Dom rodziny Takimoto.

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Shon Marks on Sro Lip 02, 2014 5:04 pm

Zaśmiał się cicho, kiedy chłopak zaśmiał się i poruszył niespokojnie pod jego dotykiem. Przytulił go wtedy mocniej. Było tak ciepło i rozkosznie. Dłuższą chwilę jedynie leżał i tulił drobnego chłopaka. Shon sam nie był zbyt imponującej budowy ciała. Pod tym względem był absolutnie przeciętny, przeciętnie wysoki, przeciętnie umięśniony, niezbyt szeroki w barkach, jednak nie można go także nazwać cherlawym. Mimo to przy Akirze wyglądał na bardzo dużego. Chłopak był drobny i delikatny, Shon chętnie "ukrył go" w swoich ramionach i powoli przesuwał znów dłońmi po jego plecach, tym razem całymi, żeby go nie łaskotać.
- Więc się nie martw. Możesz się przebrać i położyć, a ja zaczekam, aż uśniesz i wyjdę. Chyba, że się boisz... ale chyba nie ma czego. Tak myślę. - gdyby Shon chciał coś ukraść, już dawno by to zrobił. Tak na prawdę Shona Akira w tej chwili nie mógł się bać, przebywali sam na sam już wiele razy, biorąc pod uwagę niewielkie rozmiary (co za tym idzie, zapewne niewiele siły) i niepełnosprawność, Shon miał szansę zrobić już absolutnie wszystko, czego tylko mógłby chcieć zakładając, że miałby jakiekolwiek mroczne zamiary.
Akira mógłby co najwyżej martwić się o otwarte drzwi, jednak te nie są chyba wyjątkowym zagrożeniem. Shon nie ma klucza, więc ich tak nie zamknie, ale to nie jest w żaden sposób widoczne, więc szczególnie w tak spokojnej okolicy nie ma się czym przejmować.
Przyglądał się reakcji chłopaka. Nie chciał go wystraszyć, ale taka propozycja wydała mu się całkiem niewinna. Nie oferował mu niczego złego. Kiedy tylko chłopak uśnie, on wyjdzie. Zrobi sobie późno-wieczorny spacer, wróci do pokoju i będzie ciągle o nim myślał. Coraz bardziej i bardziej, prawie obsesyjnie.
avatar
Shon Marks

Wiek : 23
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Akira on Czw Lip 03, 2014 5:46 pm

-Oczywiście, że się nie boję. Ufam Ci, Shon.- Powiedział spokojnie. Gdyby ktoś znał Akirę dobrze, już od dłuższego czasu zapewne zdziwiłby się, że ten tak szybko obdarzył kogoś zaufaniem. Aki był nieco naiwny, trochę niedoświadczony w wielu aspektach życia, nieco zagubiony, ale na pewno nie był ufny. To było nieco dziwne, że tak szybko zaufał Shonowi, ale po prostu czuł, że może to zrobić.
-Nie jestem pewien czy to taki dobry pomysł, bo przecież jak by nie było, jesteś moim gościem. Powinienem dotrzymywać Ci towarzystwa, a nie spać sobie. Niemiałbym okazji by się z Tobą pożegnać no i.. wiesz, zwykle dosyć długo zasypiam, wieczorami nie mogę zasnąć. –powiedział choć w jego głosie słychać było nutkę żalu i wyraźnie było widać, że naprawdę chciałby zasypiać u boku Shona. Wreszcie nie czekałby na sen w tej cichej próżni pozbawionej jakiekolwiek dźwięku czy dotyku, który mógłby mu pokazać czy już śpi, czy jeszcze nie. Nie chciał jednak być niegrzeczny.
-Wiesz, chciałbym, ale nie sądzę by leżenie przy mnie i czekanie aż zasnę było ciekawe lub chociaż przyjemne, a nie mogę być takim egoistą i myśleć tylko o sobie. Poza tym, jeśli nie będę mógł zasnąć, nie chcę byś czekał przy mnie zbyt długo. Nie wiem, która jest godzina w tej chwili, z resztą pewnie niewiele by mi to mówiło, ale nie chcę byś wracał do siebie po ciemku. Podobno to niebezpieczne.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Shon Marks on Pią Lip 04, 2014 4:14 pm

- Cieszę się.
Powoli uniósł dłoń. Przesunął lekko, jakby ostrzegawczo opuszkiem palca po policzku Akiry, by po chwili po prostu czule go pogładzić. Uśmiechnął się. Cieszyło go to, choć jednocześnie miał świadomość, że nie jest osobą godną zaufania i nie powinno tak być. Chciał być obdarzany ciepłymi uczuciami, ale jednocześnie martwiło go trochę, że wzbudził zaufanie w Akirze.
Wiedział, że z czasem je złamie i bardzo nie chciał go przez to stracić. Wiedział, jak będzie. Znał siebie i miał pełną świadomość, że nie da rady nad sobą panować, kiedy już będzie mógł nazwać chłopaka "swoim" - i, że będzie to dużo większy problem, niż kłamstwa, których nie umie i nie zamierza się oduczyć.
- Czemu ciągle nazywasz się egoistą? - na jego twarzy znów pojawił się łagodny uśmiech. Akira go rozczulał i trochę martwił jednocześnie. - Ja to zaoferowałem. I osobiście uważam, że to mogłoby być całkiem przyjemne. - dodał spokojnie. Nie naciskał, jeśli Akira nie zgodzi się na to dzisiaj, będzie wiele innych dni. Następnym razem uprzedzi Arisee, że przyjdzie o wiele później. Dzisiaj po prostu się spóźni, trudno.
Uniósł się powoli, patrząc na niego dalej. Chłopaka wypuszczał powoli ze swoich ramion, żeby nie wystraszyć go gwałtownym ruchem.
- I nie martw się. Pójdę prosto do akademika, nic mi się nie stanie. - dodał jeszcze. Myśl, że ktoś mógłby się o niego martwić była przyjemna. Większość osób nie lubi "marudzenia" wywołanego zmartwieniem typowym dla matek, czy babci, ale Shon trochę takim właśnie osobom zazdrościł. Uważał, że to przede wszystkim oznaka przywiązania, ciepłych uczuć, dbania o kogoś.
- Więc będę na ciebie czekał w kawiarence. Będzie super, jeśli uda ci się przyjść.
avatar
Shon Marks

Wiek : 23
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Akira on Sob Lip 05, 2014 5:23 pm

Poczuł delikatną pieszczotę na policzku i zamknął oczy uśmiechając się łagodnie. Akira sam nie wiedział skąd wziął mu się ten nawyk zamykania oczu by skupić się na przyjemności. Właściwie nie robiło mu to dużej różnicy, zwłaszcza gdy przebywał w pomieszczeniu i nie widział światła. Zapewne kiedyś podłapał to od kogoś widzącego. Tak czy inaczej, z zamkniętymi oczyma jakoś łatwiej było mu się skupić.
-Bo jestem egoistą, Shon. Ciągle skupiam na sobie uwagę i ciągle wszystko kręci się wokół mnie. Ja sam często robię strasznie egoistyczne rzeczy. Jak na przykład to, że chyba faktycznie pójdę się przebrać i położę się już, jeśli nie będziesz mieć nic przeciwko.
Akira poczekał chwilę aż dłoń zniknie z jego policzka, po czym wstał i zszedł na chwilę na dół po schodach. Wrócił z zamykanym pudełkiem do przechowywania żywności, które położył zaraz na łóżku.
-Shon spakuj sobie połowę ciastek i zabierz ze sobą do akademika. Ja sam nie dam rady wszystkich zjeść, mama pewnie poczęstuje się jednym i więcej nie będzie chciała, a przecież piekliśmy je razem i w ogóle… Możesz poczęstować kolegów czy coś. Za chwilę wracam, postaram się bardzo pospieszyć. –powiedział, wyjął z szuflady piżamę i wyszedł do łazienki.
Nie było go dosłownie kilka minut. Naprawdę bardzo się spieszył, wziął szybki prysznic starając się nie moczyć włosów i zostawiając ich mycie na rano, umył zęby i przebrał się w piżamę modląc się w duchu by trafić na tę bez misiów i kotków. Nie pamiętał już co jest na której, a mama miała do niedawna tendencję do kupowania mu dziecinnych piżam. Trafił nienajgorzej, choć też niezupełnie dobrze. Po chwili wrócił do pokoju w kapciach, brązowych spodniach i ciemnożółtej koszulce z nadrukiem uroczej pszczółki i napisem „Please bee mine”. Usiadł niepewnie na łóżku.
-Umm… Shon? – zapytał jakby chciał się upewnić gdzie znajduje się kolega.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Shon Marks on Sob Lip 05, 2014 8:28 pm

Przyjął pudełko zadowolony. Chętnie trochę zabierze. Chętnie kogoś poczęstuje, jeśli tylko będzie miał kogo i jeszcze bardziej chętnie zje je sam. To jego wspomnienie, coś wspólnego z Akirą, coś, co robili razem.
Wziął połowę ciasteczek w czasie, kiedy Akira wyszedł wziąć prysznic. Nie przeszkadzał mu fakt, że nie miał co robić, przyzwyczaił się do takiego stanu rzeczy. Zamknął pudełeczko szczelnie. Po chwili otworzył zamknięcie i powtórzył je tylko zaczynając od drugiej strony. Ot natręctwo, które mu się w tej chwili przypomniało. Czasem takie drobiazgi się zjawiały i, gdy tylko zostały wysłuchane, znikały bardzo szybko.
Kiedy Akira wrócił, odwrócił się w jego stronę i z trudem wstrzymał śmiech. Pidżamka chłopaka była urocza, choć trochę to dziwnie wyglądało, kiedy uświadomić sobie, że jego towarzystwo ma szesnaście lat. Na pewno nie byłby w stanie dotknąć go w jakikolwiek seksualny sposób, kiedy ten byłby ubrany w podobny sposób. Akira wyglądał teraz, jeszcze bardziej bezbronnie, jeszcze bardziej jak dziecko.
- Jestem. - odpowiedział mu łagodnie i powoli wyciągnął dłoń, zatrzymał ją na kilka centymetrów przed jego. - Złapię twoją dłoń.
Przypomniał sobie, żeby go uprzedzić. I zrobił, co powiedział, delikatnie przyciągając swoje towarzystwo.
- Wchodź pod kołdrę. Poleżę z tobą chwilę. - obiecał, nie spuszczając go z oczu.
avatar
Shon Marks

Wiek : 23
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Akira on Nie Lip 06, 2014 5:12 pm

Akira nie cierpiał tych dziecinnych ubranek wybieranych przez mamę. Czuł się w nich głupio. Ostatnio matka nie wychodziła z nim na zakupy, a jeśli już to rezygnowała z uroczych ubrań które wybierała mu kiedyś. Od śmierci ojca przestała nazywać go swoim synkiem, przestała zdrabniać jego imię i zaczęła traktować poważniej. Niemniej jednak część ubrań została mu z tamtych czasów i dość trudno było mu rozpoznać która jest która.
-Mam nadzieję, że nie wynudziłeś się? Przepraszam, próbowałem się możliwie pospieszyć.
Akira skinął lekko głową gdy Shon uprzedził, że go złapie za rękę. Zrobiło mu się jakoś tak przyjemnie na myśl, że pamiętał o tym, by go uprzedzić. Pozwolił się przyciągnąć do łóżka i
położył się do pod kołdrę, którą zaraz naciągnął na siebie i Shona, nie przejmując się zupełnie tym, że kolega jest w ubraniu. Pachniał jakimś słodkim żelem pod prysznic. Trochę jak malinowe galaretki w czekoladzie. Już po krótkim czasie znajomości łatwo było określić, że Akira lubił otaczać się przyjemnymi i zróżnicowanymi zapachami. Węch był chyba jego ulubionym zmysłem.
-Dziękuję, że zostaniesz ze mną jeszcze chwilę. Wiem, że to głupie bo nie pamiętam kiedy ostatnio miałem okazję zasypiać przy kimś, ale naprawdę nie lubię spać sam. –mruknął cicho i niepewnie przysunął się bliżej. Trochę jakby chciał się przytulić ale bał to zrobić.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Shon Marks on Nie Lip 06, 2014 7:00 pm

Shon za to objął lekko chłopaka i przytulił go do siebie. Też nie przejmował się ubraniami - później będzie o nich myślał, będą go denerwować, może nawet wyprasuje je zaraz po powrocie do akademika, ale teraz ważne było coś kompletnie innego. Tulił do siebie młodszego chłopaka. Poprawił delikatnie brzeg kołdry - żeby nie był zagięty, bo odciągał odrobinę jego uwagę i przymknął lekko oczy. Sam był już senny, choć wolał tu nie usypiać. Zbieranie się z rana byłoby jednak dość niewygodne i kłopotliwe. A gdyby trafił na matkę Akiry?
Nie chciał mu robić kłopotów. Dopiero przyjdą czasy, kiedy nie będzie mu pozwalał się odsunąć i będzie robił wszystko, żeby jak najdłużej mieć go przy sobie.
Teraz jedynie odrobinę zaborczo wzmocnił uścisk.
- To nic. Śpij spokojnie. - odpowiedział mu łagodnym tonem. Miał przymknięte oczy, wsłuchiwał się w jego ruchy, spokojny oddech, delikatny głos. Było przyjemnie. Tak po prostu cholernie przyjemnie.
- Też nie lubię spać sam. W ogóle być sam nie znoszę. - dodał mu ciszej. Nie zamierzał mówić, że jest kompletnie samotny większość czasu, że mało kiedy faktycznie ma jakiekolwiek towarzystwo. Fakt, że tego nie lubi wystarczył.
avatar
Shon Marks

Wiek : 23
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Akira on Wto Lip 08, 2014 3:54 am

To było nieco krępujące. Inne niż kiedy Shon go przytulał wcześniej. Akira nie miał nic pod cienką piżamką i czuł się niemal nagi. To go zawstydzało, ale z drugiej strony miał wrażenie, że jest bliżej Shona i jakoś tak robiło mu się cieplej na sercu. Zamknął oczy przytulając się do niego.
-Dobranoc. I uważaj na siebie później. -szepnął.
Początkowo nie mógł zasnąć. Bliskość Shona go nieco dekoncentrowała. Był nieco podekscytowany no i wiedział, że jeśli zaśnie, Shon sobie pójdzie, a nie chciał znów zostawać sam.
Nawet jeśli pójdzie, to przecież zobaczymy się w niedzielę. -pomyślał. Uspokoił się nieco i dość szybko zasnął. Pierwszy raz przyszło mu to z taką łatwością i nie było frustrujące. Zamknął spokojnie oczy i po prostu odpłynął zapadając w spokojny sen.
avatar
Akira

Wiek : 19
Zawód : Uczeń 1C
Wygląd : Słodka buźka, brązowe włosy o nieco rudawym połysku, drobna postura. Chłopczyk w "grzecznych" ubrankach dobieranych przez mamusię.
Stan : Wolny, nieświadomy i cudownie niewinny chłopiec wychowywany "pod kloszem". Nieświadomy swojej orientacji seksualnej. Bardzo samotny i zagubiony w wielkim świecie, który dopiero zaczyna poznawać.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t118-akira-takimoto

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Shon Marks on Wto Lip 08, 2014 1:05 pm

Shon sam trochę podsypiał. Łatwiej mu było. Zawsze chodził zmęczony, ale teraz, kiedy miał kogoś przy sobie, był spokojniejszy i łatwiej było mu trochę przysnąć. Co prawda było to raczej płytkie przysypianie, po którym budził się co chwila bardziej zmęczony, ale było...cholernie przyjemne. Przysypianie z drugą osobą trzymaną mocno w ramionach. Tak cholernie długo o tym marzył, tęsknił za tym.
Za którymś razem jednak otworzył oczy i był pewien, że Akira śpi. Pochylił się nad nim. Chłopak go przyciągał, nie mógł się powstrzymać, złożył na jego czole delikatny pocałunek i dopiero wtedy się odsunął, poprawiając lekko jego kołdrę. Za oknami było już bardzo ciemno, ale niezbyt się tym przejmował.
Wziął swoją torbę i powoli wyszedł z pokoju. Czuł się lekko, radośnie. Wiedział, że chłopak przyjdzie do niego i cholernie go to cieszyło.
Na dole ubrał się i ruszył w stronę akademika.

zt
avatar
Shon Marks

Wiek : 23
Skąd : Bytom/Kraków

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t88-shon-marks#1244

Powrót do góry Go down

Re: Dom rodziny Takimoto.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach