Pub Dragon

Strona 1 z 4 1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pub Dragon

Pisanie by seimei on Pon Sty 13, 2014 8:20 pm

avatar
seimei
Admin


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiki Astin on Pon Mar 24, 2014 8:28 pm

Shiki usiadł przy barze. Starał się nie uszczuplać domowych zapasów alkoholu, a pub wydawał się być całkiem przyjemnym miejscem. Może nawet kogoś złapie? Oczywiście, nie zabierze go do domu - żelazna zasada. Nadrzędnym powodem wycieczki do pubu była chęć wynagrodzenia sobie tego koszmarnego sprzątania - boże miłosierny, jak Astin tego nienawidził!
Barman bez słowa podał kufel zimnego piwa. Shiki pociągnął pierwszy łyk.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiba on Pon Mar 24, 2014 8:42 pm

Wszedł do środka rozglądając się po sali. było tu już trochę ludzi dostrzegł wolne miejsce przy barze niedaleko jakiegoś chłopaka. Podszedł i bez pytania po prostu usiadł obok . Zamówił podwójną Whisky z lodem. Miał ten trunek w domu i w biurze ale w barze smakował on o wiele lepiej. Wyciągnął paczkę z papierosami i zapił nie zważając na to czy chłopakowi przeszkadza dym czy nie.

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiki Astin on Pon Mar 24, 2014 8:48 pm

Shiki westchnął lekko i upił kolejny łyk. Piwo było znośne - aczkolwiek w spożywczaku na dole mieli lepsze.
Lekko zlustrował wzrokiem mężczyznę, który się do niego dosiadł. Nie żeby Astin miał coś przeciwko - facet był niezły - poza tym picie samemu było co najmniej przygnębiające.
Wciągnął dym papierosowy płynący z ust nieznajomego i sięgnął po własną paczkę. Jeden mały papierosik nikomu jeszcze nie zaszkodził.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiba on Pon Mar 24, 2014 8:54 pm

Uniósł do góry brew, ale nie skomentował tego, bo go to wogule nie obchodziło. Spojrzał na jego trunek i aż się skrzywił. Chłopak zamówił najtańszego sikacza.
- Barman piwo dla młodego, ale takie z górnej Pólki ja stawiam. Położył stówkę na blacie a barman od razu zmienił chłopakowi trunek dolewając też Shibie Whisky. Powoli popijał ją i palił papierosa. Dzisiejszy dzień był dość męczący, ale po nim nawet nie było tego widać.

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiki Astin on Pon Mar 24, 2014 9:03 pm

Shiki nie wiedział zbytnio, czy ma się śmiać czy płakać. Facet chciał mu postawić piwo - proszę bardzo. Jak dają to brać, jak biją, to uciekać. No, to ostatnie nie działało na Shikiego, ale kogo to obchodzi.
Zaciągnął się papierosem. Barman patrzył na niego dziwnie, ale jedno spojrzenie karminowych oczu spod długich rzęs (skrajnie kobiecych, jak to ujął jeden z klientów) wystarczyło, by odwrócił wzrok. Astin westchnął po raz kolejny. Niespecjalnie go obchodziły intencje nieznajomego, więc upił łyk piwa i skrzywił się nieznacznie. Piwo ani trochę mu nie smakowało.
- Setkę czystej. Albo od razu dwie. - mruknął do barmana i odstawił kufel. Właśnie przypomniał sobie o zleceniu i to zdecydowanie wymagało większego stężenia alkoholu we krwi, a biorąc pod uwagę metabolizm Shikiego, czeka go jeszcze sporo kolejek.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiba on Pon Mar 24, 2014 9:09 pm

Spojrzał na barmana, który coś tam mamrotał pod nosem. Najchętniej wbiłby mu nóż miedzy oczy. Później spojrzał na siedzącego obok chłopaka. Nie specjalnie go to interesowało, co on robi z postawionym mu alkoholem. Kiedy barman postawił przed chłopakiem dwa kieliszki czystej? Sięgnął po jeden z nich jakby należał do niego i go wypił. Uśmiechnął się do niego wrednie.
- te twoje czerwone ślepia na mnie nie działają.
Powiedział kąśliwie do niego i wypił do końca swoja whisky. W barze znajdowało się pełno ludzi. Trochę żałował, ze niema małego wariata, którego poznał dzisiaj chętnie by się z nim tu zabawił.

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiki Astin on Pon Mar 24, 2014 9:16 pm

Shiki wypił drugi kieliszek, jakby nie zauważył, że drugi został opróżniony przez nieznajomego.
Komentarz o oczach zbył wzruszeniem ramion. Zamówił jeszcze jedną setkę, wypił ją i zapalił kolejnego papierosa. Zrobił ładne kółeczko z dymu i posłał swój najpiękniejszy, płynący wprost z serca czerwonego jak jego oczy, uśmiech w stronę mężczyzny.
- Jeśli chcesz w ten sposób zwrócić moją uwagę, o wiele lepiej działa na mnie gotówka.
Po czym poklepał się po kieszeni i już na powrót znudzonym głosem poprosił barmana o kolejną setkę. Tym razem powoli umaczał w niej usta, smakując alkohol. Taak, wódka była najlepsza. Czyściusieńka, nie jakieś farbowane gówno. Paliła w gardło i przyjemnie drapała.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiba on Wto Mar 25, 2014 7:31 am

Spojrzał na chłopaka, który siedział obok niego. Atmosfera wokół nich jakby gęstniała. Wyciągnął swój portfel a z niego kolejną stówkę, którą machnął na barmana. Ten od razu się koło niego stawił uśmiechając się w dziwny sposób. Shiba dobrze wiedział, że ludzi można tresować tak jak zwierzęta tylko, że za pomocą pieniędzy. On natomiast miał ich aż nadto i mógł rozdawać garściami gdyby chciał. Barman, który teraz przed nim stał czekał grzecznie na swoją komendę.
- butelkę wódki dobrze schłodzonej.
Barman niczym piesek szczęknął i po chwili przed chłopakiem stał butelka wódki.
- poco się rozdrabniać na kieliszki
Powiedział do chłopaka, który siedział obok niego. Gwizdnął jeszcze na barmana i wręczył mu stówkę. Ten z uśmiechem ją przyjął i odszedł obsługiwać kolejnych gości.

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiki Astin on Wto Mar 25, 2014 3:45 pm

Astin uważnie przyjrzał się twarzy nieznajomego. Nie starał się z niej czegokolwiek wyczytywać czy coś, po prostu lubił przyglądać się ludzkim twarzom.
Prezentowały całą gamę emocji - rzeczy coraz bardziej obcych Shikiemu - i stanowiły oprawę dla oczu, dla tego, co ukazywało całą duszę każdemu, kto miał chęć w nią spojrzeć.
Astina nie interesowały oczy nieznajomego. Był potencjalnym klientem, czyli kimś, komu należało dać to, czego chce, odebrać zapłatę, odwrócić się i pójść na piwo. Analizowanie klientowego profilu psychologicznego Astin zostawiał na długie nocne palenie papierosa, kiedy nie miał nic lepszego do roboty.
Przed Astinem stała butelka dobrze schłodzonej wódki. Przeciągnął bladym palcem po szyjce.
- Wódka sama w sobie jest trunkiem wulgarnym, a picie jej bez naczynia dodatkowo tę wulgarność wzmaga. - powiedział czysto, odcyfrowując literki na banderoli - Do długich rozmów bardziej nadaje się eleganckie wino czy prostackie piwo, jednak nie sądzę, by nasza rozmowa toczyła się w kierunku intelektualnych dysput. Aczkolwiek, nie zamierzam ujmować pańskiemu gestowi hojności. - zakończył lekko ironicznie i odkręcił butelkę.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiba on Wto Mar 25, 2014 5:25 pm

Spojrzał na niego i jakoś nie maił ochoty tego komentować. Wziął butelkę i nalał jej zawartość do szklanki po whisky, w której jeszcze znajdował się lód. Wypił to na raz. Gówno go to obchodziło czy jest wulgarny czy nie. Ale na pewno był podirytowany. Sam nie bardzo wiedział, czemu. Rozejrzał się po barze odstawiając szklankę. Wyciągnął telefon i na chwilę go włączył przejrzał listę kontaktów oraz kalendarz.
- wulgarne by było jakbym zgwałcił twoją dupę na tym barze
Mruknął chowając swój telefon. Powoli wstał i ruszył do wyjścia. Nie obchodziło go to czy chłopak pójdzie za nim czy nie to był tylko wybór chłopaka o czerwonych włosach. W sumie mógł wtedy przelecieć Hotaro, ale jakoś mu się jeszcze nie chciało. On nie zapewniał ciepła i uczucia tylko brutalność i perwersje.

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiki Astin on Wto Mar 25, 2014 6:16 pm

Shiki spojrzał na odchodzącego mężczyznę, po czym zachichotał cichutko.
- Całkiem słodki ten amator whisky. - powiedział jakby do siebie, czując, jak w jego uszach brzmi komentarz mężczyzny, po czym dodał głośniej tak, by go usłyszał - Słodki tak, że aż mnie mdli.
Astin wziął butelkę i wychylił ją porządnie. Zbył kiwnięciem natrętnego barmana i powoli się podniósł.
- Hej, a co z zapłatą?! - krzyknął za nim barman.
Shiki odwrócił się.
- Proszę dopisać do rachunku tamtego mężczyzny. - rzucił beznamiętnie, po czym westchnął. Telefon wibrował mu w kieszeni co najmniej od pięciu minut, ale po zerknięciu na wyświetlacz Shiki Astin wiedział, że nie zamierza odbierać telefonów od tej głupiej kobiety. Regularnie co pięć dni dzwoniła z "uprzejmą prośbą", by Shiki doprowadził jej syna do porządku. Astin miał dość i jej, i jej irytującego bachora, toteż przełknął stratę potencjalnej zapłaty i skierował swój krok do wyjścia.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiba on Wto Mar 25, 2014 6:48 pm

Kiedy barman dogonił Shiba i złapał go za ramię? Popełnił niewybaczalny błąd.
B~ Stary nie uregulowałeś do końca rachunku.
Powiedział tak by to niby Shiba miał się wystraszyć. Złapał barmana za dłoń i mu ją wykręcił tak mocno, ze było słychać trzask łamanych kości w nadgarstku.
- Zabiera to swoje brudne łapska z mojego ramienia ty pieprzony kundlu
Wysyczał przez zęby do klęczącego przed nim z miną cierpiętnika barmana. Oczywiście wszyscy w barze obserwowali tą scenkę, ale nikt nawet nie próbował zareagować. Bo i po co się mieszać w nie swoje sprawy jest to pierwsza podstawowa i żelazna zasada picia w barze. Po chwili Shiba wymierzył celny cios prosto w nos barana. Z którego od razu trysnęła krew. Barman zajęczał przeciągle łapiąc się raz ręką za nos raz za złamaną rękę. Shiba posłał mu tylko wkurzone spojrzenie. Poczym spojrzał na chłopaka, który był zaledwie kilka kroków od niego.
- mówiłeś coś?
Powiedział to chłodnym tonem.
- Mam nadzieję, ze się tylko przesłyszałem.
Widać było, ze Shiba nie był typem żartownisia. Wyszedł zostawiając za sobą pokiereszowanego barmana.

T.Z

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Shiki Astin on Wto Mar 25, 2014 6:58 pm

Astin uśmiechnął się lekko i odpalił kolejnego papierosa. Mężczyzna poharatał barmanowi nadgarstek i po prostu wyszedł.
- Przykro mi stary, czasem się zdarza. - wzruszył ramionami Astin i wyszedł, przypadkowo nadepując na zdrową rękę barmana - Oops.
Zmierzwił ciemnoczerwone włosy i wydmuchał dym. Mężczyzna zdążył już zniknąć z pola widzenia, ale Shiki o to nie dbał. Przynajmniej postołował się na nie swój koszt.
- O ducha ekonomii i przedsiębiorczości trzeba dbać. - wymamrotał niby do siebie i postanowił, że może ten ostatni raz da chłopakowi nauczkę, odbierze podwójną wypłatę i wróci do domu. Tak. Do domu. I napije się swojego ulubionego wina.

zt
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Naoki Hayakawa on Sro Kwi 23, 2014 1:50 pm

Wszedł do baru i pierwsze, co poczuł, to odrzucający zapach dymu tytoniowego. Przemógł w sobie odruch wymiotny i ruszył szybkim krokiem w stronę lady. Wiedział, że jeżeli wypije już pierwszą szklaneczkę whiskey zapomni, jak bardzo go ten fetor obrzydza. Usiadł spokojnie i spojrzał wymownie w stronę barmana, który w najlepsze czyścił sobie kieliszki nie przejmując się klientami. Jednak chyba poczuł na sobie przeszywające spojrzenie Naokiego, bo nie minęło kilka sekund, a był przy nim, gotów by przyjąć zamówienie.
- Najlepsze whiskey jakie tu macie, z lodem, dużo. - warknął w stronę mężczyzny, nadal przeszywając go spojrzeniem niebieskich oczu. Tamten drgnął na dźwięk jego głosu, odwrócił głowę i bez zbędnych pytań powędrował w stronę butelek z trunkiem. Gdy odnalazł w końcu taki, który miał nadzieje, przypasuje klientowi, nasypał kilka kostek zmrożonej wody do szklanki i nalał alkoholu. Szybko wrócił i postawił przed Naokim i szklankę, i zaraz obok prawie pełną butelkę.
Naoki cieszył się, że mężczyzna zrozumiał doskonale jego prośbę, przynajmniej nie będzie musiał co rusz wołać o dolewkę, bo chyba by oszalał.
Kiwnął głową do barmana i spuścił wzrok na szklankę. Pokręcił nią kilka razy, przyglądając się złotej cieczy, po czym upił pierwszy łyk. Tak, to było to, tego mu właśnie brakowało ostatnimi czasy.
Powoli i smród, i hałas, i irytujący barman przestawali mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie.
Dobrze... bardzo dobrze.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Anthony F. Blake on Sro Kwi 23, 2014 7:32 pm

Podczas bezmyślnego krążenia po jakże obcym dla niego mieście, Anthony chcąc nie chcąc trafił w końcu na pub, którego fasada przyciągała zachęcającą reklamą niedrogiego piwa butelkowanego Asahi. Po chwili spędzonej na przeliczeniu w myślach funduszy i swoich zdolności trawienia alkoholu wzruszył ramionami i wszedł do tego przybytku marnowania pieniędzy i wątroby. Porzucił myśl o zajęciu jakiegoś stolika, z których i tak większość była zajęta przez młodzież w wieku szkolnym, co dawało nadzieję, iż sprzedadzą tu alkohol bez większych problemów. Usiadł więc przy barze i uśmiechając się po swojemu, poprosił barmana o piwo, które też bez problemu otrzymał.
- Dziękuję~. - Rzucił z uśmiechem do wąsatego jegomościa wracającego do pucowania swoich kieliszków i rozejrzał się ponownie po sali. Głośna szkolna gawiedź pod salą bawiła się właśnie w osławione "wyzwanie piwne", wypijając duszkiem całe pokale złocistego, chmielowego trunku. Co za dziecinada. Przecież nawet się nie delektują tą goryczką..., stwierdził sam do siebie i wzrok przeniósł na bliższe mu otoczenie, na czarnowłosego faceta medytującego z nosem nad szklaneczką whisky. Dziwna aura, jaką wokół siebie roztaczał zdawała się być chłodniejsza od kostek lodu, postukujących w jego szklance.
Tony wzruszył filozoficznie ramionami i pociągnął spory łyk piwa. Taak, nie smakowało tak dobrze, jak w ojczyźnie, ale cóż poradzić. Z kieszeni wyciągnął swojego iPhone'a otulonego gumowym pokrowcem, fioletową pandą i bez większego zafascynowania zaczął grać.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Naoki Hayakawa on Sro Kwi 23, 2014 7:50 pm

Znęcał się już nad którąś z kolei szklanką, a jak do tej pory nadal nie czuł się tak, jak chciał. Żadnych zawrotów głowy, rozluźnienia, czy odurzenia... kompletnie nic. Cholera
Ile jeszcze potrzebuje, żeby się upić? Spojrzał na butelkę i stwierdził, że wcale dużo nie wypił, bo 3/4 butelki nadal było zapełnione. Westchnął.
Podniósł wzrok i rozejrzał się po pomieszczeniu, nic się nie zmieniło, prawie.
Zaraz obok niego siedział młody chłopak. Blond włosy sterczały mu na wszystkie możliwe strony, co uznał nawet za urocze. Blondynek, jak nazwał go w myślach, powoli sączył piwo, które już na pierwszy rzut oka mógł określić gównianym sikaczem. Nie powinien był go zamawiać, chyba że chciał zniechęcić się do picia alkoholu.
Spojrzał na jego dłonie śmigające w ekspresowym tempie po wyświetlaczu telefonu i prychnął rozbawiony. Fioletowa panda? To chyba jakiś żart.
Poczuł wibracje swojego telefonu, więc wyciągnął go z tylnej kieszeni spodni i szybko odczytał wiadomość.
- Cholera jasna! - przeklął siarczyście, zupełnie nie przejmując się otaczającym go światem.
Kolejny sms ze szpitala, ponaglający przyjazd na wizytę kontrolną.Wkurzony wyłączył telefon i odetchnął głęboko.
Znów spojrzał na dzieciaka krzywiącego się nad smakiem piwa.
- Barman - zawołał dość głośno - Jakieś dobre piwo, tylko schłodzone. - spojrzał na chłopaka i popchnął w jego stronę kufel, który dostał od mężczyzny stojącego za barem. - Sądzę, że to będzie lepiej smakować. -rzekł, po czym na powrót zajął się swoją whiskey.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Anthony F. Blake on Sro Kwi 23, 2014 8:31 pm

Właśnie miał pobić rekord w "kuleczkach", jednej z mniej wymagających gier w swoim telefonicznym arsenale, kiedy usłyszał podniesiony głos mężczyzny od whiskey. Co, piwo? Ktoś tu chyba nie zna jeszcze zasady, że alkoholi się nie miesza. Chyba, że ma się ogromną ochotę ponownie zobaczyć wszystko, co przez wieczór trafiło do żołądka. Anthony pokręcił tylko głową i wrócił do gry, w której przez chwilę nieuwagi na planszy stworzył się chaos większy od tego, który panuje na głowie właściciela smartphone'a.
Jeszcze tylko kilka ruchów i... chłopak mało nie wyskoczył ze skóry ze strachu, kiedy zimny kufel zatrzymał się na jego ramieniu, cudem tylko nie zalewając kurtki zawartością.
Zaskoczony popatrzył na czarnowłosego "od whiskey", całkowicie zapominając o swoim telefonie. Rekordu oczywiście nie pobił, ale nie zawracał sobie tym głowy. Facet właśnie kupił mu piwo? Co, kurna, pomylił go z dziewczyną?
- Em, dziękuję? - Odezwał się po kilkusekundowej pauzie do swojego ofiarodawcy, cały czas z zaciekawieniem, ale i powątpiewaniem gapiąc się na niego. Uśmiech, uśmiech. Wstawisz się za free~. Spróbował postawionego piwa, chwilę zatrzymując go w ustach. Faktycznie, to piwo można było spokojnie nazwać piwem, a nie jakąś lurą. Zadowolony upił go jeszcze trochę.
- Miał... pan rację, to lepiej smakuje. - Dodał, z wahaniem wstawiając w ostatniej chwili słówko "pan". A czemu nie, facet ma aurę jak seryjny morderca.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Naoki Hayakawa on Sro Kwi 23, 2014 8:51 pm

Po chwili zastanowienia dotarło do niego, że kupił dzieciakowi piwo... tylko po co? Kolejna chora zachcianka jego spaczonego umysłu.
Ale zabawnie było przyglądać się lekko przestraszonej twarzy chłopaka, a na słówko "pan" ewidentnie śmiać mu się chciało, ale tylko prychnął.
- Chyba aż tak stary nie jestem. - mruknął pod nosem. Zastanawiał się po co nadal utrzymuje kontakt wzrokowy z chłopakiem, ale ewidentnie w tym małym było coś, co go zaciekawiło. Przypominał mu trochę takiego pluszaka, maskotkę do tulenia. Miał nawet jedną w dzieciństwie, ale czas niestety odcisnął na niej swoje piętno i wylądowała w koszu. - Co tu robisz dzieciaku? - oparł podbródek na dłoni i przechylił lekko głowę w stronę "blondynka".
Podczas obserwacji zauważył, że ma on bardzo nietypowy kolor oczu, co jeszcze bardziej wzmogło jego ciekawość. Wypity alkohol trochę go rozluźnił i mógł swobodnie z nim porozmawiać, chociaż nie planował poznawać go bliżej. Zmarszczone brwi stały się jakby trochę mniej zmarszczone, a burza gradowa panująca w jego niebieskich oczach, jakby trochę się uspokoiła. Chyba jednak coś tam ten alkohol zrobił z moją głową.- Uczeń? Wyglądasz mi na najwyżej 17-18 lat. - uniósł szklaneczkę do ust i wziął solidny łyk swojego ulubionego trunku, czekając na odpowiedź chłopaka.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Anthony F. Blake on Sro Kwi 23, 2014 9:18 pm

Trudno, kupił nieletniemu alkohol, spokojnie teraz w razie ewentualnych niedogodności może go podkablować lokalnym władzom, jakoby iż rozpija młodzież. Tylko po co robić taką kabałę zaraz po przylocie do obcego kraju i do tego facetowi, który z własnej woli stawia komuś cokolwiek?
- No... nie. Nie jesteś stary. - Pokręcił z lekka głową, odwracając w końcu wzrok, by zawiesić go na piwie, które co i rusz podpijał. Głowy nie miał zbyt mocnej, więc już zaczynał czuć się "radośniej", niż jeszcze pół godziny temu. Nie przejmował się już nowym miejscem, czy nowymi kolegami z klasy. Lubił ten stan, chociaż czasem kac udowadniał mu potem, że picie nie było mądrą decyzją.
- Cóż... zakwaterowałem się w akademiku i przyszedłem zapoznać się z miejscowymi specjałami. - Mruknął, a przez dłuższą niż parę słów wypowiedź dało się wychwycić wyraźny, zachodni akcent. - I mam już dziewiętnaście lat. - Dodał jeszcze, uśmiechając się pogodnie. Telefon schował do kieszeni kurtki i znów spojrzał na swojego rozmówcę, który zdawał się być nieco mniej mroczny. Może to przez whiskey, której już zdążył nieco spożyć.
Tak, durniu. Wdawaj się w rozmowę z nieznajomym, to skończysz w rowie bez telefonu i nerek. W sumie wypił już niemal całe piwo, zamiast się zastanowić. W Ameryce nie wolno przyjmować niczego od obcych, może tu też szerzy się patola.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Naoki Hayakawa on Sro Kwi 23, 2014 9:40 pm

- Obcokrajowiec? - albo mu się wydawało, albo usłyszał delikatny, amerykański akcent. Znał wielu ludzi z Ameryki, więc mniej więcej orientował się, w jaki sposób odróżnić ich mowę od innej, ale ręki nie dał by sobie uciąć. Przechylił głowę jeszcze bardziej - Widzisz, prawie trafiłem wiekiem. - młody patrzył na niego, co najmniej jak na kosmitę. Widział to podejrzenie w jego przeuroczych oczach. - Nie martw się, gdybym chciał cie okraść nie stawiałbym ci piwa, ani nie siedział tu pijąc to, co piję. - Posmutniał trochę, w głębi jego oczu dało się dostrzec dziecko łaknące odrobiny zainteresowania i ciepła. Zamrugał szybko i odgonił od siebie nostalgię. Potrzebował chwili normalności. Rok w szpitalu, do którego wcale nie powinien był trafić, odcisnął na nim swoje piętno i teraz stronił od ludzi, przyzwyczajony do braku kontaktu z kimkolwiek, ale czemu by nie spróbować? Dzieciak wydawał mu się odpowiednim kandydatem na pierwszego "przyzwoitego" rozmówcę.
- Chyba po prostu potrzebuję rozluźnienia i kontaktu z kimkolwiek. I ja także jestem w tym mieście od niedawna. Powoli zaczynam zwiedzanie. - Sukces, najdłuższa wypowiedź jaką udało mu się z siebie wycisnąć już od jakiegoś czasu. Odstawił pusta szklaneczkę z whiskey, jednak nie sięgnął po butelkę, żeby nalać kolejnej. Starczy, lepiej zachowam trzeźwy umysł, przecież upijam dzieciaka. Wiedział jakie mogą wyniknąć z tego konsekwencje, ale w tym momencie mało się tym przejmował. - Kolejne piwo młody? Czy teraz jakiegoś lekkiego drinka? - uśmiechnął się lekko, dzięki czemu jego twarz nabrała delikatności. Nie zauważył nawet, kiedy przestał się spinać i pilnować, a dla odmiany zaczął się odprężać, ba, nawet się uśmiechnął. Dawno tego nie robił, ale było to przyjemne. To tylko ten jeden wieczór, jutro znów wróci koszmar. Przeleciało mu przez myśl.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Anthony F. Blake on Sro Kwi 23, 2014 9:54 pm

Skinął głową, nieznajomy dobrze trafił z obcym pochodzeniem, najwidoczniej te kilka lat nauki japońskiego to nadal za mało, by usunąć naleciałości z Miasta Aniołów, a szkoda.
- Wiesz, w moich stronach to czasem nawet i dla zabawy dorzucają "dachówki" do napoju. Mam przez to takie małe zboczenie. - Stwierdził cicho z lekkim zakłopotaniem, obserwując stale zmieniające się nastroje rozmówcy. Raz wydawał się smutny, innym razem się odprężał, a dopiero co ciskał oczami gromy. Specyficzna postać, ale inność zawsze fascynowała Tony'ego, tak, jak człowieka na haju potrafi zafascynować gotująca się woda. Innymi słowy, nikt nie wie czemu, ale jego to ciekawi.
- Od niedawna w mieście? - Podchwycił temat, bardziej z chęci porozmawiania, niż uprzejmego spełnienia "potrzeby kontaktu" czarnowłosego. Uśmiechnął się pogodnie, odgarniając z oczu płową grzywkę. - Skąd jesteś?
Nie skorzystał z propozycji, sam kupił sobie drugie piwo, w myślach przysięgając, że będzie ono jego ostatnim w ten wieczór. Nie chciał żałować potem, że wyczyniał dziwne rzeczy pod wpływem, na dodatek w środku miasteczka. Niedopuszczalne, niepotrzebne, żenujące. Ponadto naciąganie kogoś na koszty wywołałoby zapewne wyrzuty sumienia.
- Tak poza tym, to jestem Tony. - Wyciągnął rękę w stronę mężczyzny.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Naoki Hayakawa on Sro Kwi 23, 2014 10:10 pm

Spojrzał na niego zdziwiony. No cóż, on nigdy nie miał przyjemności pić w jego wieku. Nie miał na to czasu, co teraz, aż go bawiło. Dzieciak w wieku 19 lat zamiast bawić się z rówieśnikami, taplał się w ziemi i błocie podczas ćwiczeń i chodził przez długi czas ze zwichniętym ramieniem od nauki strzelania. - Tak, od niedawna. W sumie pochodzę z tych okolic, ale wcześniej wiele... podróżowałem. - przez chwilę się zawahał nad odpowiedzią. Zdecydował się na najbezpieczniejszy odpowiednik na jego wcześniejsze "wyjazdy" - Tak, właśnie, podróżowałem. Ale teraz wróciłem i mam zamiar osiedlić się tu na stałe. - Jednak to nie była szczera prawda, gdzieś tam w środku tęsknił za tym co było kiedyś, ale wiedział, że nie jest w stanie do tego wrócić. - Amerykanin prawda? Z jakiego miasta pochodzisz? - zapytał z czystej ciekawości. Już nie starał się podtrzymywać rozmowy "na siłę", teraz samo mu to przychodziło. Naturalnie. - Postawienie ci czegoś nie byłoby dla mnie problemem młody, ale rozumiem cię. Lepiej nie robić sobie długów. Tamte piwo uznajmy jako "zapłatę" za rozmowę ze mną i będziemy kwita. Jestem Naoki, ewentualnie Nao, nigdy więcej "pan". - uścisnął pewnie dłoń chłopaka i uśmiechnął się lekko.
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Anthony F. Blake on Sro Kwi 23, 2014 10:23 pm

- Podróże? No, to chyba mam czego Ci pozazdrościć. Ja sam nie wyjeżdżałem zbyt często z Los Angeles, tam i tak można się zgubić, nie trzeba do tego zmieniać mieściny. - Powiedział zgodnie z prawdą, w końcu niektóre jego eskapady po mieście kończyły się kilkugodzinnymi poszukiwaniami przez roztrzęsionych rodziców, podczas, gdy sam Tony najspokojniej siedział z okoliczną dzieciarnią w parku i pasł drugim śniadaniem ptactwo wodne. Amerykańskie dziecko wychowywane bezstresowym, amerykańskim programem. To cud, że nie biegał po przedmieściach i nie podkładał ognia w jednorodzinnych domkach, tylko siedział na tyłku, smarując w zeszycie hiraganę.
- Nie wiem, jakoś nie lubię mieć długów, ani dłużników. A teraz niestety wiszę Ci piwo, Naoki. - Subtelnie, acz wyraźnie podkreślił, że nie uznaje spłaty długu rozmową z "nigdy więcej panem". Rozbawiony nie mógł pozbyć się pogodnego uśmiechu z twarzy, co zapewne w dużej mierze powodował spożyty alkohol.
- Czym się zajmujesz? I nie wmówisz, że niczym.
avatar
Anthony F. Blake

Wiek : 22
Skąd : Los Angeles
Zawód : Uczeń 3A//Naczelny hejter i grammar nazi
Wygląd : Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy~
Stan : Ciekły.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t137-anthony-f-blake-ale-co-znac

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Naoki Hayakawa on Sro Kwi 23, 2014 10:41 pm

- Los Angeles... byłem tam tylko raz i to przejazdem. W sumie nie zobaczyłem zbyt wiele, a szkoda. - sięgnął po butelkę z whiskey, jednak ręka mu zadrżała. Miał więcej nie pić, ale w sumie ta jedna szklaneczka nie zrobi wielkiej różnicy, więc nalał alkoholu, trochę mniej niż poprzednimi razy i napił się.
- Też nie lubię być komuś dłużny. Nie będę się z tobą sprzeczał o to jedno piwo. - Zamieszał resztą trunku w szklaneczce, a kostki lodu zabrzęczały głucho. Przeczesał dłonią włosy, zgarniając przy okazji wpadające mu do oczu kosmyki do tyłu. Powinien je obciąć, ale czy mu się chciało?
- I niestety w tej kwestii muszę cię zawieść, aktualnie jestem bezrobotny, ale zastanawiam się nad podjęciem jakiejś fuchy w najbliższym czasie, choć jeszcze nie wiem na co się zdecydować. - To prawda, powinien sobie poszukać pracy. Nie będzie w stanie wysiedzieć nic nie robiąc, więc praca fizyczna będzie najodpowiedniejszą, ale czy znajdzie w tym mieście coś co go zainteresuje...
Chrząknął cicho. Nie wiedział czy się nie zbłaźni zadając takie obciachowe pytania, ale zaryzykował.
- To Tony, co lubisz robić? Bo chyba siedzenie w pubach nie jest twoim hobby co? - W sumie nie wiedział o czym rozmawia młodzież, nie zasmakował tego w takim stopniu by móc teraz zabłysnąć. Ciekawe czy nie wyjdzie na ekscentryka w oczach chłopaka, ale po wypitym alkoholu było mu już wszystko jedno, byleby tylko nadal rozmawiać.
- Jakiej muzyki słuchasz?
avatar
Naoki Hayakawa

Wiek : 27
Skąd : Japan
Zawód : Chwilowo brak
Wygląd : Wysoki - 189cm, czarne włosy i niebieskie oczy, znak szczególny: blizna na policzku
Stan : Taki, że bez kija nie podchodź...

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t143-naoki-nao-hayakawa

Powrót do góry Go down

Re: Pub Dragon

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 4 1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach