Aiden Orgio

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Aiden Orgio

Pisanie by aiden on Pon Maj 26, 2014 9:20 pm

Imię:  Aiden
Nazwisko:  Orgio
Wiek:26
Rodzina: Matka i ojciec zamieszkujący w malowniczej wsi kilkanaście kilometrów stąd.

Wygląd: Aiden jest młodym, aczkolwiek w swoim mniemaniu - niezbyt atrakcyjnym mężczyzną. Jest to naturalnie bujda, wynikająca z jego niedbałości o swoją aparycję. Nie chodzi o to, że o siebie nie dba, co to to nie. Nie stara się po prostu zbytnio. Jego włosy żyją własnym życiem. Kiedy rano wstaje przeczesuje je ręką i pozwala by układały się jak chcą, a one tak też ochoczo czynią. Te białe kłaki świetnie komponują mu się z dość bladą cerą i miodowymi oczami. Przez to, że bardzo często bywa zamyślony nad swoimi projektami ma się wrażenie, że jego mina wiecznie wyraża jakieś negatywne emocje. Nic bardziej mylnego. Z resztą, czy człowiek zawsze musi się po prostu uśmiechać? Ale mniejsza. Wracając do tematu, wypadałoby jeszcze wspomnieć coś o jego ubiorze. Aiden preferuje wygodę nad elegancję, dlatego zazwyczaj można go zobaczyć w koszulach lub luźnych tshirtach bez nadruków w połączeniu z prostymi spodniami. Ozdoby w jego fachu są zbyteczne, nie kłopocze się więc wyszukiwaniem ich. Lubi jednak czasami poeksperymentować i zobaczyć jak czuje się w jakiejś innej odsłonie.

Charakter: Nie ma chyba osoby której charakter trudniej byłoby opisać. Metaforycznie można go przedstawić jak bęben pralki w której nie tylko piorą się ubrania we wszystkich kolorach, ale też jakiś ołówek, łyżka czy zapalniczka. Jedno jest pewne - ma swoje zdanie, ukierunkowaną ideologię i otwarty umysł. Reszta zmienia się jak w kalejdoskopie. Jest człowiekiem dosyć porywczym przez owe zmiany nastroju, ale na pewno nie jest agresywny. Owszem, potrafi warknąć czy machnąć ręką, jednak jedyne co w życiu uderzył to blat na którym szkicował. Brzydzi się przemocą, zarówno tą fizyczną jak i psychiczną. Lubi czuć się potrzebny, może dlatego tak dobrze spełnia się w pracy którą sobie wybrał. Świadomość, że ktoś czeka na jego zlecenie i ceni sobie jego umiejętności napędza go do działania. Jednakże wszystko ma swoje granice, zbyt wielkie zainteresowanie drażni go. A wtedy, zważywszy na jego szczerość i dosadność w słowach nie szczędzi. Nie można powiedzieć by był dobry w kłótniach i potrafił każdego przegadać, ponieważ nie o to mu chodzi. Zależy mu tylko na wyładowaniu emocji. Tej samej szczerości wymaga też od innych, ponieważ na osoby fałszywe ma niewiarygodną wręcz alergię.
Wady: Niestałość emocjonalna. Upartość. Olewczość. Słabość do używek.  
Zalety: Ogromna kreatywność i otwarty umysł.

Historia: W jego historii nie ma żadnych wybuchów, fajerwerków, płonących domów dziecka czy problemów rodzinnych. Było zwyczajnie. Urodził się jako jedynak, bezproblemowo pozdawał wszystkie szczeble edukacji do Egzaminu Końcowego, a potem.. Stanął. Nie miał żadnego pojęcia na swoje życie, nie był w niczym konkretnym dobry. Nie czuł też konkretnej pasji do czegokolwiek. Za projektowanie wziął się przez przypadek, startując w konkursie. Co prawda nie wygrał go, ale zajął dość zadowalające go miejsce na tle ogółu, a zważywszy na jego totalny brak doświadczenia było to niemałe osiągnięcie. Zachęciło go to do rozwoju swojego talentu, co spotkało się z przyklaskiem rodziców. Jako że nie miał problemu ze zmianą środowiska spakował manatki i z błogosławieństwem od ojca ruszył do miasta rozkręcać biznes. End of story.

Zainteresowania/hobby:  Projektowanie. Całkiem nieźle radzi sobie też w kuchni.

Miejsce zamieszkania: Apartamentowiec.

Zawód: Projektant mebli.

Typ: seme
avatar
aiden

Zawód : Projektant mebli.
Wygląd : Oczy koloru miodu, białe włosy opadające lekko na kark. Ubiór swobodny.
Stan : Gazowy.

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aiden Orgio

Pisanie by seimei on Pon Maj 26, 2014 9:43 pm

ZAAKCEPTOWANO.
avatar
seimei
Admin


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach