Sala muzyczna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Sala muzyczna

Pisanie by Johnny Rogers on Sro Kwi 23, 2014 8:04 pm

Wymiary ma takie jak każda inna klasa w tej szkole, ale dzięki umeblowaniu wygląda na większą. Aby było bardziej oryginalnie, jakaś niesamowicie kreatywna osoba pozbyła się stąd ławek, a krzesła ustawiła w kręgu (nawet fotel nauczyciela!). Bo czyż nie lepiej się pracuje kiedy wszyscy siedzą jak jedno, wielkie, indiańskie (co prawda trochę unowocześnione) plemię? To rozmieszczenie mebli sprawia też, że uczniowie nie odczuwają stresu na lekcji (jakby ktoś się stresował na muzyce), tak przynajmniej twierdzi doradca od Feng-Shui.
Po lewej stronie mamy trzy duże okna, które gdy słońce za mocno razi, można zasłonić zielonymi roletami. Ogólnie sala jest tak przystosowana kolorystycznie, by wprowadzała aurę spokoju, harmonii oraz szczęścia, aby uczniowie byli totalnie zrelaksowani, dlatego też ściany mają jasny odcień, a na nich zawieszone są albo instrumenty albo plakaty z ludźmi, którzy w jakiś sposób przyczynili się do czegoś w historii muzyki. Co do instrumentów - nie jest ich wiele, dlatego nauczyciel ma nadzieję, że większość jego pachołków przyniesie własne na lekcje.
Nie zapominajmy też o tablicy! Tak, poza tym, że jest to sala wyjęta jak z domu hipisa, to ma tablicę, po której zwykle pisze mistrz ceremonii - belfer. Zwykle są to nuty albo jakieś ważniejsze pojęcia, które uczniowie powinni zapisać (tak, zeszyty będą potrzebne lenie). Na końcu sali znajduje się mała szafa z przyrządami do lekcji, po drugiej stronie jest pianino - czyli standard sali muzycznej. Niestety dyrekcja nie pozwoliła zbudować małej fontanny.
avatar
Johnny Rogers

Skąd : USA
Zawód : Boski
Wygląd : Boski
Stan : Boski

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t128-johnny-rogers-rock-me-babe

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Johnny Rogers on Sob Kwi 26, 2014 12:23 am

(wreszcie post xD - weny brakło, wybacz Chrisiu ~<3 )

Piękny dzień - ptaszki śpiewają, słońce świeci, chmurki luźno płyną po niebie niczym statek wycieczkowy po Tamizie, a biedny Johnny musiał przybyć do szkoły, by nauczać jakichś smarkaczy muzyki. Przecież to jest jak taka wielka klatka! W ciepłe dni wszyscy gotują się jak w piekle, albo zdychają jak w komorze gazowej, za to zimą jest to jak iglo - cieplejsze od reszty świata. Gdyby był obrzydliwie bogatym dzieciakiem od początku żywota to nie musiałby wstawać rano, by zarobić na chleb, masło i ketchup do sandwichy. O serze już nawet nie wspominając, bo ten specjalnie pakowany to drogi jak majtki od Calvina Kleina, ale mniejsza o to jak niektórzy podnoszą cenę produktów.
Nowy nabytek w kadrze nauczycielskiej wszedł do środka, mile zaskoczony wyglądem sali, bo w końcu wysłał do dyrekcji prośbę o większą oryginalność jeśli chodzi o to pomieszczenie...i jego modły zostały wysłuchane. Postawił gitarę pod tablicą, a sam usiadł na ziemi, robiąc sobie z nauczycielskiego fotela podporę, żeby się nie garbić aż tak. A mama powtarzała "będziesz mieć garba na starość", dlatego się pilnuje od jakiegoś czasu, bo go niedługo ten proces na "S" dopadnie. A jak na razie: rozgościł się po części i teraz czeka na szczęściarzy, którzy wstąpią do tej klasy na tę lekcję.
avatar
Johnny Rogers

Skąd : USA
Zawód : Boski
Wygląd : Boski
Stan : Boski

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t128-johnny-rogers-rock-me-babe

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Christopher on Nie Kwi 27, 2014 12:59 pm

(Rozgrzeszam.)

Jako, że klasa Chrisa składała się z wprost WYBITNYCH jednostek, trochę czasu zajęło im odgadnięcie, że klasa jest otwarta. Powoli zaczęli wchodzić do sali, rozglądając się albo z miną kota srającego na puszczy, albo z miną wyrażającą całkowitą obojętność. Piękno okresu dojrzewania. Albo masz na wszystko wyjebane, albo wszystko Cię wkurza.
W tej "pierwszej fali" Chrisa zabrakło. Wślizgnął się dopiero jakieś 2-3 minuty przed dzwonkiem, do już nieźle zaludnionej klasy. Najlepsze miejsca, czyli te gdzieś z tyłu, jak najdalej od nauczyciela i lekcji zostały już zajęte, więc chcąc-nie chcąc musiał usiąść niemal w pierwszej linii. Bo owszem, uczniowie mieli wywalone na pierwotne ustawienie krzeseł i zaraz zaczęli nimi rozporządzać po swojemu, zbijając je w grupki, linie, kwadraty, trójkąty, ogółem popisali się znajomością figur geometrycznych. A niebieskowłosy? Niebieskowłosy mając totalnie wywalone na resztę klasy wziął jedno z wolnych krzeseł, torbę odstawił obok i usiadł tak, jak było one postawione. Następnie rozejrzał się po sali... I aż go na krótki moment go zmroziło.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Johnny Rogers on Nie Kwi 27, 2014 4:31 pm

Hołota wparowała. Niewzruszony tym "Pan od Muzyki" jak to go pewnie będą nazywać, choć jeszcze pewniejsze będą gorsze słowa go określające, siedział cały czas na ziemi opierając się o swój fotel, póki nie zdał sobie sprawy z tego jak przemeblowują małe robole jego nową, piękną klasę. Dlatego też wstał znudzony i wyjął z pokrowca na gitarę gwizdek. Spojrzał po klasie, a po chwili dmuchnął w przedmiot szatana jak najmocniej. Widząc, że choć w jakimś stopniu zwrócili na niego uwagę, uśmiechnął się szeroko i zawiesił gwizdek na swojej szyi na łańcuszku.
-Witam was tępaki na lekcji muzyki. Ustawiać krzesła jak były albo wam rączki upierdolę za przemeblowywanie.-powiedział radośnie, a potem usiadł wygodnie w fotelu nauczycielski, oglądając każdego ucznia z osobna. Och i jakie było jego zdziwienie kiedy przyuważył chłopaka z parku! Och w jego klasie! Och tak przemiła osóbka z królikiem o nazwie narkotyku~! Jakie to szczęście go owładnęło gdy go zauważył! Jeden przyjazny, czterdziestopięciominutowy poddany.
avatar
Johnny Rogers

Skąd : USA
Zawód : Boski
Wygląd : Boski
Stan : Boski

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t128-johnny-rogers-rock-me-babe

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Christopher on Nie Kwi 27, 2014 4:48 pm

Nie. Jemu sie cos musi wydawac. Przycpal sie niechcacy farba czy czyms w tym stylu i teraz mozg mu zle funkcjonuje. To wszystko przez ksiazke, ktora polecil mu Shiki, w glowie mu sie pojebalo! Nie, stop, myslenie o niej teraz to nie jest najlepszy pomysl.
DO PANA WAFLA, PEDOFIL?!
Jak urzeczony... Wroc. Jak porazony wpatrywal sie w mezczyzne, w odroznieniu od reszty klasy, ktora sukcesywnie olewala sobie obecnosc nauczyciela. Mysli chlopaka wedrowaly jednak po nieco innych regionach niz innowacyjna klasa pana R., wiec byl rownie spizgany co reszta choloty, kiedy po sali rozszedl sie wibrujacy, wysoki dzwiek. Nie ma co, gosc umie sie przebic.
Co nie zmienia faktu, ze z pewnoscia nie bedzie mu tak latwo zapanowac nad klasa. Nikt nie ruszyl sie z miejsca, czesc osob zaczela sie jedynie rozgladac z klasycznym ''Jak nikt sie nie przesiada, to ja tez nie'' na twarzy, druga zas czesc wbila spojrzenie w nauczyciela, inwestujac w ''chyba sobie kpisz, czlowieku niedorobiony''. Chris z kolei nadal zmagal sie z szokiem pourazowym. Wpatrywal sie w belfra jak owca w postrzygacza, zastanawiajac sie, czy co ma byc to bedzie.
Wbijal wzrok w mezczyzne, do czasu kiedy nie zauwazyl, ze i ten na niego patrzy. Wtedy szybko odwrocil wzrok, udajac ze powtarza material z zeszytu.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Johnny Rogers on Nie Kwi 27, 2014 5:01 pm

Zamyślił się na chwilę, bo nie wiedział dokładnie czy może teraz kogoś zrzucić z krzesła jeśli nie słucha czy ma być naprawdę miłym człowiekiem i dać im sobą pomiatać. Choć to drugie się nie opłacało, bo ostatnio w internecie czytał o akcji z założeniem jakiemuś nauczycielowi śmietnika na łeb, bo był "zbyt łagodny". Cóż, skoro Chris na razie go ignorował, to zajął się resztą hołoty. Podszedł do jednego barana z kpiącym uśmieszkiem i nic sobie nie robiąc z konsekwencji jakie może mieć, kopnął krzesło młodego, co spowodowało usunięcie jego dupy z przedmiotu. Następnie ustawił krzesełko tak jak było.
-Reszcie też mam pomóc czy już sobie poradzicie?-spytał patrząc na wszystkich, a zarazem na każdego z osobna. Muzyka to luźny przedmiot, ale Johnny nie będzie tolerował takiego chamstwa jakie tu klasa przedstawiła.
-Christopher, schowaj zeszyt. Nie będzie ci potrzebny.-powiedział po dłuższej chwili do jedynego chłopaka jakiego tu jak na razie znał, bo nie miał nawet okazji wcześniej zaznaczyć obecności.
avatar
Johnny Rogers

Skąd : USA
Zawód : Boski
Wygląd : Boski
Stan : Boski

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t128-johnny-rogers-rock-me-babe

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Christopher on Nie Kwi 27, 2014 5:12 pm

Ani drgnal, gdy facet wstal z miejsca i przeszedl obok niego. No, a przynajmniej ani chcial drgnac, to czy tego nie zrobil nie umie ocenic. Nerwy. Chociaz sam na dobra sprawe nie wie czym sie tak denerwuje, w koncu to pan profesorek moze dostac sprawe o molestowanie nieletnich.
Znowu cala klasa podskoczyla jak na zawolanie, kiedy uslyszeli glosny wizg, w momencie upadku zarowno czyjegos tylka jak i krzesla na podloge. Poszkodowany cichy jeknal, zbierajac swoj zwlok z podlogi. Chyba byl w zbytnim szoku by zagrozic nauczycielowi matka, ojcem, czy psem chiuaua.
W klasie podniosl sie cichy szmer, kiedy sala zostala wypelniona odglosami mamrotania i przesuwania krzesel. Chris jak siedzial tak zostal, jego krzeselko w koncu od poczatku stalo w dobrym miejscu. Nie przestawial go przeciez.
Drgnal lekko slyszac swoje imie, zaciskajac usta w waska linie.
-Taest, prze pana...- Mruknal cicho, schylajac sie na krotka chwile i chowajac zeszyt spowrotem do torby. Wyprostowal sie, przeczesujac dlonia wlosy w celu poprawienia ewentualnych uszkodzen fryzury przy tym manewrze i usiadl spokojnie, kulturalnie przygladajac sie swoim dloniom.
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Johnny Rogers on Nie Maj 04, 2014 3:05 pm

Jak miło. Jak pięknie. Jak perfekcyjnie. Czego chcieć więcej? Proste: bardziej ogarniętej klasy do nauczania. To co Johnny tu widział było najgorszym koszmarem jego życia. Posada nauczyciela miała być czymś relaksującym, a nie przyprawiającym o ból głowy od samego początku.
-Skoro już sobie wyjaśniliśmy kto stoi na czele hierarchii tego pomieszczenia, możemy zacząć lekcję. Temat brzmi: Gatunki muzyczne, które zawładnęły XXI wiekiem. Jeśli nie będziemy współpracować, to napiszecie rozprawkę na ten temat. Na ocenę. Minimum trzysta słów.-powiedział z szerokim usmiechem na ustach, choć tak naprawdę było to tylko takie straszenie. Komu normalnemu chciałoby się sprawdzać prace jakich wymoczków, którzy przeżywają katusze na samo słowo "szkoła"?
-Jak się sprężymy to dam wam czas wolny na śpiewanie, rysowanie, cokolwiek co nie wymaga używania telefonów, tabletów i tych innych sprzętów.-dodał po czym usiadł wygodnie w fotelu i zaczął opowiadać uczniom to i owo.
avatar
Johnny Rogers

Skąd : USA
Zawód : Boski
Wygląd : Boski
Stan : Boski

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t128-johnny-rogers-rock-me-babe

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Christopher on Nie Maj 04, 2014 6:19 pm

Zdecydowanie. Ten facet prawdopodobnie zostanie nowym "znienawidzonym roku", jeśli jego ocena według klasy Chrisa nadal będzie podążać w tym samym kierunku. Niebieskowłosy juz teraz mógł wychwycić z urywków rozmów wyzwiska rzucane pod adresem nauczyciela. Cóż, jego sprawa czy chce skończyć przyklejony o krzesła. Aczkolwiek jedna kwestia Chrisa ciekawiła. Facet ewidentnie nie wyglądał i nie zachowywał się jak wielbiciel młodzieży, wiec czemu zarywał do niego w parku? No i który normalny człowiek rwie przypadkowych nastolatków w parku nieopodal szkoły, w której jutro rozpoczyna pracę... Pierdolnięty jak nic.
Po pokazie pod tytułem "Ja tu jestem samce alfa, wiec nie wychodzić z szeregu i wszystkie zęby baczność" całą klasa była stosunkowo spokojna i w umiarkowanej ciszy słuchała wykładu. Następnie dostali swój obiecany czas wolny, a gdy rozbrzmial dzwonek mogli iść na następną lekcję. Chris kiedy tylko usłyszał wybawczy dźwięk niemal poderwał się ze swojego miejsca, szarpnięciem podnosząc torbę z podłogi i szybko wychodząc z klasy, nie pozostawiając miejsca na ewentualne zaczepki.

[Zt]
avatar
Christopher

Skąd : Teoretycznie Anglia, aczkolwiek za długo tam nie posiedział.
Zawód : Uczeń klasy 1C
Wygląd : Chude, niskie, wykurwiste. Tak w skrócie. Jedno oko ma chłopię czerwone, drugie niebieskie. Włosy farbnięte na kolor niebieski.
Stan : "Jest chujowo, ale stabilnie."

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t76-christopher-azrael-hurst-bit

Powrót do góry Go down

Re: Sala muzyczna

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach