Biuro Shiby

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Pon Mar 24, 2014 7:36 pm

Biuro znajduję się na ostatnim piętrze wieżowca. Jest urządzone prosto, ale z klasą. Na środku pomieszczenia znajduje się czarne duże biurko. Jest też kanapa stolik kawowy cały przeszklony. Barek i kilka Szałek oraz regałów z dokumentami. Do biura przylega jeszcze łazienka oraz pomieszczenie z aneksem kuchennym. Co też od czasu do czasu stanowi drugie mieszkanie do Shiby. Piętro, na którym znajduje się biuro Shiby ma również kilka stanowisk komputerowych. Wiec, jeśli by ktoś szukał tu pracy chętnych zapraszam na rozmowę kwalifikacyjną.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Pon Mar 24, 2014 8:18 pm

Wszedł do swojego biura, w którym i tak jak w jego mieszkaniu był piękny widok na miasto. Zapalił światła. Teraz było tu cicho i pusto. Nie było innych pracowników. Spojrzał na stertę teczek leżącą na jego biurku i znacznie się skrzywił. Podszedł do barku nalał sobie Whisky i usiadł za biurkiem odpalając komputer zabrał się do pracy. Każdy wiedział, że Shiba jak nie jest w domu to jest w biurze. Nie spodziewał się gości wiec zabrał sie do swojej pracy.Jednak nie mógł się skupić . Postanowił udać sie do pobliskiego pubu.
Wyszedł z biura
T.Z

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Sob Mar 29, 2014 6:11 pm


Zaparkował przed biurowcem ściągnął Hotaro kask on sam nie miał kasku, bo jego kask miał na głowie Hotaro. Wziął go znów na ręce tak jak księżniczkę. Poszli do jego biura. Tam posadził go na wygodnej Knapie. Poczym usiadł za biurkiem.
- patrz na ściaanę.
Nacisnął kombinację jakiś przycisków na biurku i po chwili ściana naprzeciw kanapy się rozsunęła ukazując dwie przepiękne katany z początków ery samurajów. Były one ukryte za grubym szkłem.
Wiedział doskonale, ze Hotaro będzie chiał jedną z nich mieć .
- To moje małe skarby

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Hotaro Vonnenngut on Sob Mar 29, 2014 6:29 pm

Hotaro jeszcze nigdy nie jeździł motorem, tym bardziej motorem z taką prędkością. Gdy czuł, że Shiba daje po gazie i nie trzyma się zasad ruchu drogowego mocno się w niego wtulił żeby pęd powietrza nie urwał mu głowy, do jego oczu wcisnęło się parę łezek które równie szybko wysuszył pęd wiatru, zwyczajna reakcja organizmu na potencjalne zagrożenie. Podróż nie była długa, to dzięki prędkości, światła miasta migały w oczach Hotaro który był wtulony w plecy Shiby z zawrotną prędkością, blondyn już w tym momencie wiedział że to jeden z najpiękniejszych możliwych widoków, szybko przemijające światła miasta, piękne. W końcu dodarli na miejsce a Shiba zaniósł go w nieznane blondynowi miejsce, po kolejnej chwili siedział już na kanapie i obserwował najpierw całe otoczenie a potem jego wzrok przykuł Shiba piszący coś na konsoli. Oczy mu zabłysły żywym płomieniem, ignorując ból kostki po kilku sekundach mocno przyciskał się do szyby zasłaniającej dwie piękne katany, chciał wręcz przez nią przejść i jedną, a nawet obie zabrać dla siebie
-Mógłbym je wyciągnąć z tej szyby?
Jęknął dość głośno kątem oka wpatrując się w mężczyznę jednak większość jego uwagi w dalszym ciągu przykula była do dwóch ostrzy.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Sob Mar 29, 2014 7:02 pm

- nie ma takiej możliwości.
Widzisz rękojeść są wykonane z drewna. Jeśli bakterie się do nich dostaną po prostu rozpadnie się rękojeść w twojej dłoni. Te dwie katany pochodzą z pierwszego okresu ery samurajów. Znów zrobił mu mały wykład na temat samurajów i ich katan.
Usiadł wygodnie na swoim fotelu i go obserwował
- a co ja będę miał z tego, ze dam ci którąś ze swoich katan?
Spojrzał z zaciekawieniem na chłopak. Był ciekaw, co on jest gotów zrobić by dostać swoją upragnioną katanę.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Hotaro Vonnenngut on Sob Mar 29, 2014 8:35 pm

Stęknął cicho słysząc wykład mężczyzny, Hotaro liczył na coś innego, na broń nie zabytek na który trzeba chuchać dmuchać, chciał psa z którym można by wyjść na dwór i się pobawić a nie złotej rybki przy której zabawa ograniczała się do stukania w szybę
-liczyłem na coś innego
Mruknął smutno i wrócił powoli na kanapę gdzie usiadł wygodnie jednak spuścił głowę w dół mocno zaciągając na tą że głowę kaptur z uszami niedźwiadka.
-Są na prawdę piękne ale to zabytki, nie broń
Szepnął jeszcze ciszej niż wcześniej
-Nie chce eksponatu, chce broń
Mruknął ledwo dosłyszalnie i zaczął się wpatrywać w ziemie jak dziecko które było bardzo podekscytowane wyprawą do zoo a okazało się że każdy ekscytujący zwierzak śpi i nie chce ruszyć dupy na wybieg.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Nie Mar 30, 2014 8:37 am

Zaśmiał się cicho. Poczym znów wystukał coś na konsoli otworzyła się dalsza część jego ekspozycji. Były to też dwie Katany, ale już niezamknięte za szybą tylko na normalnych stojakach. Wziął jedną do reki i zgrabnym ruchem wyciągnął ją Say ( tego, co ochraniało ostrze) Podszedł do niego i ostrzem podniósł jego brodę do góry.
- tą Katanę mogę ci dąć tylko nie zabija nią ludzi na ulicy.
Powiedział do niego poważnie. Widział jak oczy Hotaro na nowo zabłysły. Wiec główna atrakcja nie śpi i się zajebiście prezentuje. Końcem ostrza przeciągnął po jego policzku, ale bardzo delikatni nie kalecząc go przy tym.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Hotaro Vonnenngut on Nie Mar 30, 2014 9:19 am

Siedział chwilę ze spuszczoną głową ale po chwili, gdy usłyszał kolejne zmiany w ścianie podniósł szybko wzrok i zobaczył kolejne atrakcje, faktycznie, jego oczy zabłysnęły ale jeszcze siedział spokojnie, czekał aż Shiba skończy mówić aby blondyn mógł zacząć działać, nie przejął się że mężczyzna celuje w chłopca kataną na nawet przykłada ostrze do jego policzka, zachichotał tylko cicho i po zgrabnym ominięciu ostrza po kilku sekundach w dłoni miał drugą z katan ze stojaka, zgrabnym ruchem wydobył ostrze z pochwy i się mu przyjrzał, słyszał wiele legend o broni samurajów, czytał że każde z ostrzy ma w sobie dusze jego wojownika, może była to historyjka tylko upiększająca legendę samurajów ale blondynowi to bardzo odpowiadało
-Wiesz, dobrze naostrzoną kataną można przeciąć kręgosłup
Zachichotał cicho i ujął rękojeść katany w jedną dłoń. Hotaro pierwszy raz miał w dłoni tak długie ostrze, specjalizował się w krótkich sztyletach i nożach
-Ciekawe czy w tej nudnej szkole są zajęcia z walk
Zachichotał cicho bo wiedział że jest to praktycznie nie możliwe ale szukał powodu by móc chodzić z kataną na plecach w majestacie prawa i tak, by nikt jej mu nie odebrał. Wiedział też że długie ostrze zachowuje się inaczej niż krótki sztylet, jest powolniejsze i cieńsze, w pewnych przypadkach można by je po prostu złamać, przy nożu jest to trochę cięższe. Westchnął cicho i z wielkim szacunkiem schował ostrze z powrotem do pochwy.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Pon Mar 31, 2014 6:16 pm

Spojrzał na niego.
- w sumie możesz zawsze powiedzieć, ze masz taką religie. A skoro tamta katan ci odpowiada to możesz ja zatrzymać. Odłożył swoja katanę na miejsce. Na konsoli wbił jakiś kod i wszystko schowało się za specjalną ścianą.Usiadł wygodnie na kanapie obserwując go uważnie.
- zadowolony?
Uśmiechnął się lekko do niego.
- i przestaniesz mi napierdzielać drzwiami do mieszkania?
Ziewnął głośno przeciągając się na kanapie. Spojrzał na światła miasta które powoli się zmieniały.
Przyglądał się chłopakowi.
- jestem ciekaw kiedy nią kogoś zabijesz

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Hotaro Vonnenngut on Pon Mar 31, 2014 10:57 pm

Chłopak przymocował katane w pokrowcu do swojego boku, tak że do przodu była skierowana rękojeścią i w każdej chwili mogła zostać wydobyta z pochwy i być gotową do walki
-Nie ma religii która opierała by się na noszeniu katan
Mruknął cicho bo był święcie przekonany że takowa religia nie istnieje i będzie musiał wymyślić coś innego, uważał że ostrze będzie tylko jego ozdobą, nie chciał go używać bo po mimo legendy samurajów nie potrafił nim walczyć tak jak oni, nie uczył się walki długą bronią, wolał krótkie sztylety
-Jest piękna
Powiedział z uśmiechem kładąc rękę na rękojeści przy swoim boku i z uśmiechem przyjrzał się jeszcze raz rękojeści i pochwie.
-Nie mogę obiecać że Twój dom będzie bezpieczny
Zachichotał cicho wciąż trzymając jedną dłoń na rękojeści, po prostu podobała mu się ta poza
-Kataną zabija się tylko godnych tego
Powiedział cicho, stanowczym jednak nienachalnym głosem. Uważał, że zabicie kataną to świętość do której trzeba podejść z wielkim honorem. Hotaro cicho ziemną i usiadł na kanapie a katanę oparł o jej brzeg. Blondyn był już lekko śpiący po całym dniu.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Wto Kwi 01, 2014 7:11 pm

Uśmeichnał sie lekko do niego. Pogłaskał go po włosach.
- moze pojedziemy do ciebie . Widzę , ze mi tu zaraz zaśniesz.
Wcale nie miał ochoty wracać do swojego mieszkania. A po  za tym stąd do apartamentu Hotaro było bliżej. Druga sprawa była taka, ze chciał dokładnie wiedzieć gdzie chłopak mieszka. Spojrzał na blondyna który się własnie łasił do jego dłoni, niczym mały kociak.
- wskakuj na ręce i jedziemy.
Rzucił tym swoim jak  by oziębłym tonem. Przeczesał jeszcze raz jego blond włoski. Po czym wstał i wziął go znów na ręce. Kiedy byli na dole posadził go na motorze. Sam sprawnie wsiadł an niego.
- no to co do ciebie.
Uśmiechnął sie wrednie czekając aż chłopak poda mu swój adres.

Z.T

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Hotaro Vonnenngut on Wto Kwi 01, 2014 7:58 pm

Hotaro cicho się zaśmiał mimo jego lekkiego zmęczenia, miał takie fazy które trwały pół godziny, może do godziny kiedy oczy mu się same zamykały a on szukał miejsca gdzie przyłożyć głowę i zasnąć, ale gdy już przez to przetrwał był znów rześkim małym blondynem. Właśnie mu przeszło i nie miał zamiaru pokazywać gdzie mieszka, zdradziłby się zupełnie a nie o to chodziło w tej zabawie. Shiba ofiarował mu to ostrze nie oczekując zapłaty więc i Hotaro jej nie dokona. Był ciekaw jak długo da rade ukrywać swoją "normalną" sytuacje finansową, wydatek na taką katanę był niczym jednak czuł, że chce by to ktoś mu ją ofiarował. Nie opierał się przed wzięciem na ręce jednak powoli zaczynało mu to przeszkadzać
-Już mnie kostka nie boli, nie musisz mnie nosić jak małego kota
Mruknął i wyczekał na moment by ten posadził go na motorze i dość głośno się zaśmiał, zeskoczył z siedzenia i jednym zgrabnym ruchem wydobył ostrze z pokrowca i przeciął opony motoru. Zachichotał znów i schował ostrze, po paru sekundach był już kilkadziesiąt metrów od mężczyzny a ostrze było schowane do pochwy i przymocowane do boku
-Może następnym razem
Zawołał machając do Shiby po czym naciągnął kaptur na głowę, chustę na usta i zaczął biec w znanych tylko sobie kierunkach


z.t

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Sro Kwi 02, 2014 6:15 pm

Wszedł do swojego biura. och jak on je kochał . Górowało nad wszystkim innym. Roztaczał sie z niego widok na całe miasto. czół sie w nim czym król na tronie. Podszedł do barku. Wziął sobie z niego Whisky z lodem i usiadł w wygodnym fotelu. Odwrócił się tyłem do drzwi wejściowych . Jego zielone oczy obserwowały miasto.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Kise Yuuki on Czw Kwi 03, 2014 10:06 pm

Kise szedł z ciężkim sercem do wielkiego, szklanego biurowca na swoją pierwszą w życiu rozmowę o pracę. Wcześniej napisał maila do właściciela firmy i wysłał mu swoje swoje cv wraz z załącznikami w postaci dwóch jego gotowych projektów, które były bardzo dobre nie ze względu na jego wiek, a ze względu na fakt, że chłopiec siedział w programowaniu od lat i był w tym dużo lepszy niż wielu ludzi po studiach w tym kierunku. Brakowało mu tylko pewności siebie, by się dobrze sprzedać, a także odpowiedniego wieku i dokumentacji potwierdzającej jego umiejętności.
Wszedł do umowionego wcześniej miejsca, ściskając w dłoni pasek od torby z laptopem, który przewieszony był przez jego ramię.
- Dzień dobry. Przyszedłem na umówione spotkanie - zaczął niepewnie. Wiedział, że wygląda jak uczeń gimnazjum i działało to mocno na jego niekorzyść. Był jednak naprawdę mądrym chłopakiem i umiał rozwiązywać wiele problemów, które dla innych tworzyły przeszkody nie do przejścia.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Pią Kwi 04, 2014 2:38 pm

Usłyszał jak ktoś wchodzi do jego biura. Siedział przecież plecami do drzwi. Po chwili dotarł do niego sens tych słów. Faktycznie zapomniał, ze dziś ma przyjść ten chłopak. Sam nie wiedział czemu zgodził się na to spotkanie. Powoli odwrócił się na swoim fotelu na jego ustach królowało coś w rodzaju wrednego uśmiechu.
- Witam
Szybko mu się przyjrzał . Wstał z własnego fotela i wyciągnął w jego kierunku dłoń . Czekał aż chłopiec ją uściśnie. Kiedy ten to uczynił wskazał mu dłonią fotel naprzeciwko swojego biurka. Sam usiadł na swoim fotelu.
- Dostałem pana dokumenty. Chodź patrząc na pan ciężko uwierzyć, ze projekty jakie dostałem są stworzone przez pana . No ale wszystko się okaże na tej rozmowie. Był poważny cholernie poważny, chłodny i zdystansowany.
- Proszę mi na początek opowiedzieć kilka słów o sobie. O tym co Pan lubi czego pan nie lubi i tak dalej.
Jego zielone oczy skupiły się teraz na oczach chłopak który siedział naprzeciwko niego.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Kise Yuuki on Pią Kwi 04, 2014 5:58 pm

Chłopak uścisnął dłoń mężczyzny, choć w tym geście brakowało pewności siebie, w przeciwieństwo do Shiby, który aż nią promieniował. Gdy Kise zobaczył uśmiech na ustach czarnowłosego, po jego plecach przeszedł dreszcz strachu. Nerwowo zaczesał kosmyk blond włosów za ucho. Przełknął ślinę i zaczął odpowiadać na pytanie mężczyzny.
- Ja wiem, że mam tylko 16lat, a wyglądam na jeszcze mniej, ale pierwsze kody zacząłem składać juz w podstawówce. Mój tata jest programistą, więc jak miałem jakieś problemy lub czegoś nie rozumiałem, to mi pomagał. A że łapałem dość szybko, to w końcu ja zacząłem jemu pomagać, gdy on miał jakiś problem i dalej to tak jakoś poszło... Projekty, które Panu wysłałem to jedne z najnowszych. W sumie zajmuję się nie tylko komputerowymi projektami ale też technicznymi. - Kise nigdy nie został nauczony, co powinien mówić na rozmowie o pracę, ale na dobrą sprawę to mówił rzeczy wyłącznie związane z jego umiejętnościami, wiec wydawało mu się, że jest okej.
Przez cześć monologu wpatrywał się w swoje kolana, będąc zbyt przerażonym analitycznym wzrokiem mężczyzny, by na niego patrzeć. Z nerwów zaczął wyłamywać sobie palce. W końcu uniósł wzrok, napotykając zimne oczy mężczyzny.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Pią Kwi 04, 2014 6:19 pm

Słuchał go uważnie. Cały czas nie odrywając pewności siebie.
- Wiec jak zamierza mnie pan przekonać do swojej osoby?
Oparł się plecami o fotel. Doskonale wiedział już , że chłopakowi brakuje pewności siebie. Jemu wiek nie przeszkadzał ale doskonale wiedział, ze w tej pracy chłopak musi być pewny siebie.
- jak by pan zaprezentował swój projekt przed komisją lub grupą klientów?
Musiał to wiedzieć. Co jak co takie sytuacje miały nie raz miejsce i naprawdę do tego potrzeba dużo pewności siebie.
- Czy jest Pan pewien, ze pana produkt jest nie zawodny? Albo czy to co pan oferuje nie istnieje już na rynku?
Nie spuszczał z niego wzroku. Skoro chłopak chciał tu pracować musiał być bardziej pewny siebie.
- Proszę mi zaprezentować swój produkt.
Powiedział spokojnie. Jego głos był chłodny i poważny.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Kise Yuuki on Pią Kwi 04, 2014 7:24 pm

- Nie wiem... Wiem, że jestem dobry w tym co robię, a moje projekty nie mają namiaru niepotrzebnych rzeczy, są robione tak, żeby potrzebne koszta były jak najniższe, a zysk jak najwyższy. - powiedział tonem, w którym kryło się ziarno urazy. Jego projekty były więcej niż dobre i on zdawał sobie z tego sprawę.
- A... Ale że jaki produkt..? Mój projekt...? - aż wstał urażony słowami, jakoby jego praca mogła być w jakimkolwiek stopniu zawodna. - To co tworzę NIE jest zawodne i nie korzystam z gotowych czy też stworzonych przez kogoś innego. Wszystko co tworzę jest w stu procentach moją pracę, chociaż wykorzystuję do tego wiedzę z nowoczesnej technologii na tyle, na ile mam do niej dostęp. A ze względów na dość wysokie koszta mam bardzo ograniczony... Przepraszam za ten wybuch... - skończył z rumieńcem wstydu malującym się na jego chłopięcych policzkach. Trzeba było przyznać, że swojej pracy potrafił bronić jak lew, choć brakowało mu przy tym finezji i subtelności, jaką dawała manipulacja.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Pią Kwi 04, 2014 7:43 pm

Uśmiechnął się lekko a jego brew uniosła się ku górze. No no no a jednak potrafisz pokazać pazurki. Hmm no to zaryzykujemy. Pomyślał spokojnie w sumie co mu tam szkodzi. Jak straci kilka milionów to chłopak będzie miał spieprzone życie i tyle.
- Zapytam tak ile chciał by pan zarabiać?
To było ważne pytanie bo to pozwalało uzyskać odpowiedź na ile chłopak się ceni. Był tez ciekaw jaką sumę on zabronuje. W sumie jak go zatrudni będzie musiał załatwiać te wszystkie papiery jak on tego nie lubił.
- Jeśli chodzi o godziny pracy to praca od godziny 14 do godziny 19. Pasuje to panu?

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Kise Yuuki on Pią Kwi 04, 2014 11:30 pm

- I... ile..? - wiedział, że to pytanie w końcu padnie i bal się go jak ognia. Orientował się wcześniej w średnich płacach na podobnych stanowiskach, nie przyszedł tu bez jakiegokolwiek przygotowania. Wziął głęboki oddech, żeby się uspokoić. - Czy byłaby możliwość pracy na ćwierć etatu? Wie pan, mam jeszcze szkołę i fizycznie nie dam rady zjawiać się tu codziennie o godzinie 15. Mimo wszystko zależy mi na skończeniu liceum. Oczywiście wtedy otrzymywałbym wypłatę proporcjonalna do czasu pracy. A chciałbym... - podał odpowiednią kwotę. Nie była ona wielce wygórowana jak na normalnego pracownika, jednak jak na ucznia liceum, było to dość dużo. - Wiem, że to dość dużo, ale za studentów  nie są odprowadzane podatki, wiec na dobrą sprawę i tak Pan na tym zyska więcej, niż gdyby miał pan zatrudnić dorosłą osobę na ćwierć etatu.
Nie zamierzał iść w ślady ojca, który będąc dość dobrym programistą, wciąż dostawał najniższą możliwą pensję, mimo że przy tych umiejętnościach było go stać na dużo wyższy zarobek. Kise chciał dostawać odpowiednie wynagrodzenie za swoje umiejętności, które do przeciętnych się nie zaliczały. Spojrzał na mężczyznę, starając się zachować spokój i wyglądać na pewnego siebie, choć nie bardzo mu to wychodziło. Wyglądał bardziej jak zagubione dziecko, ale wiedział, czego chce.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Sob Kwi 05, 2014 8:18 pm

Spojrzał chłopak i lekko się uśmiechnął.
- Myślę, ze ta pensja będzie za wysoka na to jak pan chce pracować. Ale zgodzie się pana przyjąć na trzy czwarte etatu za pensje 20% niższą od tej, którą mi pan podał. Jednakże zastrzegam sobie, ze jedna sobotę w miesiącu będzie pan miał pracującą 8 godzin. Może pan pracować u siebie w domu, ale na tą jedna sobotę. Będzie pan mi przedstawiał projekty. Do tego chcę otrzymywać w każdy piątek tygodnie sprawozdanie z bieżących wykonanych przez pana prac. Do pana obowiązków również będzie należało napisanie sytemu operacyjnego dla firmy bankowej, którą również prowadzę. Zapewnie panu za to wszystkie nie zbędę urządzenia i technologie.
Spojrzał na chłopak był ciekaw czy się zgodzi. Fakt obniżył mu pensje, ale za to jakby w zamian oferuje mu możliwość korzystania z najnowocześniejszego sprzętu. Oraz inwestycje w jego dalszą przyszłość. Oczywiście o ile chłopak się zgodzi.
- Jeszcze jedno pytanie, co planuje pan po zakończeni obecnej szkoły?
Było to ważne pytanie, ponieważ jeśli chłopak nie będzie chciał się rozwijać w tym kierunku jego inwestycja będzie wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Co, jak co ale w tej branży trzeba być zawsze na bieżąco a czasem nawet dalej.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Kise Yuuki on Nie Kwi 06, 2014 7:48 am

Na wieść o możliwości korzystania z nowoczesnych technologii chłopcu zaświeciły się oczy, jednak praca na 3/4 etatu trochę go zgasiła. W dodatku mężczyzna chciał mu dać 20% niższą pensję za trzykrotność godzin pracy. Kise był pewien, że nie podał za wysokiej pensji, wszystko dokładnie przekalkulował. Oczywiście mógł odpuścić trochę zewzględu na nową technologię, do której miałby dostęp, ale to co zaproponował mężczyzna zahaczało juz powoli o wyzysk. Przygryzł wargę decydując się na dość ryzykowny krok.
- 20% niższa pensja przy zachowaniu 1/4 etatu. Sama szkoła jest jak 3/4 lub cały nawet cały etat. Nie ma przecież sensu zatrudniać pracownika na większą ilość godzin, jeśli przez to jego praca stanie się mniej wydajna. Równie dobrze można dać mu mniej godzin, ale spożytkować je w stu procentach. Co do soboty to nie mam żadnych zastrzeżeń. - zacisnął dłonie na kolanach ze zdenerwowania. Wiedział, że teraz na szali leży to, czy dostanie tę pracę czy też nie. Aż go w środku kuło, że mógłby stracić okazję na posiadanie dostępu do nowoczesnej technologii. - A co do systemu, to musiałbym wiedzieć czego Pan oczekuje, żeby ten system miał i co konkretniej robił.
Wsłuchał się w dalsze słowa mężczyzny. Co bym chciał robić po szkole? Właściwie nigdy się nad tym mocniej nie zastanawiałem, pomyślał.
- Postarałbym się dostać pracę, w której mógłbym wykorzystywać swoją wiedzę. Jeśli nie, to poszedłbym na studia. Chciałbym mieć możliwość dalszego rozwoju w tym kierunku. - zaczął nerwowo bawić się palcami. Bał się, że mężczyźnie nie przypadnie do gustu ta odpowiedź. Jednak zdecydował się powiedzieć prawdę. Kłamanie przy tym człowieku na pewno nie wyszłoby mu na dobre.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Nie Kwi 06, 2014 8:48 am

Uśmiechnął się lekko. Co jak co ale o kasę chłopak umiał walczyć. Wstał powoli od biurka musiał go trochę bardziej zestresować. Podszedł spokojnie do szklanej szyby i przyjrzał się widokowi miasta. Nie śpieszył się z odpowiedzią sam musiał tez to sobie przekalkulować. W końcu podszedł do biurka i znów za nim usiadł. Spojrzał na chłopaka .
- dobrze zgadzam się na jedna ¼ etatu ale pensja na dzień dzisiejszy będzie podstawowa natomiast . za każdy projekt dostanie pan premię. Jej wysokość ustalę z panem później. Proszę przyjść do mnie jutro przygotuję odpowiednią umowę.
Wyciągnął z biurka czarna teczkę i przesunął w jego kierunku.
- jest tu opis obecnego systemu . Oraz to co chciał bym by zostało w nim zmienione. Proszę to przejrzeć i na jutro dać mi odpowiedź czy jest pan w stanie się tego podjąć.
Spojrzał jeszcze w swój kalendarz .
- Jutro proszę przyjść do mnie o godzinie 18 .
Wcześniej miał zaplanowane jeszcze jakieś inne spotkania.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Kise Yuuki on Wto Kwi 08, 2014 8:00 am

Kise zestresował się, że powiedział trochę za dużo, gdy mężczyzna wstał od biurka i poszedł do okna. Sam chyba nie byłby w stanie stać przy oknie i rozkoszować się takim widokiem, bo najzwyczajniej w świecie zjadałby go strach. Skulił się, gdy jego być - może pracodawca zwrócił na chłopca swój wzrok.
Odetchnąłby z ulgą po słowach mężczyzny, że ta praca należy do Kise, jednak chłopak był zbyt przestraszony, by to wszystko do niego dotarło. Sięgnął po leżącą na biurku teczkę i pieczołowicie przytulił ją do siebie, spoglądając na pracodawcę.
- Na kiedy ten system ma być poprawiony? I czy tam jest załączony też obecny kod na którym mam pracować czy mam zrobić wszystko od nowa wedle Pana wskazówek? Bo od tego zależy czy dam radę to zrobić. Nie lubię podejmować się wykonania jakiegoś zadania nie potrafiąc go skończyć w wyznaczonym terminie.
Gdy już dowiedział się wszystkiego, czego musiał, wstał ze swojego miejsca i niepewnie uścisnął mężczyźnie dłoń, obiecując, że następnego dnia stawi się w firmie równo o godzinie 18. Przed wejściem spytał jeszcze - Czy jest... Czy byłaby szansa, żebym cześć pracy wykonywał w domu? - spytał niepewnie. Świetlówki znajdujące się w firmach sprawiały, że oczy chłopaka szybko zaczynały piec i doskwierać mu, co w połączeniu z soczewkami dawało niezbyt przyjemne połączenie. - Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie wszystko dam radę zrobić w domu, bo z moim obecnym sprzętem, na którym pracuję i możliwością korzystania z najnowszej techniki tutaj... Ale tworzenie jakichś wstępnych szkicy projektów...? Proszę...

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Shiba on Sro Kwi 09, 2014 6:39 pm

- Masz w środku moje wytyczne jeśli nie będą ci odpowiadały możesz zbudować wstępny projekt od podstaw. Wszystkie dane techniczne masz w dokumentach. Za tydzień oczekuje na raport i pierwsze założenia koncepcji. Kwestia w pracy w domu nie uśmiecha mi się ponieważ nie mam pewności, ze będziesz sumiennie pracował.
Spojrzał na niego.
- dam ci na miesiąc komputery i kredyt mojego zaufania. Ale chce widzieć wyniki .
Zgodził się.
- jutro o 18 u mnie w biurze . Podpiszemy umowę.

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Shiby

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach