Hotel Przy Plaży

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Gość on Nie Mar 30, 2014 8:29 am

O nie Rey nie pozwolę ci na to.
Podszedł do drzwi i przekręcił klucz w zamku.
- nigdzie nie idziesz Rey nie dam ci uciec!
Złapał go mocno za nadgarstek, po czym siłą przyciągnął go do siebie. Rzucił jednym ruchem jego płaszczyk na ziemię. Po czym zamknął go mocno w swoich ramionach. Wtulił twarz w jego włosy.
- przestań uciekać od problemów. Powiedziałem tak, bo chce naprawdę tego spróbować z osobą, którą kocham. I dam sobie rękę uciąć, ze ty też o tym myślałeś.
Zacisnął mocniej swoje ramiona na ciele Reya. Nie chciał go puścić bał się, ze, jeśli go teraz wypuści nie ma już, po co wracać. Nie ma, do kogo i gdzie wracać.
- Rey bądź bardziej uczciwy wobec samego siebie.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Rey on Nie Mar 30, 2014 8:40 am

Rey spojrzał na niego nieco zaskoczony tym, że ten tak nagle znalazł się obok niego i nie zamierzał w ogóle Go stąd wypuścić. Troszkę się zirytował, a nawet bardziej niż troszkę. Przymrużył nieco oczy już chcąc Go opierdzielić, ale ten zdjął z niego płaszcz, który opadł z apaszką na podłogę i zaraz poczuł ciepło ciała Ayase i jego słowa. Słowa , które niejako niemalże przebijały jego duszę wyciągając całą prawdę na zewnątrz. Nienawidził tego, jak ktoś zaczynał Go całkowicie rozgryzać pozbywając się jego bariery obronnej. Zawsze Go to irytowało, gdyż miał wrażenie, że stoi nago przed tą drugą osobą.
- Nawet jeśli chciałem....to co z tego?
Zapytał łagodnym szeptem delikatnie obejmując mężczyznę . Trzymał brodę opartą o jego ramie, gdyż w sumie byli niemalże tego samego wzrostu. Westchnął ciężko, jakby chciał spuścić z siebie całe zmęczenie i zdenerwowanie. Nie odsuwał się od niego, słysząc kolejne słowa odnośnie uczciwości wobec samego siebie. Zaśmiał się mimowolnie na to stwierdzenie.
- Już dawno przestałem być uczciwy wobec siebie..Nie sądzę, aby się to tak po prostu zmieniło. Tak samo, jak to, że mam przypadłość do uciekania od problemów. Tak jest najłatwiej prawda?
avatar
Rey

Wiek : 31
Zawód : Były Pielęgniarz szkolny, lekarz w szpitalu
Wygląd : Wieczne niedopięta koszula, wicznie rozczochrana czupryna.
Stan : Wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t61-rey-cross#108

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Gość on Nie Mar 30, 2014 5:55 pm

- nie Rey tak nie jest najłatwiej. Bo później te problemy narastają w tobie i przytłaczają cie.
Przytulił go mocniej do siebie i ucałował w kark.
- A to, że chciałeś to ja też chce Kochanie. Chce być z tobą ciałem i dusza i chciałbym chodź raz spróbować jak to jest. A dlaczego z tobą, bo ci ufam wiesz i Kocham cię. Nikomu innemu bym tego nie powierzył jak tylko tobie. Jeśli nie chcesz to zrozumiem i nie będę naciskał. Ale jeśli po każdym naszym stosunku masz wyglądać tak jak dzisiaj to już bym wolał się nigdy więcej nie kochać z tobą Rey.
Zamknął oczy wzdychając cicho. Nie wiedział już, co ma robić. Nie chciał, żyć z Rejem a raczej żyć obok niego.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Rey on Nie Mar 30, 2014 6:34 pm

- Nic Mnie nie przytłacza, daj juz spokój!
Warknął w pewnym momencie. Oczywiście, że Go przytłaczały, ale od jakiegoś czasu w jakiś sposób całkiem dobrze dawał sobie z nimi rade. Nie skarżył się komukolwiek i ciągle wykonywał swoje obowiązki, a w głębi siebie ciągle powstawały mu kolejne problemy , których nie był w stanie przeskoczyć.
- Oczywiście, że będę tak wyglądać jak teraz..To nie jest coś co chciałem w życiu robić. Spróbowałem raz , teraz drugi raz sądząc, że może coś się zmieni, ale nic się nie zmieniło..Poza tym nie powiedziałem, że nie chce. Ale nie ma wobec tego mowy!
Znowu w pewnym sensie się otwierał. Tyle dobrego. Co jak co nie zamierzał nikogo krzywdzić, a sądził, że jeżeli faktycznie przespałby się z Ayase w inny sposób to by go tylko skrzywdził.
- To nie jest coś...z resztą nie ważne...puszczaj Mnie wreszcie..chce wyjść..
Nie zwracał uwagi na swój płaszcz, który leżał na ziemie.Ciągle chciał uciekać . Wiecznie..Byle tylko pozbyć się pewnym swoich myśli.
- Przecież nie zrywam z Tobą wychodząc, głupku.
avatar
Rey

Wiek : 31
Zawód : Były Pielęgniarz szkolny, lekarz w szpitalu
Wygląd : Wieczne niedopięta koszula, wicznie rozczochrana czupryna.
Stan : Wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t61-rey-cross#108

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Gość on Nie Mar 30, 2014 6:47 pm

- nie!
Podniósł na niego głos.
- nie puszcze cie! Nie i koniec!
Przytulał go mocniej do siebie. Nie chciał na tą noc zostać tu sam a szkoda by było by taka okazja się zmarnowała. Chciał z nim się przejść wieczorem po plaży. Napić się jakiegoś dobrego alkoholu i po prostu miło spędzić ten jeden dzień. Ale czół jak Rey wymyka się z pomiędzy jego objęć. Jakoś tak Rey dziwnie go odepchnął. Przez co on wylądował na łóżku. Patrzył an niego dużymi oczami. Nic nie powiedział zrobiło mu się po prostu jakoś tak przykro. On nadal był nagi przez to wszystko nawet nie zdążył się ubrać.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Rey on Nie Mar 30, 2014 6:56 pm

Rey sam nie wiedział jak wyswobodził się z objęć Ayase. Poczuł tylko jak ten z łokcia w locie uderza Go w twarz, przez co na twarzy w okolicy oka pojawiło się widoczne zadrapanie , które nieco krwawiło. On sam opadł plecami na drzwi i zsunął się po nich z lekkim grymasem na twarzy. Łapał leniwie oddech gdyż te całe przepychanki i wrzeszczenie nieco wymagały wysiłku. Sam w tym momencie nie wiedział co powiedzieć. Siedział po prostu na tej ziemi. Starł z policzka trochę krwi i spojrzał na dłoń na której ona była. Może i przypadkiem, ale Ayase na prawdę miał dość sporo siły. Nie spodziewał się, że aż tyle. Samemu musiał nieźle się wysilić, aby Go od siebie odczepić.Nie wstawał w ogóle z miejsca.
- Mógłbyś przynajmniej się ubrać..Ktoś jeszcze zobaczy..
Rzekł jak najbardziej poważnie chcąc nieco zmienić temat. Zawsze tak robił kiedy ten o którym się rozmawiało stawał się nie wygodny.
avatar
Rey

Wiek : 31
Zawód : Były Pielęgniarz szkolny, lekarz w szpitalu
Wygląd : Wieczne niedopięta koszula, wicznie rozczochrana czupryna.
Stan : Wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t61-rey-cross#108

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Gość on Nie Mar 30, 2014 7:13 pm

Bez słowa wstał i się ubrał. Nie wierzył w to, co się stało. Był jak zahipnotyzowany widząc tą krew i to on mu to zrobił.
- Rey ja nie chciałem…
Wyszeptał cicho podchodząc do niego. Czół się cholernie winny. Ukląkł przed nim ocierając mu z policzka krew. Wziął chusteczkę i delikatnie mu ją przykładał do twarzy. Był jakiś taki nie obecny i obcy duchem. Nie odzywał się ani słowem do niego. Co miał więcej powiedzieć? Wstał i podszedł do małej lodówki, w której były różne alkohole wyciągnął z niej kostkę lodu i ostrożnie starał się mu przyłożyć by nie powstał siniak koło oka.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Rey on Nie Mar 30, 2014 7:20 pm

- Nic mi nie jest..bywało gorzej..
Rzekł szeptem , ale wyraźnie już bardziej łagodnym tonem głosu. Odrobinkę się nawet uśmiechnął co oznaczało, że chyba powoli mu wszystko przechodziło. Tyle dobrego. Przynajmniej w tym momencie nie będzie nigdzie uciekał. Westchnął bezradnie i spojrzał na nauczyciela.
-Co za utrapienie..
Rzekł szeptem dotykając swojego policzka dłonią. Syknął cicho z bólu i zabrał palce od ranki. Takie maleństwo, a tyle problemu i krwi. Zaraz spojrzał na nauczyciela, kiedy przyniósł kostkę lodu, która chłodziła uderzone miejsce, ale również się topiła. Rey wpatrywał się spokojnie w oczy Ayase, jakoś tak dziwnie erotycznie,w momencie jak kropelki wody, które się rozpuściły z lodu spłynęły mu po twarzy i szyi i zniknęły gdzieś pod zapiętą niedbale koszulą.
- Co?
Zapytał szeptem wpatrując się w niego. Dostrzegł bowiem jaki jest ten w tym momencie nieobecny.
- Chcesz ze Mną zerwać ? Nienawidzisz Mnie? Chcesz coś powiedzieć?
avatar
Rey

Wiek : 31
Zawód : Były Pielęgniarz szkolny, lekarz w szpitalu
Wygląd : Wieczne niedopięta koszula, wicznie rozczochrana czupryna.
Stan : Wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t61-rey-cross#108

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Gość on Nie Mar 30, 2014 7:31 pm

- Rey Kocham cie przepraszam, ze ci zrobiłem krzywdę.
Ujął jego twarz w dłonie i delikatnie zaczął całować jego usta. Nie rozumiał, czemu ten ciągle chce by on z nim zerwał. Dlaczego on to ciągle powtarza? Jego pocałunki stawały się czułe i takie delikatne. W drugiej dłoni wciąż trzymał resztki kostki lodu, która roztapiał się na policzku Reya. Widział jego wzrok. Ale to, ze z jego winy Reyowi stał się krzywda chyba najbardziej go zabolało. Dłonią pieścił jego policzek. Nie przestawał go całować. Przysunął się nieco bliżej Reya. Nie ważne, co się teraz stanie chciał mu to wynagrodzić. Chodź słowa Reya „Chcesz ze Mną zerwać? Nienawidzisz Mnie?” Odbijały się echem w jego głowie. Nieprzyjemnym echem. Dlaczego to ciągle powtarzasz?Dlaczego Rey? Chciał tymi pocałunkami zagłuszyć te słowa. Nie rozumiał tego.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Rey on Nie Mar 30, 2014 7:46 pm

Rey nigdy tego nie mówił i pewnie nie powie tego, dlaczego ciągle się wypytuje o to czy Ayase go nienawidzi i czy chce z nim zerwać. Prawda była taka, że cholernie bał się związku. Tak..Bał się, pomimo tego, że tak bardzo pragnął mieć ten związek. Właśnie sobie uświadamiał, ze się tego bał ze względu na to, że nie chciał stracić tej drugiej osoby, na której by mu zależało. Kompletnie nie wiedział co miałby robić, aby nie stracić Ayase i ciągle potrzebował zapewnienia, że ten Go nie zostawi. Nigdy by tego nie powiedział na głos. Zauważył również , że samemu ze wzgląd na czas zrobił się całkowicie wybuchowy i nieokiełznany.Przynajmniej Ayase z tym drugi poradził sobie doskonale. Wiedział, że w razie czego ten Go zatrzyma i nie wypuści. Czuł jak zimna ciecz spływa mu po twarzy i moczy jego koszule, ale nie przejmował się tym teraz. Leniwie oddawał każdy najmniejszy pocałunek przymykając leniwie oczy. Czuł się w tym momencie całkowicie spokojny. Troszkę się odstresował i rozluźniał.
Potrafię tylko ranić...Wszystkich..Mnie..Ayase..Natsu..Wszystkich..
Sam nie wiedział dlaczego o tym wszystkim myślał.Bał się zranić innych, a tak na prawdę ranił również i siebie będąc ze sobą ni szczerym i przy okazji mając w sobie ten cholerny strach , że Biolog Go zostawi i znienawidzi.
Nie wiedziałby co zrobi, gdyby ten faktycznie odszedł, ale pewnie by Go nie zatrzymywał. Wyznawał zasadę " Jak coś kochasz to pozwól temu odejść". Wiedział, że ta zasada jest niemalże zabójcza, ale nie miałby wtedy wyboru . Po co kogoś do czegoś zmuszać? W końcu jednak przerwał te delikatne pocałunki i spojrzał mu leniwie w oczy.
- Przepraszam...
Powiedział to jedno słowo, bardzo łagodnym tonem głosu po czym poczuł jak jego koszula jest całkowicie mokra. Dobrze, że w pomieszczeniu było cieplej niż na zewnątrz. Inaczej momentalnie by się przeziębił. I tak miał już gęsią skórkę z zimna.
avatar
Rey

Wiek : 31
Zawód : Były Pielęgniarz szkolny, lekarz w szpitalu
Wygląd : Wieczne niedopięta koszula, wicznie rozczochrana czupryna.
Stan : Wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t61-rey-cross#108

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Gość on Nie Mar 30, 2014 7:55 pm

Rozpiął jego koszulę i ściągnął ja z niego. Narzucił na jego ramiona swoją koszulę mocno go do siebie przytulając. I jeszcze raz całując w skroń.
-ja też Kochanie ja też Przepraszam. Zacisnął mocniej powieki. Wdychając jego zapach.
- możemy się po prostu położyć i poleżeć razem? Nie chce nigdzie iść chce być z tobą….
Powiedział do niego powoli wstając i wyciągając dłoń w kierunku Reya. Poczekał aż on wstanie. Trzymając jego dłoń w swojej podeszli do lóżka. Kiedy Rey na nim usiadł on podszedł do kaloryfera i powiesił mokrą koszule na ciepłym grzejniku. Wrócił do Reya. Wszedł na łóżko kładąc Reyowi dłonie na ramionach. Głowę oparł o jego głowę.
- ile ma cie zapewniać, że nie odejdę?
Szepnął cicho.
- nie mów do mnie, ze mam cie zostawić, bo tego nie zrobię nawet jak byś miał się do mnie nie odzywać.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Rey on Pon Mar 31, 2014 9:37 am

Rey usiadł spokojnie na łóżku po czym westchnął ciężko w momencie kiedy ten poszedł powiesić koszule. Siedział na krawędzi łóżka wlepiając wzrok w stronę sporego okna. Był nieco zamyślony i spokojnie można powiedzieć , że również przybity. Chwile później poczuł na swoich ramionach dłonie Ayase i jego głowę przy swojej.
- Chyba ciągle..
Rzekł szeptem w odpowiedzi na jego pytanie odnośnie zapewnienia Reya, że Ayase nie odejdzie. Tego bał się najbardziej. W sumie tak samo bał się tego, że kiedyś jemu samemu przyjdzie do głowy, aby odejść. Troszkę się tego bał. Nie chciał, aby do tego doszło i miał nadzieję, że nigdy nie dojdzie. Mimowolnie się uśmiechnął na stwierdzenie Ayase odnośnie tego, że nie zostawi Go nawet wtedy jakby ten miał się do niego odzywać. Troszkę było to zabawne, ale chyba co raz częściej potrzebował zapewnień , że właśnie tak będzie. Zerknął kątem oka na mężczyznę i chwile się mu przyglądał.
- Jesteś szalony...
Rzekł szeptem, od tak po prostu troszkę będąc z całej tej sytuacji rozbawiony.
avatar
Rey

Wiek : 31
Zawód : Były Pielęgniarz szkolny, lekarz w szpitalu
Wygląd : Wieczne niedopięta koszula, wicznie rozczochrana czupryna.
Stan : Wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t61-rey-cross#108

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Gość on Pon Mar 31, 2014 6:07 pm

- wiec ulecz mnie swoim dotykiem .
Tulił go mocno do siebie. Zastnawiajac się jak często im będą sie zdarzały takie sytuacje.
- Rey…
Zaczął i mocniej się do niego przytulił.
- Nie odejdziesz prawda?
Usiadł tak by móc patrzeć w jego oczy. Nie wyobrażał sobie życia bez tego człowieka. Jego Dusza jak szalona kochała tego człowieka. Który ucieka od problemów. Zamknął oczy kładąc głowę na jego ramieniu.
- Rey spędźmy ten dzień miło. Tu jest trochę atrakcji skorzystajmy z tego co ty na to?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Rey on Pon Mar 31, 2014 6:31 pm

- Nie...
Odpowiedział niemalże szeptem na jego pytanie czy nie odejdzie. W sumie nikt nie mógł przewidzieć przyszłości, ale na dzień dzisiejszy sądził właśnie, że nigdzie nie odejdzie. Odetchnął głęboko jakby w odpowiedzi odnośnie spędzania tego dnia miło. W sumie całkowicie stracił coś na rodzaj zapału odnośnie dzisiejszego dnia i chętnie pobył by jakiś czas samemu. Właśnie choćby ten jeden dzień.
- Właściwie chciałem właśnie odwiedzić Mojego znajomego. Wiem, że chciałbyś spędzić ten dzień ze Mną, ale powinieneś też poszukać pracy dodatkowej, tak jak chciałeś. Jakiś facet otworzył biuro, więc może tam zapytasz? Albo pójdziesz jeszcze raz zostawić CV w "Fabryce" .
To nie tak, że chciał się pozbyć Ayase, chciał mu pomóc. Wiedział, że ten pewnie niedługo zacznie mówić coś na temat dokładania się do czynszu i wydatków, albo o wynajęciu większego mieszkania, albo domku. Rey nigdy nie narzekał na pieniądze. Miał spore oszczędności, ale jakoś mieszkanie tam gdzie mieszka mu zbytnio nie przeszkadzało. Przy okazji chciał, aby Ayase poznawał nowych ludzi. Nie mógł przecież ciągle siedzieć z Reyem. Wtedy Rey poczułby się w jakiś sposób ograniczany, a nadal chciał się widywać ze znajomymi, aby nie zostać czymś na rodzaj pantoflarza. Spojrzal na kochanka, chcąc wiedzieć co ten o tym wszystkim myśli.
avatar
Rey

Wiek : 31
Zawód : Były Pielęgniarz szkolny, lekarz w szpitalu
Wygląd : Wieczne niedopięta koszula, wicznie rozczochrana czupryna.
Stan : Wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t61-rey-cross#108

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Gość on Pon Mar 31, 2014 7:06 pm

Uśmiechnął się s sie do niego jakoś tak nikle i słabo. Ale w sumie było w tym dużo racji. Westchnął cicho i go pocałował. Nie chciał naciskać na Reya. Wiec wstał i się ubrał w jego jeszcze wilgotną koszulę. Podszedł do Reya i go czule pocałował.
- masz rację Kochanie. Wrócę do mieszkania po dokumenty i pójdę poszukać dodatkowej pracy. Zostań tu chodźmy do rana szkoda zmarnować tej pysznej kolacji oraz masażu, który był wliczony w koszt tego domku. Miłego dnia Kochanie.
Ubrał swoją bluzę i buty, po czym wyszedł.
(Z.T)

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Rey on Pon Mar 31, 2014 7:45 pm

Cóż..Troszkę było mu przykro z tego powodu że tak wszystko wyszło, ale również nie spodziewał się tego, że Ayase wydał aż tyle, na to, aby zorganizować im jakoś dzień. Mimo to troszkę był wściekły. Skoro nie miał zbyt dużo pieniędzy, powinien jakoś inaczej je zagospodarować. Dowiedział się w recepcji odnośnie karty jaką zapłacił Ayase i wziął fakturę po czym również pozbierał swoje manatki i gdzieś wyszedł. Kartę Ayase gdzieś po drodze uregulował wpłacając na nią wydane na domek pieniądze.

[zt]
avatar
Rey

Wiek : 31
Zawód : Były Pielęgniarz szkolny, lekarz w szpitalu
Wygląd : Wieczne niedopięta koszula, wicznie rozczochrana czupryna.
Stan : Wolny

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t61-rey-cross#108

Powrót do góry Go down

Re: Hotel Przy Plaży

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach