Parking pod szkołą.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Parking pod szkołą.

Pisanie by Shiga Jun on Pią Maj 09, 2014 9:20 am

avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Parking pod szkołą.

Pisanie by Shiga Jun on Pią Maj 09, 2014 9:20 am

Shiga tego dnia nie pojawił się w Fabryce. Od rana siedział w domu, w swoim gabinecie, nad dokumentami i głowił się nad czymś poważnie. Był już zmęczony, mimo że od rana może dwa razy wstał na chwilę od biurka i większość czasu przesiedział. Kiedy o trzynastej zegary w korytarzu zgodnie zaczęły bić oznajmiając jaka jest pora, Jun odpuścił sobie dalsze rozważania.
Za półtorej godziny Yuuki kończy zajęcia. Chyba pojadę po niego pod szkołę i dowiem się czy ma dziś trochę wolnego czasu. Może uda mi się wyciągnąć go na randkę do zoo albo jakiś dłuższy spacer. Oboje chyba się przepracowujemy ostatnio, przydałaby się chwila odpoczynku.
Jak postanowił, tak zrobił. Wziął szybki prysznic i przebrał się, bo dotychczas był w mało wyjściowym stanie. Na dworze była ładna pogoda, więc odpuścił sobie ciężkie elementy stroju. Włożył proste spodnie i jasną, biszkoptową koszulę z niewielkimi złotymi nakładkami na kołnierzyki i mankietach, oczywiście ozdobione motywem zębatek. Na głowę włożył jedne z lżejszych gogli. Właściwie gdyby nie gogle i te drobne detale wyglądałby zupełnie przeciętnie. Po godzinie siedział już pod szkołą Kise, w zaparkowanym na parkingu samochodzie, słuchając lecącego z głośników Clockwork Vaudeville. Kiedy usłyszał dzwonek a uczniowie zaczęli wychodzić z budynku, wysiadł z auta i oparł się o nie by Kise go na pewno zauważył. Sam też wypatrywał w tłumie swojego Skarba.
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Parking pod szkołą.

Pisanie by Kise Yuuki on Pią Maj 09, 2014 6:55 pm

Kise był przemęczony, głównie psychicznie. Miał ostatnimi czasy miał mało wolnego, podobnie jak Shiga, który uparcie grzebał w jakichś księgach rachunkowych, z których nastolatek nic nie rozumiał. Na dodatek przed chwilą miał koszmarny sprawdzian z biologii.
Jego zły humor prysł jak bańka mydlana, gdy tylko zobaczył swojego mężczyznę, opierającego się o samochód. Od razu do niego podbiegł i przytulił się do niego mocno. Czuł, jak całe negatywne napięcie z niego znika.
- Jun... Zamieszkałbyś ze mną? - spytał nagle. Wczoraj podpisał tą całą umowę najmu i nie umiał się pozbierać, żeby chociażby wspomnieć o niej Junowi. Mówił mu o pracy, o tym, że ma dostać na czas pracy komputer i o wszystkich haczykach, jakie wynalazł. Nie było ich zbyt wiele, Shiba wydawał się mężczyzną konkretnym i lubiącym jasno stawiać sprawy. Tylko nie dopatrzył faktu zamieszkania Kise w akademiku. - Bo przeprowadziłem się do domu i w ogóle... Mam opłacać tylko rachunki, bez ceny wynajmu ani nic. – odetchnął ciężko. Niepewnie podniósł wzrok i spojrzał na twarz partnera. Obawiał się jego reakcji. Było, nie było – Jun miał przecież własne mieszkanie, w którym czuł się bardzo dobrze i nie zamierzał go zmieniać na nic innego. Mieszkanie pełne ciepła, z którego Kise najchętniej sam by się nie ruszał. W zamian miał zimny, skromnie umeblowany dom.
Jun, pójdziemy do oceanarium...? Obiecałeś kiedyś, że pójdziemy... – zapytał chwilę później, chcąc jak najszybciej zmienić nieprzyjemny temat. Nie chciał, żeby Jun się na niego gniewał. Chciał miło spędzić czas, który pozostał mu do rozpoczęcia pracy. Plusem było to, że pracując w domu miał te godziny nieco elastyczniejsze. Gdy zaczynał pół godziny później, to i pół godziny później kończył.

Powrót do góry Go down

Re: Parking pod szkołą.

Pisanie by Shiga Jun on Sob Maj 10, 2014 7:16 am

Shiga uśmiechnął się widząc z jakim entuzjazmem Kise zareagował na jego widok. Miał świadomość tego, że uczniowie im się przyglądają, z jakąś taką… zazdrością? A może to wcale nie o nich chodziło a o auto Shigi? Może nie było sportowym ferrari, ale było dość nowe, ładne i zadbane. Przeciętny licealista nie mógłby sobie na takie pozwolić choćby pracował w wakacje, weekendy i odkładał na nie. A może chodziło o sam fakt, że po całym dniu szkoły ktoś po Kise przyjechał i chłopiec nie musi wracać pieszo do siebie? Właściwie to było bez różnicy. Shiga zupełnie zignorował zazdrosne spojrzenia i najpierw zamknął Yuukiego w ramionach przytulając go, a później, niemal na oczach całej szkoły, pocałował go krótko w usta.
-Zamieszkać z Tobą? A sądziłem, że to ja będę tym, który pierwszy zada to pytanie. Skarbie za chwilę to omówimy i postaramy się coś wymyślić. Na pewno musimy coś zrobić żeby móc spędzać więcej czasu ze sobą a zamieszkanie razem byłoby jakimś rozwiązaniem… Dobrze pójdziemy dziś do oceanarium, ale najpierw pojedziemy gdzieś coś zjeść i przy obiedzie pomyślimy co z tym mieszkaniem zrobic. –powiedział, pocałował go jeszcze w czoło i wypuścił ze swych ramion. Po chwili już siedzieli w samochodzie i ruszali ze szkolnego parkingu.
Ciężka sprawa z tym mieszkaniem. Chciałbym już z nim zamieszkać i jego nowa praca stwarza ku temu okazję, tylko ten dom… Już to widzę. Pewnie jest biały, z krótko przyciętymi trawnikami zamiast ogrodu, z klasycznym kominkiem w salonie i tymi bezpłciowymi biszkoptowymi i brzoskwiniowymi kolorami ścian. Niewielka ilość mebli zgodnych z najnowszymi trendami i sztuczne, zimne wnętrze wyjęte rodem z katalogu ikei. Nie potrafiłbym chyba mieszkać w takim miejscu… A może już pora wybudować dom, zasadzić drzewo i…Przygarnąć psa? Właściwie to stać mnie na wybudowanie domu, w którym moglibyśmy mieszkać, ale zamierzałem otworzyć drugi oddział Fabryki w centrum handlowym. Na jedno i drugie jednocześnie raczej nie mogę sobie pozwolić…
Kise zapewne nie miał pojęcia o tym że na koncie Shigi widniała naprawdę pokażna kwota. Fabrykę prowadził już od dawna, nie zaciągał na nią kredytów ani pożyczek, przez cały ten czas mieszkał w przeciętnym mieszkanku w bloku i utrzymywał tylko siebie, jedynie odrobinę dokładając do emerytury swojej babci. Cały czas zarobione pieniądze albo inwestował, co mu się dość szybko zwracało, albo odkładał „na przyszłość”. Marzył o domu z ogródkiem, w którm zamieszkałby z ukochaną osobą, o przygarnięciu jakiegoś zwierzaka i spokojnym, wspólnym życiu. Może już na to pora?
Tylko Yuuki jest jeszcze taki młody. Nie wiem czy zmuszanie go już w tym wieku do stabilizacji nie będzie krzywdzące. No i Fabryka… Otwarcie nowego oddziału to spore obciążenie finansowe ale też dużo spraw na głowie, załatwianie formalności, zatrudnienie obsługi… nie jestem w stanie zająć się tym i budową domu jednocześnie. Nie wiem co z tym robić.

Shiga był zupełnie rozbity pomiędzy dwie swoje największe miłości – Kise i Fabrykę. Chociaż wiedział, że Yuuki nie miałby mu za złe gyby skupił się na rozwijaniu Fabryki, to czuł jakby stał przed naprawdę ważnym wyborem. Jakby musiał wybrać jedną ze swych miłości.
-Kierunek restauracja, a później Oceanarium. Yuuki, opowiedz mi jak było w szkole.
avatar
Shiga Jun

Wiek : 28
Zawód : Właściciel kawiarni Fabryka Cukierków
Wygląd : Zupełnie odjechany, jak z innego świata. Gogle na głowie, tona złomu, skór, zębatek, mechanizmów i sympatyczna twarz o wyraźnych, męskich rysach twarzy w środku tego steampunkowego szaleństwa.
Stan : Ciągle zapracowany, ale zadowolony z życia i w śpiewającym nastroju. Zakochany i mimo tego zapracowania naprawdę szczęśliwy.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t54-shiga-jun

Powrót do góry Go down

Re: Parking pod szkołą.

Pisanie by Kise Yuuki on Sob Maj 10, 2014 12:20 pm

Kise nie zwracał nawet najmniejszej uwagi na kogokolwiek poza mężczyzną, w którego się wtulał. Przynajmniej aż do czasu pocałunku na oczach wszystkich, dzięki któremu twarz chłopca zaczęła przypominać dorodnego buraka. Nie był o to zły, tylko zaskoczony. Nie podejrzewał, że Jun zdecyduje się pocałować go, gdy może to zobaczyć każdy z nauczycieli, z Vendell-senseiem włącznie.
Na całe szczęście Jun nie wyglądał na złego czy poirytowanego, a na dodatek wyglądało na to, że rzeczywiście zamierza to rozważyć! Blondynowi spadł kamień z serca. Porozmawiają o tym na spokojnie. Jeszcze będzie musiał załatwić papiery, żeby oficjalnie wyprowadzić się z akademika. Nie było sensu mieszkać w dwóch miejscach naraz i płacić za oba. Było to zwykłe marnotrastwo pieniędzy. Poza tym... W akademiku nie mógł trzymać zwierzątka, a nic nie stało na przeszkodzie, żeby je mieć w domu.
Uśmiechnął się radośnie, gdy Shiga obiecał wyjście do oceanarium. Bardzo chciał tam iść, niestety na początku nie miał z kim, a za bardzo się bał, żeby iść samemu. Teraz jednak miał partnera, który ochoczo zgodził się na wyprawę, by obejrzeć morskie stworzenia.
- Jun, tak pomyślałem... Jakbyś ze mną zamieszkał w tym domu to może, jakby udało mi się uzbierać trochę pieniędzy i w ogóle to... Może moglibyśmy kiedyś go wykupić? – zaproponował nieśmiało. Wsiadł z Shigą do samochodu i pojechali do restauracji, by coś zjeść. Chłopak od razu zaznaczył, że chce coś dobrego z owocami i że zdaje się na gust mężczyzny.

[zt x2]

Powrót do góry Go down

Re: Parking pod szkołą.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach