Biblioteka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Biblioteka

Pisanie by seimei on Wto Maj 20, 2014 4:09 pm

avatar
seimei
Admin


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by January White on Nie Cze 01, 2014 8:10 pm

Doba bez snu. Wypełniona napojami energetycznymi, sprawdzaniem kartkówek i tym dziwnym zmęczeniem, które otępia, ale nie pozwala zasnąć. January White przez ostatnie dwadzieścia cztery godziny sam nie wiedział, w co ręce włożyć. Nawał pracy, który pojawił się nagle po tym, jak nauczyciel postanowił wszystkim zrobić niezapowiedziane kartkówki, przytłoczył go na tyle, by nie dać mu spokoju do momentu, w którym wszystko, jak zwykle, nie byłoby zapięte na ostatni guzik. Przyczyniły się do tego mania natręctw i pieprzony pedantyzm profesora White'a, bezczelnie obarczając go wyrzutami sumienia w kontekście porzuconej pracy. Niestety skończyło się to "dopinaniem" przez całą noc, co zaowocowało ciemnym podkrążeniem złotych oczu i jeszcze groźniejszym spojrzeniem przezeń rzucanym. Jedynie samozaparcie i silna wola zmusiły go do pójścia do pracy i następnie - prawie - normalnego funkcjonowania. W ten dziwny sposób znalazł się w miejskiej bibliotece. Oddał wypożyczone książki - oczywiście idealnie w terminie - i błądził między regałami szukając czegoś nowego, czego nie czytał wcześniej i czego nie miał w swoim zbiorze. Jednak dzisiaj miał też jasno określony cel, który zaprowadził go do regału zatytułowanego "Matematyka", w którym zaczął grzebać w poszukiwaniu repetytoriów. Musiał ułożyć nowe sprawdziany dla trzecich klas, a przerabianie zadań było znacznie szybsze od wymyślania własnych. Kucnął, by przyjrzeć się dolnym regałom i spokojnym ruchem poprawił podwinięte mankiety białej koszuli, wzrokiem przelatując po tytułach.
avatar
January White

Wiek : 33
Zawód : Nauczyciel matematyki.
Wygląd : Szatyn, teoretycznie uczesany, dość wysoki, wysportowany. Zwykle ubrany dość oficjalnie.
Stan : Siedzi i popija herbatkę. Fabularnie zafrasowany wyborem ciasta.


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t132-january-snow-white-krolewna

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Yuichi Harju on Nie Cze 01, 2014 9:21 pm

Czasem nastawał taki dzień kiedy i on musi zrobić sobie wolne. Zero garniturów, spotkań, konfliktów i tych papierzysk. Koniec! Trzeba czasem odpocząć, dlatego właśnie postanowił wybrać się do biblioteki. To było jedyne miejsce, w którym Yui uwielbiał się zaszyć. Pełno książek, a do tego ten zapach. Czy było coś piękniejszego?
Wchodząc do budynku, zmierzwił odruchowo swoje włosy. Nie starał się wyglądać jakoś zbytnio elegancko, toteż założył zwykłe czarne trampki, czarne rurki i ciemnozieloną bluzę, nieco porozciąganą ku dołu. Dziś mógł być tylko sobą, ślepym jak kret Yuim - bo po cóż zakładać soczewki? Wczoraj wynikł przykry incydent - Pies Yuiego, Poem wskoczył na swego właściciela wytrącając mu tym samym okulary z dłoni. Niestety potłukły się, a optyk był zamknięty. Harju jest za leniwy aby kupić sobie nowe, dlatego też wysłał po nie swojego człowieka. Samemu także nie miał zamiaru zakładać soczewek, bo nadzwyczajnie w świecie ich nie lubi. Jest uparty i zdania nie zmieni.
Tsa, po niespełna pięciu minutach leciał już do łazienki z pudełeczkiem w ręce. Po pierwsze wpadł dwukrotnie na drzwi. Po drugie nazwał jakiegoś karka "Starszą Panią", a po trzecie? Po trzecie sam fakt, że nie widzi regałów, ani tytułów książek, których tak szuka. Czasem trzeba się przełamać, dla własnego i innych dobra. Jeszcze by wpadł na jakieś dziecko.
Mrużąc oczy, uważnie wpatrywał się w swe odbicie w lustrze. Soczewki naprawdę go drażniły, ale chociaż już coś widział!
Powróciwszy do pomieszczenia z cudem kultury, od razu zabrał się za poszukiwanie odpowiedniego działu. Na pierwszy rzut oka, miał wrażenie jakby bibliotekarka zrobiła sobie z niego żart i poprzestawiała te wszystkie półki. Wszystko było całkiem inne! W pośpiechu, zaczął przemierzać wszystkie regały. Ani tu, ani tu... Nigdzie nie ma! Gdzie ta stara baba przeniosła Fantastykę i Horrory? Już tracił nadzieję... Wchodząc pomiędzy następne półki, zauważył kucającego mężczyznę. Może on, wie gdzie został przeniesiony ten dział?
- Przepraszam, bardzo czy mógłby mi Pan pomóc? - Przykucnął, aby zrównać się z twarzą, ze swoim rozmówcą. - Czy wie Pan może gdzie znaj... Hm? White-Sensei?
No ładnie w bibliotece trafił na swojego nauczyciela od matematyki, co dalej?
avatar
Yuichi Harju

Skąd : Kioto
Zawód : Kurier różnych towarów / Yakuza
Wygląd : Wys. 190, Waga. 66 - Wystarczy.
Stan : "Gdy duch słabnie pojawia się forma."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t211-yuichi-harju

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by January White on Pon Cze 02, 2014 1:27 pm

Palce matematyka spokojnie dotykały kolejnych grzbietów książek, by na chwilę zatrzymać się na odpowiednim tytule. Słyszał kroki, ale zaaprobowany znaleziskiem starał się nie zwracać na nie większej uwagi, dlatego dopiero męski głos koło niego zdołał zmusić go do odwrócenia się twarzą do persony, która w tak bezczelny sposób zakłóciła mu wyszukiwanie materiałów na następne sprawdziany! No może nie bezczelny, ale zaspany January każdy dźwięk odbierał jako zamach na jego biedną bolącą głowę. Delikatnie wysunął książkę i ujął ją w ręce, po czym odwrócił się do źródła głosu właśnie w momencie, w którym padało drugie pytanie. A raczej miło paść, bo zostało przerwane i zastąpione pytaniem o jego personalia. Mrugnął sobie i przyjrzał się kucającemu przed nim młodemu mężczyźnie, szukając w jego twarzy czegoś znajomego.
-Tak, to ja. I pewnie wiem, ale dopóki pytanie nie zostanie sprecyzowane to nie pomogę.
I znalazł, niewielką chwilkę mu to zajęło, ale jednak!
-Harju Yuichi. - powiedział, absolutnie pewny tego, że młodzieniec mu się nie pomylił z żadnym innym absolwentem. -Nie rozumiem czemu Pana zdziwił mój widok. Wiem, że większość uczniów w dniu zakończenia szkoły ma nadzieję, że widzi mnie po raz ostatni, ale proszę lepiej maskować rozczarowanie z powodu kolejnego spotkania.
Ach, White, taki kawalarz! A "niesamowite" poczucie humoru, to tylko jedna z wielu zalet tego mężczyzny! Nawet lekki uśmieszek wkradł mu się na usta, co kolidowało ze zmęczonym, złowrogim wzrokiem. Jego też zaskoczyło spotkanie byłego ucznia. Bywa.
avatar
January White

Wiek : 33
Zawód : Nauczyciel matematyki.
Wygląd : Szatyn, teoretycznie uczesany, dość wysoki, wysportowany. Zwykle ubrany dość oficjalnie.
Stan : Siedzi i popija herbatkę. Fabularnie zafrasowany wyborem ciasta.


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t132-january-snow-white-krolewna

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Yuichi Harju on Pon Cze 02, 2014 2:46 pm

Przymrużył dość mocno powieki, aby cokolwiek zobaczyć. Miał wrażenie, jakby te soczewki co chwila się przesuwały. Nieprzyjemne uczucie, które nie chce dać mu spokoju, przez co intensywnie zaczął przecierać oczy piąstkami.
- Ha? Ah, nie Sensei... To tylko przez te soczewki. Cieszę się, że Pana widzę.
Zaraz wypieprzę to gówno przez okno, że też komuś chciało się wynaleźć coś takiego jak soczewki!
Intensywnym tarciem, tylko wszystko pogorszył.
- Eh, dobra lepiej jeżeli tak to zostawię. W sumie Sensei Ty też nie wyglądasz najlepiej. Karne kartkóweczki, co? Hah, Sensei chyba nigdy się nie zmieni. - Uśmiechnął się łagodnie, uważnie wpatrując w wymęczoną twarzyczkę nauczyciela.
White zawsze był pracoholikiem, no i te wieczne kartkówki. Większość uczniów zawsze uważała, że temu człowiekowi w życiu się nudzi, ale jak widać i on miał swój limit.
Odwracając się w stronę półki z repetytoriami, zaczął przeglądać tytuły.
.. Więc to tym nas tak karał.
I wszystko jasne. Biorąc jedną z książek do ręki, począł ją dokładnie studiować.
- Wiesz Sensei, kiedyś przyda Ci się odpoczynek. Za dużo pracujesz. Już nie jestem Twoim uczniem, więc co powiesz na kawę? - Nie spoglądając ani przez chwilę na swojego rozmówcę, odłożył książkę na szafkę. Nie wiedzieć czemu Harju nagle stał się o wiele pewniejszy siebie.
Możliwe, że mu się narzuca i przeszkadza, ale teraz miał to gdzieś.
avatar
Yuichi Harju

Skąd : Kioto
Zawód : Kurier różnych towarów / Yakuza
Wygląd : Wys. 190, Waga. 66 - Wystarczy.
Stan : "Gdy duch słabnie pojawia się forma."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t211-yuichi-harju

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by January White on Pon Cze 02, 2014 3:20 pm

Soczewki? Czyli wrażenie, że chłopaka bolą oczy nie było mylne. Może zaspany, ale jednak jakieś tam ostatki spostrzegawczości wykazywał. Zwłaszcza, że Yuichi nie ukrywał tego za bardzo.
-Nie trzyj, tak tych ślepi, bo będzie jeszcze gorzej. - mruknął na niego typowym-nauczycielskim-głosem. No cóż. Rzeczywiście, zaraz mu się zaczerwienią i będą piekły bardziej, a to mu zapewne ulgi nie przyniesie.
-W szkole nosiłeś okulary. Dlaczego przerzuciłeś się na soczewki?
Tego mu właśnie brakowało na znajomym obliczu. Gdyby chłopak miał na nosie okulary White'owi rozpoznanie go przyszłoby dużo szybciej. Na zwrot "karne kartkóweczki" uśmiechnął się nieco szerzej. Jakby uczniowie nie mogli zapamiętywać pozytywnych rzeczy! Pierwszej obliczonej delty, poprawnie wyznaczonego wzoru kierunkowego funkcji liniowej, dobrze obliczonego sinusa... Ale nie. Oni tylko niezapowiedziane kartkówki pamiętają! A potem White w opowieściach przyjmuje postać najwredniejszego z nauczycieli, który uczniów kartkówkami zamęcza!
Bo przecież to wcale nie jest prawdą...
-Tak będzie lepiej. - pokiwał głową -Mam nadzieję, wolę nie zawieść wszystkich tych, którzy uczą się z lekcji na lekcji i ich oczekują. Teraz kartkówki wymyślam sam. W zbiorach wyniki wychodzą zbyt ładne. Przy okazji, mówienie staremu nauczycielowi, że wygląda źle nie jest najmilszym, co mu można powiedzieć.
Wyraźnie rozbawiony January wstał i wyprostował się, szybko przecierając lewe oko dłonią.
-Odpoczynek? - Śnieżek wydobył z siebie głos, który nawet jemu wydał się zmęczony. Spojrzał na swojego dawnego ucznia z lekkim zamyśleniem, po czym kiwnął głową. - Do diabła, co mi tam, możemy iść. Najwyżej przeniosę im sprawdziany, jednorazowy prezent... Ale czy Ty czasem nie chciałeś czegoś wypożyczyć?
avatar
January White

Wiek : 33
Zawód : Nauczyciel matematyki.
Wygląd : Szatyn, teoretycznie uczesany, dość wysoki, wysportowany. Zwykle ubrany dość oficjalnie.
Stan : Siedzi i popija herbatkę. Fabularnie zafrasowany wyborem ciasta.


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t132-january-snow-white-krolewna

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Yuichi Harju on Pon Cze 02, 2014 4:07 pm

No i było gorzej. Przez te durne soczewki i nadmierne tarcie, jego oczy zaczerwieniły się jeszcze bardziej.
- Długa historia z moim psem na czele. Poem to typowy przytulas. Wróciłem do domu, wskoczył na mnie i po okularach. Dlatego teraz się męczę z soczewkami. Nienawidzę ich. - Zaśmiał się swobodnie, zaczesując kosmyk włosów za ucho.
Sensei wydawał się całkiem inną osobą, kiedy jest sam. No i oczywiście poza szkołą! To na swój sposób było nawet urocze.
Podnosząc się do pionu, pierwsze co zrobił to mocno przeciągnął, wydając z siebie cichy pomruk.
- No bez przesady White-Sensei, nie jesteś taki stary. Wyglądasz całkiem młodo, gdyby nie te sińce pod oczami, to wygląda okropnie. - Ujął w palce jego podbródek. - Wysypiasz się w ogóle? Znaczy... Czy Sensei się wysypia.
Aż mu się głupio zrobiło. Powiedzieć na "Ty" do nauczyciela, normalnie ciarki przebiegły go po całym ciele. Jakby powiedział to w szkole, na pewno oberwał by ekierką, książką, a może nawet i cyrklem! Wkurzony White to groźny White. W sumie oni są w bibliotece, a tu jest mnóstwo książek, powinien się mieć na baczności!
- Hm? A! Tak! Dział z Fantastyką i Horrorami. Chyba go przenieśli, albo to przez te soczewki jestem już do końca ślepy. Pomożesz mi go znaleźć, Sensei? Potem możemy iść na tą kawę, herbatę czy cokolwiek.
avatar
Yuichi Harju

Skąd : Kioto
Zawód : Kurier różnych towarów / Yakuza
Wygląd : Wys. 190, Waga. 66 - Wystarczy.
Stan : "Gdy duch słabnie pojawia się forma."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t211-yuichi-harju

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by January White on Pon Cze 02, 2014 4:58 pm

-Pies? Nie wiem czemu, ale nauczycielom matematyki nigdy nie opowiada się o posiadanych zwierzętach. Rasowy?
White jako fanatyk takich czworonogów tematem się żywo zainteresował, tylko te czerwone ślepia Harju go lekko zaniepokoiły. Teraz obaj mogli pochwalić się wspaniałym wyglądem. Niezaprzeczalnie.
Kiedy chłopak się wyprostował January zamrugał zaskoczony. Nie należał do najniższych, ale lekko musiał głowę podnieść, by zerknąć w oczy byłemu uczniowi.
-Może mi się wydaje, ale urosłeś. Albo może z podestu wszyscy wydajecie się niżsi...
Na uniesienie podbródka nieco go otrzeźwiło. Zamrugał szybciej i wysłuchawszy chłopaka do końca uśmiechnął się w ten przerażający sposób, jak w momentach, w których ludzie zapominali o wzorach skróconego mnożenia. Złapał chłopaka za kołnierz i stanowczo ściągnął go do poziomu swojej twarzy.
-Mam trzydziestkę, nikt mnie "dziadkiem" nie nazwie a podkrążone oczy to nie tragedia, Harju, nie wysypiam się, ale zanim przejdziesz ze mną na "ty" to chociaż wypij ze mną tę pieprzoną kawę. - warknął i puścił byłego ucznia. I dopiero w tej chwili walnął go w dłoń, strącając ją. Nie walnął go książką, bo była mu potrzebna i wolał nie ryzykować jej zniszczenia.
-I nie trzyj tych oczu!
Na dział pokiwał głową i gestem kazał chłopakowi iść za nim, po czym przeprowadził go kilka regałów dalej. Sam z zainteresowaniem zerknął na nowości, ale postanowił nie brać nic, co mogłoby go jeszcze bardziej odciągnąć od snu.
-Herbatę, powiadasz? Wolę tę opcję niż kawę. Pośpiesz się. - mruknął. Miał ochotę gdzieś usiąść.
avatar
January White

Wiek : 33
Zawód : Nauczyciel matematyki.
Wygląd : Szatyn, teoretycznie uczesany, dość wysoki, wysportowany. Zwykle ubrany dość oficjalnie.
Stan : Siedzi i popija herbatkę. Fabularnie zafrasowany wyborem ciasta.


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t132-january-snow-white-krolewna

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Yuichi Harju on Pon Cze 02, 2014 5:50 pm

- Serio? Nie mówi się? Jakoś o tym nie słyszałem nigdy. - Zastanowił się nad tym. - Ano, tak rasowy. Dog Niemiecki. - Dodał po chwili. - Uwielbiam go, jest taki pocieszny.
Z szerokim uśmiechem na twarzy, zaczął przemierzać ze swym nauczycielem, kolejne regały.
Urósł? Jakoś zawsze był taki wysoki, nic się nie zmieniło. A może to po prostu Sensei się skurczył? Uh, może lepiej jeżeli nie będzie mu o tym mówił. Chce zachować głowę.
- Wiesz Sensei, zawsze możemy spotkać się w parku. Poznasz wtedy Poema.
Im bliżej byli działu, tym bardziej zastanawiał się co wypożyczy. HA! No i ile tego będzie? W biurze zazwyczaj się nudzi, może z pięć wystarczy?
Zatrzymując się przed półkami, uniósł wzrok na nowe tytuły.
Czytałem, to też, to także... Tego mam nawet drugą część.
Swobodnie poruszał się w tym dziale.
- Haaaaaaaaaaaaaaai. - Przytaknął jedynie, czytając kolejne tytuły książek.
Tak go pochłonęło, że nawet nie wiedział kiedy znalazł się na drabinie. Wybierał teraz książki z najwyższej półki.
- To mi zajmie jeszcze tylko chwilkę, Sensei!
Odepchnął się lekko od półek, jadąc z drabiną na sam koniec. W końcu zebrał wszystkie książki na jakich mu zależało.
- Gotowy! Idziemy?
avatar
Yuichi Harju

Skąd : Kioto
Zawód : Kurier różnych towarów / Yakuza
Wygląd : Wys. 190, Waga. 66 - Wystarczy.
Stan : "Gdy duch słabnie pojawia się forma."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t211-yuichi-harju

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by January White on Pon Cze 02, 2014 6:29 pm

-A słyszałeś, żeby ktoś ze mną rozmawiał na inny temat niż "a mogę to poprawić?"? Bo ja przypominam sobie bardzo mało takich sytuacji... - westchnął niepocieszony. Na informacje o psie uśmiechnął się lekko. Może i był zły do szpiku kości - a przynajmniej tak myślało o niem większość uczniów - ale zwierzęta kochał, dlatego na wieść o pociesznym psisku złowrogi wzrok się nieco rozpogodził. Na propozycje spotkania w parku tylko wbił ciekawe spojrzenie w plecy byłego podopiecznego i bardziej do siebie, niż do niego pokręcił głową. Wolał biegać z psem po polach, nie musiał go wtedy trzymać na smyczy, a na spotkanie z cudzym psem nie miał zamiaru nie zabierać swojego, dlatego park wykluczył jakoś tak mimowolnie. Na samym początku. Poem? Ciekawe imię dla psa.
Czekał aż Yuichi pohasa sobie w poszukiwaniu książek. Oparł się o regał poświęcony sci-fi i spod lekko przymrużonych oczu próbował dostrzegać tytuły książek, które chłopak wyciąga. Musiał stwierdzić, że nie były one najgorsze. Jedna należała nawet do jego ulubionych. Zaraz po przeczytaniu jej w bibliotece kupił własny egzemplarz, by dołączyć ją do swojej kolekcji. Tak, to właśnie była miłość od pierwszego przeczytania!
Kiedy Yu skończył, White pokiwał głową i ruszył w stronę biurka bibliotekarki, po czym wypożyczył zbiór zadań.
-No szybciej, szybciej, nie będę czekać całego dnia.
Poprawił mankiety i czekał na chłopaka.
avatar
January White

Wiek : 33
Zawód : Nauczyciel matematyki.
Wygląd : Szatyn, teoretycznie uczesany, dość wysoki, wysportowany. Zwykle ubrany dość oficjalnie.
Stan : Siedzi i popija herbatkę. Fabularnie zafrasowany wyborem ciasta.


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t132-january-snow-white-krolewna

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Yuichi Harju on Pon Cze 02, 2014 7:17 pm

- No wiesz Sensei, ja w pierwszy dzień szkoły zapytałem się Ciebie, gdzie jest gabinet dyrektora.
Wspominanie szkolnych czasów, było dość zabawne. Zwłaszcza unikanie śmiercionośnych książek nauczyciela, czy uciekanie przed jego wzrokiem, niczym przed Okiem Saurona. Ale fakt był jeden, nie często rozmawiał z Whitem. Czasami jeżeli chodziło o jakieś sprawy szkolne, czy o zadanie. Ale czy było coś więcej? Raczej nie, albo po prostu nie mógł sobie tego przypomnieć. Jednak lubił go. Może i czasami był nie do zniesienia - zwłaszcza kiedy krzyczał - ale z zapałem mówił o swoim przedmiocie i dość dobrze tłumaczył. BA! Nawet bardzo dobrze.
Eh, no i jeszcze jedno - ten facet wiecznie, gdzieś się śpieszy.
- Sensei, do końca dnia jeszcze sporo czasu, a Ty musisz kiedyś przystopować, wiesz? Żyjesz w ciągłym biegu, nie wysypiasz się... Jadłeś dzisiaj coś w ogóle? Znając Ciebie to pewnie coś na szybko i tyle.
Tak to był cały White.
Wypożyczył stos książek w miarę szybko, aby White tylko nie zaczął mu jończyć nad uchem. To chyba jego ulubione zajęcie, zaraz po rzucaniu przedmiotami.
- Gotowe. Przed biblioteką stoi mój samochód, więc nim podjedziemy do kawiarni.
Wychodząc z budynku, co jakiś czas zerkał na swego nauczyciela. Nic się nie zmienił, ale to chyba dobrze. White to nie White, bez wkurzonego spojrzenia. Otwierając drzwi od samochodu, zauważył na swoim siedzeniu pudełko z nowymi okularami.
Postarali się!
Od razu wskoczył do samochodu, rzucając na tylne siedzenia książki. Zdjął te cholerne soczewki, a pudełko z nimi wrzucił do schowka. Znów na jego nosie lśniły okulary.
- Od razu lepiej. - Przeczesał swoje włosy długimi, szczupłymi palcami. - Zapnij pasy Sensei.

[ zt x 2 ]
avatar
Yuichi Harju

Skąd : Kioto
Zawód : Kurier różnych towarów / Yakuza
Wygląd : Wys. 190, Waga. 66 - Wystarczy.
Stan : "Gdy duch słabnie pojawia się forma."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t211-yuichi-harju

Powrót do góry Go down

Re: Biblioteka

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach