Mieszkanie Shikiego Astina

Strona 5 z 12 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10, 11, 12  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 11:48 am

Shiki westchnął.
- Jesteś bystry. I masz rację. Ja żyję z tego, że ludzie uwielbiają okłamywać samych siebie. Nikt poza Kaori nigdy mnie nie kochał, nawet nasi rodzice, którzy woleli dać sobie w żyłę, a ja sam nigdy nikogo poza nią nie kochałem. Gdyby tu była, pewnie by cię polubiła, bo jesteście podobni. - powiedział Astin i spojrzał na chłopaka - Ludzie uwielbiają to patologiczne uczucie uzależnienia się od kogoś, ale to nic poza zwykłym...zauroczeniem. Chwytają się tego, bo tak jak ty, nienawidzą samotności. Ja natomiast nie widzę w niej nic złego. To coś, co trzeba zaakceptować. Oni się tego boją, demonizują to, gryzą własne ręce, bo są przerażeni, że zostaną sami.
Umilkł na chwilę i wziął oddech.
- Kaori pewnie zdzieliłaby mnie po głowie za indoktrynowanie nieletnich, ale ty sam masz już swoje spojrzenie na sprawę. Gdybym się wysilił, pewnie bym cię zrozumiał. Nie przeszkadza mi, że czegoś nie rozumiem.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 12:01 pm

- Leń - stwierdził prostolinijnie, przekręcając się na bok i wtulając się w mężczyznę. - I źle na mnie działasz. Przy tobie sam robię się leniwy i nic mi się nie chce. Najchętniej bym się w ogóle stąd nie ruszał, chociaż od nadmiaru leżenia już mnie zaczyna wszystko boleć.
- Nie indoktrynujesz mnie. W sumie mamy ten sam pogląd na sprawę. Jedyna różnica jest taka, że ty potrafisz to wszystko zaakceptować, a ja nie.
Jesteśmy do siebie z Kaori podobni?
- Shi, nie chciałbym stać się zamiennikiem twojej siostry. Nie jestem nią, pamiętaj o tym. Jak bardzo bym do niej podobny nie był.
Objął mężczyznę w pasie. Odnosił wrażenie, że będzie tu częstym gościem. Musi jednak pamiętać o całej rzeszy znajomych, którzy będą się martwić jego długą nieobecnością. Cóż, musiał dbać o pozory i zostać tym "popularnym chłopakiem", jeśli dalej chciał mieć dobrze rozwiniętą siatkę szpiegowską, w którą ludzie wchodzili nie zdając sobie nawet z tego sprawy. No i bycie miłym popłaca. Nie raz i nie dwa został na czymś złapany przez panią pilnującą gości akademika, a zawsze uchodziło mu to na sucho. Najważniejsze było to, że osiągnął to przy znikomym - wręcz zerowym - nakładzie finansowym.
- Co będziesz robił, jak pójdę? Jest niedziela, jutro wracam do szkoły... I na treningi. Zapuszczam się ostatnimi czasy.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 12:15 pm

Shiki wplótł chude palce we włosy chłopaka.
- Skoro tak sądzisz.
Zamiennikiem?
Astin zachichotał.
Zamiennikiem Kaori Astin?
- Uwierz mi, nie ma nikogo, kto mógłby choćby próbować ją zastąpić. Przyciągnęło mnie do ciebie to, że masz w sobie coś podobnego do tego, co ona miała. Nie jesteś Kaori Astin i nigdy nie będziesz. Nie widzę w tobie mojej siostry. Widzę kogoś, kto ma podobne serce do niej.
I to mnie fascynuje.
- Co będę robić jak ty sobie pójdziesz...Hmm... Pewnie poeksploruję biblioteczkę i tego biednego staruszka - wskazał na stojące przy oknie pianino - I pewnie pójdę do pracy. Trochę się tego nazbierało.
Westchnął na myśl o pracy. Musiał się rozerwać i odreagować. Może umówi się na jakąś sesyjkę bdsm czy coś...
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 12:28 pm

Natsu zamruczał, czując smukłe palce mężczyzny wplecione w jego włosy. Jak rasowy kociak.
- Tylko uważaj na bandaż i rany.
Chichot Shikiego wcale mu nie poprawił humoru, chociaż cieszył się, że mężczyzna nie próbował odnaleźć w nim zamiennika swojej siostry. Oboje mieli bolesną świadomość, że to by się nie udało. Bliźniaka po prostu nie dało się zastąpić.
- Może powinieneś sobie odpuścić pracę i granie na pianinie ze względu na palce? Przynajmniej na dzień czy dwa. Pozwól się temu chociaż trochę zagoić.

Natsu leżał tak jeszcze przez długi czas, nim zdecydował się wstać. W końcu jednak stwierdził, że leżenie w samych bokserkach nie jest wcale takie fajne i zaczęło mu się robić zimno, więc poszedł się ubrać. Koszulkę, w której spał u mężczyzny położył złożoną na szafce w łazience.
- Shi, chcesz pomóc robić obiad? - spytał z kuchni, do której poszedł po ogarnięciu się.
Wyjął kurczaka z wywaru, odkładając go na talerzyk, a wywar zaczął podgrzewać. Poszedł też do pokoju, żeby zgarnąć wylegującego się wciąż Astina do pomocy.
Otworzył puszki z groszkiem i pozbywając się wcześniej metalowych zamknięć, kazał Shikiemu wyjąć sitko i odcedzić warzywo.
- Co ty na to, żebym nauczył cię gotować? - spytał, chociaż zdawał sobie sprawę, że wtedy stałby się Shikiemu całkowicie zbędny. W jego sercu jednak tliła się iskierka nadziei, że mężczyzna nie każe mu w takiej sytuacji po prostu odejść.
Lubił się łudzić, że wszystko będzie dobrze.[/b]


Ostatnio zmieniony przez Moriyama Natsuki dnia Pią Maj 02, 2014 12:35 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 12:35 pm

Shiki spojrzał na swoje bandaże.
- Nic mi nie jest. - mruknął beznamiętnie.
Kilka długich chwil później Natsuki wstał i poszedł się ubrać i, sądząc po tym, że wstąpił do kuchni, zrobić coś na obiad.
Moment później chłopak zgarnął dopinającego guziki koszuli Astina do kuchni. Czerwonooki dalej czuł się tam jak intruz.
- Nie nauczę się gotować. To nie moja działka. Od tego mam ciebie i dostawców pizzy. - powiedział, wzruszając ramionami i ślepo wykonując polecenia chłopaka - Poza tym, jeśli nauczysz mnie gotować, nie będziesz mi potrzebny.
I odejdziesz.
Shiki wiedział, że nie pozwoli chłopakowi odejść. Nie po tym, jak odkrył to fascynujące podobieństwo.
I fascynujący fakt, że Moriyama Natsuki nie był nią.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 12:48 pm

- Jest ci coś i doskonale o tym wiesz, tylko usilnie starasz się tego nie dostrzegać. - poprawił go, zabierając się za dalszą pracę.
- Poza tym nigdy nie nauczysz się gotować tak, żebym nie mógł cię nauczyć czegoś nowego, choćbym sam miał się uczyć nowych przepisów dzień w dzień - stwierdził sprytnie. - Nie chcę, żebyś się żywił śmieciowym jedzeniem.
Gdy wywar się podgrzał, chłopak wrzucił do niego groszek i zblendował, po czym pozwolił, by wszystko się jeszcze raz zagotowało. Dodał zagotowanej w czajniku wody, by uzyskać odpowiednią gęstość zupy. I zestawił ją z ognia. Chleb tostowy pokroił w kostki i przyrumienił na patelni, tworząc grzanki.
W sumie zbliżała się już pora obiadowa, więc Natsu nalał każdemu po miseczce zupy i wsypał trochę grzanek. Nie pozwolił Shikiemu się dotknąć do zupy, puki wystarczająco nie ostygła. Natsu pochłonął jedną łyżkę ciepłego groszkowego kremu i się odezwał.
- No chyba, że nie chcesz mojej obecności tutaj na dłużej i dlatego nie chcesz, żebym cię uczył. Samo przygotowanie jedzenia jest krótsze i nie wymaga twojej obecności przy mnie.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 12:57 pm

Astin przewrócił oczami na komentarz dotyczący jego ran. Na boga, przetrwał już dwadzieścia lat i nic mu nie było... No, poza tym, że lekarz miał ręce pełne roboty, ciągle go prześwietlając, nastawiając i zszywając.
- Będę się żywił tym, co będzie dostępne. - powiedział, patrząc na zwinne ręce chłopaka, przygotowujące posiłek - Nie jestem wybredny, ale przyznaję, że twoje żarcie jest niezaprzeczalnie najlepsze.
Przeszli do pokoju i usiedli. Shiki zauważył, że Natsuki nie pozwolił mu choćby dotknąć jedzenia, dopóki nie upewnił się, że czerwonooki się nie oparzy.
- Za dużo myślisz, Nacchan. - westchnął Astin i zaczął jeść. Posmakowało mu. - Stanowczo za dużo. Głowa ci czasem nie wysiada od tego myślenia?
Przełknął zielone coś i uznał, że chłopak jest absolutnie niezbędnym insygnium do dalszego przeżycia.
- Jak nie chcesz, żebym umarł z głodu, przyłaź tu jak najczęściej, bo coś czuję, że na żarcie z gotowców już nie spojrzę. - powiedział z błogością wypisaną na twarzy.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 1:20 pm

Natsu nie mógł powstrzymać cisnącego mu się na usta uśmiechu, gdy Shiki przyznał, że jedzenie, które chłopak przygotowuje jest najlepsze.
- Głowa mi wysiada od myślenia na lekcjach. Mam problemy szczególnie z przedmiotami ścisłymi, wtedy to już jest tragedia. Organizm się broni przed każdą nową porcją bzdur.
- Nie wiem, jakim cudem tyle osób wkoło mnie nie potrafi gotować -powiedział, ale uśmiechnał cię ciepło, gdy Shiki przyznał, że chłopak musi tu przychodzić. Lubił czuć się potrzebny. Bez względu na to w jaki sposób. -  Naprawdę się cieszę, że ci smakuje. Będę przychodził i gotował, o ile będziesz robił zakupy. Od razu też mówię, że nie znam niezliczonej ilości przepisów. I... Będziesz mi pomagał w gotowaniu. - postawił swoje warunki.
Był ciekaw czy mężczyzna się na nie zgodzi czy też będzie negocjował. Natsu nie miał zamiaru odpuścić mu pomocy w kuchni, ale nie miał czasu, żeby ciągle chodzić na zakupy. Wystarczy, że musiał robić zakupy dla siebie.
- Shi, będę wpadał. Może nie codziennie, ale będę. Było nie było, mam jeszcze treningi i szkołę na głowie. Ale będę robił takie jedzenie, żebyś mógł zjeść, jak mnie nie będzie, tak jak dzisiejsze śniadanie.
Natsu skończył w końcu swoją zupę, nie ciesząc się zbytnio z tego powodu. Nie zamierzał jednak więcej jeść, żeby Shikiemu w razie co jeszcze zostało. - Wieczorem będę musiał się zbierać. Będziesz miał w końcu święty spokój, a nie wiecznie trajkoczącego nastolatka na głowie.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 1:29 pm

Shiki zmarszczył brwi.
- Przedmioty ścisłe są spoko. Lubiłem je, oczywiście jak jeszcze chodziłem do szkoły. Jakbyś czegoś nie rozumiał, możesz wpaść. Spróbuję pomóc. – powiedział Astin, wzruszając ramionami – Jakiś pożytek zrobię z tego pożerania książek.
I wskazał na biblioteczkę. Podręczniki do chemii, fizyki, matematyki, historii, języków, biologii… Książki każdego rodzaju, kryminały, biografie, dosłownie wszystko. Astin przeczytał każdą z nich. Uznawał, że nawet jeśli nie skończył liceum, to nic nie stoi na przeszkodzie cokolwiek umieć.
Westchnął, kiedy chłopak powiedział o pomocy w gotowaniu.
- Skoro nalegasz… - burknął – Mogę jakieś zakupy robić czy coś, ale musisz zostawić mi listę, bo dalej nie wiem, czym konkretnie czerwona papryka różni się od żółtej.
Za to znam Kamasutrę na pamięć od przodu, od tyłu i na ukos.
- Wpadaj kiedy chcesz. – Shiki znów wzruszył ramionami – Bylebyś wpadał.
Skończyli zupę – czerwonooki nie mógł tego przeboleć – i Shiki westchnął.
- Nie przeszkadza mi twoje trajkotanie. Przywykłem. Możesz trajkotać dalej. – powiedział i przymknął powieki.
To mnie uspokaja.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 1:55 pm

- Nienawidzę przedmiotów ścisłych. Odnoszę wrażenie, że blat kuchenny rozumie więcej niż ja. Przyjaciel, który mi pomaga nadgonić jakoś materiał załamuje nade mną ręce, a zajmuje się udzielaniem korepetycji na codzień. Jak będzie miał mnie dość, to wpadnę.
Zaczynał coraz bardziej podziwiać Shikiego. On najchętniej pierdzielnąłby tym wszystkim w kąt. Uczył się, bo musiał. Znaczy chętnie czytał książki z historii i nie przeszkadzała mu część tematów w biologii, ale nie lubił siedzieć i wkuwać tego na blachę, by zaliczyć jakiś sprawdzian.
- Będę ci zostawiał listy zakupów - zgodził się. W ten sposób mężczyzna też będzie miał jakieś zajęcie. - Mówiąc szczerze, to też nie wiem czym się różnią poza kolorem. Ja ich nie lubię, wolę czerwone. Są dużo ładniejsze - powiedział, orientując się po chwili, że tego koloru oczy i włosy ma mężczyzna.
- No to mogę trajkotać do woli - zaśmiał się, wstawiając naczynia do zlewu i zalewając je wodą. Następnie usiadł mężczyźnie na kolanach, obejmując jego szyję. Na jego ustał błąkał się zadowolony uśmiech. - Do tego też przywykłeś i mogę?
To co robił Natsu, było czasem irracjonalne, ale on miał tendencję do robienia czegoś, a dopiero później zastanawiał się czy to było mądre. Przynajmniej w sporej części przypadków.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 2:04 pm

Ten przyjaciel musi być biedny.
- Skoro tak chcesz. Przedmioty ścisłe da się ogarnąć. Wszystko jest możliwe.
Shiki wbił wzrok w chłopaka i po prostu patrzył na niego, pogrążając się w nikomu niepotrzebnych myślach.
Czerwony.
Tonę w czerwieni.

- Lubisz czerwień? – spytał cicho Astin po chwili, wyciągając rękę przed siebie, ku górze. Naraz wydało mu się, że przez palce przecieka mu krew, pada na jego twarz i szyję. Potrząsnął głową.
Chłopak usiadł mu na kolanach. Shiki przymknął oczy.
- Do tego też. – powiedział Astin ściszonym głosem – Możesz tak zostać.
Podniósł dłoń i wplótł ją we włosy chłopaka.
Miękkie.
Powoli, delikatnie przesunął chłodnymi palcami po karku Natsukiego, potem między jego łopatkami, ale natychmiast się skarcił w myśli i wrócił do jego włosów.
Jeszcze mi ucieknie i nici z kolacji.
Pocałował go w głowę i przymknął powieki.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 2:17 pm

- Fajny kolor, tylko trochę krzykliwy. Mało mam rzeczy w tym kolorze - odpowiedział.
Wtulił się w mężczyznę, uśmiechając na słowa że może zostać na jego kolanach. Nie zamierzał się stąd nigdzie ruszać.
Zamruczał, znów czując dłoń mężczyzny przeczesującą jego włosy, jednak oddech uwiązł mu w gardle, gdy dłoń ta zaczęła przesuwać się niżej i sprawiła, iż chłopak zadrżał z przyjemności. Odetchnął, gdy dłoń powróciła na swoje miejsce, na powrót przeczesując czarne kosmyki.
Uśmiechnął się na krótki pocałunek w głowę, którym obdarował go mężczyzna.
- Shi, nie mam pomysłu na dzisiejszą kolację. - stwierdził, jak gdyby nigdy nic. Przewertował w myślach zawartość lodówki mężczyzny, starając sobie przypomnieć, co po ich wspólnym gotowaniu jeszcze zostało - Co ty na grzanki z kurczakiem i warzywami?
Natsu zdał sobie sprawę, że weekend zbliżał się powoli ku końcowi. - Po kolacji będę musiał się zbierać do akademika. - powiedział, leniwie przesuwając palcami po smukłej i bladej szyi mężczyzny. Nie wiedział, czemu to robił. To wyglądało jak jakiś odruch, którego nie potrafił kontrolować. Musiał coś robić z rękami.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 2:23 pm

Shiki milczał. Czuł drżenie chłopaka, kiedy przesuwał palcami po jego plecach.
- Nie bój się. - powiedział cicho, niemal niedosłyszalnie i wrócił do przeczesywania jego włosów.
Shikiemu podobały się nieśmiałe reakcje Natsukiego, ale nie zamierzał posuwać się dalej.
Boże, będę musiał wpaść w ciąg pracy na jakiś tydzień.
Westchnął ciężko i nieświadomie znów przesunął niesforną rękę między łopatki. Niemal zaklął, ale wrócił palcami wyżej.
- Cokolwiek zrobisz, będzie dobre. - odparł beznamiętnie - Jeśli chcesz, odprowadzę cię.
I nagle Shikiego trafił szlag.
Ten mały diabeł przesuwał palcami po jego szyi. Astin wstrzymał oddech i zmarszczył brwi.
Zacisnął palce na bluzce chłopaka i zachichotał złośliwie.
- Nie masz litości dla moich biednych nerwów, co, mała zmoro?
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 2:34 pm

- Nie boję się. To jest po prostu cholernie przyjemne.... Robisz to specjalnie, co? - burknął. -Wiesz jak na to reaguję.
Poczuł uścisk, na jego koszulce. Uśmiechnął się niewinnie, ale w jego oczach czaiła się czysta złośliwość. - Nie mam litości? Nie mam bladego pojęcia, o czym mówisz - powiedział najniewinniejszym tonem, jaki mógł kiedykolwiek wydostać się z jego gardła. Powolnym ruchem zsunął palce niżej, chowając je pod kołnierzem koszuli mężczyzny. To wychodziło jakoś samo z siebie, że chłopak lubił drażnić. On sam nad tym nie bardzo panował.
- Koszule są seksowne. Chociaż moim zdaniem strasznie niewygodne. Ale uważam, że inni powinni je nosić, do mnie one nie pasują - wtulił twarz w szyję mężczyzny.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 2:40 pm

- Pewnie. Moim jedynym marzeniem jest wziąć biednego nastolatka do łóżka i uczynić go moim. - mruknął cynicznie Astin.
W sumie... Nie taki zły pomysł.
Oczywista złośliwość chłopaka wzbudziła w nim przyjemny dreszcz.
- Nie masz bladego pojęcia, hmm...? - szepnął mu do ucha niskim, zmysłowym głosem i przesunął palce niżej, na wysokość łopatek - Kłamczuch.
Shiki poczuł palce Natsukiego pod kołnierzykiem i jeden kącik jego ust powędrował w górę.
- Też je lubię. Pewnie by ci pasowały. Dla mnie są wygodne. - powiedział zupełnie bez emocji Astin i kontynuował pieszczenie chłopaka ze złośliwym uśmieszkiem na bladych ustach.
Chcesz się ze mną bawić?
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 3:05 pm

Jęknął cicho, wyginając plecy w łuk, gdy mężczyzna po raz kolejny przesunął palcami po wrażliwym miejscu między łopatkami. Oddech chłopaka przyspieszył, a on sam czuł, ze krew zaczyna wędrować gdzie nie powinna.
- Shiki! - zacisnął dłonie na jego koszuli. Odsunął się od mężczyzny, by spojrzeć mu w oczy i uciec od torturującej go dłoni. Patrzył mu w oczy, nie wiedząc czego się spodziewać. - Nie jestem kłamczuchem. Po prostu troszkę nagiąłem prawdę.
Natsu był swojego rodzaju hipokrytą. Nienawidził kłamstwa, a sam często mówił półprawdę. A półprawda była przecież kłamstwem.
Zauważył złośliwy uśmieszek na twarzy czerwonookiego. Chętnie podjąłby tę grę, jednak wolał wiedzieć, czym to się może skończyć. - Jeszcze wczoraj mówiłeś, że nie tykasz dzieci, a ja jestem dzieckiem. Zmieniłeś zdanie.
Przekręcił się, siadając okrakiem na jego kolanach, w stosunkowo dużym oddaleniu ich torsów od siebie. Bał się przysunąć bliżej. Zdawał sobie sprawę, że Shiki doskonale wie, co się z nim dzieje, ale nie musiał czuć tego dowodów na sobie.
- O zgrozo, chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak ten uśmiech do ciebie pasuje... - przesunął delikatnie palcami po ustach mężczyzny, zabierając je chwile później i pochylając się ku niemu.
- Noszenie koszul zostawiam tobie - wyszeptał w jego usta, nie dotykając ich jednak.
Kusił. Miał naturę kusiciela, więc towarzyszyło mu to na każdym kroku. Nie kusił jednak wszystkich, zostawiał to wyłącznie dla wybranych podświadomie jednostek.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 3:15 pm

- „Troszkę nagiąłeś prawdę”? – zaśmiał się Astin i zmrużył oczy w szparki, widząc, że chłopak wije się we własnym ciele, że się od niego odsuwa, by tylko Shiki nie mógł dotykać jego pleców.
Podoba ci się to. Oszukujesz sam siebie, ale kochasz, gdy to robię. Mały kłamca.
- I znów mnie nie słuchałeś, Nacchan. – wyszeptał Shiki, przyciągając chłopaka do siebie i szepcąc mu w ucho. Jego ręce znów gdzieś pobłądziły. – Nie tykam dzieci, bo jak coś idzie nie tak, to mam na głowie pierdyliard instytucji, z oburzonymi rodzicami na czele.
Pogładził plecy i kark chłopaka.
- Cieszę się, że tak uważasz. – zachichotał Astin, mocniej go do siebie przysuwając.
Czerwonooki kochał te gry, te wodzenie siebie nawzajem.
Czuł oddech Natsukiego na swoich ustach, kiedy ten zbliżył się do niego. Wydały mu się takie delikatne, takie cudowne…
Jak smakujesz, Nacchan?
Ręce Shikiego znów powędrowały na plecy chłopaka, delikatnie je głaszcząc, sunąc wzdłuż kręgosłupa. Astin chciał, by Natsuki znów wygiął swoje ciało w łuk, żeby znów jęknął, żeby pozwolił mu się dalej dotykać.
Oddech na ustach przyśpieszył. Shiki niewiele myśląc, przysunął się bliżej i zetknął ich usta w na pozór niewinnym pocałunku. Delikatnie muskał usta chłopaka swoimi wargami, po czym wulgarnie się oblizał.
Oczy płonęły mu krwawą czerwienią.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 3:39 pm

Natsu nie zaoponował, czując usta mężczyzny na swoich. Jęknął w nie cicho, czując przesuwające się po jego plecach dłonie czerwonookiego.
Chłopak miał mętlik w głowie. Nie miał bladego pojęcia co robić i jak reagować. Doskonale zdawał sobie sprawę, że sam do tego doprowadził.
Chciał coś wymyślić, ale sprawiające mu przyjemność dłonie skutecznie uniemożliwiały mu skupienie na czymkolwiek. Spojrzał na czerwonookiego spod przymkniętych powiek.
- Shi... Czyli twierdzisz, że ze mną nie pójdzie nic nie tak? - spytał, starając się uspokoić oddech. Przymknął oczy, przesuwając dłonie na policzki mężczyzny i pocałował go. Początkowo delikatnie, a później coraz namiętniej, zatracając się w tym całkowicie. W końcu oderwał się od ust Astina i oparł swoje czoło o jego. - Shi... Chcesz to kontynuować...?
Natsu zdecydowanie był już na skraju jakiejkolwiek kontroli nad sobą i swoim ciałem. Mało brakowało, a zacząłby się o mężczyznę ocierać, pragnąc by w końcu nadeszła ulga.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 3:51 pm

Astin obserwował reakcje chłopaka z zaciekawieniem. Jego jęki sprawiały mu niezrozumiałą przyjemność, jego niespokojny oddech powodował przyjemne dreszcze na ciele czerwonookiego.
- Tak, tak właśnie sądzę. – wyszeptał chłopakowi w usta – Bo ty nie jesteś taki, prawda?
I znów przesunął palcami po plecach Natsukiego, oczekując kolejnej dawki niesamowitych jęków. Zamiast tego otrzymał pocałunek, początkowo nieśmiały, potem coraz odważniejszy, namiętniejszy, bardziej wyuzdany.
Oddawał tę zmysłową pieszczotę z niewysłowioną przyjemnością. Kiedy Natsuki oderwał się od jego ust i zadał pytanie, Astin oblizał się.
- Tylko wtedy, jeśli mnie poprosisz. – wyszeptał i pocałował chłopaka w swój zwykły, wulgarny, lubieżny sposób, dominując nad językiem Moriyamy. Czuł, że młody sportowiec się trzęsie jak w febrze. Czuł te cudowne dreszcze.
- Poproś mnie, Nacchan. – powiedział cicho niskim głosem, zniżając się do szyi chłopaka i zostawiając na niej mokre ślady języka – Bo jeśli tego nie zrobisz, przestanę.
poproś poproś poproś mnie bo oszaleję
- Nie chcę przestawać. Ty też tego nie chcesz, prawda? – wyszeptał Astin, wsuwając dwie zbłąkane, blade dłonie pod koszulkę na plecach chłopaka i kierując zmysłowy dotyk opuszków na wrażliwe miejsce między łopatkami drżącego chłopaka.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 4:15 pm

Chłopak czuł, że się rozpływa pod wpływem władczego pocałunku Shikiego. To właśnie kręciło go w mężczyznach, potrafili dominować. Dziewczynom niby też się zdarzało, ale były to sporadyczne przypadki, a poza tym - nie kręciły go napakowane dziewczyny, a tylko takie byłyby w stanie rzeczywiście go zdominować. Płci żeńskiej zdecydowanie brakowało siły.
Natsu spiął się, gdy Astin przesunął językiem po jego szyi i odsunął się niemal panicznie, prawie spadając z kolan mężczyzny. Stałoby się tak, gdyby czerwonooki go nie obejmował. Chłopak od razu starł ze swojej szyi mokry szlak. Chłopak nie znał drugiej osoby poza sobą samym, która nie znosiłaby tak bardzo dotyku na szyi.
- Nie rób tak. Nie znoszę tego - powiedział, drżącym głosem. Cały był rozedrgany, jednak nie przez dotyk na swojej szyi, a przez dłonie, które wślizgnęły się pod jego koszulkę, wyrywając z ust chłopaka ciche westchnienie i zmuszając go tym samym do wtulenia się w kościste ciało mężczyzny. Dłonie sunące w górę po plecach po drodze do celu natrafiały na kilka cienkich blizn, zdobiących ciało chłopaka.
- Lubisz to, prawda? - spytał szeptem. Szept był zdecydowanie lepszy, gdyż wtedy chłopakowi głos nie drżał niczym osika. - Gdy ktoś cię o to prosi.
Starał się przeciągnąć grę jak najdłużej, chociaż miał wrażenie, że jeszcze trochę, a się rozpłacze przez intensywność odczuć. Były na tyle silne, by powodować dreszcze na całym jego ciele, lecz niewystarczające, by doprowadzić do spełnienia. Były więc swego rodzaju słodką torturą.
- Nie chcę, żebyś przestał - wydusił z siebie, owiewając szyję mężczyzny ciepłym oddechem. Przesunął językiem od barku aż po samą szczękę mężczyzny.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 4:26 pm

Shiki westchnął, kiedy chłopak panicznie się odsunął.
- Nie tknę więcej twojej szyi. – wzruszył ramionami i pocałował go w usta.
Czuł, że Natsuki drży pod jego dotykiem. Że przysuwa się do niego, przylega całym ciałem, wtula się w niego. Czuł też cienkie blizny pod opuszkami palców, ale nie wydało się mu to dziwne. Każdy ma jakieś blizny.
Przesuwał palcami po wrażliwych miejscach chłopaka, na przemian całował go władczo i lubieżnie się oblizywał.
- Lubię mieć klarowną sytuację. – powiedział, odpowiadając szeptem na szept – Lubię, kiedy ludzie przyznają mi się, czego chcą.
Shiki zaczął przesuwać palcami pod bluzką chłopaka, po jego brzuchu i klatce piersiowej, cały czas dając mu mokry, namiętny, wulgarny pocałunek, pełen raniącej przyjemności.
- Nie chcesz, bym przestawał? Rozumiem. Nie puszczę cię teraz. – wyszeptał w usta chłopaka, przyciągając go do siebie i patrząc mu w oczy – Myślę, że rozłożona kanapa albo jakieś łóżko byłoby lepsze. Co preferujesz?
Mówił to towarzyskim tonem lekkoducha, jakby mówił o pogodzie. Cały czas pieścił ciało chłopaka dotykiem i patrząc wyczekująco na jego drżące ciało.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 5:09 pm

Dopiero lekkim tonem rzucone słowa o przeniesieniu się na kanapę lub łóżko otrzeźwiły Natsu. Spiął się, prostując i patrząc w oczy Shikiemu, wydusił z siebie w końcu.
- Shiki,ja NIE chcę stać się zabawką na jedno popołudnie - powiedział wprost. Przez chwilę nie drgnął nawet, po czym najzwyczajniej w świecie wtulił się w mężczyznę, obejmując jego szyję ramionami. - Chyba wolę nic nie robić, niż później pluć sobie w twarz. I tak, zdaję sobie sprawę, że zachowuję się jak średniowieczna dziewica - uprzedził jakiekolwiek docinki ze strony mężczyzny. - Po prostu mam w sobie zakorzenioną jakąś pieprzoną dumę i resztki poczucia własnej wartości.
Cieszył się, że dłonie mężczyzny przez chwilę zamarły w bezruchu. Natsu dodatkowo miał wrażenie, że przyzwyczajony do wyuzdania i braku granic mężczyzna jest co najmniej lekko zaskoczony nagłą reakcją chłopaka, który - było nie było - jest chodzącym skupiskiem hormonów, a na dodatek klei się jak rzep i prowokuje, a teraz mówi mu, że na dobrą sprawę nie chce tego kontynuować.
- Nawet byś nie kiwnął palcem, gdybym cię nie sprowokował. A to jakoś tak weszło mi po prostu w krew - stwierdził gorzko.
Oczywiście, że chciał dać upust temu wszystkiemu i przespać się z Shikim, który doskonale wiedział, jak sprawić mu przyjemność, ale jednocześnie nie chciał się później czuć jak jakieś gówno.
- Życie jest popieprzone - powiedział, nieświadom, że wymawia swoje myśli na głos.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 5:23 pm

Astin westchnął ciężko, wziął chłopaka na ręce i bez słowa usadził obok siebie na kanapie. Z kieszeni dżinsów wyjął paczkę papierosów i zapalniczkę.
- Pal. – powiedział, wciskając mu w rękę fajkę. Sam też się uraczył i zapalił. – A teraz się uspokój.
- Od początku. – zarządził Astin – Za długi wysiłek umysłowy mi nie służy.
Zaciągnął się fajką.
Same z tobą kłopoty.
- Nie zostałbyś moją zabawką na jedno popołudnie, głównie dlatego, że przez najbliższy czas będziesz mi gotował. Po drugie, nie oczekuj ode mnie miłości, słodkich słówek i tak dalej. Żyję dzięki temu, że się od tego odcinam. Poza tym, od zabawek na jedną noc mam bary i klientów.
Znów się zaciągnął.
- Zachowuj się jak chcesz. Spodziewałem się, że przerwiesz, nawet jeśli całe twoje ciało łaknie mojego dotyku. – powiedział cicho – Nie obchodzą mnie powody. Ale przyznam, że nie rozumiem, czemu przerywasz coś, co sprawia ci przyjemność.
Umilkł na chwilę. Wziął oddech i kontynuował.
- Życie nie jest popieprzone, tylko ty je na siłę takim robisz. Nie będę cię na nic namawiał ani do czego zmuszał, bo nawet jeśli mnie to kręci, to nie będzie mi się podobać, że zerżnąłem moją kuchareczkę wbrew jej woli.
Wypuścił z ust dym i przymknął oczy.
- Możesz tu przychodzić kiedy chcesz, możesz ze mną sypiać kiedy chcesz. Nawet jeśli bym chciał obdarzyć cię tym, co ludzie nawykli zwać miłością, to nie będę mógł. Nie jestem w stanie. Oprócz ciebie będę pieprzył klientów, oni będą pieprzyć mnie, będę robił okropne rzeczy twoim kolegom ze szkoły, a czasem ich rodzicom. Nic się nie zmieni. Nie zmienisz mojego życia, bo ja tego nie chcę. Tak samo ja w żaden sposób nie zmienię twojego, bo ty tego nie chcesz. Boisz się zmiany i akceptuję to. Nie obchodzą mnie powody ani pobudki. Zrobisz jak zechcesz.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Moriyama Natsuki on Pią Maj 02, 2014 6:09 pm

Natsuki bez żadnych zastrzeżeń odpalił papierosa i zaciągnął się. Z biegiem czasu zaczął się uspokajać. Nie wiedział czy to dzięki nikotynie czy też dzięki regularnym głębokim wdechom i wydechom, które towarzyszyły paleniu.
Ulżyło mu nieco, gdy Shiki powiedział, że od zabawek na jedną noc ma bary i klientów.
- Dlaczego spodziewałeś się, że przerwę? Jestem aż tak do bólu przewidywalny? - spytał spokojnie. Wzrok wbijał w trzymanego w dłoni papierosa. Pozwolił Shikiemu dokończyć to, co zaczął mówić. Wtedy westchnął ciężko i oparł się o niego, kładąc głowę na jego ramieniu.
- A wszyscy wkoło powtarzają, że to fajnie mieć kogoś, kogo się kocha i kto ciebie też kocha. Nie liczę na miłość, ale za trochę ciepłych uczuć z twojej strony bym się nie obraził - zamarudził, obracając papierosa w dłoniach. -Ja mam cię nie nazywać Panem Kostkiem, a ty mnie nazywać kuchareczką możesz? To nie fer.
Spojrzał w górę, na twarz Shikiego. - Jakbym cię chciał zmienić, to musiałbym się liczyć z tym, że to już nie byłbyś ty. A polubiłem właśnie ciebie, a nie jakieś wyobrażenie o tobie. Zdając sobie doskonale sprawę z tego, co robisz z ludźmi - powiedział ogólnikowo, nie bardzo chcąc nazywać rzeczy po imieniu. - I w sumie mało mnie obchodzi, kto będzie z tobą w łóżku. To nie moja sprawa, póki to nie ja jestem w twoim łóżku. Bo i tak wiem, że nie zdołałbym cię zaspokoić tak, jak tego potrzebujesz, dlatego nie mam prawa się w to wtrącać. Nie bardzo kręcą mnie kocie uszka czy skórzane obroże, przynajmniej na chwilę obecną.
Zamknął oczy. Czuł się kiepsko. Nikt nie powinien przerywać w takim stanie czynności seksualnych, doprowadzając tym samym swoje ciało na skraj frustracji.
avatar
Moriyama Natsuki

Wiek : 21
Skąd : Akademik
Zawód : Uczeń 2B // Kuchareczka Shikiego
Wygląd : ok 178 cm wzrostu
Stan : Psychiczny? Zły

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t57-moriyama-natsuki

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Shiki Astin on Pią Maj 02, 2014 6:23 pm

Shiki zgasił papierosa i westchnął ciężko. Miał dość.
- Jesteś moją kuchareczką. Koniec, kropka. – niemal warknął – Nie jestem mistrzem w pocieszaniu, byciu mentorem duchowym czy czymkolwiek pokrewnym. To, co mówisz jest poniekąd miłe, ale przestań.
Nie umiałbyś mnie zaspokoić tak, jak ja tego potrzebuję...?
Astin cisnął peta w popielniczkę, złapał chłopaka za kołnierz, nogą pociągnął kanapę, by ta się rozłożyła i silnym ruchem popchnął go.
Jego źrenice zwęziły się w dwie szparki, otoczone krwawym kolorem tęczówek.
Prychnął z pogardą i złapał Natsukiego za nadgarstki, unieruchamiając je za jego głową.
- Nie obchodzi mnie, jak bardzo przypominasz Kaori. Kim ty w ogóle jesteś, by decydować, jak potrzebuję być zaspokajany? – wycedził zza zaciśniętych do granic możliwości zębów – Nie masz zielonego pojęcia o tym, czego mogę chcieć, więc z łaski swojej zamknij buźkę.
Umilkł na chwilę. Spojrzał prosto w oczy chłopaka, przebijając je na wylot krwawym wzrokiem.
- W tym momencie jedyne, czego chcę, to wziąć cię tak, byś przez tydzień nie mógł usiąść na tym swoim seksownym tyłku. – powiedział mściwym głosem, lekko unosząc kąciki ust – Co ty na to? Do diabła z delikatnością, chodźmy na całość. Nie chcesz?
Prychnął jeszcze raz, po czym puścił Natsukiego i podniósł się, mierzwiąc sobie włosy.
- Przez ciebie muszę się napić. – warknął i sięgnął do szafki. Wyciągnął z niej butelkę wódki, otworzył ją i pociągnął spory łyk.
Cholerny bachor.
avatar
Shiki Astin

Wiek : 23
Zawód : Prostytutka/host/wszystko za pieniądze
Wygląd : Koszmarnie wysoki, koszmarnie chudy
Stan : Stanowczo odradza się interakcji z tym osobnikiem w celach innych niż zawodowe.

Zobacz profil autora http://yaoisekai.nightforum.com/t111-shiki-astin

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie Shikiego Astina

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 12 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10, 11, 12  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach