Telefon Lou.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Telefon Lou.

Pisanie by Arthur Oriz on Sob Maj 03, 2014 11:47 pm

Model: Biały Fujitsu F905i
Dzwonek: The Ghost Of You
Tapeta:



~*~
Konakty:
- Psycholog
- Alexandre Daniel Ellis
avatar
Arthur Oriz

Wiek : 29
Skąd : London
Zawód : Opiekun w przedszkolu.
Wygląd : Ostatnio ścięte rude włosy, wycieniowane nieco przed ramiona. Zielone, nieco wyblakłe oczy, blada cera, piegi. Niezbyt umięśniony, przeciętnego wzrostu - 175cm.
Stan : Emocjonalnie wyniszczony.
...zajęty?

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t140-louise-arthur-oriz

Powrót do góry Go down

Re: Telefon Lou.

Pisanie by Gość on Pią Cze 27, 2014 7:13 pm

Nie mógł zniknąć bez pożegnania. To było nie w porządku. Może i już nic nie znaczył, może i się w ten sposób ośmieszał, ale nie mógł. Nie potrafił. Jeszcze ciężej było mu się przez to zabrać do napisania tej wiadomości. Tyle myśli, tyle wspomnień, tyle uczuć. W końcu jednak się udało. Drżącymi palcami uderzał w ekran telefonu, samemu będąc niczym w transie, upojeniu. Słowa same pojawiały się na ekranie, układały w zdania.

"Nie będę się więcej wtrącać w Twoje życie. Podjąłeś decyzję za nas oboje, więc nie mam prawa się narzucać i w nią ingerować. Przepraszam, że leciałem na drugi koniec kraju z dobrymi intencjami, że Cię zostawiłem i spieprzyłem Ci życie. Widocznie nie było mi dane Cię uszczęśliwić.
Śmiem jednak twierdzić, że wciąż Cię kocham i nigdy nie przestanę. Przepraszam więc za szczerość i trwałość moich uczuć. Mimo wszystko zawsze będę Twój.
Żegnaj, Króliczku. Na zawsze.
X."

Zawahał się jeszcze, jednak koniec końców kciuk wylądował na ikonce z napisem "wyślij". Wpatrywał się w wyświetlacz jeszcze krótką chwilę, aż do pojawienia się komunikatu o dostarczeniu wiadomości. Raporty doręczenia były całkiem pomocne w takich sytuacjach. Zaraz potem jego komórka z głuchym pluskiem wpadła do rzeki, powoli opadając coraz niżej, znikając w odmętach zielonkawej wody. Mężczyzna oparł się o barierkę mostu, wtykając w usta ostatniego papierosa i od razu go odpalając.
Bycie potępionym na wieczność nie powinno być takie złe...

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach