Miejski Park

Strona 2 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Shiba on Wto Mar 25, 2014 7:26 pm

Szedł jedna z alejek parku do swojego apartamentu. Śnieg padał dużymi grubymi płatami. Nie maił ochoty już na nic. Było mu trochę zimno i jedyne oczmy teraz myślał to gorąca kąpiel. Czasem żałował, ze jest taki, jaki jest. To były tylko chwilowe przebłyski jego głupiego serca, które od dawna było kostką lodu. Szybko jednak je zgłuszył. Zatrzymał się by odpalić papierosa. Niestety na jego nieszczęście zapalniczka odmówiła posłuszeństwa. Wściekły cisnął ją za siebie tak był tu teraz sam wszyscy przecież o tej porze są w domu i to w dodatku w taką pogodę. Trzymał w ustach nieodpalonego papierosa. Na jego włosach osiadały grube płatki śniegu. Westchnął ciężko.

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Shiki Astin on Wto Mar 25, 2014 7:34 pm

Astin szedł parkową alejką, łapiąc do ust płatki zimnego śniegu. Uwielbiał je prawie tak samo jak róże. Jako dziecko myślał, że śnieg to tak naprawdę płatki białych róż, które Bóg rozszarpuje na strzępy.
Bóg musi być dzisiaj wyjątkowo okrutny.
Kątem oka spostrzegł mężczyznę z baru. Chyba nie był zbyt zadowolony - pod stopami Shikiego wylądowała zapalniczka, najwyraźniej niezdatna do użytku.
Podniósł ją i podszedł do mężczyzny.
- Po pierwsze, panie bijatyko, nie śmiecimy w parku. - powiedział beznamiętnie - Po drugie, masz.
Wyjął z kieszeni swoją własną, czerwoną zapalniczkę i podał ją mężczyźnie.
- Przykry to nałóg, ale jakoś powinniśmy sobie folgować. - dodał po chwili.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 24
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Shiba on Wto Mar 25, 2014 7:49 pm

Spojrzał na chłopaka, który właśnie udzielał mu reprymendy. Wziął jego zapalniczkę i odpalił papierosa. Oddał mu ja i się zaciągnął.
- będę robił to, co mi się podoba a jęli tobie się to niepodobna to już twój problem.
Spojrzał na niego surowo, ale to nie był ten sam wzrok, jaki posłał barmanowi. Nigdy też nie przywiązywał wagi do imion. Ale skoro ten tak usilnie lezie za nim, czemu by się nie dowiedzieć jak ma jego prześladowca na imię. Oczywiście nie miał zamiaru się go pytać wprost.
- wiec, czego chcesz, jaki ci tam na imię?
Schował sobie bezczelnie jego zapalniczkę do kieszeni.
- nie mam zamiaru tu dłużej stać wiec jak chcesz iść zemną to chodź jak nie to spadaj.
Było mu naprawdę już zimno a tego bardzo, ale to bardzo nie lubił. Ruszył szybkim krokiem dochodząc do wysokiego apartamentowca. Wszedł do środka i od razu ruszył do windy.

T.Z

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Shiki Astin on Wto Mar 25, 2014 7:55 pm

Shiki znów się roześmiał.
- On jest niewiarygodnie uparty. - powiedział cicho, jak to miał w zwyczaju.
Mężczyzna powoli zaczął się oddalać. Shiki zerknął na zegarek. Westchnął lekko. Od czasu do czasu należy mu się trochę rozrywki. Wsunął obie ręce do kieszeni płaszcza. Alkohol rozgrzał go trochę, ale Shiki wiedział, że nie może się wystawiać na zimno - co innego widzieć, że ma się złamaną rękę, a co innego nie wiedzieć, że ma się gorączkę.
Przytupnął, by strząsnąć śnieg z ciężkich butów i ruszył za oddalającym się mężczyzną.

zt
avatar
Shiki Astin

Wiek : 24
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Endo Ryu on Wto Kwi 01, 2014 6:48 pm

-Dlaczego akurat Vendell-sensei? Moriyama, trudno mi postawić się w takiej sytuacji, bo jak już wspomniałem, mam kogoś. Jestem już zakochany i naprawdę trudno mi wyobrażać sobie hipotetyczne sytuacje, w których miałbym kochać inne osoby. –Ryu westchnął. Stanęli wreszcie w miejscu i zaczął spokojnie wykonywać ćwiczenia rozciągające, nie przestając mówić.
-Wiesz, gdyby w tej sytuacji chodziło konkretnie o nauczyciela, myślę, że nie próbowałbym na siłę wciągać go w związek. Wiesz mógłby nie chcieć tego ze względu na fakt jakie łączyłyby nas relacje i jakie groziłyby mu konsekwencje. Gdyby jednak chodziło o kogokolwiek innego, choćby tego praktykanta, albo faceta z sekretariatu, albo generalnie kogoś spoza szkoły, to w zasadzie zależy od tego co dla Ciebie znaczy „coś w rodzaju związku”. Gdyby mi na nim naprawdę zależało i gdybym był w nim zakochany, najpierw zrobiłbym wszystko by go w sobie rozkochać i pokazać mu, ze nie jestem typem do „kochania jak brata”, ale jestem seksownym mężczyzną, o którym nie można myślec inaczej jak grzesznie, a później wysunąłbym propozycję jeszcze raz, tym razem nie proponując „czegoś na kształt”, ale związek. A gdyby mi na nim nie zależało na tyle by się starać, pewnie wydałbym ostatnie oszczędności na dziwki, dał sobie dwa dni na odprężenie się i powiedział, że jeśli chce kogoś kochać jak brata, to niech matce nowego faceta podsunie, a ode mnie odpierdoli. Dlaczego w ogóle zadajesz takie pytania?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Kwi 01, 2014 7:37 pm

- Typ grzesznego kochanka to raczej ty, nie ja - mruknął cicho Natsuki, rozciągając się niespiesznie. Jakoś nie wyobrażał sobie siebie w taki sposób przy Reyu. Kolejne słowa wypowiedział juz głośno do chłopaka. - Dlatego Vendell-sensei, bo to za nim wodziłeś wzrokiem przez dłuższy czas. A pytam z ciekawości. Chciałbym znać twoją opinię na ten temat po prostu.
I dlatego, że dalej mam wrażenie, że nie mówisz mi prawdy. Ryu, wiesz, że nie znoszę kłamstw, pomyślał, przyglądając się chłopakowi po rozgrzaniu się i lekkim rozciągnięciu. Zdawał sobie sprawę z tego, że zbytnie rozciągnięcie przed dłuższym bieganiem może prowadzić do wielu kontuzji i urazów.Rozejrzał się po parku, zauważając, że mimo dość ładnej pogody nie ma w parku zbyt wielu ludzi. Miał wrażenie, że to przez tę zimę, która nie do końca chciała odejść, choć robiło się stopniowo coraz cieplej.
- To kiedy poznam w końcu twojego chłopaka? Czy będziesz go trzymał w sekrecie przed światem, żeby wszyscy myśleli, że sobie go wymyśliłeś? Jak rozumiem odpada mi już możliwość zostania u ciebie na noc, z okazji chęci wyrwania się z akademika, co nie? A jest chociaż szansa, że będziesz mnie krył przed senseiem, jeśli będę chciał nocować gdzieś poza akademikiem, a mnie na tym przyłapie?
Natsu najchętniej wyrwałby się z wszystkich znanych mu miejsc, z akademikiem, mieszkaniem Reya i kamieniami na czele. Duży wybór mu nie pozostawał, ale zawsze mógł liczyć na to, że Chris go na chwilę przygarnie.


Ostatnio zmieniony przez Moriyama Natsuki dnia Wto Kwi 01, 2014 9:02 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Endo Ryu on Wto Kwi 01, 2014 8:30 pm

-Moriyama, pytałeś co ja bym zrobił, a nie co zrobiłbym gdybym był Tobą i był w takiej sytuacji. Teraz mówisz, że jestem typem grzesznego kochanka? Jeszcze niedawno twierdziłeś że jestem aseksualny. Nieważne z resztą. Nie wiem kiedy poznasz mojego chłopaka. Następnym razem ja mam go odwiedzic ale nie wiem kiedy. Wiesz, dzieli nas spora kolejność, a oboje mamy na głowie szkołę.
–nadal gładko kłamał.
Owszem, oboje mamy szkołę na głowie, ale niekoniecznie dzieli nas duża odległość. Chyba muszę nadać temu chłopakowi jakieś imię.
-Koniec gadania, mieliśmy biegać. Rozciągania też starczy, bo przegniemy. Chodź. –rzucił i zaczął równym spokojnym tempem biec wzdłuż ścieżki.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Kwi 01, 2014 9:01 pm

- No bo to bardziej ty niż ja! Nie powiedziałem, że nim jesteś! Poza tym nie mówiłem, że to o mnie chodzi! - krzyknął, doganiając go szybko. - A jakby ta sytuacja dotyczyła mnie i byłbyś na moim miejscu, to co byś zrobił?
Nie przejmował się, że nie powinien rozmawiać w czasie biegu. Biegał bardzo często, ale rzadko w tak wolnym tempie. Postanowił jednak dać przyjacielowi dowolność w wyborze tempa, nie będąc pewnym jego sprawności fizycznej i kondycji. Rozmowa z Endo dała mu nieco do myślenia lecz narobiła też dużej ilości wątpliwości. - I jak niby mam konkurować z dorosłym, wysokim blond facetem? - spytał, zdradzając tym samym, że rzeczywiście chodzi o niego. Cóż, Endo nie zaliczał się raczej do plotkujących osób i Natsu wierzył, że przyjaciel noe wyda jego sekretów, chociaż ten równie dobrze mógł stwierdzić, że nic takiego nie obiecywał.
Po przebiegnięciu dłuższego dystansu znudzony Natsu spytał - Ścigamy się?
Nie mógł znieść monotonnego tempa, które narzucił jego rówieśnik. Natsu potrzebował się zmęczyć, żeby pozbyć się natłoku negatywnych emocji, które się w nim kłębiły, a wolny trucht tego nie zapewniał. Nie robił tego na tak krótkim dystansie, jakim był cały park obiegnięty kilkukrotnie. Natsu potrzebował wyzwań. Wiedział, że Endo nie jest w stanie dorównać mu poziomem jeśli chodzi o sport i kondycję, jednak stanowił całkiem miłą alternatywę od biegania w samotności.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Endo Ryu on Sro Kwi 02, 2014 10:31 am

-Nie, cholera, ja mam konkurować. Moriyama zdecyduj się. Jeśli Ci zależy to rusz dupę i weź się za tego faceta. Jeśli będziesz siedzieć jak księżniczka i czekać aż sam przyjdzie to raczej się nie doczekasz. Jak nie to odpuść i znajdź sobie kogoś innego, byle nie mnie.
Tak, możesz konkurować z dorosłym blondynem. Cholera nie będę Cię komplementować i tłumaczyć czemu, ale powiedziałem już że obiektywnie patrząc jesteś naprawdę dobry. Nie w moim typie jeśli chodzi o charakter i styl bycia, ale ogólnie…
Ale ogólnie co? Wiem, że mógłby się podobać. Jest typowym, sympatycznym chłopakiem, z ładnym uśmiechem, ładnie, ale delikatnie wyrobionym ciałem i w ogóle, ale ja mam nietypowy gust? Jest dla mnie zbyt dziecinny i rozbrykany? Nie powiem mu, że jest dla mnie jak młodszy brat, bo ten jego amant powiedział mu to samo.-westchnął i dał sobie spokój z tłumaczeniem. Po chwili zatrzymał się gdy Moriyama zaproponował wyścigi.
-Nudzisz się, co? Daj mi tydzień na rozgrzanie się i później możemy wybiegać za miasto nawet na kilkunastokilometrowe trasy. Wiesz, Ty jesteś nauczony wysiłku przez treningi, ja całą zimę ćwiczyłem tylko na wuefie. Za jakiś czas się rozkręcę. Chcę biegać więcej, bo chcę sobie trochę wyrobić nogi. No dobra, możemy się ścigać. Dokąd i o co? Tylko z góry zaznaczam, że „Ryu prześpij się ze mną” nie wchodzi w grę.
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 02, 2014 1:01 pm


- Kiedy to nie takie proste, jak mówisz! Mam 17 lat, jestem nieletni i chyba nikt mnie nie bierze do końca na poważnie. I mam konkurować z wysokim, przystojnym, dorosłym i samodzielnym mężczyzną. To nie może się udać...
Cieszył się, że Endo się zatrzymał i skorzystał z okazji, żeby się do niego przytulić i oprzeć czołem o jego bark.
- Poczekam. A i tak nie wygrasz wyścigu. A treningi mamy ostatnio takie, że ledwo pi nich się ruszam. Widziałeś jak się ruszałem po tym na początku zeszłego tygodnia. Dzień po treningu nie było mnie w szkole, a później i tak ruszałem się jak połamany. W ogóle dzięki za wszystko. I tak dla twojej informacji, to punkt "znajdź sobie kogoś innego" jest juz odhaczony.  I wszystko fajnie. tyle że... To nie to. Ale jakoś nie sądzę, że tamten facet spojrzy na mnie inaczej niż na kochanego braciszka...
Słowa wypowiedziane przez chłopaka brzmiały tak jakoś płasko, gdy odsuwał się od przyjaciela. - A buzi od ciebie dostanę? To w końcu nie seks - przeczesał swoje czarne włosy, odgarniając je przy tym z twarzy. - I mów jakiej zapłaty ty oczekujesz, jeśli wygrasz, w co szczerze wątpię, chyba że dam Ci niezłe fory. Jestem w stanie oddać ci połowę kasy, jaką miał byś normalnie za udzielanie korków, jeśli to cie satysfakcjonuje.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Endo Ryu on Sro Kwi 02, 2014 1:34 pm

Endo westchnął i rozmasował sobie skronie. Następnym razem musi dopilnowac by wybiegali nie z akademika, ale z mieszkania Ryu. Wtedy będzie mógł zmienić okulary na soczewki bezpośrednio przed wyjściem.
Spojrzał na Natsu gdy ten zapytał o buziaka. Zmarszczył brwi zastanawiając się nad czymś. Coś mu się wyraźnie nie podobało.
-Moriyama, czego Ty właściwie ode mnie chcesz? Po co tak nalegasz na ten pocałunek? Sam mówisz, ze coś do kogoś czujesz, jesteś z kimś jeszcze innym i jakby tego było mało jeszcze mnie w to wciągasz. Po co? Przecież nic do mnie nie czujesz, a skoro tak, to nawet jeśli Cię pociągam to nie do tego stopnia byś z takim spokojem mógł zdradzić swojego partnera.  Nie rozumiem o co Ci chodzi. Taki sobie postawiłeś cel? „Zaliczyć Endo” dla samej satysfakcji, bo do niego ciężko się dobrać? Jeśli tylko o to Ci chodzi to nie, nie dostaniesz buzi. Dla satysfakcji możesz sobie rzucać do kosza za trzy a nie dobierać się do mnie. A za korki płacić mi nie musisz. Radzę sobie. Na brak uczniów nie narzekam, prowadze sklep internetowy i często załapuję się jeszcze na jednorazowe zlecenia, pomoc przy inwentaryzacji i tego typu pierdoły. Obejdzie się bez Twojej kasy
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 02, 2014 4:51 pm

- Ryu, przepraszam, to był tylko głupi żart. Wcale nie mam zamiaru cie przelecieć dlatego, że ciężko się do ciebie dobrać i byłbyś czymś w rodzaju trofeum. - siadł ciężko na ławce, wbijając wzrok w ziemię. Jakoś odechciało mu się jakichkolwiek zawodów czy rywalizacji. - Jakbym był tak poważny we wszystkim co robię i mówię tak jak ty, to już dawno siedziałbym na antydepresantach. To mój sposób radzenia sobie ze stresem, Ryu. Wcale przecież nie wymagam od ciebie głębokich, namiętnych pocałunków. A co do seksu... To nie jest tak, że chce Cię zaliczyć. Owszem, podobasz mi się odkąd trafiłem do tej szkoły, ale tobie ufam. A wolał bym nie być pierwszy raz na dole z kimś komu ufam tylko "mniej więcej". - ostatnie słowa wypowiedział dużo ciszej, niż pozostałe. - Jedyna osoba, z którą mogę całkowicie szczerze porozmawiać, znajduje się tysiące kilometrów stąd, w Ameryce, a na dodatek układa sobie własne życie, wiec nie będzie się cały czas zajmować swoim młodszym bliźniakiem. Przez to właśnie zatruwam ci sobą twój cenny czas, chociaż generalnie staram się tego nie robić. Ale tak jakoś ostatnio wychodzi.
Podniósł głowę i spojrzał na stojącego nieopodal przyjaciela, uśmiechając się niepewnie. - Idź juz zdjąć te soczewki, bo ci zaraz oczy wypłyną z oczodołów.
Nie wyglądało, żebyNatsu także zamierzał gdzieś iść. Wcisnął dłonie w kieszenie bluzy i spojrzał gdzieś w dal.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Endo Ryu on Sro Kwi 02, 2014 5:26 pm

Endo westchnął. Przez chwilę zupełnie nie wiedział co zrobić, później zachował się zupełnie jak nie on. Usiadł na ławce przy Natsu, ujął jego twarz za podbródek, odwrócił w swoją stronę i pocałował go w usta. Pocałunek był pewny i stanowczy, ale nie był ani namiętny, ani głęboki, ani jakoś specjalnie przekazujący jakieś uczucia lub emocje. Był po prostu miły i chyba na tym się kończyło. W końcu oderwał się od jego ust i od razu go objął przytulając mocno do siebie.
-Jesteś idiotą, wiesz Moriyama? –zapytał, choć ton jego głosu był niemal pieszczotliwy. Właściwie sam nie wiedział czemu tak się zachował? Bo miał świadomość tego, że Natsu tęskni za ukochaną siostrą? Bo sam czuł się trochę samotny i brakowało mu Nany?
Chyba faktycznie go kocham. Jak brata. Nie, nie tak, jak ten jego facet mu powiedział. Faktycznie jak młodszego brata.
-Masz rację, muszę zdjąć soczewki zanim mi oczy wypłyną. Chodź ze mną. Ledwie widzę przez ten ból głowy, czuję że mam oczy załzawione, nie pozwolisz chyba na wpół ślepemu kumplowi wracać samotnie do domu, co?
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Hikaru Okita on Sro Kwi 02, 2014 5:57 pm

Hikaru poszedł do parku. Tam może trochę od sapnąć i wrócić do wspomnień z liceum. Naprawdę nadal był nastolatkiem w skurzę dorosłego. Poszedł w głąb na polane. Nie chciał widzieć pewnej scenki. Mimo tego, że zgodził się na otwarty związek. Więc nie zrobi o to młodemu awantury. Nawet nie ma po co.
Zaczął się zastawiać się czy to co czuje do Natsu, nie jest zwykłym zauroczeniem i zafascynowaniem. Bardzo możliwe, bo nigdy tak szybko nie wychodził w taką relacje.
-Za dużo o tym myślę. Muszę kiedyś z nimi porozmawiać na temat uczuć-mruknął nagle o mało na coś nadepnął. Dobrze, że patrzył pod nogi. Szybko cofnął nogę.
-Przepraszam mały-poniósł króliczka. -Kto wyprowadza takie zwierzaki w zimie?-zaczął się rozglądać czy nie widzi nigdzie właściela. Zobaczył chłopaka z niebieskimi włosami.
-Młody twój?-spytał podchodząc do niego i pokazując króliczka.
avatar
Hikaru Okita

Wiek : 29
Skąd : Tokio
Zawód : nauczyciel wf
Wygląd : brązowe oczka i włosy, umięśniony zazwyczaj nosi ubranie sportwe, ale i normalne (to rzadziej)
Stan : wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t103-hikaru-okita#1873

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 02, 2014 6:03 pm

Natsuki otworzył szeroko oczy z szoku, czując usta Endo na swoich. Zaraz je szybko zamknął, oddając pocałunek. Wtulił się w chłopaka, by schować przed jego wzrokiem szklące się od łez oczy. Przez chwilę tak trwał, starając się nie rozpłakać. Ostatnio zdecydowanie zbyt często mu się to zdarzało. Nie lubił tego, nie znosił płakać przy ludziach. Czuł się przez to słaby.
Gdy już poczuł, że się nie rozpłacze, odsunął się nieco od Endo.
- Powtarzasz mi to dość często, więc to nic odkrywczego. Dlaczego tym razem jestem idiotą? - spojrzał w stronę drogi do kamienic i korzystając z okazji bycia odwróconym plecami do przyjaciela, przetarł oczy. Odwrócił się przodem do niego i wyciągnął w jego stronę dłoń, pomagając mu się podnieść. Uśmiechnął się do niego słabo. - Dzięki za wszystko. I chodźmy już, zanim sobie z bólu wydrapiesz oczy. Swoją drogą to nie wiem jak można grzebać w oczach.
Natsu zrobiło się trochę lżej na sercu, chociaż dalej czuł się jak w jakimś emocjonalnym dołku. - I nie musiałeś tego robić. Co, jak by to zobaczył twój facet?
Powędrowali w stronę mieszkania Endo. Natsu w duchu się modlił, żeby nie wpaść na Hikaru Podejrzewał, że nie wytrzymałby tego emocjonalnie.

[zt]
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Endo Ryu on Sro Kwi 02, 2014 6:31 pm

- Ty zawsze jesteś idiotą. Kiedyś wyjaśnię Ci czemu. Myślę, że mój facet by zrozumiał. Związałem się z naprawdę rozsądną i inteligentną osobą. –stwierdził, objął Natsu ramieniem i ruszył w kierunku kamienic.
-Wiesz, wolę dłubać sobie w oczach niż nie widzieć kompletnie nic. Najwygodniejsze są okulary, ale one znowu nie nadają się do biegania. Soczewki noszę na wf i teraz też byłoby ok, gdyby nie fakt że przyszedłem w nich do Ciebie i sporo czasu uczyliśmy się, też w nich i zwyczajnie to dla mnie za długo.
Ryu naprawdę marzył już o zdjęciu soczewek. Oczy miał załzawione ale jednocześnie czuł się jakby jego gałki oczne były kompletnie suche. Mógłby w prawdzie bigać bez soczewek, ale potrzebował ich do nauki z Natsu. Nie pomyślał o tym by wziąć ze sobą pudełko na soczewki i zdjąć je przed wyjściem z akademika.
-Zostaniesz u mnie na pół godzinki? Pogadamy trochę.

-Zapytał kiedy już zbliżali się do kamienic
[z/t]
avatar
Endo Ryu

Wiek : 21
Zawód : Uczeń 2B // Samiec Alfa
Wygląd : Typowo japońskie rysy twarzy, wysoki, przystojny brunet
Stan : Wiecznie wściekły. Chyba, że akurat się uczy albo jest w towarzystwie swojego tajemniczego kochanka.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t55-endo-ryu

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Christopher on Sro Kwi 02, 2014 6:32 pm

W mieście był od niedawna, nie zdążył zbyt dobrze poznać miasta. Wiedział gdzie jest park, bo przechodził nim idąc do szkoły. A że przy apartamentowcach brakowało nieco zieleni, postanowił że jest to wprost idealne miejsce by puścić Amfę do pohasania.
Powoli spacerował ścieżką, wdychając zimnawe, lekkie powietrze. Zima miała się ku końcowi, a więc Amfa z zadowoleniem przebierała nóżkami, co jakiś czas zatrzymując się by pogrzebać łapkami w nadal zamarzniętej ziemi. Uśmiechał się na to pobłażliwie, nie mogąc powstrzymać rozczulenia.
W trakcie spaceru mimowolnie zawędrował myślami do Natsu. Ciekaw był co teraz robił... Minęło już sporo czasu. Może tak naprawdę kogoś miał? W sumie nigdy nie rozważał takiej opcji... Albo wyjechał? Wspominał w końcu coś o siostrze za granicą.
Idąc tak z głową w chmurach nawet nie zauważył jak smycz powoli wyślizgiwała mu się z ręki. Nawet gdy już wypadła przeszedł jeszcze kilka metrów, dopiero wtedy reflektując.
Rozejrzał się ze spanikowaniem, bojąc się że zwierzak czując luz ucieknie. Jak się jednak okazało - nie daleko.
-T-tak, dziękuję bardzo. No, chodź Amfa. - Powiedział, odbierając ostrożnie mężczyźnie królika. - Przepraszam, jak tylko spuszczę ją z oczu to ucieka...
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Hikaru Okita on Sro Kwi 02, 2014 6:55 pm

-Nic się nie stało. Tylko pilnuj bo jak zwije i stanie się mu krzywda raczej będziesz smutny-pogłaskał królika między uszami. Przyjrzał się teraz dokładniej chłopakowi. Miał dość nie pozorny wygląd jak na posturę.
-Nie jest Ci zimno?-spytał widząc jego kurtkę. Taka na taką pogodę? Mimo, że zima puszczała nie było wcale tak ciepło. Choć Hikaru też się nie popisał ubiorem. Miał rozpiętą zimową kurtkę, a pod spodem tylko cienką bluzkę.
Rozejrzał się i mimo wolnie uśmiechną. Zaraz wpadł na pomysł. Może namówi na coś tego małego.
-Dasz się zaprosić na czekoladę. Taka...nie wiem jak to nazwać. Nie będzie to dla mnie nagroda za uratowanie twojego królika.-zatanowił się chwile. -Zwykłe towarzyskie spotkanie. Bo od bycia samemu zwaruję.
Nagle sobie coś przypomniał i poczuł się głupio. Zapraszał młodszego chłopaka, pewnie nawet niż chłopak mężczyzny. Na czekoladę, a nawet się nie przedstawił.
-A tak w ogóle. Jetem Okita Hikaru. Mów mi po imieniu-wystawił rękę by do niego. Teraz zobaczył, że lewo oko błyszczy jak by było ze szkła. Nic na to nie powiedział, bo bał się, że go przestraszy.
avatar
Hikaru Okita

Wiek : 29
Skąd : Tokio
Zawód : nauczyciel wf
Wygląd : brązowe oczka i włosy, umięśniony zazwyczaj nosi ubranie sportwe, ale i normalne (to rzadziej)
Stan : wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t103-hikaru-okita#1873

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Christopher on Sro Kwi 02, 2014 11:04 pm

-Postaram się na przyszłość, proszę pana.- Powiedział dla świętego spokoju, powstrzymując się od przywrócenia oczami. Oho, wracał stary Christopher.- Poza tym, to jest ona, nie on.
Fakt faktem... Jego życie bez Amfy zrobiłby się strasznie puste. Czy to tak powinny wyglądać nastoletnie lata?
-Mógłbym pana spytać o to samo. - Stwierdził, krytycznym wzrokiem lustrując ubiór mężczyzny. Szewc bez butów chodzi, tak się chyba mawia. Jego strój był adekwatny bardziej do wczesnej wiosny lub późnej jesieni, niż do zimy w jakimkolwiek je momencie. - Nie zachoruję, spokojnie. Poza tym, nawet jeśli to co...
I tak by to nikogo nie obeszło. Dokończył ponuro w myślach, przyciskając mocniej do siebie Amfę.
Cóż.... Takiego pytania się nie spodziewał. Naprawdę. Wpatrywał się ze skonsternowaniem w starszego mężczyznę, marszcząc delikatnie czoło i głaszcząc po miękkim futerku królika.
-Skąd mam wiedzieć, że nie jest pan pedofilem czy coś?- Zapytał prosto z mostu, nie zmieniając wyrazu twarzy. Ostrożności nigdy za wiele.
Po chwili wahania zdecydował się odwzajemnić gest, wysuwając swoją raczej wątłą dłoń w te większą i lekko ściskając.
-Christopher Hurst. - Przedstawił się, odruchowo skinając głową w stronę mężczyzny.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Hikaru Okita on Czw Kwi 03, 2014 6:05 am

-Wyglodam na pedefiola. Prędzej na ochroniarza-powiedział z delikatnym uśmiechem. Faktycznie Hikaru przez swoją postawe mało przypominał faceta, który pozbawia cnoty młodych. No podobali mu się młodsi, ale zrobi to za jego pozwoleniem.
-Dobrze, ona. Christopr wszystko w pożądku?-spytał widząc jak przytula do siebie króliczyce. Zastanawiał się czy to przez jego propozycje.
-Jeśli nie chcesz nie musisz iść. Naprawde. Wiem, że nie powinienem tego proponować. Ale jestem samotny i szukam nawet chwilowego towarzystwa-znowu pogłskał Anfe. Uśmiechnął się do chłopaka. -Ja się zbieram-pomachał mu i poszedł dalej przed siebie. Szedł wolno nawet nie wiedział na co czeka.
avatar
Hikaru Okita

Wiek : 29
Skąd : Tokio
Zawód : nauczyciel wf
Wygląd : brązowe oczka i włosy, umięśniony zazwyczaj nosi ubranie sportwe, ale i normalne (to rzadziej)
Stan : wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t103-hikaru-okita#1873

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Christopher on Czw Kwi 03, 2014 1:01 pm

-Gdyby pedofil wyglądał jak pedofil, to żadnego dzieciaka by nie zaciągnął do lasu.- Powiedział, wzruszając ramionami. Poza tym, czy takie osoby mają jakiś zakres wyglądu, który mogą przywdziać? Przecież to stereotyp, że małego chłopca gwałci ksiądz lub jakiś stary, zarośnięty oblech. Równie dobrze takie skłonności mógłby wykazywać nauczyciel, śmieciarz czy bibliotekarz.
-Tak, wszystko gra, psze pana. Po prostu wiatr zawiał.- Powiedział, czy raczej skłamał gładko.
Ze skonsternowaną miną bez słowa odprowadził wzrokiem mężczyznę, czekając aż zniknie za dalszym drzewem, przesłaniającym widok. Następnie zaś... Ruszył za nim. Ot, chwilowy kaprys wynikający z nudów.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Hikaru Okita on Czw Kwi 03, 2014 2:45 pm

Usłyszał jego kroki za sobą. Szybko się obrócił i stanął przed nim. Zaraz zachichotał i złapał go za nos. Odzywa się jego fetysz.
-Pan śliczne oczy idzie za mną?-spytał retorycznie. Pociągnął go delikatnie z uśmiechem. Chłopak był dziwny i za razem interesujący.
-To idziemy na czekolede, choć chyba wole spacer. Nie usiedze teraz w miejscu-puścił jego nos i pogłskał po włosach. Kolor pasował do stylu chłopaka.
-Ten styl to twoja tarcza?-spytał bez myślenia nad pytaniem. Samo wyszło mu z ust.
avatar
Hikaru Okita

Wiek : 29
Skąd : Tokio
Zawód : nauczyciel wf
Wygląd : brązowe oczka i włosy, umięśniony zazwyczaj nosi ubranie sportwe, ale i normalne (to rzadziej)
Stan : wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t103-hikaru-okita#1873

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Christopher on Czw Kwi 03, 2014 4:41 pm

Staral sie isc cicho, nawet mu to chyba wychodzilo... Oh, jednak nie.
-Alc, alc, alc, alc! Pusc!- Jeknal, odruchowo przytulajac mocniej krolika. W koncu, mogl go w kazdej chwili upuscic. Takie stworzonka zaczynaly wierzgac, kiedy osoba je trzymajaca zapewnila im chociaz sekunde dyskomfortu.
Skrzywil sie z niezadowoleniem, czujac ciagniecie za nos. Rzecz ani troche przyjemna, w dodatku wykonana przez nieznajoma osobe.
-Nie idzie... Po prostu dalej spacerowalem.- Znow sklamal, rozcierajac ostroznie wlasnie wyswobodzony nos. Z rozdraznieniem odtracil dlon mezczyzny, rzucajac mu gniewne spojrzenie.
-A ja czekolade, zmeczylem sie.- Powiedzial, chcac jedynie zrobic mezczyznie na zlosc.
Slyszac pytanie w pierwszej chwili jedynie zamrugal ze zdezorienntowaniem. O co mu...?
-Nie wiem skad taki pomysl.- Mruknal, stosujac najlepsza znana metode. ''Ja nic nie wiem, nikogo nie zabilem.''
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Hikaru Okita on Czw Kwi 03, 2014 6:07 pm

-To na czekoladę-powiedział z uśmiechem. Puścił mu jego nos jak prosił. Nie chciał straszyć chłopaka ani króliczka. Ruszył w stronę jakieś kawiarni. Patrzył czy chłopak idzie za nim. Może w jego towarzystwie nie będzie go nosić. To nie Natsuki, z którym się im związek sypie. Nawet jeśli można nazwać to związkiem. Jest teraz w z jakimś chłopakiem. Zawsze jak ktoś się przyczepić, że to przybrany młodszy brat.
-Powiedz coś o sobie. Czy ja mam zacząć mówić o sobie?-spytał z uśmiechem. Jakoś panował nad swoimi nerwami może dlatego, że nie myślał o Natsu. Znowu pogłaskał królika spokojnie. Tylko chwile i poszedł dalej.
-Czemu wyprowadzasz ją w zimę? Króliki chyba nie lubią wody i chłodu.
avatar
Hikaru Okita

Wiek : 29
Skąd : Tokio
Zawód : nauczyciel wf
Wygląd : brązowe oczka i włosy, umięśniony zazwyczaj nosi ubranie sportwe, ale i normalne (to rzadziej)
Stan : wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t103-hikaru-okita#1873

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Christopher on Czw Kwi 03, 2014 10:20 pm

Nie mial zamiaru isc za mezczyzna niczym piesek, wiec szybko wyrownal ich kroki, zmuszajac sie dluzszego chodu. Najwyzej sie troche zmeczy, to nic. Byleby tylko nie naruszyl swojej kostki... Podobno wciaz powinna byc oszczedzana.
-Niech pan mowi o sobie. Ja nie mam nic ciekawego do opowiedzenia.-Powiedzial, powstrzymujac ciche westchniecie. Swoja droga... Ile ten facet mial lat? Pewnie byl powyzej dwudziestki... Uh, mial nadzieje, ze nikt nie wezmie go za jego starszego brata. To wydawalo mu sie jakies takie... Nieprzyjemne. Ew.
-Amfa akurat lubi snieg. Szkoda, ze juz go nie ma. Poza tym, nalezy jej sie rroche swiezego powietrza raz na jakis czas.- Stwierdzil, lekko sie krzywiac.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Miejski Park

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach