Mieszkanie Shikiego Astina

Strona 2 z 12 Previous  1, 2, 3, ... 10, 11, 12  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 16, 2014 5:06 pm

Cholerny ptak.
Ten mały, opierzony skurwiel wył pod oknem jak zarzynana świnia i Shiki gniewnie otworzył jedno czerwone oko, potem drugie.
Nienawidzę, kiedy przerywa mi się sen.
Przeciągnął się, przeczesał ciemnoczerwone włosy bladymi, kościstymi palcami.
- Palce pianisty. - powiedziała Kaori i uśmiechnęła się na ten swój niesamowity sposób.
Astina ponownie ogarnęła obojętność i stagnacja. Prawie nie zauważył, że naczynia zmieniły swoje położenie geograficzne na nieokreślone, podobnie blondyn.
Niech to szlag.
Shiki starał się. Starał się być miłym, trochę mniej obojętnym, trochę bardziej wygadanym. Nie chciał zbytnio przykuć uwagi blondyna. Jeżeli Astin miałby być kolorem, byłby przezroczysty, bezbarwny. Czasem w łóżku byłby czerwienią, spełniając swoje egoistyczne zachcianki. Myślał tylko o sobie i każde jego działanie było tym podszyte. Nawet to pozwolenie chłopakowi spać w jego łóżku.
Zwlókł się z siedzenia. Z kuchni dobiegało go ciche łkanie.
Co za bachor.
- Nie obchodzi mnie, czemu wyjesz, ale nie lubię słuchać szlochu, więc możesz przestać. - rzucił swoim zwykłym, wypranym z emocji głosem.
Wszedł do kuchni. Dzieciak siedział na stołku z podkulonymi nogami i łkał.
- Zbieraj się, księżniczko. - powiedział Astin beznamiętnie - Kiepski jestem w pocieszaniu, nawet ona tak twierdziła.
Cholera. Znowu.
Westchnął z boleścią i ponownie rozczochrał sobie włosy. Ten ruch był dla niego nawykiem. Dziedzicznym zresztą.
- Idę zapalić. Jak wrócę, masz być gotowy do wymarszu. - oznajmił i ruszył w kierunku drzwi.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Hotaro Vonnenngut on Sro Kwi 16, 2014 7:58 pm

Podniósł wzrok na gospodarza gdy ten tylko się pojawił, Hotaro wcale nie płakał, było mu po prostu bardzo smutno, nie często mu się zdarzały tak otwarte dla świata dni, ale cóż, dziś trafił się właśnie taki. Wziął głęboki wdech i za chwilę się ogarnął po czym kiwnął głową na znak że rozumie, czerwonowłosy go odprowadzi. Wstał ze stołka i poszedł do łazienki po swoje rzeczy. Ubrał się w nie i stwierdził że wszystkie rzeczy są na miejscu, noże, portfel, tylko miecz został w przed pokoju. Chłopiec naciągnął chustę na usta a jego oczy znowu zaszły jakby mgiełką i zaczął się garbić. W takiej postawie wyszedł z łazienki i naciągnął na głowę kaptur, bezdźwięcznie znalazł się w lokacji z mieczem i założył pokrowiec z nim na plecach po czym udał się w kierunku Shikiego, wiedział gdzie są drzwi. Zachichotał cicho, już w swoim dawnym stylu i wręczył gospodarzowi małą różową kartkę po czym wybiegł przed nim z domu i mocno trzasnął drzwiami. Na kartce było tylko napisane "Sprawdź, czy wszystko jest na swoim miejscu i czy czegoś nie brakuje"


zt

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 16, 2014 8:19 pm

Shiki zmiął różowy papier w kościstej dłoni i wrzucił go do kosza. Blondyn wybiegł z domu i dzięki bogu zostawił Astina.
Czerwonooki odpalił kolejnego papierosa i otworzył balkon na oścież, by dym nie został w mieszkaniu.
Wygrzebał spod sofy laptopa, przejechał po nim ręką - zebrała się warstewka kurzu - i machinalnie podłączył zasilacz, po czym uruchomił komputer.
Wiekowy Asus działał całkiem całkiem. Shiki poczekał, aż cały system się ogarnie, i kliknął w klienta poczty.
I jęknął.
Cała poczta zawalona emailami. Żeby był to spam, to pół biedy, ale to były maile z pracy.
Pierwszy z brzegu, od obleśnego, starego pedzia, który kazał ubierać Shikiemu kocie uszka - praca jak praca, jakieś urozmaicenie, opłacalne - zgarnął dziesięć koła za noc. Drugi, podziękowania od upośledzonej matki.
Trzeci od znajomego chirurga ze zdjęciem czyichś podziurawionych jelit z dopiskiem "Tak będziesz wyglądał jak nie skończysz z...no sam wiesz z czym".
Shiki westchnął i usunął wiadomość.
Kolejne dwie od klientów stricte seksualnych, pięć następnych ze zleceniami na pobicia, dwa wyglądające na zabójstwa, ale Shiki tylko się roześmiał - chyba ktoś pomylił adresy. Na ten nikt, kto go znał, nie wysyłał "laurek".
Zamknął laptopa z trzaskiem.
Nie chce mi się.
Przeciągnął się, wypił whisky i ruszył do łazienki. Wziął ciepły prysznic, narzucił na grzbiet za dużą koszulę i jakieś spodnie. Nawet ich nie zapinał, po prostu walnął się na łóżko, dziękując bogu za drzwi, które automatycznie się zamykały - i zapadł w sen.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Kwi 29, 2014 8:57 pm

Natsu nie miał bladego pojęcia, co ma ze sobą zrobić. Ze sportową torbą przewieszoną przez ramię, powędrował w jedyne miejsce, które mu przyszło na myśl - do kamienicy, gdzie mieszkał Endo. Chciał zapukać do drzwi, jednak przypomniał sobie, że Arisee wyjechał z akademika dziś rano. Czyli na pewno jest u Ryu...
Natsuki westchnął ciężko, decydując się im nie przeszkadzać. Wycofał się kilka kroków w tył nim się odwrócił i odwracając się wpadł na kogoś. Odruchowo odskoczył, gdy tylko poczuł, że "na kogoś wchodzi", ale ciężka torba sprawiła, że stracił równowagę, zachwiał się i ostatecznie boleśnie wylądował na tyłku.
- Nic ci nie jest? - spytał, zanim jeszcze zdążył się podnieść. Mężczyzna stojący przed nim wyglądał jednak na całego i - w przeciwieństwie do Natsu - wciąż stał. Chłopak za to wyglądał jak zagubiony szczeniak, który nie wie co ma ze sobą począć.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Wto Kwi 29, 2014 9:04 pm

Astin poczuł, jak coś mniejszego od niego, obwieszonego torbą na niego wpada.
I upada.
Chłopak, bo z pewnością to coś było chłopakiem, było trochę przestraszone i zagubione. Klapnęło na tyłek razem z torbą i wyglądało mizernie.
- Mi nic nie grozi. - powiedział zimno Shiki - Ale tobie chyba coś na dekiel padło, żeby siedzieć na korytarzu. Przecież tu piździ jak w kieleckim.
Wymamrotał coś pod nosem i wyminął chłopaka, kierując się w stronę własnego mieszkania.
Zaburczało mu w brzuchu. Nie dojadł zupy u Ayase, ponadto był zajęty czymś innym, niż jedzeniem.
Na wspomnienie złotookiego nauczyciela uśmiechnął się cynicznie.
Słodki on jest.
Zaczął grzebać za kluczami, kiedy zorientował się, że wraz ze zderzeniem, musiał je upuścić. Miał przez ramię przewieszoną bluzę, więc nie zauważył. Westchnął i spojrzał na chłopaka, który dalej tam siedział.
Ze zbolałą miną podszedł do niego i schylił się po klucze.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Kwi 29, 2014 9:19 pm

Natsu zauwazyl lezace obok niego klucze i siegnal po nie. Zobaczyl numer mieszkania. Czyli musi tu mieszkac, nie to co ja.
- Jak rozumiem przetestowales siedzenie i znasz z autopsji - mruknal ponuro, oddajac mezczyznie klucze. Spojrzal w gore zastanawiajac sie, jak mozna byc tak wysokim... I jakim cudem sam sie wybil w koszykowce bedac dosc niskim, jak na standardy koszykarzy.
Gdy oddawal klucze uslyszal donosne burczenie, ktore zdecydowanie nie pochodzilo z jego wlasnego brzucha.
- Oho. Chyba jestes bez obiadu, co nie? - spytal. Natsu w sumie zawsze duzo mowil, choc nie zawsze z jakims glebokim sensem. Mowil z przyzwyczajenia. Poza tym chyba chcial zatrzymac mezczyzne na jak najdluzej, zeby nie byc znowu samemu. Kazdy mial do kogo isc, tylko nie on. Znaczy mial Endo, ale byl pewien, ze chlopak powiesi go pod sufitem, bynajmniej nie za kostki, za to, ze przerywa mu upojny weekend z Arisee. Na dobra sprawe rozumial chlopaka, ale czul sie w tym momencie cholernie samotnie i zle.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Wto Kwi 29, 2014 9:28 pm

Mały, impertynencki gówniarz.
Shiki westchnął i odebrał klucze. Teraz zauważył, że chłopak ma ładne oczy, ale smutne.
Mierząc go surowym spojrzeniem, zapalił papierosa.
Brzydki nałóg.
Kiedy chłopak spytał o obiad, Shiki uświadomił sobie coś okropnego.
- W sumie bez obiadu, śniadania i większości posiłków poprzednich dni. - wymamrotał bardziej do siebie i spojrzał na swój burczący brzuch - Pewnie dlatego znów schudłem...
Westchnął i zaciągnął się fajką. Chłopak wyglądał na uczniaka.
Oho, to pewnie dzieciak Amarantha.
Ta myśl wzbudziła w nim rozbawienie. Uśmiechnąłby się, gdyby nie dzwonek telefonu.
Spojrzał na ekran.
- Profanacja "Lacie"... - wymamrotał i odebrał. Warknął do słuchawki "Nie" i wyłączył telefon.
Dopalił papierosa. Znów zaburczało mu w brzuchu.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Kwi 29, 2014 9:44 pm

Natsu spojrzal na niego z lekkim niedowierzaniem. Jakim cudem ten facet mogl nie jesc przez taki czas? - I ty jeszcze chodzisz i sie ruszasz...? Moge ci cos ugotowac, mysle ze gotuje dosc zjadliwie... Bo ty albo tego bardzo nie lubisz robic, albo nie umiesz. - stwierdzil, przygladajac sie mezczyznie. - Znaczy o ile masz cokolwiek do jedzenia w lodowce, czarodziejem nie jestem i jedzenia sam nie wyczaruje, zeby zrobic obiad.
Mowil to, usmiechajac sie wesolo, jednak usmiech ten nie obejmowal oczu. Nie chcial, zeby czerwonowlosy go odsylal. Sam nie wiedzial, dlatego uparcie pcha sie do mieszkania nieznanego mu, dziwnie wygladajacego faceta. Chyba po prostu nie chcial byc sam. Nie odsylaj mnie
- Fajkami sie nie najesz. Mozesz co najwyzej na chwile zgasic glod - powiedzial, przygladajac sie niknacemu papierosowi. Sam by zapalil, ale nie mial nic przy sobie, bo palil rzadziej niz rzadko.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Wto Kwi 29, 2014 9:51 pm

Shiki spojrzał na niego jak na idiotę.
- Myślę, że chodzę dość normalnie. - powiedział powoli.
Fakt, często po prostu zapominał o jedzeniu. No albo spał, albo grał, albo pracował, albo...albo było pierdyliard innych zajęć niż jedzenie.
Poza tym Astin nie potrafił gotować.
- Jestem upośledzony jeśli chodzi o robienie jedzenia. - wzruszył ramionami.
Czemu tak się do mnie pchasz? Czy ja ci wyglądam na towarzyskiego gościa?
Już miał kazać dzieciakowi spadać i nie zajmować jego czasu, ale burczenie w brzuchu nie ustało, wręcz się nasiliło.
W domu nie mam niczego.
- Skoro aż tak chcesz, to mi coś zrób. O ile nie potrzebujesz "freonu" i "więcej freonu", to trzeba będzie iść coś kupić, a ja osobiście wątpię, by ci się chciało naginać.
Schował niedopałek papierosa do kieszeni.
- Poza tym, nie żyję na samych fajkach. Alkohol też całkiem nieźle gasi głód.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Wto Kwi 29, 2014 10:05 pm

- Kiepskie polaczenie - stwierdzil, poprawiajac torbe na ramieniu. - I na pewno bardzo niezdrowe.
Zaczal isc w strone wyjscia. Po kilku krokach sie za siebie obejrzal. - Idziesz? Trzeba kupic makaron spaghetti, kurczaka, kapuste pekinska, papryke, cebule, pieczarki i... I cos sie jeszcze wymysli. I przyprawy. Bez tego bedzie mdle. Mam nadzieje, ze jakies garnki w domu masz, bo inaczej tez trzeba bedzie je kupic. A cena zakupow wtedy troche urosnie. Nawet wiecej niz troche - zaczal wymieniac wszystko, co jest potrzebne. Wyliczajac wszystko, odhaczal po kolei palce. - To chyba wszystko co nam potrzebne. W sumie jak chcesz, to bym cie mogl nauczyc przygotowywac jakies proste jedzenie... Wlasnie! Jeszcze kukurydza w puszce jest nam potrzebna - przypomnial sobie nagle.
- A tak w ogole, to jestem Moriyama Natsuki i jak nie uda mi sie wybic w sporcie, to zostan kucharzem - zasmial sie.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Wto Kwi 29, 2014 10:12 pm

Shiki pobladł, słysząc potok słów z ust chłopaka, który kierował się do wyjścia.
Jak on może pamiętać te wszystkie rzeczy?
Co do garnków, miał je. Miał nawet patelnię. I sztućce. Kupił je raczej z ułudy, że kiedyś zacznie gotować.
Powoli ruszył za chłopakiem, który nadawał jak katarynka, ale Shiki wiedział, że coś jest z nim nie tak. Promieniowało od niego coś smutnego.
- Nie chcę wysadzić kamienicy, lepiej, niech nie tykam garów. - wymamrotał, zrównując krok z chłopakiem - Tak będzie bezpieczniej dla wszystkich.
Nie żeby go to jakoś specjalnie obchodziło...
Ten chłopak jest dziwny. Zdecydowanie.
Kiedy chłopak się przedstawił, Shiki skinął głową.
- Powodzenia. - mruknął beznamiętnie - Ja jestem Shiki Astin.
Przyśpieszyli nieco kroku i udali się w kierunku sklepu.


[zt x2]
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 30, 2014 4:15 pm

Shiki pociągnął drzwi z kopa i wszedł do mieszkania, za nim dreptał wesoło Moriyama Natsuki.
W wąskim przedpokoju Astin zostawił bluzę, klucze cisnął gdzie popadnie, a sam się przeciągnął.
Podejrzliwym wzrokiem przeciągnął po mieszkaniu.
Chyba Ayacchan nic nie naskrobał.
Shiki miał w swoim stanowczo za dużym mieszkaniu dziwne pomieszczenia, do których nie wchodził. Wiedział, że ma jeszcze jeden pokój, w którym nocowali goście poprzedniego właściciela. Był tam raz. Ściany miały ładną, niebieską tapetę w srebrne róże, stało tam ogromne łóżko i kilka komód.
Westchnął i otworzył okno na oścież.
- Kuchnia jest tam. - Astin wskazał palcem wejście do pomieszczenia zagłady - Rzeczy szukaj tam, gdzie potencjalnie ogarnięta osoba mogła je schować. Rób co chcesz.
Sam usiadł na sofie w pokoju gościnnym, włączył laptopa, który rozgwizdał się dźwiękami informującymi o przychodzących mailach.
- Cholera by to! - warknął i z trzaskiem zamknął klapę - Ja mam kurwa wolne!
Miał dość nachalnych klientów. Postanowił sobie zrobić kilkudniową przerwę i dać odpocząć sobie samemu.
Położył niedbale komputer gdzieś na szafce. Wziął z niej szmatkę i podszedł do wiekowego Bechsteina. Przetarł go tu i ówdzie, potem wziął butelkę z wodą i zabrał się za podlewanie róż.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 30, 2014 4:49 pm

Natsu wszedł za męzczyzną, rozglądając się. Swoja torbę zostawił gdzieś w kącie.
- Róże? - spytał, kojarząc zapach, którym przesiąknięte było mieszkanie Shikiego. - Moja siostra uwielbia róże. Ty tez?
Pytanie zadał, idąc w stronę kuchni. Nie chciał być wścibski i węszyć po mieszkaniu, chociaż go kusiło i chętnie by to zrobił. W kuchni wynalazł potrzebne mu garnki i noże i zabrał się do przygotowywania posiłku. Starał się zrobić to jak najszybciej się da, co zaowocowało kolejną raną, niedaleko poprzedniej, teraz już zaklejonej barwnym plastrem w misie. Chłopak chcąc, nie chcąc wyruszył na poszukiwania mężczyzny, uważając, by nie zachlapać nic krwią.
- Shiki, masz gdzieś jakiś plaster? Przydałby się. Nie musi być w misie, dinozaurami też nie pogardzę - powiedział, obserwując pomieszczenie. Nawiązał do słyszanego chwilę wcześniej krzyku zawierającego przekleństwa. - Nie dają ci spokoju z pracą?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 30, 2014 4:57 pm

Shiki westchnął i spojrzał na krwawiącą kończynę chłopaka.
- Chcę, żebyś mi zrobił jedzenie, ale nie chcę mieć tu zwłok. - powiedział, po czym podszedł do komody na której stały zdjęcia Kaori i róże.
Westchnął jeszcze raz i wyjął apteczkę.
- Moja siostra... kochała je. Hoduję je, bo ona je kochała. Przypominają mi o niej. - powiedział cicho, niemal niedosłyszalnie Astin, podchodząc do chłopaka.
A więc on nie jest jedynakiem.
Sprawnie oczyścił ranę, ocenił, czy nic mu nie będzie, po czym ją opatrzył.
- Bądź ostrożniejszy. - powiedział obojętnie Shiki - Jestem głodny, ale nie musisz się tak śpieszyć.
Zauważył, że Natsuki ma drugą ranę, już zaklejoną.
- Jak będziesz się tak ciął, to niedługo będziesz wyglądał gorzej niż ja. - powiedział Shiki, odpinając guzik koszuli i ukazując mnóstwo blizn po nożach. Zapiął koszulę z powrotem i odstawił apteczkę. Spojrzał z odrazą na laptopa.
- Najwyraźniej chcąc mieć trochę wolnego, muszę odciąć się od wszystkich środków komunikacji ze światem. - westchnął i zmierzył chłopaka surowym spojrzeniem zimnych oczu.
Moriyama Natsuki...
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 30, 2014 5:08 pm

- Spokojnie, do zostania zwłokami mi jeszcze trochę brakuje. Już i tak jestem cały w różnych bliznach, jedna więcej na palcu mi nic nie zrobi. Szczególnie, że moje blizny są cieniutkie i malutkie... W przeciwieństwie do twoich. Co ty robisz w życiu, że tak wyglądasz? Ja mam po prostu pecha, a ty? - spytał, przechylając głowę i przyglądając się, jak mężczyzna opatruje jego palec. Zignorował chłodne spojrzenie, którym obdarzył go mężczyzna. Nie ruszało go to już, nie po ilości lodowatych spojrzeń, które zaserwował mu szkolny pielęgniarz. - Czym się tak właściwie zajmujesz?
Natsuki rozejrzał się po pomieszczeniu, na dłużej zatrzymując wzrok na stojących różach.
- Kochała? - Natsuki po krótkiej chwili skojarzył ze sobą fakty. - Nie żyje... Młodsza?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 30, 2014 5:16 pm

- Naprawdę chcesz wiedzieć, czym się zajmuję? Powiedzmy, że prowadzę samozatrudnienie pod tytułem "za pieniądze wykonam każde zadanie". Tak, prostytucja się w to włącza. Sam rozumiesz, praca dość... ryzykowna. - wzruszył ramionami Astin. Nie było sensu niczego ukrywać. Shiki nigdy nie kłopotał się kłamstwem. Prawda to prawda, nieważne jak bolesna czy niewygodna. Ukrywanie jej było męczące, zresztą sam Astin miał gdzieś, czy komuś podoba się jego sposób życia czy nie. Totalna olewka.
Przeciągnął wzrokiem najpierw po Moriyamie, potem po komodzie i zdjęciach.
- Umarła. Byliśmy bliźniętami. - powiedział, patrząc ciepło na zdjęcie uśmiechniętej, czerwonookiej dziewczyny, którą uparcie przypominał mu chłopak - Te kwiaty przypominają o tych wszystkich chwilach, jakie mogliśmy spędzić razem.
Umilkł. Dużo powiedział, ale go to nie obchodziło. Po raz pierwszy mówił o swojej siostrze w ten sposób, w dodatku komuś innemu. Czuł, że zrzucił z barków jakiś ciężar. To było przyjemne uczucie.
W pokoju zrobił się przeciąg. Shiki przymknął oczy. Kilka płatków róż opadło na pianino. Astin oparł się plecami.
- Jeśli jest ci zimno, zamknę okno. - powiedział po chwili.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 30, 2014 5:35 pm

Natsu był zaskoczony szczerością mężczyzny, ale zaraz zdziwienie na jego twarzy zmieniło się w uśmiech. Chłopak nienawidził kłamstwa, a Shiki mówiąc to prosto z mostu, zaplusował u chłopaka. - Widzę, że się z tym mocno nie kryjesz. To musisz mieć ciekawą pracę.
Uśmiech zniknął z twarzy chłopaka, gdy Shiki poinformował go, że zmarła siostra była jego bliźniaczką. Po jego plecach przebiegł nieprzyjemny dreszcz i zrobiło mu się zimno. Potarł ramiona, chcąc się jakoś ogrzać. Nie wiedział, co by zrobił, gdyby jego siostra zmarła. Bliźnięta były połączone ze sobą szczególną więzią, wiedziały czy z drugim dzieje się coś złego. - Nie czujesz się... Pusto? - spytał cicho, nie patrząc na niego. Poczuł się niezręcznie, że zaczął ten temat. - Ja się już koszmarnie czułem po tym, jak wyjechała do Ameryki.
Zamilkł przez chwilę, przenosząc w końcu swój wzrok na mężczyznę. Chwycił jego dłoń i delikatnie pociągnął go w stronę kuchni. Nie chciał go teraz zostawiać samego. Jemu wystarczyła sama myśl, że mógłby stracić siostrę, żeby czuł się paskudnie, więc mógł sobie tylko wyobrażać, jak się musi czuć czerwonooki. - Chodź, pomożesz mi
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 30, 2014 5:46 pm

- Bardzo ciekawą. - powiedział cicho Shiki - Poza tym, nie ma z czym się kryć.
Astin spuścił wzrok i wbił go w podłogę. Zamyślił się na chwilę.
- Przez dwa lata po jej śmierci chodziłem jak trup. Teraz wiem, że po prostu zostało mnie pół. - rzekł czysto czerwonooki - Tylko pół.
Czuł się okropnie. W gardle coś go ściskało.
I wtedy ten dziwny chłopak złapał go za rękę i pociągnął w stronę kuchni.
...pomożesz mi.
Astin natychmiast zaoponował.
- Nie sądzę, by to był najlepszy pomysł... - wymamrotał, ale zanim się zorientował, już był w kuchni razem z Moriyamą Natsukim.
No to ładnie.
Po raz pierwszy od czasu śmierci Kaori był w stanie odczuć cokolwiek poza sadystyczną przyjemnością. Ten chłopak był dziwny, ale wzbudzał w Astinie emocje. Bladziutkie pasma uczuć, niemal niewidoczne, ale było to coś całkowicie nowego.
Czy kiedyś będę w stanie się zmienić? Może. Nie obchodzi mnie to. Tak długo jak będziesz tu, Kaori, jak będzie tu ze mną twoje wspomnienie, jak będę mógł chronić mój spokój, będę szczęśliwy, nawet jeśli będę musiał być sam.
sam sam sam sam
Bogiem a prawdą...skąd mógł wiedzieć, jak to jest znów mieć kogoś przy sobie?
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 30, 2014 6:07 pm

Odsunął od siebie deskę, na której pokroił marchewkę i pietruszkę - którą jak widać jeszcze w międzyczasie podczas zakupów zdołał upchnąć w koszyku, podobnie jak cebulę - podsuwając ją w stronę Shikiego.
- Wyjmij trzy miski. Do jednej wrzuć marchewkę, a do drugiej pietruszkę. - sam zabrał się za przygotowywanie reszty.
Mając na uwadze, że mężczyzna jest kiepski w kuchni, Natsu dawał mu wyłącznie zajęcia pokroju "podaj, przynieś, przełóż". Szybko się uwinął z krojeniem reszty, zaczynając smażyć. Najpierw przygotował kurczaka na patelni, obok dusząc marchewkę w woku. Wkrótce do warzyw dołączyły też papryka, a później pieczarki i cebula. Gdy przełamany na pół makaron spaghetti się kończył gotować, Natsu wrzucił kapustę pekińską i kurczaka do woka. Następnie wylądował tam też odcedzony makaron. W międzyczasie Natsu wszystko doprawiał i wrzucił noże do zlewu, prosząc Shikiego, by zajął się sprzątnięciem reszty i wyjęciem talerzy. Uważał, by mężczyzna przypadkiem nie zrobił sobie krzywdy, tak jak on sam.
- Widzisz? Dałeś radę - uśmiechnął się wesoło, nakładając pysznie pachnące danie na talerze. - I myślałeś może o tym, żeby... Znaleźć sobie kogoś? Znaczy wiesz... Bliźnięta kiedyś w końcu i tak się rozdzielają... Jestem tego żywym dowodem. Chociaż wiem, że nie jest łatwo znaleźć kogoś, kto by do ciebie pasował. Zawsze będzie coś zgrzytać, chociaż w małym stopniu. Ale zawsze jest lżej, kiedy możesz się komuś wygadać, z kimś spędzić czas... Jeść z kimś.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 30, 2014 6:16 pm

Astin gapił się na Moriyamę z wyrazem zdumionej podejrzliwości na twarzy. Wykonywał jego polecenia, w końcu chłopak był w tej materii stanowczo lepszy od Shikiego. Posprzątał kuchnię, uważając, by nie zrobić nikomu krzywdy.
Musi ładnie pachnieć.
Jedzenie, które przygotował Natsuki, wyglądało tak kusząco jak pachniało. Shikiemu potężnie zaburczało w brzuchu na sam widok.
- Ta. – muknął – Dałem radę.
Idąc do pokoju, niemal upuścił talerz.
Znaleźć sobie kogoś?
- Nacchan, jesteś okrutnie naiwny. – powiedział swoim zwykłym, beznamiętnym tonem, siadając na fotelu i wskazując chłopakowi miejsce naprzeciw niego, na sofie – Naprawdę wierzysz, że ktoś może zechcieć być z czymś takim jak ja? Nie narzekam ani się nie żalę, zaakceptowałem to, że jestem sam. Po prostu takie są prawa. Nie znam innego życia poza tym. I szczerze mówiąc, nie chcę tego zmieniać. Tak jest dobrze. Lubię to życie.
- Hej, kukło! Bezwolna, wyprana z człowieczeństwa kukło!
Ale czy to źle? Zresztę, nie obchodzi mnie to.  

Wziął do ust pierwszy kęs. Smakowało pysznie.
On przypomina też Ayacchan. Trochę, ale przypomina.


Ostatnio zmieniony przez Shiki Astin dnia Sob Lip 26, 2014 8:00 am, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 30, 2014 6:32 pm

Natsu prawie na zawał zszedł, gdy zobaczył, jak talerz w dłoniach mężczyzny zadrżał i wyglądał, jakby miał się spotkać z podłogą. Uspokoił się, gdy mężczyzna jednak w całości doszedł do swojego miejsca i usiadł. Sam usiadł na wskazanym mu miejscu po turecku.
- Jestem naiwny, masz rację. Inaczej nie szedłbym do faceta, który non stop zmienia zdanie czy mnie chce czy też nie - stwierdził. Może to i lepiej, że mnie nie chciał. Mam swobodę, nie muszę się martwić o to czy się obrazi czy nie, i tak dalej.... - Chociaż wydaje mi się, że to z mojej strony zakrawa na masochizm. To teraz tłumacz, dlaczego nikt by nie chciał KOGOŚ takiego jak ty, bo chyba nie rozumiem. - poprawił go. Nie lubił, gdy ktoś traktował siebie jak jakiś przedmiot.
- Może jednak wypadałoby czasem coś zmienić? Nie mówię, że od razu musisz z kimś ślub brać czy coś. W ogóle to wolisz mężczyzn czy kobiety? Czy nie robi to dla ciebie większej różnicy? - spytał zaciekawiony. Wziął porcję na widelcu do ust, pogryzł i przełknął. Natsu był zaintrygowany mężczyzną. - Właściwie to na jakiej podstawie wybierasz klientów? Wygląd? Grubość portfela? Zainteresowania lub fetysze?
Chłopak był bezpośredni, ale nie wyglądało na to, żeby Astinowi to przeszkadzało, więc nie trzymał języka za zębami i pytał o to, co go ciekawiło.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 30, 2014 6:46 pm

Astin wytrzeszczył oczy. Po prostu poczuł, że w przyśpieszonym tempie opuszczają bezpieczne orbity
Czy z nim jest coś nie tak, czy mi się wydaje?
- Ciężkie musi być żyje nastoletniego geja. – powiedział szorstko Shiki – Znalazłbyś sobie kogoś bardziej ogarniętego. Nie ma sensu męczyć się z czymś, co sprawia nam przykrość.
Wziął kolejne dwa kęsy i westchnął.
- Od początku. Jestem prostytutką, ponadto robiłem rzeczy, za które można spokojnie spodziewać się dożywocia. Sądzisz, że ktokolwiek zechce spać obok kogoś, kto może tego samego dnia zabił innego człowieka i nawet nie mrugnął?
Wziął głęboki oddech i zapalił papierosa, niechętnie przerywając jedzenie. Nieczęsto ktoś zadawał mu tyle pytań na raz. O dziwo, nie męczyło to Shikiego.
- Zmiany wiążą się z wysiłkiem, a ja jestem leniwy. – powiedział niedbale – Lubię i mężczyzn i kobiety, aczkolwiek faceci po pierwsze płacą więcej, po drugie nie płaczą tyle. Nienawidzę płaczu.
Zaciągnął się papierosem. Szorstki dym wypełnił jego płuca.
- Zwykle pierwszą rzeczą na jaką patrzę są pieniądze. Ile dany da mi za noc czy za godzinę. Drugi – inteligencja. Kretyni są prostsi w obsłudze. Wygląd też jest ważny. Ładniejszy czy młodszy płaci mniej. Zainteresowania mnie kompletnie nie obchodzą, w końcu nie pieprzę czyichś marzeń czy planów. Fetysze… jeśli są ciekawe. Czasem są po prostu obrzydliwe. Co do fetyszy, mam tylko jedną zasadę – pedofil czy zoofil dostaje instant kosę pod żebro. Kilku czy kilkunastu już takich miałem.
Umilkł na chwilę. W bidulu pedofilia była na porządku dziennym, jednak po pierwszych dwóch czy trzech razach z bliźniakami Astin wielebny pastor zszedł z tego padołu.
Shiki mówił Natsukiemu o tych wszystkich obrzydliwościach spokojnie, z dystansem. Nie bał się, że chłopak coś powie. Tacy jak on nie puszczają farby nawet na torturach.

avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 30, 2014 7:01 pm

- Nie jestem gejem. Chociaż wolę mężczyzn, bo nie żądają dozgonnych deklaracji miłości, ślubu od razu i bóg wie czego jeszcze - stwierdził. Obserwował Shikiego starając się dostrzec, czy mężczyzna przypadkiem nie blefuje odnośnie morderstw. Nie spodobało mu się to, BARDZO mu się to nie spodobało... Ale przecież nie wygląda na psychopatę. Bardziej na trochę zagubionego, dorosłego mężczyznę, któremu jest wszystko jedno, co go spotyka. No i skoro do tej pory mi nic nie zrobił, to może już nic nie zrobi.
- Shi, naprawdę zabijasz ludzi? Nie jest ci... Przykro z tego powodu? Przecież każdy ma prawo, żeby żyć. No... Prawie każdy - stwierdził w końcu. - Lubisz swoją pracę? I seks? Jeśli tak, to... Wiesz, na świecie na pewno się znajdzie ktoś, kto nie będzie miał nic przeciwko temu.
Przez chwilę w milczeniu przyglądał się mężczyźnie, po czym w końcu spytał z ciekawości. - A od takich jak ja ile bierzesz za godzinę? A tak poza tym, to ogarnij się, leniu. Naprawdę jest lżej, gdy masz się z kim dzielić smutkami, problemami i szczęściem.
Nie wyglądało na to, żeby Natsu się go jakoś szczególnie brzydził czy obawiał. Uważał, że w każdym człowieku jest coś dobrego, tylko trzeba to czasem odnaleźć.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Sro Kwi 30, 2014 7:13 pm

Shiki uniósł wzrok i machnął ręką. Zgasił papierosa.
- Zatem jesteś biseksualny. Nic wielkiego.
Wziął kilka kęsów potrawy i powoli je przeżuł. Pizza nie umywała się do żarcia Moriyamy i Shiki co kęs się o tym przekonywał.
Naprawdę ich zabijasz?
- Tak. – powiedział czysto i głośno, by chłopak zrozumiał na czym stoi – Nie, nie jest mi przykro. Żeby być szczerym, nikogo nie żałowałem. Kręgosłup moralny u mnie nie istnieje. Ty mi teraz robisz jedzenie, a ja jutro mogę cię pobić tak, że nie wyjdziesz ze szpitala przez najbliższe pół roku. Nie bez powodu, oczywiście.
Przełknął.
- Lubię to życie, tę pracę. Nie narzekam. Zarobki są w porządku. Paradoksalnie, bardziej się puszczam niż pozbawiam życia. Często zdarzają się pobicia czy egzekwowanie długów.
Słysząc kolejne pytanie chłopaka, niemal się zakrztusił.
- Od ciebie? – spytał z niedowierzaniem – Chłopcze, po pierwsze, stanowczo zbyt wiele jak na twoje kieszonkowe, po drugie nie tykam dzieciaków. Ogarnąć się? Po co? Jest dobrze jak jest.
Zadajesz dziwne pytania.
O dziwo, rozmawianie z Moriyamą koiło nerwy Shikiego. W jakiś dziwny sposób było do tego zdolne i Astin po raz pierwszy od wielu dni czuł się najedzony i w pełni zadowolony.
Uciekniesz teraz, Nacchan? Uciekniesz, prawda? W każdym razie, dzięki za jedzenie.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Sro Kwi 30, 2014 7:49 pm

Natsu mruknął ponuro - Wolałbym zostać w jednym kawałku. Jestem wystarczająco autodestrukcyjny.
Sięgnął po swoje fajki i zapalił jednego papierosa, żeby mieć czym zająć dłonie. Jak na złość nie miał przy sobie żadnego kasztana, więc zadowalał się papierosem.
- Skoro praca i zarobki ci pasują, to chyba najważniejsze. Nie mnie oceniać.
Wzruszył ramionami. Na następne słowa jednak nieco się zacietrzewił. Nie tykasz dzieciaków? Też mi coś.
- Czy ja ci wyglądam na dzieciaka? - burknął urażony, zaciągając się papierosem. - W takim razie dlaczego kupiłeś mi fajki i piwo?
Podszedł do mężczyzny i usiadł obok niego, ponieważ tam znajdowała się popielniczka. Wcale nie stronił od dotyku Shikiego. Talerz położył na ten odłożony wcześniej przez mężczyznę.
- Smakowało?
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 12 Previous  1, 2, 3, ... 10, 11, 12  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach