Siergiej Volk

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Siergiej Volk

Pisanie by Siergiej Volk on Sro Maj 14, 2014 10:15 am

Imię:Siergiej
Nazwisko:Volk
Wiek:27
Rodzina:Brak takowej, z którą warto utrzymywać jakkolwiek, chociażby minimalny kontakt.

Wygląd:
> Siergiej mierzy 195cm, a o ponad przeciętnym wzroście najczęściej w sposób brutalny i bolesny przypomina mu niska futryna w momencie, gdy zapomina schylić głowę. Gdyby zliczyć wszystkie siniaki zafundowane przez drzwi i sklerozę, to faktycznie, Rosjanin mógłby pochwalić się naprawdę niezłą kolekcją. Nie mówiąc już czasami o męczących sytuacjach, gdy banda nastolatek myli go z jakimś koszykarzem, prosząc o autograf.
>Sylwetka, Volka jest wręcz nienaganna. Trudno znaleźć gram tłuszczu na jego ciele. Zamiast tego, można spotkać kilkanaście blizn, które zamiast oszpecać, zdobiły wręcz jego osobę, jednocześnie nadając mu charakter, może nawet i drapieżność. W końcu kilkunastoletnia praca fizyczna w warsztacie bądź na siłowni, musiała wykształtować i nieźle zarysować mięśnie w taki sposób, że nie powstydziłby się ich żaden mężczyzna.
>Krótkie zmierzwione włosy o kolorze najlepszej szwajcarskiej gorzkiej czekolady, ułożone w niedbałego irokeza, w dziwny, lecz zarazem seksowny sposób podkreślają intensywność lodowato-niebieskich tęczówek, oprawionych często w smutne i przeszywające spojrzenie,
Siergiej posiada dobrze zarysowaną szczękę z wystającymi kośćmi policzkowymi. Usta z kolei wąskie i lekko popękane. W skrócie - typowe męskie, ostre rysy twarzy pozbawione jakiegokolwiek wyrazu, tudzież emocji. Najczęściej nosi on kilkudniowy zarost na brodzie i policzkach.
>Gustuje przede wszystkim w oldschoolowym i rock’n roll’owym stylu, który wyjątkowo pasuje i dobrze podkreśla nie tylko sylwetkę, ale i charakter mężczyzny.
Nieodzowną częścią jego garderoby jest stara, poniszczona kurtka wykonana ze skóry, którą trzyma chyba z sentymentu - ma siedem, jak nie więcej lat, a przynajmniej tyle można na oko stwierdzić po pęknięciach czy niektórych plamach.

Charakter:
Z reguły życie kształtuje charakter. Siergiej jednak lubi odstawać od reguł i bywa, że czasem nawet w znacznym stopniu - biorąc pod uwagę jego przeszłość, na margines społeczny nie wyszedł. Jednak nie łudź się, że go znasz! Volk od zawsze pozostawał wielką tajemnicą. Możesz ten fakt zaakceptować lub zbuntować się i starać się go poznać. Ale jedno jest pewne - dopóki starczy mu sił, dopóty on nie wyjawi swoich najskrytszych sekretów, nigdy nie otworzy się całkowicie. Mimo to potrafi sprawić, byś poczuł się w jego towarzystwie dobrze, nie zastanawiając się, dlaczego tak mało o nim wiesz.
Siergiej l sam siebie porównałby do wielkiego, dzikiego wilka, lubującego się w samotnym przemierzaniu lasów. Mimo tego, nie stroni on aż tak bardzo od towarzystwa. Nieważne, że zazwyczaj nie nawiązuje głębszego kontaktu. "Przebywa", i tyle też mu wystarczy by poczuć się spokojniejszym na duchu.
Niespecjalnie interesują go opinie innych, nie wykazuje również chęci dostosowania się do tak zwanej "większości", bo i po cholerę? Uważa, iż w ten sposób będzie o wiele ciekawiej. Wie też, jak zabawne sytuacje mogą się wywiązać z jego niekonwencjonego sposobu bycia.
Nie trzyma się żadnych reguł - wyjątkiem są te, które sam tworzy. Nie jest ich wiele, ale za to można być pewnym, że będzie się do nich stosował. Jedną z nich jest dotrzymywanie obietnic. Kto by się spodziewał, co? A jednak. Nie rzuca słów na wiatr i jeszcze nigdy nie złamał danego przyrzeczenia. Być może dlatego stara się takowych nie składać.
Jedną z najgorszych jego cech jest wyjątkowa nietaktowność- nie ma znaczenia z kim ma do czynienia, często brakuje mu szacunku do starszych, a jeszcze częściej nie potrafi pohamować się w surowych ocenach, które naprawdę mogą zaboleć. Jest nieprawdopodobnie impulsywny, chociaż stara się to z reguły trzymać na wodzy, nie czarujmy się jednak- często potrafi wybuchnąć na kogoś, czy nawet obrazić mówiąc wiele niemiłych słów, nie wspominając o małych bójkach wywoływanych najczęściej w barach.
Na osobowość jednak składa się i charakter, i temperament. Cóż zatem z tym jego temperamentem? Otóż z pozoru wydaje się być spokojnym facetem, jednak gniew nie jest pojęciem mu obcym. Jak każdy nienawidzi, gdy coś mu się nie udaje, gdy jakieś problemy go przerastają; ucieka się wtedy do różnych metod, ale przede wszystkim potrzebuje się na czymś wyżyć, bo zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli pozwoli, by pokłady gniewu czy żalu się w nim odkładały, prędzej czy później coś przeleje czarę goryczy - a wtedy wybuchnie jak bomba zegarowa


Wady:
- Nieufny
- Nieznajomych traktuje z dystansem
- Nie wiele trzeba by wyprowadzić go z równowagi
- czasami chamski i brutalny

Zalety:
- Zawsze dotrzymuje danego słowa
- Pomocny
- Odważny


Historia:
Siergiej miał naprawdę trudny start w życiu. Jego matka była alkoholiczką wiecznie pijaną, przesiadującą na ławeczce pod blokiem, z grupą meneli i sączącą tanie wina z monopolowego. On oraz jego młodszy braciszek w tym czasie zmuszeni do siedzenia w norze, jakim było ich mieszkanie cierpliwie czekając na powrót 'gwiazdy'. Czasem nie było jednak tak źle. Bywało, że zaraz po powrocie padała na łóżko i zasypiała. Zwykle jednak, gdy tylko stawiała stopę w mieszkaniu, wybuchała niepohamowaną wściekłością i biła oraz katowała dwójkę synów. Siergiej jako starszy dostawał zwykle dużo mocniej niż jego braciszek. Matka z całego serca, nienawidziła swojego starszego syna, a dlaczego? Dlatego, że był spłodzony, przez mężczyznę, który potraktował ją jak zwykłą ladacznice, porzucając przy pierwszej lepszej okazji, zostawiając w niej niespodziankę w formie niechcianego życia, które jak się okazało, po narodzinach jest posiadaczem tych samych, czekoladowych tęczówek, co biologiczny ojciec. Każde spojrzenie przez matkę na syna powodowało w niej niepochamowaną rozpacz, przypominając dosadnie niepowodzenie, na nowo otwierając stare miłosne rany po szczęściu. (oczywiście najtańsze winko, ewentualnie wódeczka najlepszym lekarstwem na wszystko! W końcu jak by inaczej?) Z racji że zwykle nie mieli pieniędzy na jedzenie, Siergiej często kradł byle tylko zapewnić sobie i młodemu przetrwanie. Nieraz wdawał się też w bójki, co sprawiło, że podszkolił się w walkach ulicznych. Jedna z takich potyczek zakończyła się jednak niemal tragicznie obaj uczestnicy wylądowali w szpitalu a przeciwnik bruneta - doznał wstrząsu mózgu i złamania kilku żeber oraz ręki. Dopiero po tym incydencie władze na poważnie zainteresowały się rodziną. piętnastoletni chłopak wylądował w poprawczaku a jego młodszego brata w końcu odebrano matce i wysłano do domu dziecka. Wkrótce potem ktoś młodego adoptował i tak kontakt się urwał. Chłopak próbował odnaleźć brata jednak bezskutecznie. Został sam. Załamał się. Jak się idzie domyślić, gówniarze z poprawczaka zaraz to wykorzystały. Swoje trzy grosze dołożyli też przyjaciele kolesia, którego pobił. Chłopak był wielokrotnie bity i szczuty. Zamknął się w sobie i przestał odzywać, to dano mu trochę odetchnąć. Jedna z pedagogów zauważyła to i wzięła go na indywidualną terapię, co bardzo mu pomogło. Volk wygrzebał się ze skorupy, nie stał się jednak jakimś grzecznym chłopcem. Zamierzał zemścić się i swoim znajomym odpłacił pięknym za nadobne powodując, że agresorzy stali się ofiarami. Może nie była to diabelnie brutalna zemsta, ale przynajmniej zapewnił sobie nietykalność, przez te parszywe ścierwa. Gdy opuścił poprawczak postanowił wziąć los w swoje ręce i stanąć stabilnie na nogach. Zamierzał jednak także skupić się na przyjemnych rzeczach. Tak więc nowy start, nowe życie, nowe miejsce. Koniec "wiecznej zimy" i miejsc, z którymi można wiązać jedynie przykre wspomnienia. Wyjechał do nowego miejsca i właśnie tam postanowił otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Ciężko zarabiał pieniądze pracując najczęściej na dwa etaty, w różnych dorywczych pracach, by móc pozwolić sobie chociaż na minimalistyczny dostatek i nie mieszkać w warunkach jak jego matka. Mężczyzna w między czasie rozwijał swoją pasję jakim jest mechanika i motoryzacja. Najbardziej uwielbiał harleye. Zawsze z zachwytem w oczach oglądał pokazy tych jednośladowców. Gdy w końcu było go stać wynajął niedaleko swojego domu garaż, który przeobraził w warsztat. Oczywiście na początku świecił on pustkami, lecz powoli, cegiełka po cegiełce zapełniał go przeróżnym sprzętem, który pozwalał mu na naprawę przeróżnych usterek, aż w końcu na tworzenie własnych motocykli.

Zainteresowania/hobby:
- Motoryzacja
- Mechanika
- Sport
- muzyka

Miejsce zamieszkania:Bloki

Zawód:Mechanik

Typ: Bezkompromisowy seme
avatar
Siergiej Volk

Skąd : Moskwa, Rosja
Zawód : Mechanik
Wygląd : -
Stan : Who Cares?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Siergiej Volk

Pisanie by seimei on Sob Maj 17, 2014 8:27 am

ZAAKCEPTOWANO.
avatar
seimei
Admin


Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach