Pokój Shona

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Pią Kwi 11, 2014 8:14 pm

Pokój, który dużo mówi o swoim właścicielu. Pedantycznie uporządkowany, wszystko jest na swoim miejscu, żaden detal nie wystaje za róg, nie ma mowy o jakichkolwiek niedociągnięciach, które mogłyby przykuć wzrok i irytować obserwatora. Dodatkowo w wielu miejscach w pokoju znajdują się ramki ze zdjęciami, lub same zdjęcia czy to przyczepione do ściany, czy do jakiejś pułki.
Łóżko zawsze dokładnie zaścielone, pokój przyjemnie wywietrzony. Książki poukładane autorami na półkach. Głównie jasne kolory. Dodatkowo analogowy aparat na biurku, pokaźny stosik filmów zużytych, lub "do zużycia", na szafie kilka kartonowych "prymitywnych aparatów" różnej wielkości i różnego kształtu. Na parapecie stałe miejsce zajmują tabletki nasenne. W radiu zazwyczaj cicho dźwięczy jakaś lekka muzyka.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Sob Kwi 19, 2014 6:42 pm

Shon jednak prowadził chłopaka dalej za rękę. Nie przeszkadzałoby mu, gdyby ktoś pomyślał, że są parą. Sam chętnie by tak o nim mówił. Chłopak był bardzo uroczy, przyciągał uwagę, w dodatku... cóż, Marks po prostu go polubił. Bardzo. Szybko - jednak dla niego nie jest to nic nadzwyczajnego.
- Pokażę ci mój pokój, żebyś mógł się po nim w miarę swobodnie poruszać. Jeśli będziesz czegoś potrzebował, nie musisz się krępować. Na podłodze jest porządek, więc o nic się nie potkniesz. Możesz siąść, tu jest łóżko. - zaprowadził go pomału. Jego pokój nie był duży i niewiele było tu rzeczy, jakie mogłyby mu przeszkadzać.
- Gdybyś poszedł dwa kroki do przodu, na lewo miałbyś biurko, a zaraz za nim drzwi. Na przeciwko są okna, obok półka. - opisał mu tyle, ile uważał za konieczne, nie chcąc go zanudzać dokładniejszymi opisami przedmiotów, jakie tu leżą. - Mogę ci zrobić zdjęcie? Przepadam za tym. Nie jestem najlepszym fotografem, ale lubię to robić.
Nie chciał go wystraszyć, ale takie zdjęcie na pewno by wywołał. I... trochę krępowało go, że sprowadził kogoś do swojego pokoju. Nie często bywał w takiej sytuacji i wolał mieć zajęte ręce, mieć co robić, żeby tylko nie powiedzieć czegoś głupiego przez przypadek. Bardzo zależało mu na tej znajomości.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Sob Kwi 19, 2014 7:11 pm

Akira niepewnie przesunął dłoń po łóżku, jakby upewniał się że nic na nim nie ma, a następnie usiadł na nim, stwierdzając w myślach, ze łóżka w akademikach rzeczywiście są dość małe i średnio wygodne. Siedziało się na nich wygodnie, gorzej zapewne ze spaniem. Na łóżku Akiry siedziało się koszmarnie, bo było wyjątkowo miękkie, ale spało się na nim jak na chmurce. Akira uśmiechnął się gdy Shon opisał mu pokój stosując metodę „kroków” osobiście wolał gdy opisywano mu otoczenie podając odległość w „około metrach” ale kroki były też zrozumiałe i pozwalały na wyobrażenie sobie choć trochę pokoju.
-Masz tu porządek? A to ciekawe, bo podobno studenci i uczniowie w akademikach prawie zawsze mają bałagan. –stwierdził dość pogodnie, pomimo faktu, że nie czuł się tu zupełnie swobodnie.
Zdziwił się słysząc pytanie o zdjęcie. Speszył się trochę, bo nie czuł się jakoś specjalnie atrakcyjnie. Na pewno nie na tyle by go fotografować, ale jeśli Shon tego chciał…
-Chyba niespecjalnie nadaję się na modela, ale jeśli chcesz to chyba nie mam nic przeciwko. –powiedział cicho. Nie miał pewności czy Shon już nie ma go „pod obiektywem” więc spojrzał w jego kierunku i uśmiechnął się nieco nieśmiało. Ta niepewność chyba tylko dodawała mu uroku, choć Akira czuł jakby miał zaraz spłonąć ze wstydu.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Sob Kwi 19, 2014 7:46 pm

- Nie przepadam za bałaganem.
Odpowiedział po prostu. Nie chciał mu opisywać zasad wedle których porządkuje pokój w którym mieszka, żeby był dla niego jak najbardziej swojski, żeby czuć się w nim jak najlepiej. Nie chciał pokazywać mu swoich zdziwaczeń. Bał się, że kiedy ten zrozumie, jak bardzo Shon różni się od innych nie koniecznie w pozytywnym sensie to go zostawi. Każdy w końcu się odsuwał. Choć Marks nie miał w życiu wielu bliskich osób, każda z czasem się poddawała - choć niektóre z innych przyczyn.
Kiedy tylko może dać sobie do tego prawo, Shon bywa chorobliwie wręcz zazdrosny. Ale o tym zapewne ktoś przekona się dopiero z czasem.
- Jesteś na prawdę piękny. - odpowiedział mu entuzjastycznie, choć po chwili znów się speszył. Spuścił wzrok, spojrzenie wbił w podłogę. Bał się, że odstraszy chłopaka. Często zdarzało mu się palnąć coś... co innym zdawało się po prostu dziwne na starcie. - To znaczy... ja... - odetchnął, nie wiedząc jak złożyć zdanie. - Po prostu nie musisz się martwić tym, jak wyjdziesz. To nic takiego. Jeśli chcesz, możesz najpierw zrobić zdjęcie mi. Pokażę ci, jak.
Dodał, chcąc odejść od wcześniejszego tematu. Czuł się dziwnie i był zły na siebie za wyskakiwanie z czymś takim, a bardzo liczył, że Akira zechce tu jeszcze wrócić. Spotkać się z nim jeszcze. Raz, potem kolejny i znowu... bardzo, bardzo na to liczył.
Zdjął swój aparat z szafy. Był dość duży i ciężki - lustrzanka analogowa Nikona F80. Pokazał mu delikatnie, jak go trzymać i puścił dopiero kiedy widział, że Akira nie wypuści go przez przypadek z rąk.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Sob Kwi 19, 2014 8:36 pm

Na słowa „jesteś piękny” Akira najpierw otworzył usta ze zdziwienia, a później oblał się soczystym rumieńcem. Nigdy nie usłyszał czegoś takiego. Nawet od matki. Przez chwilę przypomniał mu się fragment powieści kryminalnej którą kiedyś czytał. Morderca powtarzał swoim ofiarom, ze są piękne i uczyni je jeszcze piękniejszymi, po czym składał ich martwe ciała w olbrzymi posąg złożony z ludzkich ciał. Zaraz jednak Akira odgonił od siebie te myśli. Były zupełnie niedorzeczne. Shon był nieco dziwny ale nie do tego stopnia. Poza tym był wobec Akiry naprawdę miły.
-Nigdy wcześniej nie robiłem zdjęć –szepnął gdy Shon mu to zaproponował, ale wziął od niego aparat i w skupieniu wysłuchał jak go używać. Sprzęt był dość duży i ciężki. Akira spodziewał się, że zapewne był naprawdę drogi więc obchodził się z nim ostrożnie.
-Uśmiechnij się –powiedział z wyraźnym podekscytowaniem. Przygryzł wargę w skupieniu wsłuchując się w moment, kiedy Shon nie będzie się już ruszać. Nie miał pewności kiedy zrobić zdjęcie. Musiał zdać się na sam słuch, bo światło było tu za mało intensywne by Akira widział jego ewentualną zmianę. Chłopiec widział intensywne światło przez co ciągle męczono go badaniami i mrugano światłem prosto w oczy, czasami tak długo że później bolała go od tego głowa. Jakby raz nie wystarczyło. Jego wady nie dało się naprawić i zoperować, więc po co nadal ciągle do sprawdzali? Akira już dawno porzucił jakąkolwiek nadzieję na to że będzie widział i teraz te badania tylko go irytowały.
W tej chwili był jednak pełen podekscytowania i radości. Zrobił Shonowi w sumie trzy zdjęcia zanim oddał aparat.
-Jak wyszły? –zapytał od razu z zaciekawieniem.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Sob Kwi 19, 2014 9:51 pm

Shon uśmiechnął się z rozbawieniem, pomagając mu nakierować obiektyw na siebie. Nie miał na tyle pewności siebie, żeby bawić się swoimi minami, grymasami, czy wykrzywiać twarz. Na zdjęciach wychodził raczej sztywno i zdecydowanie wolał je robić, niż pozować, ale cieszyło co, że Akirze się podoba. Więc pozował. Nie chciał go oszukiwać i pozwalać robić zdjęcia meblom, bo nie o to tu chodziło. To by było zwyczajnie nie fer.
- Nie wiem. To aparat analogowy. Znaczy... taki na film. Nie wiem, czy wiesz na czym to polega. Teraz robią aparaty, które zapisują zdjęcia na karcie pamięci. Takiej, jaką możesz podpiąć pod komputer i od razu drukować. Ten aparat przenosi zdjęcia na kliszę, którą trzeba wywołać i z niej dopiero można przenieść zdjęcia na papier światłoczuły i przy pomocy chemii wywołać. - odpowiedział z entuzjazmem, zanim zdołał się pohamować. Lubił to. Wydawało mu się na swój sposób magiczne. To, jak można zapisać obraz i, jak ten powoli pojawia się na papierze. - Ale się wymądrzam... wybacz, to po prostu... lubię to. To wszystko. To nie jest nic ważnego. - spuścił wzrok. Nie chciał wyjść na nadętego. To tylko jego hobby, nie jest w tym mistrzem, z drugiej strony chciałby z kimś to dzielić. Chciałby dzielić wszystkie swoje doznania, wszystko co robi z inną osobą i to raczej coś naturalnego.
- Na pewno wyszły świetnie. Powiem ci, kiedy je wywołam, jeśli chcesz. Opiszę. - położył swoje dłonie na jego, żeby wziąć aparat w dłonie. Sprawdził, ile jeszcze zdjęć może zrobić i spojrzał na Akirę. - Teraz ty się uśmiechnij. - powiedział mu ciepło, poprawił lekko ostrość i zrobił zdjęcie. Też zrobił łącznie trzy.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Nie Kwi 20, 2014 8:48 am

-Analogowy? Tym bardziej nie mam pewności czy warto marnować kliszę na mnie. –stwierdził nieco niepewnie, ale pozwolił sobie zrobić zdjęcia.
-Wiem, że kiedyś były tylko takie aparaty na kliszę i używając takich trzeba być naprawdę dobrym fotografem, bo nie można zrobić setek zdjęć jak na tych nowych aparatach i wybrać tego najlepszego. Czasami ma się tylko jedną szansę, najwyżej dwie lub trzy. Tym bardziej przepraszam za zużycie Ci trzech klatek filmu.
Kiedy zdjęcia były już zrobione Akira przesunął się trochę do tyłu, dotknął ostrożnie ściany za sobą i po upewnieniu się, że może sobie na to pozwolić, oparł się o nią i usiadł wygodniej. Chyba się nieco rozluźnił bo nie wyglądał już na tak spiętego.
-Shon, opowiedziałbyś mi trochę o naszej szkole? Jak ją widzisz swoimi oczami? Jak wyglądają nauczyciele? –zapytał. Dopiero po chwili zorientował się, że Shon mógłby się obrazić i pomyśleć, że Akira chce tylko wykorzystać jego możliwości, postarać się by zastąpił na chwilę jego niesprawne oczy i nic poza tym. Nie chodziło oczywiście o to. Akira naprawdę lubił towarzystwo Shona, dlatego teraz przejął się tym jak jego prośba może zostać odebrana. Przygryzł wargę w napięciu oczekując na reakcję kolegi.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Nie Kwi 20, 2014 9:52 am

Shon pomyślał, że chłopak może nic nie wiedzieć o aparatach właśnie przez to, że nie widzi. Najpewniej nie miał ich w ręce, nie miał powodu się nimi interesować, skoro nie widział tego co mogą zrobić. Chodziło o zatrzymanie jakiegoś obrazu, a tego nigdy nie widział. Dla tego widząc, że ten wie jednak tyle, ile każdy przeciętny człowiek poczuł się głupio przez swoje wymądrzanie. Nie uważał się za jakiegoś mistrza i wiedział, że sam tak na prawdę nie wie o nich wiele. Mówił jedynie co uważał za ciekawe.
- Nie zmarnowałeś ich. Nie jestem dobrym fotografem, po prostu lubię to robić i po to kupuję film, żeby powstawały na nim zdjęcia. Sam ci go dałem w końcu. Dam ci też zdjęcia, jeśli chcesz, kiedy je wywołam. - dodał. Pamiętał, że chłopak nie widzi oczywiście i nie dostrzeże, co jest na papierze, ale dla niego ten kawałek papieru także może być jakąś notatką. Czymś, co przywołuje wspomnienie, choć nie przez obraz, tylko w tym wypadku fakturę, kształt, może zapach. Choć z drugiej strony bał się, że chłopak źle go zrozumie. Ta relacja była bardzo delikatna, w każdej chwili bał się ją zepsuć.
- Taka pamiątka. - dodał cicho. Chłopak może wyobrażać sobie co na nim jest tak, jak wyobraża sobie widok siebie, lub Marksa.
Uśmiechnął się lekko widząc, że chłopak czuje się w jego pokoju... dość swobodnie. Zapewne lepiej, niż na zewnątrz w każdym razie.
- Szkoła? Hm... jest raczej przeciętna. W sensie podobnie wygląda większość szkół. Dosyć duża, o całkiem przyjemnej, ciepłej barwie. - nie był pewien, czy chodzi faktycznie o wygląd, ale tak zrozumiał pytanie. Zastanawiał się jak opisać coś osobie, która w swoim życiu nie widziała niczego. Dla której kolor był czymś absolutnie abstrakcyjnym.
- Takiej łagodnej. Jeśli wyobrażasz sobie zapach kawy myślę, że ten byłby podobny, tylko trochę jaśniejszy. - starał się, jak mógł. Uśmiechnął się lekko. - Wydaje mi się całkiem przyjazna. Nauczyciele. Zależy, który. Nauczyciel chemii ma bardzo delikatną urodę. Jest niewysoki. Niewiele wyższy od siebie, ma łagodną twarz i dość delikatne rysy. Ma dość długie włosy, tak do ramion, ale zazwyczaj są związane. Pan White za to jest mniej więcej mojego wzrostu. Z wyglądu wydaje się dość surowy, jest całkowicie inny od Vendell'a. Chodzi o to, że nie da się opisać ich wszystkich na raz, są bardzo różni.
Uśmiechnął się delikatnie, nie chcąc zamęczyć Akiry szczegółowymi opisami każdego członka kadry nauczycielskiej.
- Nie wiem, jak mogę coś opisywać. Jeśli chcesz coś więcej, możesz pytać, opowiem ci, ile dam radę. - sam też siadł na łóżku, obok chłopaka. Też oparł się o ścianę. Wzrok zawiesił na jednej z półek, w dłoni ach obracając aparat do w jedną to w drugą stronę.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Nie Kwi 20, 2014 5:03 pm

-Będzie mi naprawdę miło jeśli zechcesz jeszcze się ze mną spotkać i przy okazji pokazać mi zdjęcia. Naprawdę. Odkąd mama tyle pracuje, to stałe siedzenie samotnie w domu doprowadza mnie do szaleństwa. Trochę lepiej mi kiedy jestem w szkole, ale zajęcia też nie trwają długo. I są stresujące bo niektórzy nauczyciele obchodzą się ze mną okropnie ostrożnie i chyba niespecjalnie wiedzą jak mi pewne rzeczy wytłumaczyć. Mam problemy z fizyką i z matematyką. Ostatni sprawdzian u White’a zaliczyłem ledwie na dwa a dopóki miałem indywidualne lekcje w domu zawsze miałem wysokie wyniki.
Podobno całej klasie poszło kiepsko, może to nie ja zupełnie zgłupiałem ale White-sensei jest tak wymagający? Nie wiem. Vendell-sensei jest delikatnej urody? Spodziewałem się tego.
-Nauczyciel chemii ma bardzo przyjemny dla ucha i lekki głos. Wyobrażałem go sobie jako taką delikatna osobę o długich włosach. Ciekaw jestem jak wygląda nasz dyrektor. Trudno mi go sobie wyobrazić. Z jednej strony ma surowy i zdecydowany głos, z drugiej zawsze pachnie czymś słodkim, jakby cukierkami. Albo nasz szkolny pielęgniarz. Nałogowo pali papierosy, wiem, bo czuć od niego tytoniem i ma nieco zachrypnięty „przepalony” głos. Ciekaw jestem czy widać to po nim że jest palaczem. I konserwator. Mówił mi, że on tez nie widzi na jedno oko. Ma je zwykle odsłonięte czy je jakoś zakrywa okularami? A Amaranth-sensei? Był wobec mnie naprawdę miły i pomógł mi raz w zakupach. Wybrał dla mnie tę bluzkę, którą mam na sobie… - zaczął zasypywać Shona gradem pytań. Wyraźnie ożywił się, że nowy kolega nie ma nic przeciwko opowiadaniu mu. Na chwilę też zapomniał o swojej wrodzonej nieśmiałości i o tym, że właściwie zna Shona ledwie od wczoraj. Byli tu tylko we dwoje, było spokojnie i Akira mimo wszystko czuł się dość bezpiecznie przy Shonie. Nie zapominał o tym, że powinien być ostrożny, bo Shon jest na swój sposób dziwny i trudny do przejrzenia, ale na chwilę przestał się tym przejmować. Był ciekaw wszystkiego co ten może mu powiedzieć.


Ostatnio zmieniony przez Akira dnia Nie Kwi 20, 2014 7:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Nie Kwi 20, 2014 7:00 pm

- Dzwoń do mnie, gdybyś chciał się spotkać. Na pewno znajdę dla ciebie czas, kiedy będziesz miał na to ochotę i przyjdę po ciebie w razie potrzeby. Na prawdę cieszy mnie twoje towarzystwo, to żaden problem. - odpowiedział widocznie zadowolony. Uśmiechnął się do niego delikatnie. Cieszył się. Był radosny i pełen entuzjazmu. Na pewno szybko wywoła zdjęcia, żeby móc zadzwonić do niego, spotkać się. Pokazać, dać, mieć go przy sobie na jakiś czas.
- Jeśli powiesz z czym masz problem, mogę spróbować ci pomóc. Nie jestem geniuszem z żadnego przedmiotu, ale materiał jaki teraz przerabiasz, ja na pewno już miałem.
Czasami bardziej pomaga nauka z kimś, kto rozumie, że rozwiązywanie konkretnych zagadnień może sprawiać problem - i kto sam ma może z nimi jakiśtam problem. Shon jest całkiem dobrym uczniem (bo i cóż on może robić sam w tym pokoju?), powinien coś jeszcze pamiętać, a dla Akiry na pewno mógłby wszystko powtórzyć. Żeby tylko mieć go obok siebie.
- Dyrektor... jest dość wysoki i wydaje mi się surowy i poważny. Raczej nic po nim nie widać, nie ma pożółkłej cery, czy czegoś takiego. Jest zawsze elegancko ubrany, zwraca uwagę. Konserwator nosi opaskę na jednym oku. Jest całkiem przystojny, nie kojarzy się z typowym konserwatorem. Ma włosy o takim płomiennym kolorze. Nauczyciel biologii jest podobnego wzrostu, co pan Vendell. Może odrobinę wyższy. Ale ma przyjemną, ciepłą urodę. A bluzkę wybrał bardzo ładną, pasuje do ciebie. - odpowiedział na wszystkie pytania, jak tylko mógł.
Przesunął dłonią po włosach, co z resztą dość często mu się zdarzało. Miał kilka podobnych tików, których nawet nie dostrzegał.
Mówiąc odwrócił się w stronę chłopaka najwidoczniej ożywiony tym, że i on zaczął zachowywać się tak... inaczej. Cieszyło go, że stał się trochę śmielszy.
- Kogoś jeszcze ci opisać?
Zachęcił go przyjaznym tonem.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Nie Kwi 20, 2014 8:07 pm

Słuchał z zaciekawieniem kiedy Shon opisywał kolejne osoby. Sporo mówił mu wzrost albo takie informacje jak to, ze ktoś elegancko się ubierał. Uśmiechnął się słysząc, że Ayase ma „ciepłą urodę”.
Amaranth-sensei jest miłym i ciepłym człowiekiem ogólnie, z charakteru. Idealnie się składa, że jego uroda to oddaje.
Przygryzł wargę gdy usłyszał, że Shon wykonuje jakiś ruch, gdzieś wysoko, w pobliżu głowy.
Pewnie potarł kark, zmierzwił włosy, podrapał się w podbródek albo zrobił coś w tym stylu. Ciekawe co konkretnie.
Akira zwrócił twarz w kierunku Shona gdy ten zapytał go czy opisać mu kogoś jeszcze. Wyglądało to tak, jakby spojrzał mu prosto w oczy. Uśmiechnął się niepewnie ale nieco zuchwale.
-Opisz mi siebie. Naprawdę dobrze mi się z Tobą rozmawia, miło spędza czas i mam nadzieję że jeszcze nie raz się spotkamy. Jestem ciekaw jak wygląda mój nowy znajomy.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Nie Kwi 20, 2014 8:59 pm

Spojrzenie chłopaka bardzo go speszyło. Rzadko patrzył komukolwiek w oczy. Krępowało go to. Miał wrażenie, że druga osoba wie o nim dużo, więcej niż on by chciał. Kiedy ludzie znają prawdę, zwykle odchodzą. Nikt nie chce zadawać się z osobą z problemami.
Pytanie, jakie mu zadano speszyło go jeszcze bardziej. Wykręcił lekko nadgarstek - kolejny tik. Ich nagromadzenie świadczyło o tym, że zaczyna się denerwować.
- Mnie? Znaczy... możesz sam sprawdzić. Dotknąć mojej twarzy. Nie wiem, czy potrafię...
Odpowiedział trochę ciszej. Nie chciał zawieźć chłopaka swoim wyglądem, a jednocześnie chciał mu się podobać i... był skołowany. Nie wiedział, co powiedzieć. Gdyby miał kłamać, również niewiele by wyszło, bo nie chciał się przechwalać.
- Nie jestem... znaczy... to... - przygryzł lekko wargę. Czuł się bardzo niepewnie. Znów przesunął dłonią po swoich włosach. Odwrócił się na drugi bok, nie żeby być tyłem do chłopaka, ale dla tego, że zaczęła go drażnić ta "nierówność". Udał, że patrzy w okno. Co ma mu powiedzieć? Jak właściwie wygląda?
- Mam ciemne włosy. Chyba mogę powiedzieć, że jestem wysoki... mam metr osiemdziesiąt trzy. Chociaż nie wyrastam jakoś ponad tłum...
Opisanie siebie było trudne. Krępujące. Szczególnie dla kogoś takiego.
- Jak mnie sobie wyobrażasz?
Spytał po chwili. Był w sumie ciekaw, jakie sprawia wrażenie. Czy w ogóle jest wart wyobrażeń.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Nie Kwi 20, 2014 9:32 pm

-Nie denerwuj się, wygląd i tak nie ma dla mnie specjalnego znaczenia. Tak czy inaczej Cię nie widzę. Jestem po prostu ciekaw.
Jest wyższy ode mnie. Ma ciemne włosy. Pewnie są dość długie. Zapewne jest przystojny
Wbrew pozorom „ciemny” kojarzył się Akirze bardzo dobrze. Nie znał kolorów ale lubił wszystko co czarne i ciemne, bo kojarzyło mu się to ze spokojem. Jasne kolory kojarzyły mu się ze światłem a światło z denerwującym migotaniem lampkami po oczach, po którym czuł niepokój, rozdrażnienie i ból głowy.
-Wyobrażam sobie Ciebie jako kogoś o łagodnych i dość delikatnych rysach twarzy, gładkiej skórze, wąskich ustach i średniej długości włosach. Takich, które można przeczesać palcami ale nie związać w kucyk. Mogę Cię zobaczyć? Naprawdę nie masz nic przeciwko? –zapytał z podekscytowaniem i wstał robiąc drobne kroki w kierunku Shona dopóki nie miał pewności że nie stoi bezpośrednio przed nim. Sam nigdy nie pytał czy może kogoś zobaczyć bo wiedział że ludzie zwykle nie lubią być dotykani po twarzy a jednoczesnie trudno im odmówić kalece. Tym razem jednak Shon sam to zaproponował. Akira wyciągnął dłoń i dotknął nieco szorstkiego policzka Shona.
-Drapiesz! –stwierdził ze śmiechem. Trudno było stwierdzić czy śmiał się z samego faktu, że na twarzy nowego znajomego był cień zarostu, czy z radości czy w ogóle z ekscytacji z samego faktu, że go dotyka.
-Żadna dziewczyna nie będzie chciała Cię pocałować kiedy będziesz tak drapać. –powiedział, wciąż radośnie. Przesunął dłoń po jego policzku właściwie bardziej głaszcząc go palcami. Drugą dłonią najpierw dotknął jego włosów.
Trafiłem. Średnia długość włosów. Miękkie i lekko falowane. Chyba są w lekkim nieładzie.
Przesunął opuszkami palców po jego czole, ponad brwiami i po nosie. Później dwoma dłońmi przesunął wzdłuż jego szczęki.
Wcale nie ma delikatnych rysów twarzy. Ma zdecydowane i mocne rysy. Bardzo męskie i pewnie naprawdę atrakcyjne.
Akira nie miał pewności czy przeciętnym ludziom podobają się tak wyraziste rysy twarzy, ale dla niego samego były bardzo atrakcyjną cechą.
Przesunął drżące już palce w kierunku jego ust. Najpierw delikatnie okrążył je opuszkami palców, później przesunął po nich kciukiem i pogładził jego dolną wargę. Usta Shona nie były ani wąskie ani bardzo pełnie, ale były miękkie i gładkie. Mocno kontrastowały z szorstką skórą. Akira miał ochotę ich dotykać, przez co zatrzymał się przy nich chyba nieco dłużej niż powinien. Gdy uświadomił to sobie, zaraz cofnął dłonie rumieniąc się.
-Dziękuję. To było naprawdę miłe z Twojej strony a ja na pewno długo tego nie zapomnę – powiedział cicho.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Nie Kwi 20, 2014 9:55 pm

Uśmiechnął się delikatnie, choć niepewnie. Czuł się skrępowany, ale pozwolił Akirze przysunąć się bardzo blisko i ułożyć dłonie na swoich włosach i twarzy. Na pierwszą uwagę odruchowo spuścił wzrok. Nie spodobam mu się. Stwierdził, zaciskając lekko usta i nie wiedząc, co na to powiedzieć. Dziewczyna... Oczywiście. Sam nie wiedział, czemu pomyślał, że mógłby mu się spodobać, skoro nawet nie wie, czy chłopak jest gejem.
I to nie tak, że Shon się zakochał. Nawet on ma jakieś ograniczenia pod tym względem i na pewno nie wystarczą dwa spotkania, jednak on spotykając jakąś osobę zawsze ma bardzo szybko jakieś związane z nią plany i marzenia. Nawet całkowicie nierealne. Akira w jego umyśle był już jego partnerem, najlepszym przyjacielem, bliskim kolegą, niemal bratem, młodszym kolegą, któremu pomagałby w razie potrzeby. Każda ze znajomości, jaką Shon obmyślił była jednak dość zażyła. Chciał bliskości drugiej osoby, a Akira... cóż, oferował ją.
- Dla mnie to drobiazg, naprawdę. - odpowiedział, choć faktycznie fakt, że pozwolił mu się zobaczyć nie był dla Shona łatwy. Na pewno jednak łatwiejszy, niż opisywanie samego siebie.
- Ciebie jeszcze nie opisałem. Jesteś na prawdę bardzo ładny. Delikatnej urody, całkiem uroczy. Masz gładkie policzki i łagodne rysy twarzy, na pewno żadna dziewczyna nie miałaby oporów przed pocałowaniem cię. - powiedział mu łagodnie, przyjaźnie. Miał ochotę pogłaskać jego policzki. Miał też nadzieję, że nie spoufala się zbyt mocno. Że nie pozwala sobie na zbyt wiele. Że go tym nie odstraszy.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Nie Kwi 20, 2014 10:28 pm

Akira cofnął się i usiadł ponownie na łóżku. Pamiętał jeszcze jak Shon opisywał mu swój pokój, ale na razie wolał nie eksperymentować, nie wędrować po nim i trzymać się „bezpiecznego miejsca” za które obrał sobie właśnie łóżko. Uśmiechnął się uroczo kiedy Shon powiedział że jest ładny i żadna dziewczyna nie miałaby oporów przed pocałowaniem go.
Na razie wszystkie mają opory, ale to chyba dobrze bo nie czuję się na tyle dobrze w towarzystwie dziewcząt by chcieć się z nimi całować.
-Gdybym to ja był dziewczyną na pewno nie przeszkadzałoby mi to, że drapiesz. To może mało przyjemne, ale w pewnym sensie atrakcyjne i bardzo męskie, a dziewczyny nie zawsze potrafią to docenić…-palnął bez zastanawiania się i dopiero po chwili uświadomił sobie że brzmi jakby był gejem, co gorsza jakby próbował z Shonem flirtować.
-To znaczy nie mam pewności, bo w zasadzie nikogo nigdy nie całowałem i… -speszył się czując że tylko się pogrążą. Spuścił wzrok czując że się czerwieni i zamilkł na chwilę
-Shon, lubisz zwierzęta? – zapytał usilnie próbując zmienić temat.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Pon Kwi 21, 2014 11:19 am

- A chciałbyś, żeby całowała cię dziewczyna, czy chłopak?
Wypalił w odpowiedzi z początku po prostu zdziwiony jego słowami. Chyba nie zliczy, ile gaf już palnął i ile razy dzisiaj czuł się źle w związku z czymś, co powiedział i każda kolejna rzecz... cóż, była trochę łatwiejsza. Skoro chłopak nie był zły o żadną poprzednią, może i teraz...? Jedyny problem tutaj polega na tym, że Shon bardzo chciał zachęcić chłopaka do dalszej znajomości, musiał więc uważać i bał się, że to co mówi go odstraszy nawet, jeśli Akira wprost się nie obrazi.
- Nie chciałem być wścibski. To oczywiście twoja sprawa, po prostu w tej szkole... sam wiesz.
Spuścił wzrok, kiedy połapał się, że to, jak często się tłumaczy z tego, co powiedział lub chciał powiedzieć też może się nie spodobać. To była trudna rozmowa. Trudna dla kogoś, kto w rozmawianiu nie ma zbytniej wprawy. Jednocześnie jednak sprawiała mu przyjemność.
- Lubię. Bardzo lubię, chciałbym móc mieć jakieś zwierzę tutaj, ale nie jestem pewien czy jest to możliwe. I na przykład z psem, albo kotem chyba nie mógłbym mieszkać. Strasznie bałaganią, a ja tego nie znoszę.
Przyznał. Ale żółw, czy chomik? Mysz. Szczur. Chciałby. Zwierzę to przyjaciel, który ot tak nie odejdzie, prawda? Tylko umierają bardzo szybko. Zmianę tematu przyjął bardzo chętnie. Najbardziej chciałby mieć psa, bo one są wierne i mają wielkie serca, ale... cóż. W akademiku na pewno nie, a do domu nie wróci sam z siebie. Tam źle się czuł i na swój sposób cieszył się, że się od tego już uwolnił. I faktycznie pies... nie wyobrażał sobie tego. W gorszym nastroju musiałby za nim chodzić i non stop sprzątać.
- Ty pewnie lubisz. Mówiłeś, że chciałbyś psa. Są kochane... i dla ciebie taki byłby bardzo praktyczny.
Uśmiechnął się słabo.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Pon Kwi 21, 2014 2:43 pm

-…czy chłopak? –powtórzył otwierając szeroko oczy ze zdziwienia.
-Dlaczego chłopak miałby mnie całować? –zapytał. Wyglądało to tak, jakby wychowywany pod kloszem i nauczany prywatnie Akira w ogóle nie zdawał sobie sprawy z istnienia homoseksualizmu. Nikt z nim o tym nie rozmawiał, Akira nie interesował się zbytnio i nie wyszukiwał informacji w Internecie, z którego i tak, dopóki nie zaczął nauki w publicznej szkole, prawie nie korzystał. Fakt, słyszał o związkach homoseksualnych z jednego z podręczników do historii, kiedy uczył się o antycznej Sparcie. Był jednak pewien, że takich praktyk jak tam już od naprawdę dawna nie stosowano, że przecież odkąd mężczyźni nie muszą spędzać połowy życia w wojsku to nie miałoby sensu… Fakt, czasami zastanawiał się jak to wtedy musiało wyglądać i jak by to było żyć w tamtych czasach, być sprawnym i doświadczać tego wszystkiego, ale nikomu o tym nie mówił, nie pytał. Z jakiegoś powodu się zwyczajnie wstydził.
”Po prostu w tej szkole”? Co w tej szkole?
-Shon nic z tego nie rozumiem. Co w tej szkole? Co jest moją sprawą? Przecież to chyba oczywiste że gdybym miał się z kimkolwiek całować to raczej z dziewczyną, prawda? Jak to „moja sprawa” skoro to nie ode mnie zależy. –stwierdził cicho z dezorientacją. Pominął nawet temat psa, choć pies był jednym z jego największych marzeń i lubił o nim marzyć, rozmawiać o tym i wierzyć w to, że kiedyś będzie mieć swojego psa przewodnika. W tej chwili z jakiegoś powodu temat pocałunków i tego czegoś co wyraźnie działo się w szkole, był ważniejszy.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Pon Kwi 21, 2014 3:01 pm

Miał już tylko nadzieję, że go tym nie obraził. Rozmowa z chwili na chwilę robiła się trudniejsza i bardziej krępująca. Nie wiedział, czy powinien mówić prawdę. Ale nie musi wspominać o sobie. O tym, że siebie nie wyobraża sobie z kobietą.
- Wiesz... w tej szkole mamy dość sporo osób homoseksualnych. Wybacz, jeśli cię tym obraziłem, choć nie wydaje mi się to nic złego. Wiesz... to, jak kto kocha nie jest od nas do końca zależne. A nikogo się tym nie krzywdzi...
Dodał. Dobieranie odpowiednich słów było trudne, ułożenie tego, jak powinien to powiedzieć też. I co w ogóle powinien powiedzieć.
- Twoja sprawa... chodziło mi tylko o to, że jeśli byś nie chciał, nie musisz mi się przecież zwierzać z czegoś takiego. Wiele osób się tego boi. - Wiele osób tym gardzi, ale o tym myśleć nie chciał. Znów siadł na łóżku, jednak teraz nie tak blisko chłopaka. Odrobinę dalej, ale przodem do niego, żeby przyglądać mu się. Czekał...
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Pon Kwi 21, 2014 8:32 pm

-Nie obraziłeś mnie. W zasadzie to ja sam mogę być homoseksualistą. Albo nie? Nie wiem nigdy o tym nie myślałem. Nigdy z nikim nie byłem i właściwie… wiesz, dopóki uczyłem się w domu raczej nie miałem kontaktu z rówieśnikami. –dokończył nieco kulawo pesząc się i czerwieniąc. Czuł że przypomina teraz dorodnego buraka. Tak to się mówi?
Nie przyznam się przeciez że myślałem nad tym, ale byłem pewien, że to już od dawna nie istnieje. Ani do tego że chciałbym sprawdzić, dowiedzieć się jak to jest całować chłopaka i na samą myśl aż mnie ciarki przechodzą. Muszę się jakoś dowiedzieć więcej, cokolwiek. Nie wiem jak. W Internecie?
Akira był zszokowany, zaskoczony i zaciekawiony jednocześnie. Dłonie mu drżały z podniecenia, policzki płonęły a on sam nie bardzo wiedział jak wybrnął z sytuacji która z chwili na chwilę była coraz bardziej krępująca.
-Shon, jakiej słuchasz muzyki? Puściłbyś mi coś? Może posłuchamy razem… -poprosił cicho. Muzyka zwykle pozwalała mu się uspokoić i nieco ochłonąć. Miał nadzieję że i teraz pomoże i nieco rozładuje napięcie.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Pon Kwi 21, 2014 11:27 pm

- Rozumiem. To nie jest łatwy temat.
Uśmiechnął się lekko. Poznawanie samego siebie. Tego jakim się jest, jakim chce się być, dostosowanie się do społeczeństwa, lub uciekanie od dostosowania. Odnajdywanie w tym wszystkim siebie. To wszystko nie jest łatwe.
I Shon doskonale o tym wie.
- Słucham... znaczy... różnie. Jestem bez gustu. Znaczy... znaczy no, po prostu nie słucham konkretnego gatunku. Po prostu puszczę, a jak nie będzie ci się podobać to powiedz. Albo podaj co sam lubisz.
Włączył laptopa i na youtube wpisał tytuł "I see fire" Eda Sheerana. Spodobała mu się ostatnio ta piosenka, ale nie miał pomysłów na kolejne. Niewiele słucha radia, nie wie jaka muzyka jest w danej chwili popularna.
- Możemy puszczać po jednej piosence.
Stwierdził z lekkim uśmiechem. Słuchanie muzyki jest przyjemne - a w towarzystwie... cóż, w towarzystwie wszystko sprawia więcej przyjemności. Przynajmniej jemu.[/b]
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Sro Kwi 23, 2014 5:29 am

-Z jednej strony to nawet dobrze, że nie słuchasz jednego gatunku. Nie ograniczasz się.
Akira wsłuchał się w pierwsze dźwięki i uśmiechnął szeroko. Kojarzył ten utwór.
-To z nowego Hobbita, prawda? Nie oglądałem ale mam zamiar książkę przeczytać. Władcę pierścieni czytałem i oglądałem filmy z mamą. To znaczy mama oglądała i co chwilę zatrzymywała dvd i opowiadała mi co się dzieje, żebym mógł porównać sobie film z książką.
Całkiem przyjemna ta piosenka chociaż uważam, że powinni zostać przy muzyce Howarda Shore’a. Jakoś bardziej do Tolkiena pasuje.

Akira próbował skupić się na muzyce, ale jego myśli uparcie zaprzątało coś innego. Skubał zębami dolną wargę zastanawiając się nad słowami Shona. W ich szkole było pełno homoseksualistów. I ludzie to tolerowali, akceptowali, to było coś normalnego. Wszędzie tak jest? Że to normalne? I dlaczego ani wychowawczyni ani rodzice nie poruszali z nim tej kwestii, nie mówili o tym że tak się nadal dzieje. Od zawsze miał wpajany wyraźny, tradycyjny model rodziny i konkretną definicję miłości, która zakładała że kochać może się tylko mężczyzna i kobieta.
A seks? Jak robią to dwaj mężczyźni? Przecież anatomia chyba na to nie pozwala, prawda? Ale przecież wtedy w Sparcie to właśnie o seks chodziło, prawda? Więc jakoś muszą to robić.
Akira zarumienił się ponownie, tym razem pod wpływem własnych myśli. Czuł że pytania i wątpliwości nie dadzą mu spokoju, dlatego odezwał się cicho.
-Shon mógłbyś mnie już odprowadzić do domu? Jestem już chyba zmęczony jak na dziś... ale chętnie się z Tobą zobaczę jutro, pojutrze czy kiedy tylko znajdziesz trochę wolnego czasu! -zaraz dodał, żeby nowy kolega nie wziął tego zbyt osobiście.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Sro Kwi 23, 2014 9:08 am

- Tak. Spodobała mi się bardzo, choć wcześniej nie znałem wykonawcy. - przyznał. To jedna z nielicznych prawdziwych informacji, jakie jak dotąd zdradził o sobie Akirze, ale w tym nie widział nic niewłaściwego. Uśmiechnął się delikatnie.
- Ja czytałem książkę i widziałem obie części, chociaż jak mam być szczery, nie zależy mi na podobieństwie jednego do drugiego. Traktuję je osobno, a uważam, że książka jest bardzo dobra, a filmy ogląda się bardzo przyjemnie.
Shon bardzo dużo czytał i oglądał. Trochę więcej, niż przeciętny człowiek, jednak jest to związane przede wszystkim z koniecznością zabijania czasu podczas samotnych popołudniu, wieczorów oraz bezsennych nocy. Oczywiście, lubi to robić, zdecydowanie bardzo lubi, jednak nie nazwałby siebie molem książkowym. Gdyby tylko mógł spędzać czas z kimś, na pewno nie uciekałby do świata książek aż tak często.
- I wydaje mi się, że muzyka jest całkiem dobrze dobrana. W sensie... odchodzi od Władcy Pierścieni, ale pasuje do Hobbita. Nie przeszkadza mi ta różnica tym bardziej, że wszystkie miejsca i postaci są bardzo dobrze powtórzone. To zabawne, kiedy patrzysz na Legolasa, jego przygody, słyszysz o małym Gimlim i znasz ich dalszą historię. Zabawne to może złe słowo, ale jest w tym coś takiego... lubię podobne nawiązania.
Patrzył na Akirę, a kiedy ten znów się odezwał, sam na chwilę zamilkł. Spuścił wzrok. W pierwszej chwili pomyślał, czy nie uraził go czymś. Bardzo chętnie zatrzymałby go przy sobie na dłużej. Dużo dłużej.
- Obiecujesz, że wrócisz?
Spytał, zanim zdołał się powstrzymać. Ale nie przepraszał za tę wypowiedź, nie próbował poprawiać swoich słów. Nie poruszył się jeszcze dłuższą chwilę, chciał odpowiedzi. Chciał chociaż odrobiny pewności.
Zaraz jednak wstał i złapał delikatnie jego dłoń, żeby mu pomóc. Nie miał pewności, czy Akira pamięta jego pokój.
- Mam nadzieję, że przyjemnie ci minął czas. Znaczy się... cieszę się, że przyszedłeś. - dodał łagodnie, sprawdzając, czy chłopak czegoś przez przypadek nie zostawił. Wyszedł z pokoju powoli.

zt
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Akira on Sro Kwi 23, 2014 9:24 am

-Trudno mi powiedzieć na ile do Hobbita pasuje. Muszę zdobyć książkę żeby przeczytać. Z filmem nie wiem jak to będzie, bo mama nie ma ostatnio czasu na oglądanie ze mną. Sporo pracuje a ja sam, cóż.. nie zawsze jestem w stanie domyślić się co się dzieje na ekranie. Kiedy już obejrzę i przeczytam, może zmienię zdanie. Na razie jestem tak za Shore’m, bo jakoś bliższa jest mu jego muzyka. Sam w większości słucham klasycznej a choć tej tworzonej przez Shore’a klasyczną nazwać nie można to jakoś bliżej jej niż tej Sheeran’a.
Akira zanim wstał sprawdził tylko czy ma na smyczy na szyi telefon i klucze od domu w kieszeni. Poza tym nie miał przy sobie nic istotnego.
-Obiecałbym, ale sam raczej nie wrócę. Obiecuję za to, że jeśli będziesz chciał i miał dość czasu to pozwolę się jeszcze raz tu przyprowadzić. Albo Ty możesz znowu odwiedzić mnie i możemy porobić coś u mnie jeśli będziesz chciał.
Akira wstał i zrobił trzy kroki do przodu.
Teraz pięć w lewo i korytarzem w prawo aż do schodów. O ile dobrze pamiętam. Lepiej żebym pamiętał, skoro mam tu jeszcze przyjść.
Podał posłusznie Shonowi rękę i pozwolił się prowadzić. Nic więcej nie mówił, bo skupił się na liczeniu kroków i zapamiętywaniu drogi.
[zt]
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Shon Marks on Sob Lip 12, 2014 7:50 pm

Shon wrócił do pokoju. Było już późno, w chwili, kiedy powinien tu być, czekał właśnie, aż Akira położy się w swoim łóżku. Nie był jednak wystraszony przez fakt, że złamał regulamin, czy coś z tych rzeczy. Cieszył się. Takie rzeczy robiły osoby, które miały z kim spędzać czas po nocach, a on po raz pierwszy od bardzo dawna mógł się do nich zaliczać.
Szedł powoli, zsunął torbę z ramienia i położył ją we właściwym miejscu. Wiedział, że nie uśnie. Na zegarek spojrzał niemal z dziecięcą dumą, choć bardziej myślał już o tym, jak wiele czasu poświęcił mu brązowowłosy chłopak. I chciał znów się z nim spotkać. Marks wiedział, że nie uśnie, ale tym razem nie martwiło go to. W ogóle go to nie obchodziło, mógł spędzić czas na myśleniu o czymś miłym.
O ile nie zacznie się denerwować, czy Akira się odezwie, czy go odwiedzi, czy nie chciał go zbyć? Czy nie usłyszy o nim czegoś przykrego?
Shon w jednej chwili stanął i potrząsnął głową. Nie chciał o tym myśleć. Poczuł się trochę, jakby wypił zbyt wiele kawy. Siadł na swoim łóżku, wpatrując się w torbę. Po chwili wyjął z niej opakowanie ciasteczek, które postawił na parapecie okna. Nie miał jakoś serca ich zjadać, ale przyjemnie mu było na nie patrzeć. Myśleć o tym.
avatar
Shon Marks

Wiek : 24
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Arisee Vendell on Sob Lip 12, 2014 8:16 pm

Arisee był już dawno po obchodzie pokoi, jednak nadal krążył po korytarzach. Brakowało mu jednej osoby. I to osoby, po której w życiu by się tego nie spodziewał.
Shon Marks. Właściwie o chłopaku nie wiedział nic. Tylko tyle, że chodzi do trzeciej klasy i jako jeden z nielicznych nie wyjeżdżał z akademika na weekendy. Właściwie rzadko kiedy Arisee widział go wychodzącego gdziekolwiek. A teraz, podczas sprawdzania pokoi, okazało się, że go nie ma.
Co tu owijać w bawełnę, przestraszył się. Przez głowę przeleciały mu tysiące czarnych scenariuszy z trzecioklasistą w roli głównej. Jednak nakazał sobie spokój. Nic tu po czarnowidztwie.
W końcu, chyba przy czwartej próbie zastał chłopaka w pokoju. Całego i zdrowego.
- Marks, jesteś. - odetchnął z ulgą. - Już po dwudziestej drugiej. Stało się coś, że się spóźniłeś? Mogłeś mnie zawiadomić, masz przecież mój numer.
avatar
Arisee Vendell

Wiek : 26
Zawód : Nauczyciel chemii/opiekun akademika
Wygląd : Wygląda na młodszego niż jest w rzeczywistości
Stan : Tajemnica

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t59-arisee-vendell

Powrót do góry Go down

Re: Pokój Shona

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach