Diabelski Młyn.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Diabelski Młyn.

Pisanie by seimei on Pon Sty 13, 2014 9:49 pm

avatar
seimei
Admin


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com

Powrót do góry Go down

Re: Diabelski Młyn.

Pisanie by Nikolaj Lebiediew on Sro Cze 11, 2014 6:36 pm

Kroczył za Akarai'em uśmiechając się szeroko. Czuł się pijany ze szczęścia i nie był do końca pewien, czy to tylko przez to, że przyszedł z chłopakiem do parku rozrywki, czy przez coś całkowicie innego.
Spojrzał najpierw na wesołego Reito, na jego twarz, a potem powoli przeniósł wzrok na ich splecione nadal ręce. Poczuł ciepło rozlewające się po ciele.
Na początku zastanawiał się przez chwilę, czy aby na pewno powinni iść przez miasto trzymając się za dłonie, ale nikt w sumie nie wytykał ich palcami, ani nie zwracał im uwagi, więc po chwili przestał się tym przejmować. Zaczęło go za to ciekawić, dlaczego Reito nadal trzymał go za rękę. Zapomniał, czy po prostu tego chciał?
Pokręcił głową i wyrzucił z głowy plątające się myśli. Skupił się na drodze i po chwili dostrzegł w oddali diabelski młyn. Zareagował trochę, jak dziecko, wyskoczył na przód i pociągnął za sobą Reito. Niewiele czasu zajęło im dotarcie do celu. Na ich szczęście, kolejka była krótka i już po chwili siedzieli naprzeciw siebie w kapsule widokowej.
Nikolaj westchnął i przegryzł wargę.
- Reito, masz klaustrofobie? Albo lęk wysokości? - najchętniej kopnąłby się w tyłek, bo o takie rzeczy powinien spytać, zanim jeszcze zaciągnął tu chłopaka, niemal siłą.
- Ja chyba nie mam, chociaż pewien nie jestem. - spojrzał za szybę i westchnął z podziwem. Dotknął dłonią chłodnego szkła i jak zaczarowany przyglądał się oddalającym się budynkom i ludziom. Magiczny widok.
- Pięknie...
avatar
Nikolaj Lebiediew

Wiek : 21
Skąd : Polska
Zawód : Grafik komputerowy // Uczeń // 3A
Wygląd : Blondyn, zielone oczy, 168cm wzrostu
Stan : --------

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t158-nikolaj-feliks-lebidiew#369

Powrót do góry Go down

Re: Diabelski Młyn.

Pisanie by Akarai Reito on Sob Cze 14, 2014 2:51 pm

Reito cały czas trzymał Nikolaja za rękę i na dobre przyjął to do wiadomości dopiero wtedy, kiedy chłopak pociągnął go w stronę młyna.
To dziwne.
Zwykle Akarai panował nad sobą i o TAKICH RZECZACH nie zapominał.
Westchnął ciężko, zganił się w myśli i usiadł na ławeczce w kapsule.
- Nic z tych rzeczy. - uśmiechnął się - Jeśli podoba ci się tutaj, to możemy kiedyś przejechać się London Eye.
Jego twarz stężała, kiedy usłyszał, że Nikolaj nie wie, czy się nie boi.
- Miejmy nadzieję, że nie masz. - westchnął Reito, czochrając włosy chłopaka. To było takie...naturalne.
Z trudem odwrócił wzrok od zachwyconej twarzy Lebiediewa i sam przeniósł spojrzenie na krajobraz za oknem.
Z jego ust wydarł się zduszony okrzyk podziwu. Widok był oszałamiający. Ludzie w dole wyglądali jak mrówki, Reito widział szczyty wieżowców i budynków, widział niebo i słońce, i chmury...
Z westchnieniem wlepił wzrok w widok za chłodną szybą. Żałował, że wcześniej nigdy tu nie był, a może nie? Tak fajnie było przeżywać ten pierwszy raz w diabelskim młynie z Niko, z kimś, kto był Reito tak bliski, tak do niego podobny.
Yuukina i Reiji byli mu bliscy, ale nie w ten sposób. Kochał ich i szanował, mimo to...
Tu jest tak pięknie.
avatar
Akarai Reito

Zawód : brak
Wygląd : Granatowe włosy, fioletowe oczy
Stan : gazowy

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t179-akarai-reito

Powrót do góry Go down

Re: Diabelski Młyn.

Pisanie by Nikolaj Lebiediew on Pon Cze 16, 2014 8:56 pm

- Serio? London Eye? To daleko. - zaśmiał się słysząc tą propozycję, ale gdyby tak się zastanowić, to chętnie wybrałby się w takie miejsce razem z kimś takim jak Reito.
Mogłoby to być naprawdę wspaniałym wspomnieniem.
- Ale w sumie to ciekawy pomysł. Podoba mi się. - Z Reito zawsze i wszędzie...przeszło mu przez myśl.
Oderwał się od szkła na które zdążył nachuchać i zapaskudzić palcami. Jak dziecko.
Spojrzał na chłopaka spod przymrużonych powiek, zastanawiając się, co go do niego tak ciągnie.
Znali się niedługo, to było w sumie ich drugie spotkanie, a przy pierwszym spotkaniu zdążyli się przecież pocałować i to nie raz.
Na to wspomnienie serce Nikolaja zabiło szybciej. Co powodowało takie uczucia?
Wstał i usiadł obok Reito, patrząc wprost na niego i starając się dojść znaczenia swoich uczuć, których obecnie nie był w stanie posegregować, co strasznie go irytowało.
Nawet nie zauważył, jak blisko usiadł. Kabina nie była duża, więc siadając obok Reito, naraził się na bardzo bliski kontakt fizyczny. Poczuł ciepło ciała chłopaka zaraz obok, co wywołało skurcz w żołądku.
Zaskoczony reakcją organizmu chciał się odsunąć, ale zapomniał gdzie się znajduje i głową uderzył w metalową konstrukcję kabiny.
Jęknął z bólu i zaczął rozmasowywać obolałe miejsce.
avatar
Nikolaj Lebiediew

Wiek : 21
Skąd : Polska
Zawód : Grafik komputerowy // Uczeń // 3A
Wygląd : Blondyn, zielone oczy, 168cm wzrostu
Stan : --------

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t158-nikolaj-feliks-lebidiew#369

Powrót do góry Go down

Re: Diabelski Młyn.

Pisanie by Akarai Reito on Sro Cze 18, 2014 8:21 pm

Blisko… Zbyt blisko…
Serce Reito waliło jak oszalałe. Czuł, że lada chwila wyskoczy mu z piersi, tworząc malowniczy rozbryzg na wszystkim wokół.
Nikołaj zbliżył się do niego, patrząc tymi swoimi niesamowitymi, dociekliwymi oczami. Reito ostatkiem sił powstrzymywał się przed objęciem go, przed spleceniem ich ciał, ale dlaczego? Dlaczego ten dziwny obcokrajowiec wzbudzał w jego ciele tak niecodzienne reakcje?
Jego rozmyślania przerwał jęk bólu Lebiediewa.
- Niko! – Akarai poczuł, że oddech więźnie mu w gardle – Niko, wszystko w porządku?
Tak rzucając się na ratunek Rosjaninowi, Reito wypadło z głowy, że kabina jest malusieńka. Znajdowali się teraz w pozycji co najmniej dwuznacznej – szczupła sylwetka Akaraia zawieszona nad ciałem Niko, jedna zagubiona ręka znajdująca się w niebezpiecznym sąsiedztwie tej drugiej, ich przyśpieszone oddechy, muskające nawzajem swoje zarumienione twarze…
Ciszę pełną dyszącego napięcia przerwał Reito, zbliżając się do Nikolaja, całkowicie przypadkiem stykając ich ręce.
- Niko… - wykrztusił. Już nie myślał. Po prostu pocałował chłopaka, delikatnie muskając jego wargi swoimi nabrzmiałymi z wyczekiwania ustami.
avatar
Akarai Reito

Zawód : brak
Wygląd : Granatowe włosy, fioletowe oczy
Stan : gazowy

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t179-akarai-reito

Powrót do góry Go down

Re: Diabelski Młyn.

Pisanie by Nikolaj Lebiediew on Czw Cze 19, 2014 10:15 pm

Przymknął oczy czując, jak ból rozchodzi się powoli po całej głowie. Westchnął i uśmiechną się do Reito, kiwając lekko głową. Wszystko było okej, oprócz tego, że był niezdarą jakich mało.
- Tak Reito, wszystko... - nie dane mu było dokończyć. Poczuł jak jego usta zostają zakryte przez usta chłopaka. Delikatne, czułe pocałunki momentalnie zaczęły doprowadzać jego umysł i ciało do szaleństwa. To tego mi brakowało... Zanim się zorientował, w jego głowie na stałe zagościła myśl, że tego tak bardzo dziś wyczekiwał. Tej bliskości z Reito, jego delikatnych ust na swoich i ciepłego ciała blisko swojego.
Nikolaj zaczął niezdarnie odpowiadać na pocałunki, rękoma oplótł chłopaka za szyję, mocno przylegając do jego torsu.
Chcę... nie wiedział czego konkretnie chciał, ale jego pragnienie rosło z każdą kolejną sekundą.
Odsunął się na moment, by zaczerpnąć powietrza i spojrzeć Reito w oczy w których utonął. W tym momencie wszystko przestało mieć znaczenie.
Usta znów znalazły się w niebezpiecznej odległości, lecz tym razem Nikolaj, wdrapując się bez pytania na kolana chłopaka i rozchylając lekko wargi, chciał pokazać, że pozwala mu na wszystko, choć sam nie był pewien czym jest to wszystko.
avatar
Nikolaj Lebiediew

Wiek : 21
Skąd : Polska
Zawód : Grafik komputerowy // Uczeń // 3A
Wygląd : Blondyn, zielone oczy, 168cm wzrostu
Stan : --------

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t158-nikolaj-feliks-lebidiew#369

Powrót do góry Go down

Re: Diabelski Młyn.

Pisanie by Akarai Reito on Czw Cze 19, 2014 10:42 pm

Reito chciał się opanować. Bardzo tego chciał, ale nie potrafił. Usta Nikolaja tak chętnie go przyjmowały, wręcz prosiły o więcej.
Nieporadne pocałunki Lebiediewa działały na Reito, ręce chłopaka oplatające się wokół wątłej sylwetki Akaraia, całe ciało Nikolaja krzyczące o więcej.
O boże…
Reito zakręciło się w głowie, kiedy sam objął Rosjanina, kiedy całował go zachłanniej z każdą sekundą. Ich pocałunki były wilgotne i podniecające, Akarai wsuwał swój język pomiędzy rozchylone wargi Nikolaja, korzystając z przyzwolenia.
- Niko… - wykrztusił w przerwie między pocałunkami – Jeśli nie przestaniemy…
Głos Akaraia utonął w pocałunku. Sam nie wiedział, kiedy jego ręce z pleców Nikolaja przesunęły się na jego klatkę piersiową, kiedy zaczęły po niej błądzić, kiedy…
Boże…
Kiedy jakby same wsunęły się pod bluzkę Lebiediewa i zaczęły głaskać miękką i ciepłą skórę chłopaka, kiedy muskały sutki, a chętne do zabawy usta dalej przywierały do warg Nikolaja.
- Jeśli nie przestaniemy… - Reito próbował wykrztusić, że ciężko im będzie potem przestać, ale nie mógł. Nie chciał przestawać. Chciał całować Nikolaja i go dotykać, chciał tego, o boże, jak bardzo tego chciał.
Chciał też przeprosić go za swoją zuchwałość, ale nie miał do tego głowy. Skupiał się teraz na tych niesamowicie cudownych wargach chłopaka, zapraszająco rozchylonych, na twardniejących pod smukłymi palcami sutkach Nikolaja, na jego klatce piersiowej, którą od czasu do czasu muskał.
Reito zakręciło się w głowie, kiedy zaczął sunąć mokrymi wargami po szyi chłopaka, po to, by zaraz wrócić do jego chętnych ust.
- Niko... - wychrypiał. Chciał mu powiedzieć, że jeśli teraz nie przestaną, to...
O boże...
avatar
Akarai Reito

Zawód : brak
Wygląd : Granatowe włosy, fioletowe oczy
Stan : gazowy

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t179-akarai-reito

Powrót do góry Go down

Re: Diabelski Młyn.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach