znów przeraził chłopaka, a tak bardzo tego nie chciał. Cofnął się dwa kroki w tył, ale mimo że zwiększył dzielący ich dystans, czuł w powietrzu tą napięta i gęstniejącą atmosferę. Kurwa... i co ja narobiłem...?
- Czy jestem homoseksualny...? Tak, jestem gejem, ewentualnie pedałem, jak kto woli. - rzekł z nutką goryczy. Był tak zaślepiony szczęściem, że nie wziął pod uwagę tego, że pokazując mu swoje uczucia, może całkowicie przekreślić ich znajomość. A było siedzieć cicho...
- Wybacz, widocznie trochę się zapędziłem... - podrapał się po głowie i odwrócił głowę w bok, uciekając wzrokiem.
- Zapomnijmy o tym, nie musisz się przejmować tym co powiedziałem... - wyszeptał, jednak dobrze wiedział, że ten szept Tony będzie jeszcze w stanie usłyszeć. Wymusił na twarz lekki uśmiech i wrócił wzrokiem znów do chłopaka.
- Chyba... możemy już iść...
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Pon Kwi 28, 2014 9:39 pm

Czyli jednak te natrętne myśli były prorocze, co w sumie ani trochę nie dziwiło Tonego. Zawsze, kiedy miał przeczucie, to to przeczucie rzecz jasna musiało się sprawdzić, nawet, jeśli nie chciał go dopuścić do swojej świadomości. Nie można powiedzieć, żeby ucieszyła go wiadomość o orientacji towarzysza, ale też nie był to powód do smutku. W innej sytuacji odpowiedziałby po prostu "aha", jednak tym razem nie był takim chamem.
- Ooo, no popatrz. Ja też jestem waginosceptykiem. - Rzucił z lekkim przekąsem, po czym dało się poznać niechęć do samego siebie w związku z taki stanem rzeczy. W sumie nie rozumiał, czemu akurat jego Bozia pokarała taką, a nie inną psychiką i orientacją, to musiał być jakiś kiepski żart.
- Jeśli Ty tego chcesz, to mogę zapomnieć. - Dodał z namysłem, kładąc nacisk na słówko "Ty". Sam nie widział potrzeby, by wymazywać z pamięci to zdarzenie, oraz to, co mówił Naoki. Zawsze można podreperować sobie niską samoocenę.
Spojrzał na mężczyznę, czekając, aż ten z powrotem podejmie podążanie w kierunku akademika, w końcu to on zatrzymał się w pół kroku i zaczął odstawiać tę zawstydzającą szopkę.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 9:56 pm

Spojrzał na chłopaka oszołomionym wzrokiem. Informacje dotarły do niego z niewielkim opóźnieniem, ale pojął znaczenie słów chłopaka na tyle szybko, żeby jego ciało zrobiło co mu się żywnie podoba. Zazgrzytał lekko zębami.
- Pieprzyć to wszystko. - od kiedy to on jest taki miękki i daje się wodzić dzieciakowi za nos? Zaakcentowane słowo "Ty" rozbrzmiewało mu w uszach, jak dzwony kościelne. Dwoma szybkimi krokami znów zbliżył się do chłopaka i chwytając go za nadgarstki przyciągnął do siebie zdecydowanym ruchem.
- Nie mam najmniejszego zamiaru o tym zapominać... - wyszeptał do ucha blondynka, delikatnie je przy tym przygryzając.
Frustracja sięgnęła zenitu, a duszone w zarodku emocje wybuchły. Pochwycił delikatnie twarz nastolatka w dłonie i wpił się w jego wargi. Palce z policzków przesunęły się między włosy.
Naoki patrzył na Tonego spod na wpół przymkniętych powiek. Delikatnie muskał wargi chłopaka, nie naciskając na niego i nie zmuszając do niczego więcej. I tak wiele zaryzykował robiąc coś tak szalonego, bo tego chciał. Przerwał pocałunek i odsunął się nieco.
- Teraz możesz myśleć co tylko sobie o mnie chcesz... - liznął górną wargę blondynka rozkoszując się jego smakiem, po czym chwycił jego dłoń na nowo splatając ich palce razem.
- Odprowadzę cię, więc chodźmy już. - i nie puszczając chłopaka ani na chwilę zaczął podążać w kierunku wyjścia z plaży.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Pon Kwi 28, 2014 10:53 pm

Znów dał się zaskoczyć po raz kolejny tego dnia, na dodatek przez jedną i tę samą osobę. Nieomal stracił równowagę, kiedy Naoki przyciągnął go do siebie, przez co musiał naprawdę się zaprzeć o podłoże, by nie wpaść na jego pierś, wręcz sparaliżowany prezentowaną nieobliczalnością. "Pieprzyć to wszystko" jeszcze dochodziło do świadomości, kiedy po następnych słowach poczuł na ustach miękkie wargi mężczyzny. On mnie... pocałował? Co się do cholery dzieje?! Ledwo uspokojone myśli znów zaczęły szaleć, Anthony naprawdę musiał się kontrolować, by nie wykonać żadnej z podszeptywanych przez logikę i popędliwość czynności. Nie wymierzył absztyfikantowi siarczystego policzka, ani też nie rzucił się mu na szyję, by odwzajemnić pocałunek. Po prostu stał i czekał, aż wróci mu władza w nogach, lub Naoki się odsunie. Doczekał się raczej tego drugiego, po czym po prostu spłonął wyraźnym rumieńcem. On mi skradł pierwszy pocałunek.
- P-poczekaj... - bąknął cicho i lekkim szarpnięciem zmusił Naokiego do zatrzymania się, już jakoś mało obeszło go, że on trzyma go za rękę. Jedynie siłą woli zmusił się do podniesienia wzroku i spojrzał prosto te niebieskie oczy. - Czemu to zrobiłeś?
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Pon Kwi 28, 2014 11:31 pm

Zatrzymany spojrzał na Tonego, a to, co zobaczył, poraziło jego serce prądem. Zaróżowione uroczo policzki i wielkie psie oczy. Dlaczego to zrobił? Chociażby dlatego, żeby móc podziwiać teraz tą piękną minę dzieciaka.
- Nie wiem Tony, to była spontaniczna decyzja, ale jej nie żałuję. - pogładził blondynka po policzku i westchnął cicho.
- Nie chciałem cię skrzywdzić. Myśl o pocałowaniu cię krążyła w mojej głowie prawie od samego początku naszego spotkania. - wyznał zgodnie z prawdą. Zdał sobie o tym sprawę w momencie, gdy jego usta dotknęły tych rozkosznych ust nastolatka.
Przyciągnął chłopaka do siebie i objął ramieniem.
- Jestem czasem nieobliczalny, więc przepraszam, ale nie za pocałunek, a za to, że tak cię zaskoczyłem. W sumie pocałunek chętnie bym powtórzył. - wtulił nos w włosy chłopaka, znów czując ten przyjemny zapach.
- Tony, drżysz... zimno ci?
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Wto Kwi 29, 2014 12:12 am

- Nie skrzywdziłeś mnie, naprawdę. Tylko mnie zaszokowałeś, bo czego jak czego, ale nie spodziewałem się, że mnie pocałujesz... - Nie odwrócił wzroku, dłonią nakrywając dłoń Naokiego na swoim policzku, po czym po prostu się lekko uśmiechnął. Zdecydowanie już oszalał, ale w końcu to był kraj ludzi szalonych, dopasował się. - Więc już nie przepraszaj.
Tak, również zauważył, że zaczął drżeć, jednak nie było to spowodowane chłodem, a opadającymi emocjami. Mięśnie chłopaka powoli rozluźniały się po długotrwałym, a spowodowanym stresem napięciem i po prostu wywoływało to lekkie dygotanie. Nie pierwszy raz zdarzały mu się takie "objawy", więc wzruszył ramionami i pokręcił głową, na znak, że wcale nie jest mu zimno. Nie miało prawa być, w końcu założył dziś swoją ulubioną kurtkę.
- Och, chętnie byś powtórzył? - Zapytał cichym szeptem, opierając się lekko o Naokiego. Postanowił się z nim nieco podroczyć, skoro już i tak zaczęła się patologia.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Wto Kwi 29, 2014 6:39 pm

- Tak, bardzo chętnie bym to powtórzył... ale nie wiem, czy nie będzie ci przeszkadzał ten niewielki tłumik gapiów. - miał na myśli dwie dziewczyny, które bacznie się im przyglądały wędrując brzegiem plaży oraz starsze małżeństwo na spacerze z psem, idące pobliską ścieżką.
Wcześniej ich nie zauważył, bo zbyt zajęty był czymś innym, ale teraz dokładnie wyczuwał ich wzrok skierowany w tą stronę.
Oparł czoło o czoło Tonego i wpatrywał się w niego, to jedyne co zrobił, nie licząc splecionych razem dłoni.
- Dałbyś się gdzieś zaprosić w tym tygodniu? - spytał nagle. Mógł w sumie zadzwonić lub napisać do chłopaka potem, ale nie lubił telefonów. To takie staroświeckie, ale uważał je za zbyteczny środek komunikacji. Rzadko używał komórki.
Spojrzał pytająco na Tonego w ciszy czekając na odpowiedź.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Wto Kwi 29, 2014 8:08 pm

- Jaki tłum gapiów? - Zapytał i obejrzał się zaskoczony. No tak, dwie chichoczące panny, ewidentnie zafascynowane tym, co dzieje się między nim, a Naokim, prawie wpadały na latarnie, co i rusz zerkając ku nim. Cholera, dlaczego teraz musiało im się zachcieć spacerów? No, ale trudno, najwidoczniej dzisiaj już będzie trzymał się przykazań zdrowego rozsądku.
- Cóż... to nie byłoby raczej problemem, żeby się spotkać. - Uśmiechnął się lekko, nie odwracając wzroku, mimo, że niepokojąco błękitne oczy mężczyzny były tak blisko, za to z perfidią musnął ustami czubek jego nosa. - W tygodniu mam szkołę, ale piątkowy wieczór będzie idealny.
Idealny, żeby się spotkać... tak? Tony, ogarnij łeb, pizdo. Nic sobie nie wyobrażaj, jesteś poważnym Amerykaninem z poważnej, amerykańskiej rodziny, a nie jakąś ciotą, prawda?
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Naoki Hayakawa on Wto Kwi 29, 2014 8:35 pm

Zaśmiał się na to delikatne muśnięcie jego nosa.
- A więc piątek...? Będzie idealnie. A teraz chodźmy już, bo naprawdę robi się i późno, i zimno. - delikatnie pociągnął Tonego, nadal mając go jednak blisko siebie. Miał zamiar odprowadzić go pod sam akademik, a potem pójść jeszcze pobiegać.
Chłopak stwierdził, że Naoki wygląda, jakby nieźle zaniedbał ćwiczenia, więc może powinien się za siebie wziąć i odzyskać formę? No i przy okazji wygląd, bo i jemu powoli zaczynało przeszkadzać tak wychudzone ciało. Był... niepociągające. Parsknął cicho na to stwierdzenie, które pojawiło się w jego głowie. Zaczął się nad tym zastanawiać krocząc powoli na przód.

z/t
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Anthony F. Blake on Wto Kwi 29, 2014 9:22 pm

- W razie czego masz mój numer... - Mruknął ni to do niego, ni to do siebie. Wieczorna bryza powoli zaczynała już dawać się we znaki, więc nie oponował przed opuszczeniem plaży, co z resztą mieli uczynić już dawno. Nieco krępował go fakt, iż Naoki cały czas trzymał go za rękę, ale nie odezwał się, ani w żaden inny sposób nie zwrócił na to uwagi. W sumie na swój dziwny, wypaczony sposób to było całkiem miłe. Ciekawe, co by powiedziała na to babcia. Zapewne nie byłaby zachwycona, starowinka należała do tych nielicznych ludzi wierzących całym sercem w słowa zapisane w Biblii. Ale cóż, ona to nie Tony.

[z/t]
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Nikolaj Lebiediew on Sro Maj 07, 2014 11:53 am

Pomysł pójścia na plażę przypadł mu do gustu. Lubił spędzać czas przesiadując całymi dniami na piachu i przyglądając się morzu.
Mieszkał nad morzem i do plaży miał niecałe pół godziny drogi, więc ze szkicownikiem pod pachą i torbą upchaną przyborami malarskimi w każdej wolnej chwili się tam wybierał.
- Ciekawe, jak wygląda tutejsza plaża. W Polsce mieszkałem nad morzem, było tam naprawdę ładnie, ale zawsze były tłumy ludzi, niezależnie od pory roku. Ciężko było znaleźć gdzieś jakieś spokojne miejsce. - Stanęli u wejścia na plażę, gdzie kręciło się niewiele osób. Nikolaj, nie bacząc na pogodę, szybko pozbył się obuwia i stanął na piasku.
- Ale zimny. - aż przeszły go ciarki, ale nie miał zamiaru zrezygnować z tego nostalgicznego uczucia przesypującego się między palcami piasku. Roześmiał się wesoło i złapał Reito za nadgarstek, ciągnąc go w stronę morza.
- Sprawdźmy czy temperatura wody też jest taka niska. - doprowadził chłopaka do samego brzegu, ale na siłę nie chciał go wciągać do wody, za to sam szybko do niej wszedł i czując zimne fale obmywające jego stopy zadygotał.
- Okropnie zimna. - powiedział przez śmiech.
avatar
Nikolaj Lebiediew

Wiek : 21
Skąd : Polska
Zawód : Grafik komputerowy // Uczeń // 3A
Wygląd : Blondyn, zielone oczy, 168cm wzrostu
Stan : --------

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t158-nikolaj-feliks-lebidiew#369

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Akarai Reito on Sro Maj 07, 2014 12:02 pm

Reito patrzył zdumiony, jak Nikolaj ściąga buty i chodzi boso po zimnym piasku. Zaśmiał się i zrobił to samo.
- Aww... – wymamrotał. Podłoże było lodowate, ale przyjemne.
Dał się pociągnąć aż do wody.
- Naprawdę? – wykrztusił, dusząc się ze śmiechu Reito i wbiegł do wody. Była okropnie zimna i Akarai chlusnął nią Nikolaja.
- Zimna woda jest ok. – powiedział po chwili fioletowooki. W bidulu było mało ciepłej wody i dzieciaki przyzwyczaiły z czasem do zimna.
Brodził po kostki i czuł, że stopy mu sinieją. Stopy Niko wyglądały podobnie.
- Chodź. – złapał go za rękę – czemu to zrobił? – i wyciągnął go na brzeg – Przeziębimy się. Jak zachoruję, matka wpadnie w panikę.
Po prostu Akarai Yuukina bywała nadopiekuńcza. I tyle.
Usiadł na zimnym piasku.
- Brr. – zaszczękał zębami – Pizga.
avatar
Akarai Reito

Zawód : brak
Wygląd : Granatowe włosy, fioletowe oczy
Stan : gazowy

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t179-akarai-reito

Powrót do góry Go down

Re: Miejska Plaża

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 4 Previous  1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach